princessa.of.persia
24.11.10, 10:51
Jestem ogolnie juz wyczerpana. Od 6 miesiecy nie przespałam nocy, wychodzi ze mnie zmeczenie. Nawet wieczorem nie moge odpoczac bo Mała sie strasznie wybudza. Zasypia mi przy piersi, odkładam ja do lozeczka i spi. Po 15 - 30 min sie budzi i placze. I znow usypiam i tak w kolko. Czesem ze 3 razy. W dzien córka spi przy cycu ale tylko jak leze obok inaczej sybko sie budzi.
Kazdy dzien taki sam, robienie papek, karmienie, dziecko pluje wszytsko brudne, przebieranie, znow karmienie, miedzy czasie zabawa. Maz pracuje ale pomaga jak moze. Jak mam wolna chwile to mimo ze moglabym sobie np zrobic paznockie, wziac dluga kapiel to mi sie zwyczajnie nie chce. Klade sie i leze do gory brzuchem.
Wiem ze pewnie nie ja jedna tak mam ale chcialam sie wygadac.
Kocham moje dziecko bardzo ale mam wrazenie ze zagubiłam sie w tym wszystkim...