Dodaj do ulubionych

koniec z odciąganiem

11.06.10, 21:31
mój synek wczoraj skończył 4 miesiące, a ja ostatni raz odciągnęłam
pokarm. i wyobraźcie sobie, ze bez wyrzutów sumienia! uwierzycie?smile
miałam juz dość. i wczoraj pierwszy raz nie odciągałam w nocy.
wiecie jak fajnie? nakarmiłam małego, przelałam butelke wrzatkiem,
przygotowałam wode do następnego i szybciutko do spania spowrotemsmile
nie jeden kryzys był (o ostatnim pisalam - dzięki za wsparcie
dziewczyny), ale uwazam, ze te 4 miesiące to i tak niezły wynik. bo
chyba faktycznie jest to najrudniejszy sposób karmienia!
w końcu troche więcej pośpię, bede miec wiecej czasu dla siebie (juz
kazdej drzemki małego nie trzeba bedzie wykorzystywac na odciaganie)
i więcej spokoju (zdąże czy nie, starczy czy nie - same wiecie).
pewnie, ze mimo wszystko szkoda, ze sztuczne mleko, ale...

w każdym razie jeszcze raz wszystkim Wam dziękuje za wsparcie, chyba
tylko to forum pozwoliło mi tak długo wytrwac (choć do rekordzistek
mi bardzo daleko). przy każdym nocnym (i nie tylko) odciąganiu tu
zaglądałam. tu jest najfajniej (z sentymentu zagladałam tez na
karmienie piersią, ale tam prawie same fanatyczki, na karmienie
butelka, tam konkretnie i na temat), każda z nas przeżywa podobne
problemy, dzielimy te same historie, trudy, kryzysy i radości.

wszystkim Wam życze przede wszystkim dużo szybko spływającego
pokarmusmile do tego wyrwałości (ktorej mi troszke zabrakło), wsparcia
różnież od mężów/partnerów/rodziny, dużo snu i radości z
macierzyństwa!

nie żegnam się, bo na pewno będę tu jeszcze zaglądać!
Obserwuj wątek
    • toohna Re: koniec z odciąganiem 11.06.10, 23:00
      Łał! 4 m-ce ściągania w nocy! Podziwiam smile Ja szybko przeszłam na
      ściąganie tylko 4x na dobę bez nocek. Wielką robotę odwaliłaś...
      Teraz wracam do pracy i ograniczyłam się do ściągania 2 x na dobę i
      już czuję się wolna! Pierwszy taki wolniejszy dzień to było coś
      niesamowitego smile
      Teraz będziesz miała więcej czasu dla siebie i synka smile
    • poznanianka77 Re: koniec z odciąganiem 11.06.10, 23:39
      Gratulacje- przede wszystkim z podjętej decyzji bez wyrzutów
      sumienia.
      Ja wytrałam tak długo, bo dla mnie nie był to najtrudiejzy sposób
      karmienia. Decyzję podjełam świadomie, nie przystawiając malutkiej
      ani razu. Mi naprawdę podoba się ten sposób i gdybym miała kiedys
      jeszcze jedno - oby nie- to napewno zdecyduję się na odciąganie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka