Dodaj do ulubionych

Do mam latających samolotem

17.04.11, 09:10
Witam, lecę z małym na święta do męża samolotem Wizzair. Mam pytania do mam korzystających z tych linii. Czy do bagażu podręcznego mogę schować dla synka gotowe słoiczki z jedzeniem? i deserki? I jak to jest z fotelikiem samochodowym (0-13)? Czy muszę go nadać jako bagaż? Czy pozwolą mi z nim wejść na pokład? Z góry dziękuję z wskazówki. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • glizda2000 Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 09:42
      Nie wiem jak to jest ze słoiczkami ale mleko dla dziecka możesz mieć na pokładzie samolotu. Jeśli chodzi o fotelik to nie można wnosić na pokład ( ja kupiłam drugi w Polsce przed planowanym lotem).Jeśli lecisz z niemowlakiem ( do 2 lat) możesz nadać wózek a fotelik tylko jeśli jest częścią wózka.Bagażu żadnego niemowlę nie ma, a na pokład można wnieść również małą składaną spacerówkę. Mam nadzieję ,że pomogłam ):
      • zablakanaowieczka Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 12:16
        Sloiczki dla dziecka możesz mieć. Każda linia lotnicza ma to w swoim regulaminie - jest tam wyraznie napisane, ze mozna zabrac na poklad produkty "specjalnego przeznaczenia zywieniowego". Na lotnisku tylko powinnas je miec spakowane do osobnego foliowego woreczka (tak jak pakujesz kosmetyki) i pokazac przy kontroli.
    • ylunia78 Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 11:40
      Tak małą składaną spacerówkę typu "parasolka"możesz mieć na pokładzie.Słoiczki raczej nie,ale mleko dla dziecka już tak.Fotelika niestety na pokład wnieść nie możesz.Pozatym na dziecko bagaż nie przysługuje.Dopiero chyba po skończeniu 2lat na dziecko przypada normalnie 20 czy 25kg bagaż.
      Jeżeli chesz wiedzieć coś konkretniej może zadzwoń do biura Wizzair?
      • aniaolawa Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 12:14
        Dodam ,że Twój normalny bagaż nie może przekraczać 32kg i tam już możesz wkładać co chcesz.pozdrawiam
    • aniaolawa Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 12:09
      Leciałam wizzair z maluszkiem, z dwoma nawet. Nie zabrałam fotelika, więc nie wiem jak z nim jest. Co do bagażu podręcznego, to 10kg możesz mieć i w tym jedzenie i picie dla niemowlaka ile chcesz, ale tylko dla dziecka do 2 lat. Picie i jedzenie dla dziecka musi być w naczyniach przeznaczonych dla niemowląt. Czyli nie możesz sobie wziąć 0.5l wody w plastikowej butelce producenta np.Żywca., tylko musi być ona przelana do butelki/kubka niemowlaka. Słoiczek może zostać jak jest, bo wiadomo dla kogo jest przeznaczony. Ja zabrałam wszystko w postaci jak napisałam i nie było problemu. Miałam osobną torebkę dla dziecka z tym jedzeniem. Na stronie wizzair masz wszystko dokładnie opisane. Na górze masz zakładkę użyteczne informacje i dalej informacje o bagażu. Na lotniskach są takie torebki na płyny nie przekraczające 100ml w bagażu podręcznym i trzeba je zakupić,ale to jak chcesz coś dla siebie zabrać, albo jak coś nie jest w pojemnikach dla niemowląt. Ja się w to nie bawiłam, nie brałam żadnych płynów do bagażu podręcznego , poza jedzeniem i piciem dla niemowlaka , których nie pakowałam do tych torebek ani w jedną ani w drugą stronę. Bo dla dziecka do 2 lat możesz zabrać do jedzenia i picia co chcesz, tylko w jego naczyniach. Zresztą po przejściu bramki możesz sobie w strefie bezcłowej kupić już co chcesz. Co do wózka to możesz go oddać razem z bagażem , albo dopiero przy wsiadaniu do samolotu. Jak go nie oddasz wcześniej to będą czekać panowie pod samolotem i go zabiorą od Ciebie. Nie wiem z jakiego lotniska lecisz ,ale jak są gdzieś schody do przejścia to posiadanie ciężkiego wózka do samego końca jest kłopotliwe. Nie wiem w jakim wieku masz dziecko ,ale może wygodniej będzie go nosić w nosidle? Ja raz zostawiłam sobie wózek , raz nie. Ale miałam męża przy sobie i jeszcze drugie dziecko. Jeżeli bierzesz tylko nosidło pasujące do stelaża wózka, to jest to traktowane jako wózek, ale oddajesz go razem. Zresztą jeśli lecisz sama to pomyśl czy potrzebna Ci gondola i nosidło i jakie są warunki przewożenia tego. Ja w UK miałam czekające na mnie foteliki pożyczone, a zabrałam tylko gondole ze stelażem. Dziecko do 2 lat leci z Tobą na jednym siedzeniu , spięte razem z Tobą pasem dodatkowym , który daje Ci stewardesa przy wejściu na pokład. Nie wiem jak w innych samolotach, ale w wizzair jest strasznie gorąco. Bagaż podręczny możesz schować do półki ,albo trzymać pod nogami. Ale w tych liniach jest ciasno. Ja to co potrzebowałam dla dziecka podczas lotu miałam w osobnej torebce wsadzonej do tego bagażu podręcznego. Po wejściu do samolotu tą torebką położyłam pod nogami ,a resztę wrzuciłam na górę. Masz na lotnisku pierwszeństwo z dzieckiem. Więc nie ustawiaj się w kolejce do gejtu , tylko idź na początek i pójdziesz pierwsza. Ale jeśli będziesz podjeżdżać do samolotu autokarem i zostawiać wózek , to pierwsza do samolotu nie wejdziesz i może być kiepsko z siedzeniem przy oknie lub z brzegu. Wtedy zostaje siedzenie na środku , bo są potrójne siedzenia. Jeśli nie będziesz mieć już wózka, to jak od razu będzie wejście z tunelu do samolotu , to siedzisz pierwsza. Lub zostawiasz wózek, a reszta już siada. Lub masz pierwszeństwo do autokaru, a potem do samolotu , to i tak wsiada kto pierwszy ten lepszy. Więc to pierwszeństwo ma tylko sens kiedy wchodzi się z gejtu od razu samolotu.
      • dziub_dziubasek Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 12:46
        To w nie każdym samolocie są numerowane miejsca tylko siada się jak kto chce??? (jak lecialam ostatnio to miałam konkretne miejsce na karcie).
        • illegal.alien Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 14:14
          W wiekszosci tanich linii siada sie jak kto chce.
          • paniluna Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 15:49
            Ale rozumiem, że mogę fotelik samochodowy upchnąć do torby (jeśli się oczywiście jakoś tam zmieści?) smile
            • illegal.alien Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 16:42
              Mozesz. Za dodatkowa oplata mozesz go rowniez nadac jako bagaz.
          • luka2007 Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 22:52
            kurde kazda kobita pisze co innego.
            napisze jak to bylo kiedy ja lecialam...za kazdym razem tak samo.fotelik oddalam z bagazem.do samolotu wzielam wozek.oddaje sie go jednak przed wejsciem do samolotu. jak wysiadasz to wozek czeka juz na was rozlozony w autobusie zazwyczaj.(tak bylo w moim przypadku)
            jak lecialam z mlodym pierwszy raz to bylo na odwrot.(maly mial 3 miesiace)wozek na odprawie ,a do samolotu zabralam fotelik.moglam miec go na pokladzie bo byly jeszcze wolne miejsca.
            i nie ma tak ze kazdy siada tam gdzie chce .numer siedzenia masz na bilecie wiec tam tez powinnas siedziec.jesli ktos bedzie tak mily i sie zamieni to super! u nas tak bylo.pan przesiadl sie do tylu zebym mogla fotelik miec przy sobie obok mojego siedzenia.
            jedzenia i picie dla dziecka moglam zabrac na poklad,.nawet termos z goraca woda mialam.
            najlepiej zadzwon i zapytajwinkbo sa napewno jakies limity...
            aha i zadnych dodatkowych oplat za wozek czy fotelik nie bylosmile
            pozdrawiam i zycze udanego lotusmile
    • camel_3d limity... 17.04.11, 12:31
      jedzenia nie za bardzo mozesz spakowac. mozesz jeden sloiczek... ale nie caly zapas.
      fotelik samochodowy musisz nadac jako dodatkowy bagaz..
      wozek czasem pozawalaja wniesc na poklad, a czasem musisz oddac (bez dodatkowej oplaty),,,
      • zonajana Re: limity... 17.04.11, 14:42
        Lecialam KLM i Taromem.

        Sloiki, mleko i soki normalnie mialam ze soba. Dziecko ma dodatkowych pare kg na bagaz, zapakowane wraz z rodzicami. Wozek mozesz nadac razem z walizkami, lub dojechac nim az do samolotu, wtedy stewardesa go zabiera i wklada do luku bagazowego, dostajesz go spowrotem zaraz przy wyjsciu z samolotu. Ja zabralam stelaz od wozka z wpietym fotelikiem samochodowym, potraktowano to jako wozek w calosci, zadnych doplat dodatkowo.
        Jesli samolot nie jest w 100% pelen, to mimo, ze teoretycznie dziecko siedzi na kolanach rodzica, to praktycznie staraja sie dac dodatkowe miejsce w samolocie. W razie koniecznosci bez problemu dostaniesz od stewardesy wode/wrzatek, poduszke, kocyk. W toaletach w samolocie sa przewijaki, ciasno, ale da sie wink
        • camel_3d Re: limity... 18.04.11, 09:07
          tylko wizzair to taka tania linia..wiecz..potrafia sie do wszytskiego czepic..niestety.
    • agg3 Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 19:08
      kazda z was pisze co innego bo ma inne doswiadczenia. ja mam jeszcze inne i nie zgodze sie z zadna wypowiedzia.

      do autorki: zapoznaj sie z regulaminem linii lotniczych, z ktorych bedziesz korzystala.
    • gazeta_mi_placi Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 19:08
      O ile nie lecisz do męża który mieszka w USA/Australii to po co Ci słoiczek? Dzieciak spokojnie wytrzyma 2 godziny lotu bez żarła.
      • paniluna Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 19:31
        gazeta_mi_placi napisała:

        > O ile nie lecisz do męża który mieszka w USA/Australii to po co Ci słoiczek? Dz
        > ieciak spokojnie wytrzyma 2 godziny lotu bez żarła.

        Nie chodzi mi o jedzenie w czasie lotu. Pytam w razie jakbym już nie zdołała tego upchnąć do bagażu ogólnego. Tak po prostu, w razie czego.
        • aniaolawa Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 20:39
          W wizzair jest tak jak napisałam wcześniej ,a pytałaś się właśnie o te linie.
          • paniluna Re: Do mam latających samolotem 17.04.11, 21:25
            Dziękuję za odpowiedzismile Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka