Drogie odciągaczki.!
Wybaczcie, że założyłam nowy wątek ale po przejrzeniu dość sporego materiału nie znalazłam niestety odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
Mój problem - w zasadzie może nie problem a prośba o udzielenie jakiejkolwiek odpowiedzi na ten temat - wygląda tak:
Mam 6-cio tygodniowego robaczka, którego karmię odciąganym mleczkiem, Mo mały Olaf waży 5,300. Karmię go średnio co 3 godzinki dawką - 100 ml. Niestety ostatnio wydaję mi się, że nie do końca się najada ponieważ po odstawieniu butelki od buźki marudzi. Nie chcę z niego zrobić małej świnki. Moje pytanie do was ile taki maluszek powinien zjadać.? Mam zwiększyć dawkę.? Jak ustalić godziny.?
Jeśli chodzi o odciąganie to rano ściągam jakieś 250ml potem staram się średnio co 3 godziny lub dłużzej ale niestety udaje mi się ściągnąć 90 - 100 ml.

. więc czasem nie starcza mi na dawkę i muszę podawać modyfikowane. Pomóżcie

((.
Pozdrawiam wszystkie mamuśki.