Dodaj do ulubionych

nie za dużo witaminy D3???

30.03.11, 08:44
Dziewczyny,

Pediatra nam zlecila 5 (!) kropli Devikapu na dobe przez 3 tyg.nastepnie 2 na dobę,ponieważ małej w wynikach badań wyszła fosfataza alkaliczna 431 U/l.Dziecko karmione jest mm,w którym przecież też występuje D3....poza tym co raz więcej świeci słońce....głupio mi było polemizować z lekarzem,ale nie wydaje się Wam,że za dużo tej witaminy ma zlecone?
Obserwuj wątek
    • chusteczka4 Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 08:51
      Mi też pediatra zaleciła podawać 5 kropel devikapu i gdy spytałam sie czy nie za dużo, lekarka zaśmiała mi sie w twarz dając do zrozumienia, że witamin nie można przedawkować, ale ponoć można, bo koleżanki syn przedawkował i ponoć bezpiecznniejszy jest niedobór niż nadmiar. Ja nie podaję synowi 5 kropel, w końcu on tą witaminę ma w mleku Nan, którym karmię. Ilość podawanej witaminy zależy ponoć od zrostu ciemiączka, ale ty robiłaś jakieś badania, więc może z powodu takiego wyniku musisz podawać jej więcej...
      • diablica_diabla Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 10:11
        dzienna dawka wit D to 500 j.m i taka dawka jest w jednej kropli. Jesli jeszcze karmicie mm to jedna kropla w zupelnosci wystarczy. Lekarz, ktory twierdzi, ze witaminy D nie mozna przedawkowac powinien pozegnac sie z tytulem lekarza, bo dla mnie jest niedouczonym glabem. A nadmiar tej witaminy jest bardzo niebezpieczny.
      • latosie Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 11:43
        jaka bzdura ... pewnie,że można przedawkować...moje jest karmione mm i dostaje 1 kropelkę wit D3 + 5 kropelek cebion multi (w którym też jest d3)
    • joanna.pio Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 09:38
      Liczysz na większą fachowość forumowiczek niż lekarza? Jeśli niepokoi Cię ta ilość witaminy D3, to lepiej skonsultuj to z innym lekarzem, niż z forumowymi trollami wink
      • czekolada85 Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 09:53
        Może nie każdy ślepo ufa pediatrą i nic dziwnego że autorka wątku chce to skonsultować z innymi mamami w końcu chodzi o jej największy skarb! smile

        A trollem to chyba Ty jesteś! Takim przez wielkie T!
        • joanna.pio Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 10:25
          pediatrOM
          btw - współczuję, jeśli masz lepsze zdanie o wiedzy medycznej forumowiczek, niż lekarzy.
      • kotkowa Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 11:04
        A Twoim zdaniem po co sa fora? Tu jest mnostwo informacji rowniez od lekarzy, bo wiele mam pisze o tym, co im doradzono. Lekarzom nie mozna niestety ufac bezgranicznie, fajnie, ze jeszcze nie musialas sie o tym przekonac, widac, ze nie mieliscie powazniejszych problemow.
        • joanna.pio Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 20:26
          jak również pełno jest domorosłych "lekarzy", osób, które z medycyną mają tyle wspólnego, co śnieg z latem, a wypowiadają się tonem wszechwiedzącej matrony. Pełno osób, które o konkretnym problemie medycznym nie mają nie tylko zielonego, ale i fioletowego pojęcia, a tworzą własne teorie. Ja jednak wolę zawierzyć lekarzom - jeśli mam wątpliwości, konsultuję z innym. Zakładam, że przeciętny lekarz wie więcej, niż przeciętna forumowiczka wink
          Miałam poważniejsze problemy, lekarze pomogli. Zadowolona?
    • lianis Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 09:49
      ja nigdy nie podawalam i nie podaje vit D, dziecko karmione piersia przez 10mies, nadmiar dosc mocno szkodzi
    • maderta Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 09:55
      Nie znam się więc się nie wypowiem, ale jak masz wątpliwości, to zapytaj innego lekarza. ja zawsze tak robię, gdyż do lekarki moich dzieci mam ograniczone zaufanie. Więc gdy dostają jakiś lek, a ja nie mam pewności, czy aby napewno powinny go brać, idę prywatnie na wizytę.
      • buszynska Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 10:50
        Więc gdy dostają jakiś lek, a ja nie mam pewności, czy aby napewno powin
        > ny go brać, idę prywatnie na wizytę.

        To nie lepiej od razu isc prywatnie?
        • maderta Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 11:14
          No niby lepiej, ale nie zawsze jest tak, że dostają jakiś lek, co do którego ja jako matka nie mam przekonania, a wizyta prywatna niestety kosztuje.
    • mummy83 Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 09:56
      konsultowalam z drugim lekarzem,twierdzi,ze nie podpisalby sie pod tymi 5 kroplami...stwierdzil,ze "krakowskim targiem niech beda trzy krople"...hmm...co lekarz to inna teoria i badz tu madry....:/wlasnie najbardziej boje sie o to przedawkowanie a z drugiej strony martwie sie zeby nie miala krzywicysad
      • joanna.pio Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 10:32
        a kto zlecił badania? może podawaj te 3 krople i kontroluj wyniki dziecka, żeby nie przeholować?
      • lusia1815rok Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 10:40
        ami...stwierdzil,ze "krakowskim targiem niech beda trzy krople"...hmm...co leka
        > rz to inna teoria i badz tu madry....uncertain


        i jeden i drugi lekarz pozal sie Boze...jak mozna targowac sie o dawke witamin dla dziecka...

        idz do trzeciego
      • maderta Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 11:16
        Ha, a jednak. No to trzeba by zapytać jeszcze trzeciego lekarza smile. A tak na serio, gdybyś wogóle nie podawała tej wit. to groziłoby to krzywicą, ale ty podajesz.
    • nikka.1983 Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 11:29
      Mieszkam w Danii i tutaj każdemu (!) dziecku podaję się 5 kropli witaminy D3 na dobę od ukończenia 2 tygodni, do ukończenia roku, w niektórych wypadkach 2 lat (nam zalecono właśnie 2 lata, bo mieszkamy w miejscu, gdzie jest mało słońca).
      I co Wy na to?
      Nie demonizujcie tak witamin, bo gdyby były tak szkodliwe, to cały naród duński byłby schorowany, a Duńczycy są jednym z najzdrowszych narodów świata.
      • diablica_diabla nika... 30.03.11, 11:49
        zobacz jesli to nie problem na opakowaniu co jest napisane? ile dawki wit d zawiera 1 kropla? Dzienna dawka w Polsce to 500 j.m i tyle wlasnie zawiera jedna kropla.
        • kiki345 Re: nika... 30.03.11, 12:00
          ja mieszkam w Norwegii,tez mam zalecane 5 kropli i napisane mam tak: (10 mikrogram -400 IE)
          • diablica_diabla Re: nika... 30.03.11, 12:05
            Zabilyscie mnie z tymi opisami - wez tu czlowieku i badz madry. Pierwsze moje dziecko dostawalo 1 krople, jak wyjechalismy do USA nie dostawal wcale. Teraz mieszkamy znowu w Polsce i drugie dziecko dostaje jedna krople. Jedno co wiem, to to, ze im mniej slonca tym wieksza dawka. W skandynawii wiadomo daje sie wiecej, w Kaliforni w ogole. co kraj to obyczaj. Teraz zglupialam zupelnie.
        • nikka.1983 Re: nika... 30.03.11, 12:02
          Hmmm... 5 kropli zawiera 10 µg vit D, co wg duńskich standardów stanowi 100% dziennego zapotrzebowania. Niestety nie wiem, jak to przeliczyć na j.m sad
      • maderta Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 12:28
        Wiesz, ja znam przypadek, gdzie dziecko po podaniu wit. D dostawało drgawek, traciło przytomność i lądowało w szpitalu. Co dziwniejsze lekarze nie doszli do tego, tylko sama matka.
        • sinusoidaa Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 12:32
          A moja córka wypiła całą flaszkę Vigantolu ( wtedy był w buteleczkach, nie wiem, jak jest teraz) i żyje, jeno trzeba było podawac parafinę, coby wchłonęła nadmiar. A kiedyś podawało sie takie dawki uderzeniowe. Przestań straszyć dziewczynę. Jesli ma watpliowsci, nie poczyta na forum a potem idzie do lekarza i powyjasnie watpliwości i nie daje się zbyć prychnięciami lekarza. Lekarz musi wyjasnic co , jak, po co i dlaczego. A matka powinna wiedzieć co podaje, ile i w jakim celu. I na Boga, nie dawajcie się zbywać, lekarz to nie jakas istota wyżej zorganizowana, zeby zapominac jezyka w gębie i wstydzić się zadac jej pytanie.
          • joanna.pio Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 20:27
            ja nie jestem lekarzem, więc nie wiem, jak się ma Vigantol do parafiny. Ale wiem, że witaminę d3 można przedawkować. Koleżanki syn miał dzięki temu hiperkalcemię.
            • sinusoidaa Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 21:21
              Córka musiała pić parafinę, zeby zaabsorbować nadmiar witaminy. Oczywiście, ze można przedawkować, nie jest to 'bezpieczna " witamina. Ale zwiększone dawki podaje się w uzasadnionych przypadkach, pod kontrolą lekarza.
    • 18_lipcowa1 ło matko!!!! 30.03.11, 11:38
      za duzo masakra
    • sinusoidaa Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 12:15
      Nie można przypadku, przedstawionego przez Mummy83 odnosić do wszystkich dzieci. jeśli fosfataza alkaliczna wyszła dużo powyżej normy, to moze wskazywać na niedobór wit.D3. Tylko, moim zdaniem, badanie fosfatazy powinno iść w parze z badaniem fosforanów. I taki zastaw badan powinien dać obraz, czy podwyższona fosfataza jest wynikiem niedoboru wapnia, fosforu czy wit D3, czy też jest wynikiem innego schorzenia.
      Jesli masz watpliwości, idź do innego lekarza, ale postaraj się o skierowanie ponowne na fosfatazę oraz fosforany. Co lekarz mówił o koścu, ciemiączku, twardości czaszki? badał to?
      5 kropli wit D3 to nie jest jakaś strasznie duża dawka, podałabym ją, gdyby wynik badania fosfatazy oraz fosforanów był jednoznaczny. Po ok. 2 tygodniach podawania większej dawki wit. D3, powinno się powtórnie przeprowadzić badanie krwi, w celu sprawdzenia poziomu wyzej wymienionych wskaźników.
    • sinusoidaa Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 12:38
      I jeszcze jedno, moze problem z vit D3 nie tkwi w organizmie Twojego dziecka, tylko w samym preparacie? Słyszałam od lekarza, zę D3 w Devikapie jest niestabilny, szybko rozkłada się pod wpływam ciut wyższej temperatury na przykład. Spróbuj przez tydzen podać np. VitaD i powtórzyć badania. D3 jest specyficzną witaminą i zarówno przedawkowanie, jak i niedobór moze spowodowac nieodwracalne zmiany. Zrobiłabym tak ( po konsultacji z lekarzem, któremu w miarę ufam). Przez tydzien podawałabym po jednej kapsułce VitaD i zrobiłabym badania, o których pisałam wczesniej. od wyników tych badań zalezałby dalszy sposób postępowania. I jesli lekarz ten zaleciłby zwiększenie dawki witaminy, posłuchałabym jego, a nie dziewczyn z forum.
    • mummy83 Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 13:44
      fosfotaza alkaliczna 431, wapń w surowicy 10.39

      prosze nie sprzeczac sie co do podawania wit.d3 ogolnie dzieciom,to bylo przerabiane mliony razy na forum,odniescie sie konkretnie do mojego przypadku...

      swoja droga,moje watki jak furore robiawink

      ciemiaczko i czaszka ok.
    • effate Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 19:25
      proponuję skonsultować się ze specjalistą od chorób metabolicznych, poza tym można wykonać z krwi badanie witamina D3 OH 25 które sprawdza jak się przyswaja witamina D3. Badanie jest dość drogie, kosztuje 75 zł, ale w wyniku masz jednoznacznie,niedobór, w normie, ponad normę.

      moje dziecko ma bardzo małe ciemiączko i większość pediatrów kazało nam odstawić witaminę D3, ale jak zrobiłam dogłębne badania to okazało się że ma dość duży niedobór i specjalista kazał nam brać 2 krople devikapu plus d3 z mm
    • perd-ido Re: nie za dużo witaminy D3??? 30.03.11, 22:41
      Kochana juz ja Ci dam radesmile. Nie znam sie na tym wyniku, ale powiem Ci tak: poniewaz moj maly ma dziwna wysypke chodzimy z nim do roznych lekarzy- co lekarz to inna diagnoza! Wg nich poczatkowo mial azs, pozniej skaze, kazano mi unikac nabialu i Bog wie czego jeszcze...moj synek mial rzekomo niedokrwistosc - kazano dawac zelazo, kwas foliowy. Oczywiscie wit d tez dawalam (1 krople). Potem rzekomo podejrzewano problemy z watroba, a wreszcie wyszlo, ze ma problem z nerka!(mam nadzieje, ze sie nie potwierdzi). I znowu przeprawa po lekarzach...Na szczescie udalo mi sie dostac do naprawde dobrej poediatry, ktora powiedziala nam tak: "Prosze Pani- ten wynik trzeba powtorzyc!. Jest on na tyle niepokojacy, ze trzeba sie udac tu i tu, dziecko ma 3 godz przed pobraniem krwi nie jesc (ew woda) zeby wyni nie wyszedl bledny".

      Reasumujac- na tylu lekarzy, u ktorych bylam z malym tylko JEDEN + nefrolog kazal powtorzyc wynik!. Inni od razu chcieli serwowac Bog wie jakie leczenie!. Radzilabym zrobic to samo zanim wpakujesz w dziecko dodatkowa dawke wit d, ktorej nadmiar wplywa na prace nerek!. To nieprawda ze wit nie mozna przedawkowac! mozna- bylam u nefrologa (spec. od nerek) i kazal mi ja odstawic "na wszelki wypadek"- bo na usg nerek czekam dopiero.

      Oczywiscie zakladam, ze nie ufasz swojemu lekarzowi- skoro podjelas temat na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka