Dodaj do ulubionych

wyrodna matka

22.06.11, 22:19
Czy macie taki dni, ze zostawilybyscie placzace dziecko i wyszly z pokoju, niech sobie troche poryczy???????????? Ja wlasnie dzis mialam taki dzien
Obserwuj wątek
    • agul86 Re: wyrodna matka 22.06.11, 22:25
      Pewnie, że mam. Np. wczoraj. I nie jesteśmy wyrodne, tylko normalne.
    • lapwing123 nie 22.06.11, 22:34

    • betysia Re: wyrodna matka 22.06.11, 22:34
      heh, miałam dzisiaj to samo...
    • gladys_g Re: wyrodna matka 22.06.11, 22:39
      nie, jeszcze się nie zdarzyło.
    • w_miare_normalna Re: wyrodna matka 22.06.11, 23:21
      Oczywiście, że miałam takie dni, i Ci powiem szczerze, że miałam ich bardzo za dużo.
      Dobrze, że mam balkon, 3 wdechy i wszystko wracało do porządku smile
      • wojtek.anna Re: wyrodna matka 26.06.11, 13:23
        Też miewam takie dni, szczególnie jak mały ma kolkę , i nie idzie go uspokoić
        kilka godzin. Ale to ponoć normalne baby boom.
    • 18_lipcowa1 Re: wyrodna matka 22.06.11, 23:35
      mat799 napisała:

      > Czy macie taki dni, ze zostawilybyscie placzace dziecko i wyszly z pokoju, niec
      > h sobie troche poryczy???????????? Ja wlasnie dzis mialam taki dzien


      nie, nigdy
      tzn
      teraz 20 mies tak
      ale niemowla nigdy
    • calineczkazbajkii Re: wyrodna matka 23.06.11, 00:07
      Nie , bo ja przytulam Synka to nie płacze .
      Ogólnie mało płacze moje dziecko kochane
      • hanusina_mama Re: wyrodna matka 23.06.11, 08:08
        calineczkazbajkii napisała:

        > Nie , bo ja przytulam Synka to nie płacze .
        > Ogólnie mało płacze moje dziecko kochane

        Czyli nie wiesz co to kolka... Szczęściara...
        • paniluna Re: wyrodna matka 23.06.11, 08:37
          Tak, dziś też mam taki dzień. Mały nie śpi od 4 rano.... tylko wyje i ma fochy.... ach......
          • ponponka1 Re: wyrodna matka 23.06.11, 14:37
            a ty przy kompie. Kurka wodna, moja mala byla "wymagajaca" ze hej jako niemowle, czasu nie mialam na kompa. A tu prosze wyzalaja sie na forum, czyli dla mnie czasu macie tylko go nie doceniancie smile
            • paniluna Re: wyrodna matka 23.06.11, 14:59
              ponponka1 napisała:

              > a ty przy kompie. Kurka wodna, moja mala byla "wymagajaca" ze hej jako niemowle
              > , czasu nie mialam na kompa. A tu prosze wyzalaja sie na forum, czyli dla mnie
              > czasu macie tylko go nie doceniancie smile

              Tak, akurat miałam chwilę na kompa. Mały jadł.
            • mat799 Re: wyrodna matka 23.06.11, 16:13
              Tego posta nadalam, jak maly juz dawno spal, wiec nie zostawilam go samego i nie siedzialam przed kompem
    • mama_zofki Re: wyrodna matka 23.06.11, 08:48
      Niestety miewam takie chwile sad
      Na szczęście teraz rzadziej niż na początku.
      A gdy mi złość przechodzi... to mam wyrzuty sumienia za swe paskudne myśli i żal mi córki.
      Staram się jednak być opanowana, choć w środku cała "chodzę".
    • olik81 Re: wyrodna matka 23.06.11, 09:46
      oj czesto,zarowno przedszkolaka jak i niemowlaka
      ale ja sie kieruja zasada,ze od placzu nikt jeszcze nie umarl a wscieklosc matki udziela sie dziecku wiec wole wyjsc niz jeszcze nakrecac swoim samopoczuciem atmosfere
    • pola.cocci Re: wyrodna matka 23.06.11, 09:53
      pewnie, ze tak; zaden to powod do dumy, ale matka tez czlowiek i ma chwile slabosci, jak kazdy; staram sie jednak nad soba panowac
    • klubgogo Re: wyrodna matka 23.06.11, 09:58
      Nie jesteś wyrodna, jesteś normalna, ja wychodziłam przynajmniej kilka razy.
    • fasol-inka Re: wyrodna matka 23.06.11, 10:08
      że BYM zostawiła - jasne
      ale nie zostawiam
    • naana26 Re: wyrodna matka 23.06.11, 15:20
      NIE, na pewno nie niemowlę.

      ja też bym nie chciała żeby mnie ktoś zostawił jak mi smutno i olał, szczególnie ktoś najbliższy i najważniejszy.
      niemowle ma powód do płaczu. nie robi tego bez przyczyny, żeby go zostawić i pozwolić płakać, to nieludzkie jest po prostu i tyle w temacie.
      • mat799 Re: wyrodna matka 23.06.11, 16:20
        Moj maly ma 7 miesiecy. Moja tesciowa twierdzi, ze to przez to ze jest stale u mnie na rekach jest taki rozwydrzony. Nie moge nic zrobic, nic! Jak tylko wychodze do ubikacji albo zrobic herbate na doslownie minute, to juz wrzask. Przyszla moja kolezanka i mowi mi, ze ona to by go zostawila, zeby sobie troche poplakal, bo nic sie mu nie dzieje. Ja oczywiscie tego nie robie, ale wczoraj mialam kiepski dzien, bo maly wczesnie sie obudzil i tylko lee, lee, lee i niczym sie nie chcial bawic.
    • latosie Re: wyrodna matka 23.06.11, 17:55
      każdy ma gorszy dzień ... lepiej wyjść i się uspokoić niż przekazać swoje zdenerwowanie na dziecko
    • 103malinki Re: wyrodna matka 26.06.11, 13:54
      Nie, nie mam takich myśli, ale i tak jestem wyrodną matką bo:
      - karmię mm (na początku miałam trochę pokarmu ale niewiele)
      - podaję również słoiczki
      - teraz siedzę przy komputerze, a dziecko bawi się samo w łóżeczku
      - chodzę co tydzień do fryzjera i kosmetyczki
      - na zakupach oprócz rzeczy dla dziecka kupuję sobie również
      - chcę zabrać dziecko na urlop, będzie się męczyło 8 godzin w aucie
      - zostawiam dziecko w leżaczku i np. maluję paznokcie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka