Dodaj do ulubionych

Jak znalazłyście nianię?

22.10.10, 12:30
No właśnie, "nie chcem ale muszem" wrócić do pracy za około 2-3 miesiące. Szukanie poprzez znajomych nie działa. Ogłoszenia z portali to jakaś paranoja- odnoszę wrażenie, że 90% to ogłoszenia nasto i dwudziestolatek szukających sponsora/chłopaka. No i te zdjęcia rodem z naszej klasy... A może to ja nie umiem sobie wyobrazić zostawienia mojego skarba z obcą? I jak pokonać strach, że pod moją nieobecność nie będzie trząsała nieco płaczliwym, marudnym dzieckiem? Gdybym miała fatalną pracę po prostu bym do niej nie wróciła, ale niestety praca trafiła mi się taka, z której się samemu nie rezygnuje... Ale o dziecko też walczyłam jak lwica... Płakać mi się chce...
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Jak znalazłyście nianię? 22.10.10, 13:07
      ogloszenie w internecie.

      wybralem te, ktora nie miala kompletnie odswiadczenia, ale byla mila i sympaytczna. Zostala z nami 10 miesiecy i do dzis malego odwiedzasmile
    • monia76 Re: Jak znalazłyście nianię? 22.10.10, 13:14
      oj wiem co czujesz, niedawno przechodziłam przez to sama. ostatecznie, znalazlam nianie przez internet, jest to mloda dziewczyna, z malym doswiadczeniem. zawsze wydawalo mi sie, ze niania powinna byc starsza pania, ale wszystkie starsze panie, z ktorymi sie spotkalismy, doprowadzaly mnie do szalu po 5 min rozmowy. po miotaniu sie i scenach rozpaczy postanowilam zdac sie na intuicje i dac szanse mlodej dziewczynie, ktora zrobila na nas dobre wrazenie. zaprosilam ja na dwa dni probne (oczywiscie platne), po ktorych, nadal nie bez wahania, zaproponowalismy jej prace. oczywiscie nie jest to niania idealna, (taka chyba nie istnieje), ale ja widze, ze dziewczyna ma zapal, nie osacza mojej corki ciaglymi zabawami i noszeniem na rekach, spelnia moje prosby, jest zyczliwa i serdeczna, a moje dziecka ja lubi. to mi daje duzo spokoju.
      • marta16811 Re: Jak znalazłyście nianię? 26.10.10, 10:52
        dla córy znaleźliśmy dając ogłoszenie w gazecie. Byliśmy baaardzo zadowoleni.Żałuję, że teraz też nie może się ta niania zająć synkiem Dla niego znaleźliśmy "drogą pantoflową".
    • myszkowska4 Re: Jak znalazłyście nianię? 22.10.10, 13:27
      W Klubie Mam - pożaliłam się na powrót do pracy i problem z opieką nad dzieckiem. Jedna z koleżanek pomyślała i stwierdziła, ze w sumie da radę z dwójką i zaproponowała, że zajmie się moją córeczką. Nie szukała pracy, zrobiła to ot tak poprostu smile I jesteśmy obie zadowolone - ona ma dodatkowy grosz a ja najwspanialszą opiekunkę jaką mogłam sobie wyobrazić (jest pedagogiem z wykształcenia i z powołania).
      Jeśli uczęszczasz w jakiekolwiek miejsce gdzie spotykają się rodzice/opiekunowie z dziećmi spróbuj pogadać. Znam przypadek niani z placu zabaw - mama 'w potrzebie' trafiła na nianię, której wychowanek szedł do przedszkola i w ten sposób brzydko mówiąc "przejęła" opiekunkę dla swojego dziecka. Wcześniej znała tą panią z widzenia, nie raz widziała jak zajmuje się dzieckiem... Nie ma lepszych referencji niż własne oczy big_grin
      • hinduska Re: Jak znalazłyście nianię? 23.10.10, 00:25
        Przez znajomych. Pani w wieku mojej mamy, z doświadczeniem, zajmowała się przez 3 lata trójką dzieci, potem dziećmi znajomych. Poznałam ją trochę przez paniąktóra miała być nianią, ale stchórzyła;0 Póki cojestśmy zadowoleni, syn ją lubi, śmieje się jak przychodzi do nas, jak była u nas na rozmowie jeszcze przed tym jak zaczęła, to popłakał się jak wyszła. Coś mi się wydaje, że kojarzy ja z babcią, bo niestety obie babcie mieszkaja bardzo daleko. Po 2 dniach opieki mieliśmy przetestowane,że zje jak go karmi, zaśnie jak jest zmęczony, więc 2 podstawowe sprawy. Mam nadzieję że z tej opieki wynikną tylko same plusy.
        Wiem co czujesz, nasz synek był w żłobku przez kilka m-cy, jaktam zaczął to japłakałam cały tydzień. Strasznie miz tym było. ale mały dał radę. Ciesz się, że masz pracę, dziecko najważniejsze, ale odskocznia od życia domowego w postaci pracy robi dobrze dla całej rodziny. każda wolną chwilę spędzisz za to intensywniej z dzieckiem.
    • mumi7 Re: Jak znalazłyście nianię? 25.10.10, 12:25
      Z ogłoszenia w gazecie lokalnej. Poszło na pierwszej stronie, o cyzm nawet nie wiedzielismy, ale musiała to byc prawda sądząc po strasznej ilości walących bab, młodych i starszychwink Po przetestowaniu średniej niani, która plusowała w oczach mnie jako mamy, ale dzieckiem zajmowała sie w wariancie minimum - prezbrac, przewinąc, dac zjeść, zabawy bardzo mało - daliśmy szanse starszej pani. Ma swoje lata, ale rześko i krzepko sobie radzi, nie wariuje z Małym, ale spokojnie sie znim bawi, czyta mu, generalnie jest dość naturalna. Wiadomo, nie będzie miec energii do ganiania z dzieckiem, ale ma za to doświadczenie - kilka obcych i trójke własnych dzieci wychowała.
    • funia3 Re: Jak znalazłyście nianię? 25.10.10, 21:15
      Dzięki za odpowiedzi. Czyli widzę nie ma reguły- jedne nianie mlode i bez doświadczenia inne starsze. Dałam ogłoszenie w necie na "tym" nianiowym portalu, o którym czytałam, że tam szukają tylko desperaci uncertain dostałam pierwsze kilka ofert. I właśnie zaczęłam mieć dylematy- lepsza dziewczyna, której wszystko powiem i ma robić jak ja wolę, czy pani w średnim wieku, co to odchowała gromadę i wie lepiej. Wiem wiem, trzeba się spotkać...
      • dorgaj1 Re: Jak znalazłyście nianię? 25.10.10, 22:27
        nie każda "starsza pani co to odchowała gromadkę plus swoje i wie lepiej" nie nadaje się do współpracy....sama jestem nianią ze sporym stażem, w średnim wieku. Dziećmi opiekuję się od wielu lat, wychowałam też swoje dzieci, ale ZAWSZE i we WSZYSTKIM podporządkowuję się decyzjom rodziców malucha którym się opiekuję. Nie robię nic bez zgody rodziców dzieci.
        • funia3 dorgaj1 26.10.10, 10:05
          przepraszam za sformułowanie, rzeczywiście wyszło chamsko. Bo właściwie nie chodzi o wiek a o charakter człowieka. I też o wtrącające się mamy/teściowe, których rady póki co mogę potłuc o kant d. Gdybym ich słuchała na pewno nie karmiłabym dziś piersią- bo uważały, że mm lepsze, wojna o smoczka itd. Niepotrzebnie nałożyłam swoje doświadczenia na wiek człowieka.
    • emila.dudek Re: Jak znalazłyście nianię? 26.10.10, 08:15
      Rozwiesiłam ogłoszenia na pobliskich blokach i sklepikach, zależało mi aby niania miała do nas blisko. Przyszło kilka pań na rozmowę i jedna od razu przypadła nam do serca. Kobitka ma 59 lat, typ "wyścigówki" i nie zamieniłabym ją na żadną inną, moja córcia chyba też nie
    • dorgaj1 funia3... 26.10.10, 10:47
      nie wzięłam tego personalnie do siebie... po prostu napisałam jak to jest u mnie!
      A może któraś Mamusia ze Szczecina jest zainteresowana takim maciupeńkim domowym żłobkiem??? Mieszkam obok Jasnych Błoni i szukam aktualnie jeszcze jednego maluszka do "kompletu". Jakby co proszę o wiadomość na priv. Pozdrawiam wszystkie Mamusie...
    • katmiller Re: Jak znalazłyście nianię? 26.10.10, 14:34
      Ja napisałam na śledziku na naszej klasie i teraz znajomi mi podsyłają kontakty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka