14.07.04, 15:28
Witam mamy,ktore maja za soba ta uroczystosc.
Powiedzcie ile dalyscie pieniazkow w kosciele? Nie mam pojecia ile sie daje
za chrzest? Gdzie mozna kupic ubranka dla dziecka (w Warszawie)albo moze
znacie jakis adres inter.gdzie moge odkupic uzywane.Moze macie jezcze inne
cenne uwagi na ten temat.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ines10 Re: Chrzciny 14.07.04, 16:06
      U nas w parafi ( mieszkamy pod Lublinem) Ksiądz bierze 100zł,organista co
      łaska ,no i trzeba dać jeszcze 100 zł na Kościół.Moja mała tak płakała, że do
      ceremonii siedziałam z nią na zapleczu kościoła.Pa
      • angelakok Re: Chrzciny 14.07.04, 19:33
        niezle sie ksieza cenia!Chrzest to sakramen i ksiadz powinien go udzielic nawt
        za darmo.
        My dalismy tylko ofare na kosciol, ale u nas ksieza dostaja pesje (mieszkam w
        Niemczech).
        • agata1112 Re: Chrzciny 14.07.04, 19:38
          Wczoraj właśnie byłam spisać w kościele akt chrztu i pani odpowiedziała na moje
          pytanie o ofiarę, że średnio dają 100 zł, to tyle też dałam (też mieszkam w
          Warszawie) i wcześniej zastanawiałam sie ile dać.
          Jesli chodzi o ubranka, to takie typowe do chrztu można podobno kupić w
          butikach na Jana Pawła niedaleko kina Femina. Ja za to szukam raczej zwykłej
          białej i ładnej sukieneczki, ale z długim rękawem i nigdzie nie mogę znaleźć, a
          dziecka w tiule, koronki, czy atłasy nie chce ubierać...
    • mag.kwiatkowska Re: Chrzciny 14.07.04, 19:42
      czesc,
      nam ksiadz powiedzial 'co laska'. dalismy 100zl po prostu. szczerze mowiac nie
      wiem czy to duzo czy malo (mieszkamy w Wwie na Bemowie). a jesli chodzi o
      placzace dzieci (bardzo sie balam ze nasz synus bedzie plakal- a potrafi!) to
      uslyszlam od ksiedza - "prosze pani, to jest msza dzieci. moga robic co chca
      nawet fikac koziolki. a jesli bedzie chciala pani nakarmic to mozna w zakrystii
      potem tylko byc na ceremonii. przeciez bedzie pani caly czas na mszy sw." jesli
      chodzi o ubranka to niestety Ci nie podpowiem sklepow - my dostalismy jako
      prezent z innego miasta. pozdrawiam,
      Magda
    • mamusia_oliwki Re: Chrzciny 14.07.04, 19:45
      Witam!U nas w Rudzie Śląskiej pieniązki daje się tylko księdzu i to co łaska.My
      daliśmy 50zł i później na ofiare do koszyczka.Pozdrawiam
    • bbbbb2 Re: Chrzciny 14.07.04, 20:04
      Witaj,
      my kupiliśmy (a własciwie mama chrzestna) ubranko do chrztu w PAwilonach na
      Jana PAwła, nie w tych starych tylko tych po stronie KFC. NIe pamiętam jak się
      nazywa sklep, ale jest na parterze tylko jeden z ubrankami dla dzieci.
      Ponieważ jestem przeciwniczką tiulów, falbanek,koronek czy garniturków (mam
      synka) kupiliśmy mu cudny prosty komplet firmy Mininiebo. Komplet jest z
      czystego lnu, biały, koszula męska z krótkim rękawkiem, proste spodnie i
      śliczny kaszkiecik.
      NIestety jego wadą jest cena.... kosztował ok. 240 zł. Do przemyślenia.
      pozdrawiam, mama Michałka
      • marzenawl Re: Chrzciny 14.07.04, 20:26
        w smyku pojawiły sie ubranka do chrztu, ja sukieneczkę kupiłam w kappahl,
        polecam sklep "wszystko do chrztu" na rondzie wiatraczna-w bardzo różnych
        cenach i chyba spory wybór;
        za chrzestdalismy 200 zł, bo nikt nam mnie potrafił powiedzieć ile byc powinno
        • beatkak2 Re: Chrzciny 14.07.04, 20:33
          jesli chodzi o uzywane ubranka do chrztu to napewno znajdziesz na allegro
          pozdrawiam beata
    • aga_piet Re: Chrzciny 14.07.04, 21:38
      no no, nieźle, co kraj to obyczaj. Mieszkam w Tczewie i w mojej parafii
      oficjalna stawka za chrzest to 30 zł, ale jeżeli ktoś jest w złej sytuacji
      materialnej, to nie ma problemu. A jak ktoś chce dac więcej, to zawsze jest
      okazja.
      Pozdrawiam
      • wadera77 Re: Chrzciny 14.07.04, 21:55
        my tez dalismy 100zl. Ksiadz nie mowil ile chce, jest wedlug uznania i wiem, ze
        gdybym w ogole nie dala tez by chrztu udzielil. To zalezy tylko i wylacznie od
        ksiedza. Wiem, ze czasem tak jest, ze ksieza mowia: "co laska, ale nie mniej
        niz..." to juz przegiecie!
    • szpiczak Re: Chrzciny 15.07.04, 16:20
      czesc
      nie dalam ksiedzu ani grosza bo po co???a co do ubranek mnostwo jest na allegro
      • mamazuzanny Re: Chrzciny 15.07.04, 19:43
        Powiedzcie mi dziewczyny a kiedy się daje pieniądze za chrzest? W jakim
        momencie? Jak idę pierwszy raz, czy tuż przed chrzcinami? A jak nic nie dam to
        później mnie wpuszczą do kościoła? ;o) Za tydzień właśnie idę "załatwiać"
        chrzciny, jeju...nie stać mnie żeby dawać 100 zł! Przecierz samo wyprawienie
        chrzcin też sporo kosztuje.
        pozdrawiam,
        • szpiczak do mamazuzy 15.07.04, 23:24
          nie trzeba dawac zadnych pieniedzy za chrzest tym bardziej jak u kogos kiepsko z
          forsa. ja nie dalam nic i nikt sie o zadne pieniadze nie upominal.a co do tego w
          jakim momencie dawac to widzialam ze pare osob po chrzcinach poszlo na
          zachrystie.zreszta jak zbierano na ofiare to widzialam w koszyczku pare
          banknotow stuzlotowych...nie dawaj nic forsa nie rosnie na drzewie - lepiej kup
          cos malej bedzie wiekszy pozytek.
          pozdrawiam
    • asiulek7 Re: Chrzciny 16.07.04, 08:53
      Ja kupiłam mojej córci sukieneczkę (chrzciny były w czerwcu) w H&M. Może nie
      wyglądała jak typowa do chrztu, ale ja nie przepadam za atłasami itp.
      A sukienusia słodka - biała z kołnierzykiem (100% bawełny), na wierzch
      delikatny różowy fartuszek (to tak wygląda) - do tego dokupiłam w SMYKU biały
      kapelusz, rajstopki i strój gotowy. A sukieneczka nadal będzie służyć.
      Moge przesłać zdjątko. Jeśli chodzi o pieniążki, to w kościele, w którym
      chrzczona była Mała, ksiądz powiedział,że chrzestny się tym zajmuje. Ale my
      naszykowaliśmy 100 - 200 zł. Wiem, ze w niektórych kościołach jest "cennik", co
      jest naprawdę niedorzeczne, bo ochrzczenie dziecka nie powinno kosztować...
      • bursz CHRZESTNI 16.07.04, 11:15
        Hej,
        a mnie interesuje temat chrzestnych. Mamy sporą rodzinkę, ale jakoś na
        chrzestnych nie ma kogo. Chcemy znajomych i jak myślicie, mówią, że 40-45 lat
        to za starzy na chrztnych (my mamy po 30 lat)? I tak po prawdzie, to na weselu
        będą mieć po 60-70 lat?!Trochę dużo.
        I podobno nie bierze się za chrzestnych małżeństw?? Prawda?
        Czekam na Wasze opinie!
        pozdrawiam,jola&miesięczna jula
        • karin5 Re: CHRZESTNI 16.07.04, 15:10
          Słyszałam o tym, że na chrzestnych nie powiino się brać małżeństw, ale
          dlaczego? Trudno powiedzieć, ja mam za chrzestnych małżenstwo i nie narzekam.
          Może to tak z wyrachowania, taki zabobon, jak masz chrzestnych nie związanych
          za sobą to na I Komunię i ślub masz o jeden prezent więcej, tak myślę, że to o
          to chodzi.
          Co do wieku chrzestnych to może i fakt, że młodsi lepsi, na ślubie Twojego
          dziecka mogą być już wiekowi. No i poszukałabym jednak chrzestnych wśród
          rodziny, ze znajomymi to różnie bywa i za kilka lat Twoje dziecko może nie mieć
          chrzestych. Mój brat ma chrzestnego, znajomego rodziców( w dniu chrztu był
          jeszcze znajomym), teraz brat nie ma wogóle z nim kontaktu, nie bylo go na I
          Komunii i nie wiadomo co będzie kiedyś ze ślubem.
          • bursz Re: CHRZESTNI 23.07.04, 17:19
            dzięki,
            moją chrzestną jest znajoma mamy i jest super. Ale masz rację, tak też radzi
            moja teściowa, choć będzie ciężko z tą rodziną.
            pozdrawiam i czekam na dalsze opinie, jola
        • betty761 Re: CHRZESTNI 23.07.04, 17:45
          chrzestnymi Basi beda nasi znajomi, malzenstwo w wieku ok. 30. chyba z tym ze
          sie nie bierze na chrzestnych malzonkow to tak jak z tym ze chrzestna nie moze
          byc w ciazy, a nasza znajoma wlasnie spodziewa sie dziecka. nie przejmowalabym
          sie takimi 'opiniami'
        • megann120 Re: CHRZESTNI 24.07.04, 03:27
          Moj synek ma za chrzestnych małżeństwo (siostrę męża z mężem). Słyszalam nawet
          kiedys na kazaniu jak ksiądz polecał małżeństwa na chrzestnych bo łatwo im się
          dogadać co do wychowania dziecka w wierze ( a przecież po to chrzestni sa...)
    • flurcia Re: Chrzciny 23.07.04, 21:05
      Ja, włąsciwie moja córka miała chrzest na zamówienie, to znaczy w sobotę bez mszy sam tylko sakrament i pani w kancelarii powiedziała mi 50 złm i tyle dałam.
      --
      Agnieszka i Ola (26.09.2003)

      GG: 4875649
      A to jest Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka