Dodaj do ulubionych

Coś skutecznego na komary-help!

24.06.13, 23:01
Drogie Mamy, znacie coś naprawdę skutecznego na komary? Tzn. zarówno repelenty jak i środki łagodzące ukąszenia? Już nie mam siły do tych potworów, używaliśmy jakiś offów czy innych sprejów (chyba seria Ziajka dla dzieci do psikania na skórę), w oknach gęste firanki, nie łazimy długo po wilgotnych krzaczorach, raczej w półcieniu, albo na słońcu pod parasolem, a dzisiaj rano Młoda obudziła się z buzią całą w bąblach - tylko buźka była dostępna dla krwiopijców, bo śpi w cieniutkiej piżamie z długim rękawkiem, nie przykrywamy jej niczym poza pieluchą, która i tak jest skopana i zwinięta w kulkę. Posmarowałam jej pysio łagodzącym żelem odpowiednim dla dzieci po 1 roku życia, jak głosi ulotka, ale nie wiem, jak odstraszyć te małe france? Kupiłam jakieś plasterki nasączone olejkiem, zobaczy czy coś dadzą, ale może macie jakieś sprawdzone środki? Jeśli tak, to podzielcie się, ładnie proszę smile Aha, moskitiery i zamykanie okien na noc odpadają, bo byśmy się udusili, ze spacerów też nie zrezygnuję ze zrozumiałych względów, cała nadzieja w jakiejś chemii, oby w miarę bezpiecznej a skutecznej...
Obserwuj wątek
    • murwa.kac Re: Coś skutecznego na komary-help! 25.06.13, 08:04

      mozesz kupic do domu rosline w donniczce - komarzycę. odstrasza komary dosc skutecznie.
      wszelkiego rodzaju urzadzenia antykomarowe do kontaktow.
      bardzo dobrze tez dzialaja olejki eteryczne.
      dziecisawazne.pl/naturalne-sposoby-na-komary-i-inne-owady/
      • libretinka Re: Coś skutecznego na komary-help! 25.06.13, 08:15
        miałam w zeszły m roku tą roślinę, nic nie pomogła.
        też jestem załamana, Mały dziś obudził się chyba z 10 ugryzieniami na samej twarzy, wszędzie czerwone guzki, a przed spaniem wypsikałam jego łóżeczko i pościel spreyem od komarów.
        Co wieczór przed spaniem chodzę po całym domu, świecę latarką i szukam krwiopijców, żeby je powybijać zanim nas dopadną. W oknach mamy moskitiery.
        Nie wiem tylko dlaczego akurat jego gryzą a nas nie, chętnie wzięłabym te wszystkie ugryzienia na siebie.
        próbowałam olejki eteryczne, bardzo szybko się wietrzą i pomagają na chwilę, na dłuższą metę zapach tych olejków w domu też jest nie do zniesienia.
        Dziś jedziemy kupic coś do kontaktów i w ogorodzie będziemy robić oprysk. dam znać czy coś pomogło.
        • murwa.kac Re: Coś skutecznego na komary-help! 25.06.13, 08:30

          u nas sie nawet sprawdzila ta komarzyca.

          teraz mam w ruchu caly czas olejki eteryczne w kominie aroma i komary nas mijaja szerokim lukiem.
          na zewnatrz daje dwie - trzy krople olejku na wozek i tez nie podchodza nawet na metr. a jak polazlam kiedys w plener bez dziecka i nie pomyslalam, zeby olejek na ubranie chociaz skropic - pogryzly mnie tak, ze drapalam sie pol nocy.
          • olga_1983 Re: Coś skutecznego na komary-help! 25.06.13, 12:40
            My właśnie wróciliśmy z wakacji i normalnie takich komarów to ja nie pamiętam. Żyć sie nie da. W domku stosowalismy raid do kontaktu i pomagal ale na zewnątrz masakra. Mała miala opaskę na komary na reku, byla wypsikana a i tak cala jest pogryziona. Podobno skuteczne sa opaski parakito ale jeszcze nie próbowałam.
            • beta-beta Re: Coś skutecznego na komary-help! 26.06.13, 07:37
              Dziękuję wszystkim za wszystkie rady. Na razie sprawdzają się plasterki nasączone olejkiem chyba cytrusowym, naklejam na wózek Młodej, jej łóżeczko i na drzwi sypialni i jakoś nie ma nowych dziabnięćsmile Ale ochłodziło się trochę, więc może potwory trochę odpuszczą.
    • murwa.kac wklejone przez moderatora 02.07.13, 15:30

      libretinka

      Dziewczyny,
      Mieszkamy w domu z ogrodem, niestety ( w tym wypadku) mamy blisko las i u nas i sąsiadów jest pełno tuj ( żywotnik), w których mieszkają miliony komarów.
      Mój syn jest już bardzo pogryziony. Nie wiem jak się przed tymi wstrętnymi owadami bronić. Uwielbiamy siedzieć w ogrodzie ale coraz bardziej szkoda mi dziecka, a nie jestem w stanie w porę uchronić go przed każdym brzęczącym krwiopijcą.
      Stosuje jakieś preparaty kupione w aptece, które można stosować na tak małych dzieciach, ale nie są skuteczne. Macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby się trochę przed tą plagą obronić?
      Mamy moskitery w oknach, ale i tak zawsze jakieś komary do domu wlatują więc po nocy też zazwyczaj ma kilka nowych ugryzień.
      Szkoda mi malucha, wygląda jak potrubowany i zaczynam się zastanawiać czy po prostu nei siedzieć w domu przynajmniej zanim te wszytkie czerwony plamy nie znikną z jego ciałka.


      murwa.kac

      sprobuj z olejkami aroma

      dziecisawazne.pl/naturalne-sposoby-na-komary-i-inne-owady/

      posadz w ogrodzie komarzycę, kocimietke, bazylie, mirt.

      jest drzewko tez odstraszajace komary. znajde nazwe to Ci przepisze.

      libretinka

      ooo, olejek eukaliptusowy przywiozłam sobie z indii kiedyś i stoi na półce nieużywany. Dziś wypróbuję.

      kondolyza

      znam temat doskonale, bo moja mama mieszka na wsi otoczonej rozlewiskami, wiec mozesz sobie wyobrazic, a ponadto mamy dom na dzialce tez w okilicy puszczy i rozlewisk.
      sprawdzalam wszystko-mazidla, smarowidla, kadzidelka na tarasie, dymne ogniska, no wsyztsko wszytsko.
      i wiem jedno-sprawdzają się absolutnie 2 rzeczy, a w zasadzie wystarczy ta pierwsza, drugiej juz nie bedziesz potrzebowac:
      1. oprysk zamowiony (są ekipy któ?e się tym zajmują, lub jesli masz plecakowy opryskiwacz ręczny i potrafisz-ozesz zrobic sama z preparatu kupionego w necie lub w sprawdzonym sklepie ogrondiczym itp).
      wolnosc od komarow gwarantowana na ok.miesiac
      2. jesli dziady wlażą do domu mimo moskitier-genialne i 100% skuteczne są braity i tym podobne do gniazdek-taka wtyczka z malym grillem i tam wkladacz taki prostokącik.

      libretinka

      Ale czy taki oprysk można robić przy małym dziecku? Mały czasami raczkuje sobie po trawie, a dwa mamy czereśnie w ogrodzie bez żadnych oprysków, czereśnie jemy prosto z drzewa, nie wiem czy można takie opryski robić sobie bezkarnie.

      paul_ina

      Można. Małego puszczasz na trawę po pierwszym opadzie deszczu po oprysku.
      Co do gniazdkowych odstraszaczy przy małym dziecku - nie testowałam.

      kondolyza

      co do dzieci-wiem ze nie szkodza naszym dzieciom,ale oprysk robilismy zawsze dzien przed zjazdem na dzialke,czyli np przed weekendem-wystarczylo w czwartek wieczorem.
      nic nikomu nigdy nie zaszkodzilo.
      nie wiem jak z czeresniami, wygooglaj sobie ekipe od opryskow i o wszystko wypytaj.
      mysle ze to moze zalezec od preparatu,nie wiem czy zawsze sa takie same uzywane.

      ichi51e2

      Podobno tez geranium (citronella) i trawka cytrynowa odstraszaja. Zywe susz palone i olejki. Tez lawenda. Kup w doniczce (jakies grosze to sa) i obstaw dzieciaka - bedzie slucznie pachniec przy okazji
    • murwa.kac wklejone przez moderatora 02.07.13, 15:33

      bambosz86

      Hej,

      Jak w temacie - macie jakieś skuteczne a zdrowe i niechemiczne sposoby na odstraszanie wszelkiego robactwa, głównie komarów, much, meszek, od niemowlaka?

      Dziś kilkadziesiąt metrów przeszliśmy między drzewami i myślałam że nas zjedzą, naprawdę, kilkadziesiąt komarów nas obsiadło, nie dało się tego odpędzić... Ohyda

      Z góry dzięki za jakieś pomysły


      kura28

      Moskitiera na wózek

      bambosz86

      taka jak na okno? czy są jakieś specjalne?


      murwa.kac

      takie
      allegro.pl/listing/listing.php?string=moskitiera+na+w%C3%B3zek
    • tatamita Re: Coś skutecznego na komary-help! 07.06.21, 19:53
      dla mnie ta najlepsza, na bazie wosku sojowego i olejków eterycznych - w pełni naturalna, wiec mozna palic tez w domu! Zapach przyjemny (cytryna, trawa cytrynowa, eukaliptus, mieta) i intensywny. Skutecznie odstrasza komary. Jeden słoiczek wystarcza na około 25-30h palenia, ale gaszę już po pół h palenia bo zapach jest bardzo intensywny. giftybox.pl/swieca-sojowa-antykomarowa
    • magdamajak Re: Coś skutecznego na komary-help! 09.06.21, 09:00
      Opryski we własnym ogrodzie? I przy takim maluchu, który bryka po trawie? Ty chyba zwariowałaś. Kup mieszankę olejków, dodaj wanilie, na ukąszenia fenistil i tyle. Życie, lato, my też ciągle pokąsani, a dwulatek już gorzej, bo czai i drapie. W zeszłym roku przeżył tyle bąbli i ma się dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka