termio
15.07.04, 13:36
Witam, wybieramy się z 11 miesięcznym synkiem nad morze końcem miesiąca, mamy
do przekechania całą Polskę, jedziemy z Bielska do KOszalina, cały czas się
zastanawiamy nad porą podróży. Nasz maluch spi w dzień tyklo raz po 2
godziny, natomiast nocka zaczyna się ok. godz. 20 lub 21. Budzi się w nocy na
picie i rano na 2 łyki cycusia. Jeśli pojedziemy na noc, to nie wiemy, kto
się amie maym przez cały następny dzień, ja nie umiem spać w samochodzie, a
mąż pewnie mi nie da prowadzić, natomiast jazda w dzień to płacz co 3godziny,
bo nasze dziecko ni eleży od 2 miesiąca życia, z iedzeniem trochę lepiej, ale
boję,że się może wyspać w dzień i przestawić na nocną porę, a yego bym sobie
nie zyczyłą. Co radziie dobre kobiety i koleżąnki po fachu. POzdrawiamy Aga
i Leonek.