Dodaj do ulubionych

Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.?

30.07.13, 11:45
Drogie odciągaczki.!

Wybaczcie, że założyłam nowy wątek ale po przejrzeniu dość sporego materiału nie znalazłam niestety odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. sad

Mój problem - w zasadzie może nie problem a prośba o udzielenie jakiejkolwiek odpowiedzi na ten temat - wygląda tak:

Mam 6-cio tygodniowego robaczka, którego karmię odciąganym mleczkiem, Mo mały Olaf waży 5,300. Karmię go średnio co 3 godzinki dawką - 100 ml. Niestety ostatnio wydaję mi się, że nie do końca się najada ponieważ po odstawieniu butelki od buźki marudzi. Nie chcę z niego zrobić małej świnki. Moje pytanie do was ile taki maluszek powinien zjadać.? Mam zwiększyć dawkę.? Jak ustalić godziny.?

Jeśli chodzi o odciąganie to rano ściągam jakieś 250ml potem staram się średnio co 3 godziny lub dłużzej ale niestety udaje mi się ściągnąć 90 - 100 ml. sad. więc czasem nie starcza mi na dawkę i muszę podawać modyfikowane. Pomóżcie sad((.



Pozdrawiam wszystkie mamuśki.
Obserwuj wątek
    • awidyna Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 30.07.13, 20:02
      Powiem Ci tak. Moja córka zjadała 80ml mleka odciągniętego ale do końca 3 miesiąca była jeszcze karmiona z cyca więc coś tam wyciagła. Pamiętaj jednak, że każde dziecko potrzebuje innej ilości mleka. Na forum kp kiedyś czytałam, że dziecko wypijało od urodzenia 180ml i jeszcze by chciało. Więc jak sama widzisz ciężko ustalić. Jeśli chodzi o pory karmienia to też tak co 3 godziny wypadało a w nocy o 3.00 jedno karmienie.
      Jeśli mogę coś doradzić (mnie nikt nie doradził, i żałuję) to odciągaj jak dasz radę najczęściej, w nocy przynajmniej 2 razy. Niech piersi maja ten sygnal, żeby produkowały mleko. Oczywiście jeśli Ci tylko zależy na dluższym karmieniu niż 3-4 miesiące. I jeśli ok3 miesiąca zauważysz że zaczyna być mniej pokarmu to poświęć 2-3 dni na dzień z laktatorem. Uwierz mi warto. Potem w 6 miesiącu również. No chyba, że nie będziesz miała takich problemów czego Ci życzę wink
      Co do dokarmiania mm... spróbuj najpierw odciągać swoje częściej, moze produkcja "ruszy". Sprawdzaj wagę czy przybiera na wadze to jest najważniejsze! Jeśli nie będzie przybieral, Tobie nie będzie płynęlo więcej mleka to wówczas będziesz musiała podać mm. Ale! Pamiętaj abyś nie zmniejszała ilości odciągnięć! Musisz tyle samo. Nie tłumacz sobie, że jest najedzony i nie musisz odciągać. Lepiej mieć zapas bo np. na drugi dzień nie będziesz musiała mm podawać tylko weźmiesz to z lodówki wink Powodzenia!
    • zaniepokojonamamuska Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 01.08.13, 14:28
      Dziękuję za odpowiedź i podpowiedź.

      Od wczoraj pije bawarki i herbatki laktacyjne.
      Mleczko ściągam co 3 godziny i na razie mam po 90 ml sad. Troszkę mnie to martwi ale z rannej porcji mogę sobie troszkę dołożyć.
      Wczoraj w nocy o 3 poległam i nie podołałam odciągnąć sad. Ale postnowiłam dzisiaj pójść w zaparte i odciągnąć.! Zobaczymy co z tego będzie.

      Psikus: mam dość głośny laktator a jednak potrafie przy nim zasnąć z rana i zalewam się troszkę mlekiem. Ohh.
      • dele_mele Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 04.08.13, 10:16
        Cierpliwości, rozkręcanie laktacji chwilę trwa. Ściągaj systemem 7-7-5-5-3-3, regularnie co 3 godziny. Dasz radę! A za kilka dni mleko popłynie szerokim strumieniem!
        • zaniepokojonamamuska Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 05.08.13, 09:44
          Ściągam mleko do opróżnienia piersi. To źle.?
          • awidyna Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 05.08.13, 17:48
            Ściągaj dopóki leci a jak przestaje to jeszcze ze 3-4 minuty.
          • dele_mele Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 08.08.13, 22:23
            Stosują metodę 7-5-3 przekonałam się że nawet kiedy pierś wydaje się opróżniona, to gdy po kilku minutach powracam do niej, to mleko nadal leci. Dlatego warto odciągać też wtedy kiedy wydaje się że już wszystko wyciągnięte. Mleko jest produkowane na bieżąco, więc jeśli organizm zrozumie że nadal jest zapotrzebowanie to produkuje dalej. I to pomaga rozkręcić laktację.
    • zyta.m Re: Odciągane mleczko + butelka + ml = problem.? 08.08.13, 17:50
      Hej Mamo Olafa, tu mama Eryka!
      Napiszę Ci jak to było u nas, bo choć synek skończył już 6,5 miesiąca, to mam zapisane z tego czasu wszystko, lub prawie wszystko o karmieniu (ile i kiedy zjadł, ile odciągnęłam itp.). Na dodatek sama pamiętam ten straszny stres na początku, kiedy nie wiedziałam, czy się najada, ile dawać, ile powinnam odciągnąć, oj było tych problemów, było.
      Ja karmiłam odciąganym mlekiem praktycznie już tydzień po porodzie, miałam w domu laktator, a ponieważ synek się z cyca nie najadał i bardzo źle znosiłam ten stres, że nie wiem ile zjadł, położna doradziła się nie przejmować, tylko odciągać. I w ten sposób lecimy już ponad pół roku, z sukcesem wink
      Kiedy Eryk miał 6 tygodni właśnie osiągnęłam ten etap, kiedy już odciągałam tyle, że starczało bez dodatkowej butli mm. Jadł kiedy chciał i ile chciał, czyli tyle ile mu się zmieściło (nie płakał po jedzeniu, ulewało się trochę lub czasem bardzo, może go nieco przekarmialiśmy, ale lepiej tak niż żeby był głodny).
      Wyglądało to tak:
      - jadł około 6 razy dziennie, średnio wychodzi co 4 godziny, ale odstępy były różne, od 2 do 5 godzin, mniejsze przed południem, większe po południu i wieczorem;
      - w nocy oczywiście też jadł, ale pamiętam, że raczej go budziliśmy, nie czekaliśmy aż sam zacznie wyć;
      - podawaliśmy mu 150-160 ml, zazwyczaj zjadał, ale z zapisków wynika, że czasem "weszło' tylko 100, lub nawet mniej;
      - na dobę zjadał 800-900 ml;
      - ważył wtedy około 5100 g.
      Karmiąc swoim mlekiem nie zrobisz z dziecka świnki, nie martw się wink Eryk był i jest raczej szczupły, co oczywiście mnie martwiło, ale teraz już wiem, że nie ma się co tak przejmować.
      Dodam jeszcze, że używam Amedy Lactaline i w najlepszym okresie odciągałam nawet 1400 ml, aktualnie odciągam 3 x na dobę po 350 - 380 ml. A kiedy Eryk miał 6 tygodni odciągałam około 1000 ml na dobę, ale laktację rozkręciłam elektryczną Medelą na jedną pierś, Amedę na dwie miałam ciut później.
      Nie przejmuj się za bardzo i rób tak, jak Ci instynkt podpowiada. Jakbyś miała jakieś pytania, to pisz!
      Pozdrowienia dla Małego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka