Dodaj do ulubionych

4 miesięczniaki-co umiecie????????

23.05.04, 21:59
Witam wszystkie mamy
Chcę się podzielić z wami tym co umie już mój synek(ur.30.01.2004) oraz
dowiedzieć się co potrafi reszta dzieciaczków w 4 miesiącu życia
Otóż Krystian potrafi już:głośno gaworzy,śmieje się cały dzień,bierze do
rączki zabawki i od razu do buzi,próbuje siadać,jest tak ruchliwy przy
zmianie pieluszki, że mam trudności czasem z założeniem jej,przekręca się z
plecków na boczek(jeden i drugi)opiera sie wysoko na przedramionach,czsami
przekręci się z brzuszka na plecki!
A co wasze dzieciaczki potrafią?
Pozdrawiam
Gosia
Obserwuj wątek
    • adriasc Re: 4 miesięczniaki-co umiecie???????? 23.05.04, 23:13
      Witaj
      Moj synek urodzil sie 09.01.2004
      czyli ma 4,5 miesiaca...wazy 8500...mierzy 70 cm ale jest bardzo ruchliwym
      dzieckiem ...umie siedziec juz z 3 minuty sam bez podporek, gaworzy
      glosno...robi bbbbrrrrrrrrrrryyyyyy usteczkami zlozonymi w rulonik...
      usmiecha sie rowniez caly dzien....przekreca sie z boku na bok...to na plecki
      czyli juz sie turla...wiec nie mozna go zostawic na lozku samego....
      w foteliku samochodowym potrafi sie przekrecic na bok i zaslonic sobie
      daszek...przy najblizej okazji zrobie zdjecia malemu wiecipiecie jak probuje to
      zrobic....
      Pozdrawiam....
      A to moje dwa skarbenka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12634553
    • balbina91 Re: 4 miesięczniaki-co umiecie???????? 24.05.04, 08:45
      A moja nie chwyta zabawek, przekręca się tylko na jeden boczek, bardzo rzadko
      śmieje się głośno, z brzuszka na plecki nie umie się przekręcić. I też
      oczywiście ma 4 miesiące.
      • aleksandraantek Re: 4 miesięczniaki-co umiecie???????? 24.05.04, 10:28
        Mój Antek tak jak maleństwo balbiny91 prawie nic nie robi wink)))
        nawet na bocze się nie przekręca!!! Za to ciągle się śmieje gada jak najęty (w
        jego języku to już całe zdania)!!!
        Waży 7300g ma 65cm i też mam wrażenie że jest bardzo szczęśliwy (nawet nie
        trzymając zabawek!!!
        Pozdrawia Ola od Antka (3m-ce i 18dni)
    • mamaoskarek Re: 4 miesięczniaki-co umiecie???????? 24.05.04, 09:43
      Moj maly od rana do wieczora sie smieje (musi byc bardzo szczesliwy), jak jest
      zly to robi takie smutne minki.Jak tylko skonczyl miesiac to zaczal nawijac,
      teraz jego zasob slow powieksza sie z kazdym dniem.Jest na etapie pisczenia,
      krzyczenia i robienia bum,bum (przy czym bardzo sie slini).Przekreca sie z
      pleckow na boczki, z brzuszka na plecki.trzyma w raczkach ladnie grzechotki i
      przeklada z raczki do raczki -oczywiscie potem je wklada do buzki.Probuje sam
      podnosic glowke na pleckach a jak lerzy na jakies poduszce to robi to dosc
      wysoko.A najlepsze to jak smieje sie w glos przy tanczeniu lub podrzucaniu,
      sama nie raz padloam ze smiechu przy tym. Pozdrawiam
    • jaque Re: 4 miesięczniaki-co umiecie???????? 24.05.04, 11:04
      Jaś za niedługo skończy 5 miesięcy (ur. 04.01.04). Jest bardzo zadowolonym z
      życia młodym człowieczkiem, dużo się śmieje (najgłośniej kiedy tata go
      łaskocze). Marudzi w zasadzie tylko przy zasypianiu - ale jak już zaśnie (zwykle
      koło 22) to śpi do 8.
      Interesuje się wszystkim dookoła, próbuje się przemieszczać (obraca się z
      plecków na brzuszek, próbuje pełzać, ostatnio zaczął wyczołgiwać się z fotelika
      i leżaczka, kiedy nie jest przypięty pasami). Bardzo chciałby też siedzieć
      (wścieka się, kiedy próbuje podciągać się do góry, a my mu nie pomagamy)ale na
      to dla niego zdecydowanie za wcześnie (trzymamy się ściśle wskazówek naszej
      rehabilitantki- nie ma sadzania póki sam nie usiądzie smile. Zabawki łapie
      rączkami, ale w zasadzie tylko po to, żeby je wpakować do buzi, ślini się przy
      tym niemiłosiernie... Nasze ostatnie osiągnięcie to nauczenie Jasia jedzenia z
      łyżeczki (bo dostaje już deserki, zupki i kaszkę). Horror łyżeczkowy trwał 2
      tygodnie ale wreszcie udało się smile
      A, no i od prawie dwóch miesięcy chodzimy na basen - Jaś jest zachwycony (nawet
      kiedy pakuje sobie głowę pod wodę). Naprawdę, polecam basen wszystkim maluszkom
      - zajęcia doskonale wspomagają rozwój, szczególnie gdy pojawiają się jakieś
      problemy (np. Jaś ma trochę wzmożone napięcie mięśniowe w nóżkach i widać
      zdecydowaną poprawę).
      Pozdrawiam
      M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka