czekolada85
21.03.11, 19:26
Moja 4,5 miesięczna córeczka od jakiegoś miesiąca nie che jeść.
Wcześniej tak do 3 miesiąca wypijała około 6-7x120 ml mm, prawidłowo przypierała na wadze.
A teraz z jedzeniem jest po prostu masakra w dzień je 3x150ml i w nocy 2x120ml. Od 2 tygodni próbuje wprowadzić jej deserki (jabłko) ale zje max 5- 6 łyżeczek.
w ciągu ostatnich 6 tygodni przybrała 0,5kg.
Byłam u pediatry i on twierdzi że jest wszystko ok i pewnie to zęby. Faktem jest że strasznie się ślini ale dziąseł nie ma rozpulchnionych.
Ten brak apetytu zbiegł się z pierwszym szczepieniem (ale pediatra mi powiedział że pewnie nie ma to związku)
Ale ja wiem ale ja się martwię bo żarłoka zrobił się straszny niejadek.
Do tego ma jakby cienie pod oczami i nie spokojnie śpi.
Zrobiłam badania moczu (wszystko ok) na na wyniki morfologi i kału czekamy.
W piątek mam wizytę u innego pediatry. No ale do tego czasu chyba osiwieje.