Dodaj do ulubionych

7,5 mca - dziecko się 'zepsuło'

12.01.11, 21:01
Nie wiem, po prostu nie wiem o co chodzi. Do tej pory było raz lepiej, raz gorzej z moją małą, ale jakoś się to nam toczyło. Ale od 3 dni to jest jakiś sajgon. W ciągu dnia nie mogę jej odłożyć od łóżeczka - muszę spać z nią albo wyjść z nią na spacer, wieczorem usypianie przez to samo (czyli absolutną niemożliwość odłożenia do łóżeczka) trwa ok.2-3 godzin. W ciągu dnia non stop płacze. Uspokaja się tylko trzymana na rękach i to nie zawsze. W zasadzie to nie jest płacz tylko albo stękanie albo pełne złości darcie się. Ciężko to wytrzymać. Nie ma temperatury, ząbki nie idą, apetyt nawet jest, z kupką nie ma problemu, za zimno/za ciepło też nie jest. Co jest grane? Może ktoś mnie natchnie bo ja zgłupieję kolejny dzień cały czas sama z nią... zzzz
Obserwuj wątek
    • tina.123 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 12.01.11, 21:38
      Skąd ja to znam. U mnie zaczęło się od jakiś 3 tygodni gdy mała skończyła 6 miesięc, nie chce spać w nocy, choć jak skończyła 2 m-ce przesypiała całą noc, nie chce za dużo jesć, płacze w cięgu dnia, i ogolnie zrobiła się jakaś marudna, ząbki nie wychodzą, jest zdrowa więc nie wiem co jej jest.
    • mamatin Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 12.01.11, 22:00
      a może ty się czymś tam stresujesz a jej się udziela...
      • diabel.pl Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 12.01.11, 22:26
        a moze skok rozwojowy,poczekaj z tydzien moze dwa.dziecku to minie,a ty badz cierpliwa!chociaz to czasami nie wychodzi
    • jogrz1 pocieszę cię... 12.01.11, 22:32
      jeśli to dla ciebie będzie pocieszeniem to u nas
      9 miesięczna już córeczka nie płacze tylko WYJE!!!!
      od tych 9 miesięcy nie było jednego normalnego dnia w naszym domu smile
      gdyby mi ktoś kiedyś powiedział że nie może sobie dać rady z dzieckiem to bym nie uwierzyła...
      czasem jem śniadanie dopiero o godz. 21 jak mała zaśnie...
      • psotka1982 Re: pocieszę cię... 12.01.11, 23:04
        Chyba faktycznie szukam pocieszenia... Bo z jednej strony martwię się, czy wszystko ok, a z drugiej mam wyrzuty sumienia, bo mimo starań cierpliwości czasem brak. To nie jej wina w końcu, ale jak człowiek nawet do toalety nie może iść bo jest zaraz wrzask to już puszczają nerwy. A wieczorem zamiast odpoczywać to jeszcze do kompa jakieś załatwienia robić. Eh, a może to brak światła? wink
        • remikmama Re: pocieszę cię... 12.01.11, 23:17
          U nas to samo! Do tej pory moj synus byl wrecz cuuuudowny, wszystkie kolezanki zazdroscily. Po rostu anioleczek. Ale podobno nic co p[iekne nie trwa wiecznie i u nas tez sie skonczylo. Od jakichs trzech dni maly zle spi albo nie spi wcale, do poludnia to w zasadzie tylko drzemki przy cycu, na szczescie spi ok 4 godz po poludniu. Po kapaniu mam spokoj tak do ok 2;00 a pozniej pobudka co 2 godziny. Obiadki sa be i niczym nie moge go zainteresowac. Jedynie na widok banana i jblka sie slini. No ale przeciez nie moze jesc tylko bananow na przemian z jabkiem i cyca! Z tym, ze u nas to chyba te zeby, bo wyszly mu na raz obie gorne jedynki...Wszyscy mowia, zeby przeczekac, ale ile?????????
          https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlwn15n73ckdpc.png
    • avispa_aa Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 12.01.11, 23:25
      Czytam twój post i zastanawiam się czy to czasem nie o mnie? tyle że moja ma dopiero 5 miesięcysad Jej "nadpobudliwa ruchowo"- znaczy bardzo energiczna, starsza siostra to przy niej anioł. I u mnie ten sajgon trwa podobnie jakieś 3-4 dni. Ze spaniem na noc może nie jest aż tak źle, ale w dzień dokładnie to samo - darcie i wycie na przemian z rozbrajającymi uśmiechami. Może to wpływ jakiegoś frontu atmosferycznego smile
    • maderta Widzę, że nie jestem sama 13.01.11, 10:56
      U nas podobnie, Mała spokojna i radosna przez około godzinę po wstaniu, potem się zaczyna - niech tylko pojawię się w zasięgu jej wzroku to masakra. Jęczy, wyciąga łapki. Wieczorów się boję, bo coprawda zasypia szybko około 20stej, ale przebudza się po jakichś 40minutach i wtedy to już albo wisi na cycu, albo rozbudza się i hasa przez 3 godziny.
    • mojmikuniu Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 13:51
      Dołączamsad Mój synek obecnie ma 9 m-cy. Od czwartego miesiąca do teraz był bardzo spokojnym dzieckiem, przesypiał całe noce, na spacerze potrafił trzy godzinki pospać, jadł chętnie o wskazanych porach aż do teraz....Jakieś dwa tygodnie temu zaczęło się plucie przy jedzeniu, niechęc do mleka no i tragedia jesli chodzi o spanie. W ciągu dnia śpi max 1,5 godziny, na spacerze z godninkę a potem domaga się uniesienia oparcia i zaczyna się rozglądactwo do końca spaceru (jesli pogoda nie pozawala na wyjście na dwór to śpi tylko te 1,5 w domu) i od powiedzmy 17 jest tak nieznosny, że czasmi szlag mnie trafia....ani siedzieć ani leżeć, na rękach też mu źle wrrrrrrrrr!. Po kąpieli z trudem zjada butlę mleka z kaszą i zasypia w swoim łóżeczku na !!! godzinę !!! po czym się zaczyna marudzenie, prężenie na rękach i wogóle palma mu odbija, nie ma mowy o odłożeniu go do łóżeczka - zasypa w końcu przy mnie w łóżku. Podobnie jak u Was nic mu nie jest, zdrowy, zęby nie idą (nie ma jaszcze ani jednego haha). Czytałam o buncie 8 miesięczniaka (???) - wierzyć w to? Pozdrawiam wszystkie mamusie diabłów takich jak mój smile))
    • kronia29 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 15:58
      wklejam to z innego forum może Ci się przyda

      Skoki rozwojowe...

      kiedy nie wiesz, co nagle sie stało z Twoim dotąd spokojnym dzieckiem, zerknij na obrazek, czy przypadkiem nie przechodzi akurat skoku rozwojowego:
      7 skoków rozwojowych jakie występują w ciągu pierwszego roku życia dziecka. Nie są to okresy związane z rozwojem fizycznym ale rozwojem układu nerwowego czyli psychicznym. Rozwoj mozgu i systemu nerwowego sprawia, ze dzieci poddawane sa jeszcze wiekszym bodzcom doznaniowym niz dotychczas, stad stres, trudnosci w zasypianiu i ogolny niepokoj. Nie martw sie, to potrwa (jesli taka jest przyczyna) ok tygodnia. Kazdy skok poprzedzony jest bezposrednio okresem kiedy dziecko jest marudne, ma problemy ze spaniem i wymaga wiecej uwagi od rodziców. Moze niekiedy sie wydawac, ze dzieci nawet cofnely sie w swoim rozwoju, natomiast gdy nastepuje sam skok czesto ma sie wrazenie, ze dziecko nauczylo sie wielu nowych rzeczy doslownie przez jedna noc. Na poczatku okresy sa krótkie, moga trwac pare dni a im dziecko jest starsze, tym okresy te sa dluzsze. (uwaga od autora: dzieci urodzone np. 2 tyg pozniej przechodza swoj skok 2 tyg wczesniej i odpowiednio dzieci urodzone wczesniej przechodza to pozniej. Wszystko zwiazane jest z rozwojem mozgu dziecka). Okresy skokow:

      5 tygodni (wrazenia), 7-9 tygodni (wzory), 11-12 tygodni (niuanse), 14-19 tygodni (wydarzenia), 22-26 tygodni (relacje- lek separacyjny), 33-37 tygodni (kategorie), 41-46 tygodni (sekwencje), ok. 55 tyg lub prawie 13 miesiecy, ok. 64 tyg lub prawie 15 miesiecy, ok. 75 tyg lub 17 miesiecy

      Jakie sa symptomy kolejnego skoku? Przewaznie dziecko "chce z powrotem do mamy", zaczyna byc marudne, wymaga ciaglej uwagi, gorzej je, gorzej spi lub nagle przestaje robic to czego sie juz nauczylo tak jakby cofalo sie w swoim rozwoju, Nastepnie odczucia matek (niesamowite, czytajac mialam wrazenie jakby ktos o mnie i moim dziecku napisal!). Taki kryzys jet dla mamy i dziecka bardzo stresujący bo z punktu widzenia dzidzi nagle wszystko się w jego światku zmienia i jest przestraszone, stąd to wiszenie na mamie i cycku- bo tam czuje się najbezpieczniej. Mamy czują się sfrustrowane ciągle płaczącym dzieckiem, i nie rozumieją co się z nim dzieje.

      Tygodnie zaznaczone na czarno to okres bardziej niespokojnego zachowania dziecka. Tydzien z piorunem to niejako punt kulminacyjny. Kropki okolo 29/30 tygodnia to okres marudzenia ale nie zwazany z zadnym skokiem - dziecko zauwaza wtym czasie, ze ludzie moga sobie isc i je zostawic - dziecko uczy sie, czym jest odleglosc.

      5 tygodni

      Dziecko zaczyna byc bardziej uwazne i ”obudzone”, wszystkie zmysly sa wrazliwsze niz wczesniej. Od tej pory dziecko slyszy, widzi czuje zapach i smak zupelnie inaczej niz dotad i to moze sie mu wydawac niezrozumiale i przerazajace. Jedynym sposobem wyrazenia tego strachu jest krzyk i placz oraz szukanie bezpieczenstwa w ramionach rodziców.


      8 tygodni

      Dziecko zaczyna rozrózniac wzory w dzwiekach, zapachach i smaku, zauwaza, ze jego dlonie naleza do niego i jakie to uczucie gdy trzyma sie rece ponad glowa czy przed soba. Dziecko zaczyna miec kontrole nad swoimi ! ale nadal sa one nieskoordynowane.


      12 tygodni

      Jak wczesniej mozesz zauwazyc, ze dziecko jest bardziej krzykliwe, marudne, spi i je gorzej lub jest cichsze niz przedtem
      W wieku 12 tygodni dziecko wkracza w swiat zniuansowany: dziecko uczy sie rozumiec delikatne róznice i zachowywac sie zróznicowanie. Moze np slyszec róznice w tonie glosu, zauwazac jak zmienia sie swiatlo w pokoju, kiedy slonce skryje sie za chmure. Zauwazysz, ze ruchy dziecka sa bardziej miekkie kiedy wyciaga raczki, by cos schwycic lub gdy odwraca glowe sledzac jakis ruch.



      19 tygodni

      Marudne okresy zaczynaja byc coraz dluzsze, moga trwac az do 6 tygodni i zaczac sie juz w 14-tym tygodniu.

      Dziecko zaczyna rozumiec zdarzenia, w sensie krótkich sekwencji przechodzacych z jednego w inny wzór. Innymi slowy moze np nauczyc sie wyciagnac reke po zabawke, zlapac ja jedna reka, potrzasnac, przekrecic i wlozyc do buzi. Inny przyklad to fakt, ze dziecko moze laczyc dzwieki w sekwencje – np mamama, tatata.

      26 tygodni

      Okres marudzenia moze zaczac sie juz okolo 23 tygodnia i trwac okolo 4 tygodni. Typowe dla tego okresu jest na przyklad to, ze dziecko zle spi i wydaje sie miec koszmary senne, jest niesmiale w stosunku do obcych, nie ma apetytu, nie chce, zeby zmieniac mu pieluche czy ubranie.
      Duzo sie teraz dzieje – dziecko zaczyna widziec i rozumiec rozne relacje/stosunki. Zauwaza fizyczna odleglosc pomiedzy przedmiotami i pomiedzy ludzmi. Pierwsza rzecza, która dziecko zauwaza i na co reaguje jest odleglosc pomiedzy nim samym a rodzicami. Swiadomosc, ze mama i tata niebezpiecznie zwieksza ta odleglosc a w dodatku samemu nie mozna miec na to wplywu moga byc dla dziecka przerazajace.
      Bardzo absorbujaca i interesujaca jest obecnie obserwacja polozenia róznych rzeczy wobec siebie – rzeczy moga byc w sobie wzajemnie, na sobie, pod soba itd.
      Dziecko zaczyna zauwazac jak wplywac na rozwój wypadków, co robic zeby sie cos dzialo. Wylacznik swiatla jest super dla tego rodzaju eksperymentów! Dziecko zaczyna zauwazac, ze niektóre rzeczy/sytuacje sa ze soba zwiazane. Np ze klucz przekrecony w dziurce w drzwiach wejsciowych oznacza, ze tata jest w domu!
      Nastepnym krokiem jest zrozumienie, ze ludzie i zwierzeta dopasowywuja wzajemnie ruchy np kiedy ida obok siebie. Dziecko zaczyna rozumiec, gdy cos jest ”nie tak” np gdy ludzie zderza sie ze soba – to moze byc zabawne – ale i przerazajace.
      Fizycznie dziecko zaczyna lepiej koordynowac swoje ruchy, raczkowanie idzie mu coraz lepiej.
      Bardzo wazne jest, by pamietac, ze dla kazdego dziecka swiat relacji bedzie innym – wlasnym- przezyciem – calkowicie opartym na tych umiejetnosciach, które dziecko zdobylo w poprzednich skokach rozwojowych.

      37 tygodni

      Jak poprzednio - i ten skok zaczyna sie okresem marudzenia – dziecko krzyczy czesciej, jest niesmiale, nie ma apetytu, ”wisi” na rodzicach, i czasami wydaje sie zapomiec, to, czego sie dotychczas nauczylo – wydaje sie bardziej ”dziecinne” .

      Okolo 36-40 tygodnia Twoje dziecko zaczyna zauwazac i rozumiec, ze swiat mozna podzielic na grupy. Dziecko zauwaza, ze rzeczy moga miec cechy wspólne np moga brzmiec lub pachniec podobnie.
      Dziecko zaczyna rozumiec slowo ”kon” w ten sposób, ze wszystkie konie naleza do tej samej grupy, niezaleznie od tego, czy sa czarne czy brazowe, czy sa stoja w stajni czy tez na lace, czy sa z porcelany czy tez sa prawdziwe. Wszystkie sa konmi.
      Zrozumienie pojec w ten sposób wymaga czasu i treningu – dziecko staje sie malym naukowcem! Pracuje ciezko nad poznawaniem swiata poprzez wzrok, sluch, smak i dotyk, eksperymentuje nad podobienstwami i róznicami.
      Niektózy badacze uwazaja, ze w tym wieku zaczyna rozwijac sie inteligencja. Kiedy dziecko zaczyna dzielic swiat wedlug kategorii jego sposób myslenia zaczyna byc podobny do myslenia doroslych. Dlatego zaczynamy lepiej rozumiec wlasne dzieci poniewaz mysla w podobny sposób do naszego.


      46 tygodni

      Okolo 41-42 tygodnia moze rozpoczac sie okres marudzenia, który moze trwac do 5-ciu tygodni. Dziecko moze byc bardziej marudne, niesmiale, mniej samodzielne i bardziej ”dziecinne”. Zachowanie moze sie szybko zmieniac i dziecko moze byc bardzo grzeczne by za chwile bardzo rozrabiac – wszystko po to, by zwrócic na siebie uwage.

      To wszystko jest wprowadzeniem do nastepnego skoku rozwojowego – swiata sekwencji. W 46 tygodniu ( 44-48 ) dziecko zaczyna znajdowac i tworzyc sekwencje za pomoca swoich zmyslów. W poprzednim skoku dziecko czesto rozbieralo przedmioty na czesci po to, by je zbadac – obecnie zacznie je w tym celu skladac – na przyklad budowac wieze z klocków zamiast rozbierac zbudowan
      • kronia29 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 16:00
        parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2063-skoki-rozwojowe-1-rok-zycia.html
        • kronia29 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 16:06
          tam jest wykres sprawdź może właśnie Twoja niunia ma taki skok i to przejdzie niedługo
    • lapwing123 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 16:49
      Jeśli się zepsuło to je napraw.
      > . W ciągu dnia nie mogę jej odłożyć od łóżeczka - muszę spać z nią albo wyjść z
      > nią na spacer
      To z nią śpij jeśli tego potrzebuje albo wyjdź na spacer.

      >cryingczyli absolutną niemożliwość
      > odłożenia do łóżeczka)
      To nie odkładaj tylko połóż u siebie w łóżku?

      W ciągu dnia non stop płacze. Uspok
      > aja się tylko trzymana na rękach i to nie zawsze.
      Masz chustę?

      Mówię poważnie teraz: dziecko Cię bardzo potrzebuje, bo to pewnie skok. Nie kombinuj tlyko zaspokój jej potrzeby. Minie. Nie ma co walczyć.
      • garbinada Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 18:10
        zgadzam się z lapwing.. każdemu się zdarzają gorsze dni, maluszkom tym bardziej i nie ma wyjścia trzeba im pomóc przez to przejść wink
        • ruda_net Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 18:40
          Przeżywam to samo, tylko u mnie jest jeszcze dodatkowy problem że, pracuję i już wysiadam psychicznie i fizycznie smile
          Mała po zjedzeniu 1/4 mleka jakie jej zrobię ( obraziła się na mleko), zasypia na 40 minut ( z zegarkiem w ręku) po czym budzi się i za nic nie może zasnąć ponownie. Czasami uda mi się ją "ululać", ale i tak po 15 minutach, kolejny alarm, i tak do północy, lub dłużej... Trwa to już ponad tydzień , a ja wstaję o 4.30, więc ledwo żyję smile
          • gazeta_mi_placi Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 19:00
            A męża masz?
    • mamakangurzyca_79 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 21:16
      Już tytuł postu zabrzmiał mi bardzo znajomo! A treść tym bardziej! I wiek się zgadza. Też próbowałam dociec, co to jest i wymysliłam, że może maluch wkroczył w fazę lęku separacyjnego. Nie wiem, czy mądrze wymyśliłam, czy nie, ale myślę sobie, że niezależnie od tego, jak to nazwiemy, musimy przetrwać i tyle. Być elastycznymi i żyć myślą że przecież kiedyś się "naprawi" smile. Oby za tydzień a nie za 10 lat... Co do usypiania, to od kilku dni huśtamy małego na rękach (kiedyś był buziak i samodzielne zasypianie w łóżeczku...) i takie bujanie działa, ale to już pewnie indywidualna sprawa. Ale podpowiedzieć nie zaszkodzi smile
      • natal19 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 13.01.11, 22:05
        Moje tez sie 'zepsulo'...to chyba syndrom 8 miesiaca czy jak to sie nazywa. W kazdym razie maly nie spuszcza mnie z oczu i protestuje, gdy wychodze z pokoju.Budzi sie godzine po polozeniu i jest 'foszasty', a byl takim 'zlotym dzieckiem' wink
        A do tego ma angine, to nie spi cale noce...
    • zosikizuzik Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 14.01.11, 20:53
      Pocieszę was, że to minie bo u nas właśnie minęło. Też było to samo czyli z tego wynika że dzieci 7 miesięczne mają skok rozwojowy. Nawet watek o tym zaczełam jakieś 2 tygodnie temu.

      https://www.suwaczki.com/tickers/j4x9gu1r1crflnko.png
      • psotka1982 Re: 7,5 mca - dziecko się 'zepsuło' 14.01.11, 23:41
        No dziewczyny - trochę 'naprawiłam' moją małą. Tzn. faktycznie wróciłam do chusty, której od jesieni nie używałyśmy. I jak tak z nią pochodzę godzinę po domu starając się w międzyczasie coś porobić to potem udaje się ją choć na 20 min odłożyć do zabawek i nie ma ryku a czasem nawet wraca moja uśmiechnięta dziewczynka. Niestety na wieczorne usypianie dalej nie ma rady. Chusianie i bujanie przerabiamy na usypianie od urodzenia więc nigdy nie zaznałam przywileju dziecka samodzielnie usypiającego, ale czasem mam wrażenie, że mała ma w pupce jakiś czujnik i jak tylko styka się z materacykiem to jest pobudka smile
        Cóż trzeba to przetrwać. Ja znalazłam jeszcze sposób - wieczorem wychodzę czasem na 1,5 godzinki np.na fitness i zostawiam tatę z małą - niech też się zaangażuje a moje uszy odpoczną od tego stękaniasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka