patrysiowa
11.03.12, 15:46
Moja córeczka ma od ok. 2 tygodni KOSZMARNIE przesuszoną skórę. W zeszłym tygodniu miała też czerwone krosty na całym ciele. Widać, że strasznie ją to swędzi. Mało śpi i zaczęła budzić się w nocy - a od 2 miesięcy przesypiała już ok. 8-9 godz. bez pobudki. Alergolog podejrzewa AZS. Poczytałam trochę na ten temat i jestem przerażona! Wszędzie piszą, że jest to ciężka choroba. Często na całe życie, nie ma na nią lekarstwa. Można jedynie łagodzić objawy. Ja już teraz widzę, że strasznie ją ta skóra swędzi. Smaruję ją kilka razy emolientami i maścią z apteki zapisaną przez alergolog, ale to nawilża skórę tylko na chwilę i zaraz potem znowu jest sucha jak wiórek.
Błagam napiszcie, czy znacie osoby, które z tego wyszły albo dobrze sobie radzą z azs i nie ma to negatywnych konsekwencji dla ich życia.