luska_mamuska
19.10.10, 09:49
Mamuśki.. ostatnio była u nas położna, na wizycie patronażowej... Powiedziała, że to bardzo niedobrze, że ciągle nosimy dziecko nie pozwalamy jej popłakać... Mamy słuchac jej płaczu aby zrozumieć, czego ona chce, co komunikuje.. A mi się wydawało, że rozumiem ją bez płaczu... Jej płacz powoduje, że i mi sie chce płakać. Nie byłabym w stanie posłuchać płaczu swojej MaLuśkiej.. Czy wy wsłuchujecie się w płacz dzieci?? o co w tym chodzi? może ja coś robię nie tak..