Witam.
Mam mały stresik i proszę o pomoc. Używam monitora oddechu Angelcare
AC300. Córka urodziła się terminowo, ważyła 3700, długa 60cm, Apgar
10pkt - czyli wszystko O.K. Płytki w lóżeczku są rozłożone
równomiernie, na środku łóżeczka, czułość ustawiona na 2,5. Kilka
razy w nocy włączył sie alarm (ten poczatkowy ostrzegawczy)... na
ten długi nie czekalismy. Wtedy wyciagalismy ją z łóżeczka żeby sie
obudziła. Tłumaczyłam sobie, że to pewnie dlatego, ze jest malutka,
ma nie do końca wykształconego odruchu oddychania, że zapada w tak
głęboki sen, że zapomina oddychać ale taka sytuacja zdarzała się
średnio raz w miesiacu po dwa razy jednej nocy. Córka za dwa dni
skończy roczek i taka sytuacja znów się powtórzyła. Tym razem po
jednym "piknieciu" alarmu, lampka znów zaczęła mrugać na zielono.
Napiszcie proszę czy u Was też się zdarzają takie sytuacje. Może
powinnam przestawić czułość - córka waży 10kg.
Proszę poradźcie coś