Dodaj do ulubionych

mleko na NIE

04.07.04, 16:52
Witam!
Mam pytanie-dylemat: czy jest na forum jakies dzieciatko, ktore rosnie
bez ..mleka. Chodzi mi o to ze moja 8miesieczna corcia nie cierpi mleka!
Kiedy przyszedl czas na dokarmianie,5 miesiac,wszelkimi sposobami probowalam
dac jej butelke mleka. Niestety nie udalo sie(rozne smoczki,rozne mleka,rozne
pory podawanie, rozne osoby itd..)i zaczela dostawac kaszke z lyzeczki.
Bylam w ogromnym szoku ze od pierwszego razu tak dobrze jej szlo. Potem
doszly sloiczki, zupki, obiadki, deserki ,no i teraz moja niunia wszystko
chetnie zajada z czego jestem bardzo dumna ale ...mleka nadal nie chce.
Myslalm ze teraz jak juz zna wszystkie smaki, to mleczko tez polubi,dalam jej
nawet takie pyszne waniliowe i ani z butelki ani z kubeczka a ni lyzeczki nie
chciala.
Dalej ja karmie piersia teraz moze 2-3 razy na dobe, nie ma koniecznosci zeby
dostawala mleko, bo tez nie musze isc np. do pracy ale zastanawiam sie czy to
jest tak dobrze i czy jest ktos kto tez tak ma z dzieciatkiem.

Pozdrawiam goraco
_____

ive
Obserwuj wątek
    • iwona-mama-majki Re: mleko na NIE 05.07.04, 11:57
      Miałam ten sam problem. Moja 10 miesięczna córka mleka samego nie pijała w
      ogóle. Kaszkę wciskałam jej z wielkim trudem. Znajoma pani doktor powiedziała,
      że widocznie dziecko nie potrzebuje go w takiej ilości. Wystarczy karmić
      piersią nawet tylko od czasu do czasu. U nas taki stan trwał jakiś dwa
      tygodnie, w tej chwili już sie poprawiło. Kaszka nadal jest wrogiem mojej córki
      ale mleko już nawet chętnie pije z butli. A może popróbuj dawać córce kaszkę ze
      świeżymi owocami.
      Pozdrawiam
    • jazzmina Re: mleko na NIE 09.07.04, 22:33
      To nie tylko ja mam taki problem a corcia moja ma prawie tyle co twoja.Cycka
      jeszcze rano, wieczorem i w nocy ledwo pociagnie ale z butli modyfikowane nie
      ma mowy. Na szczescie polubila kaszki (choc przyzwyczajanie trwalo a trwalo) i
      takowe 2 razy dziennie dostaje oczywiscie lyzeczka bo z butli fe! Sloiczki,
      deserki tez od niedawna jej dobrze wchodza i mam nadzieje ze troche podciagnela
      na wadze bo do niedawna przybierala na dolnej granicy. Tez niedlugo wracam do
      pracy i az sie boje myslec co bedzie gdy juz nie bede karmic piersia.
      Pozdrawiam
    • iza_luiza Re: mleko na NIE 09.07.04, 22:52
      Pewnie będą mamy, które odsądzą mnie od czci i wiary, ale ja uważam, że jak
      dziecko mleka nie chce, to nie należy mu wmuszać. Ja byłam takim dzieckiem,
      nienawidziłam (nadal nienawidzę) mleka, wmuszano je we mnie w imię prawidłowego
      rozwoju, pozostało obrzydzenie do mleka i mlecznych przetworów. Wręcz do
      dzisiaj mój ojciec ze śmiechem wspomina jak przez sen "chodziłam" po ścianie
      mamrocząc "nie ce mleka, nie ce mleka..."
      Moja córka miała uczulenie na mleko krowie do 3-go roku życia, piła raz
      dziennie na noc mleko sojowe, poza tym zero mlecznych przetworów, serków, itp.
      Uczulenie jej przeszło, do dzisiaj mleka nie pije je za to serki i pije
      jogurty. Mleka nie lubi. Jest bardzo dużą jak na swój wiek, zdrową i bystrą
      dziewczynką. Mogę tylko powiedzieć, że wyszło jej to na dobre.
      Tak jak już napisałam w innym wątku; krowie mleko to najlepsze mleko pod
      słońcem dla...cieląt, dla człowieka najlepsze jest mleko ludzkie. Zresztą jest
      już wiele badań, które dowiodły, że mleko krowie wcale nie jest dla nas takie
      zdrowe jak to się utarło smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka