matia82
21.02.12, 14:26
witam,
może bardziej doświadczone mamy pomogą. Moja 10ms córeczka budzi się w nocy ze strasznym krzykiem, przerażona, z drgawkami. To już nawet nie jest płacz tylko szloch, a przy tym do końca nie jest rozbudzona i ciężko złapać z nią kontakt. Nie wiadomo jak uspokoić i kończy się na wybudzaniu za wszelką cenę. Zauważyłam też , że mimo ząbkowania wogóle się nie ślini tylko zbiera tą ślinkę i połyka , oczywiście krztusząc się przy tym. Niestety zdarzały się już przeróżne zakrztuszenia (picie mleka, herbaty, jedzenie) gdzie dziecko przestawało oddychać i tylko nasza szybka reakcja ratowała sytuacje. Spotkałyście się z takim problemem? Może panikuję? Dodam ,że mała swoje przeszła bo niestety miała problemy z arytmią serca . Eh stresujące jest życie Rodziców..