Dodaj do ulubionych

boję sie odwodnienia...

28.01.11, 11:43
Nie wiem już dziewczyny co robić. Mój mały (9,5 mca) NIC ni epije. Odstawiam go od piersi (karmię tylko wieczorem i w nocy z 2 raz, ale mleka już mało), rano próbuję wciśnąć mm (może z 50 ml wypije łyżeczką), soków, wody, herbatki nie tknie... Problemem raczej nie jest kwestia smaku, ale sama forma podania. Akceptuje tylko pierś, a ja muszę przestać karmić... Próbowałam smoczki różnych rodzajów, 4 rodzaje niekapków - Nuk, Avent, Lovi, Nuby, zwykłe kubki, kubek Lovi... Z niczego sie nie napije, czasem z łyżeczki, ale więcej porozlewa. Boję sie też że za mało wapnia będzie dostawał, jeśłi nie pije mleka. Co robić? Co robić?
Obserwuj wątek
    • ponponka1 Re: boję sie odwodnienia... 28.01.11, 11:55
      Jesli karmisz od ponad 9 miesiecy to mleka masz wystarczajaco. Popyt (ssanie) powoduje podaz (mleko)

      Skoro nie chce nic innego moze za wczesnie na odstawienie....po drugie dwa razy w ciagu dnia to wystarczajaca ilosc mleka (wapnia). Zamiast wpychania mm moze jogurt naturalny, kaszka na towim mleku....maly jest juz wystarczajaco duzy na taka diete smile
    • ciociacesia nie musi pic mm 28.01.11, 12:20
      proponuj mu jogurty - mozna do naturalnego dodac deserek ze sloiczka lub swieze owoce i zielone warzywa
      co do picia - moze spróbuj z kislami, dawaj duzo zup, a jak juz calkiem sie odstawi to i pic zacznie
      sprobuj go uczyc pic ze zwyklego kubka - mojej corce bardzo podchodzilo picie rosołku z tych kolorowych plastikowych miseczek z ikei - maja tez fajne kubeczki z tej samej serii - zwykly plastikowy kubeczek - wiadomo ze jeszcze przez jakis rok nie bedziesz mogla mu dac zeby pił bez asysty, niekapki sa pod tym wzgledem bardziej przyjazne rodzicowi, ale mi to w zasadzie nie przeszkadzalo nigdy
    • matka_karmiaca Re: boję sie odwodnienia... 28.01.11, 14:26
      Zdrowe dziecko, bez biegunki, samo się na złość mamie nie odwodni smile Podawaj picie, ale nie wmuszaj, jak będzie mieć pragnienie, to w końcu łyknie.
      • annie_laurie_starr Re: boję sie odwodnienia... 29.01.11, 14:49
        Ja mysle, ze ta piers chroni go przed odwodniem, ale mozesz wspomniec o tym niepokoju pediatrze - moze sa jeszcze jakies sposoby. Nie wiem czy to nie jest glupia rada - ale jak moja corka byla chora to strzykawka podawalam jej piecie (oczywiscie bez igly wink).
        • dagmara-k Re: boję sie odwodnienia... 29.01.11, 21:01
          a jak z nekapka zrobic kapek? moja tez pila na poczatku tylko z przerobionego niekapka, a dzis nagle zalapala lovi 360, a wydawalo nam sie ze damy jej go do zabawy. tez karmie tylko nocami.
          mleka pic nie musi. a moze je wewntualnie jesc w kaszkach jak sie boisz o ilosc wapnia, chociaz jeszcze dostaje twoje mleko.
    • mambe-czka mam TEN SAM problem 30.01.11, 23:13
      myslalam, ze jestem jedyna, bo nie znam wiecej dzieci, ktore nie chcialyby pic. Moja Corka ma 8 mies i poza mlekiem nie pije NICsad od poczatku jest na butelce, w tej chwili mleko pije raz lub dwa razy dziennie (zawsze na noc, czasem rano), do tego 2 razy kaszka na mleku, zupy, desery. I o ile mleko z butelki wypija dosyc ladnie, to nic poza nim do ust z owej butelki nie wezmie. Probowalam wszystkiego...wody, herbaty, soku, glukozy...nic nie dziala...dwa razy pociagnie, poczuje, ze to nie mleko i zaczyna pluc i plakac. Teraz probowalam przez sen, tez nie dala sie oszukac. Co najdziwniejsze, jak daje jej wode lyzeczka, to az sie trzesie, tak otwiera buzie. Ale to nie jest metoda...przeciez nie zawsze mozna dac pic lyzeczka...co zrobic w samochodzie, na spacerze itd. Kupilam niekapek. To samo. Czy ktos jest mi w staNIE wytlumaczyc, jakim cudem dzieciak trzesie sie z radochy jak widzi wode w kubku, a tej samej z butelki nie tknie? Dla mnie to niepojete....
      • gaga_73 Re: mam TEN SAM problem 30.01.11, 23:49
        Ja mam identyczny problem. Zrobiło się tak nagle. Wypijał spokojnie po 210 ml 3 razy na dobę, ale po antybiotyku dostał grzybicy jamy ustnej i skończyło się picie. Myślałam, ze jak mu grzybica przejdzie to zacznie normalnie ciągnąć butlę a tu tylko jak mu zrobiłam dużą dziurę w smoczku i ja mu samo leci to łyknie max 120ml. Co chwile mu wpycham i trochę tych ml się uzbiera ale to orka na ugorze! Przecież w domu suche powietrze a on jak bym mu nie wciskała to by się sam nie domagał...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka