Dodaj do ulubionych

monitor oddechu

10.03.14, 21:56
Dziewczyny, ktore macie doswiadczenie w tej sprawie. Jaki monitr, gdzie kupilyscie,jaki najlepszy, jakie doswiadczenia, czy warto?
Z gory dzieki za informacje.
Obserwuj wątek
    • tankky Re: monitor oddechu 10.03.14, 22:10
      Jeżeli dziecko nie jest wcześniakiem to nie widzę potrzeby.
    • go-jab Re: monitor oddechu 10.03.14, 22:32
      Nie warto...
    • zoja86 Re: monitor oddechu 10.03.14, 22:49
      My dostałyśmy w spadku. Jak się włączył pierwszy raz to moje ruchy były szybsze od prędkości światła, przy drugim się popłakałam a po trzecim wyłączyłam i poszłam po rozum do głowy. Za każdym razem dziecku nic nie było, spała sobie głęboko. Nie wiem o co chodziło, baterie były OK, nic się nie odłączyło, płytki na miejscu. Możliwe, że nierówne oddychanie, co jest normalne u maluchów. Lekarz powiedział, że jeśli to nie wcześniak to nie ma sensu i żeby pamiętać, że to tylko maszyna.
      Zamiast mnie uspokajać sprawił, że się zaczęłam denerwować, tak więc uważam, że nie warto.
    • arya82 Re: monitor oddechu 10.03.14, 22:56
      Warto.
      Bardzo warto w duzym mieszkaniu. A juz koniecznie w domu, czy duzym domu. Wszedzie gdzie nie bedziesz slyszec swojego dziecka.
      Ja nie wyobrazam sobie innego niz z kamerka (obraz pozwala nauczyc sie ruchow i reakcji dziecka,- sam placz, maruzenie nie zawsze daje taki wyrazny sygnal czy trzeba biec do niego czy sam sie uspokoi i bedzie spokojnie spal) Wielkie ulatwnienie!
      Mam angelcare z kamera i bardzo sobie chwale.

      Jedynie co, to monitor oddechu ktory byl w zestawie uwazam za lekko bezuzyteczny.
      • arya82 Re: monitor oddechu 10.03.14, 22:59
        O przepraszam, dopiero zauwazylam ze pytasz tylko o monitor oddechu, a nie nianie.

        Takze w tym wypadku pieniadze raczej w bloto. Coprawda, nam nie sprawial problemow technicznych (typu niepoprawne alarmy) ale tez sie nie przydal dlugo, bo szybko go wylaczylam. Spalam z dzieckiem w pokoju/w lozku.
      • zoja86 Re: monitor oddechu 10.03.14, 23:07
        Tak, niania z kamerką się przydaje i to bardzo smile
    • pederastwa Re: monitor oddechu 11.03.14, 08:10


      Miałam AngelCare z nianią elektroniczną. Polecam. Fałszywy alarm trafił się raz - dziecko spało wciśnięte gdzieś w kąt łóżeczka, prawdopodbnie poza zasięgiem elektrod. Drugi alarm - chyba dłuższy bezdech się przytrafił, czyli alarm prawidłowy.
      A już niania elektroniczna jest niezbędna moim zdaniem.
    • nuage8 Re: monitor oddechu 11.03.14, 08:14
      Dziwię się bardzo, że wszysycy tak krytykują, moja córka ma rok, używamy angelcare bez przerwy i dzięki temu śpię spokojnie. Ja bardzo polecam. Za to nianię użyliśmy może 2 razy wiec się nie przydała.
      • milka_jogurtowa Re: monitor oddechu 11.03.14, 09:15
        nuage8 napisała:

        > Dziwię się bardzo, że wszysycy tak krytykują, moja córka ma rok, używamy angelc
        > are bez przerwy i dzięki temu śpię spokojnie. Ja bardzo polecam. Za to nianię u
        > żyliśmy może 2 razy wiec się nie przydała.

        Ja tez się dziwie ze większość która tu pisala jest na nie, ja sobie nie wyobrażam jak można nie uzywac takiego przydatnego wynalazku, który może uratować zycie ;-( tez mamy z angelcare.

        A nianie z kamerkami to chyba do zabawy dziecku jak dziecko podrośnie wink
        • misskaffee Re: monitor oddechu 11.03.14, 09:46
          My mieliśmy angelcare (z nianią, bez kamerki). Dla nas taki zakup to był strzał w dziesiątkę i zaoszczędził nam wiele nerwów. Mogliśmy spać spokojnie i nie bać się o bezpieczeństwo naszego dziecka. Nigdy nie włączył się bez powodu, ale i tak wolałabym lecieć bez powodu niż nie zauważyć, że coś poważnego się dzieje.
          Monitor nam służył długo - do chwili aż młody zaczął sam w nocy wyłazić z łóżeczka - wtedy zaczynało wyć smile Potem jeszcze przez chwilę używaliśmy go w trybie niani. Teraz czeka na kolejnego potomka a ja nadal uważam, że były do dobrze wydane pieniądze.
    • mja-15 Re: monitor oddechu 11.03.14, 10:12
      My mamy wcześniaka i dlatego kupiliśmy nianię elektroniczną z monitoringiem oddechu - Angel Care. I o ile niania jest jednym z najlepszych zakupów i korzystamy z niej do dziś, a mały ma 9 miesięcy. To monitoringu oddechu nie użyliśmy ani razu i niestety te pieniądze wyrzuciliśmy w błoto.
    • az-82 Re: monitor oddechu 11.03.14, 10:17
      Mamy nianię elektroniczną, bez monitora oddechu. Dziecko nie jest z grupy ryzyka, więc stwierdziłam, że nie ma potrzeby, tylko jeszcze będę się niepotrzebnie denerwować fałszywymi alarmami.
      Niani używamy do dziś i bardzo jesteśmy zadowoleni.
    • panirogalik Re: monitor oddechu 11.03.14, 11:12
      Mam Angel Care dwa czujniki pod materacem, dla mnie warto, pomaga mi spokojniej spać. Ważne tylko ustawić na najmniejszą czułość zeby nie wyłapywał ruchu z okolicy, mój nie wyłapuje nawet karuzelki.
    • rulsanka Re: monitor oddechu 11.03.14, 14:05
      Mój starszak jako niemowlę umiał spać tylko na brzuchu, a to jak wiadomo pozycja "zakazana", co się nastresowałam, to moje. Dodatkowo młody jak spał, to wyglądał jak martwy - blada skóra, zero ruchów oddechowych nawet po przyłożeniu ręki do klatki/pleców.
      Dla młodszego miałam monitor przenośny, respisense ditto. Fajny o tyle, że można spać z dzieckiem. Młodszy też spał tylko na brzuchu, ale bardzo czujnie. Wystarczyło mu dotknąć rączki a od razu głęboko oddychał. W rezultacie monitora używałam tylko w czasie gdy młody był przeziębiony, w innych sytuacjach nie było potrzeby.
    • momoneymoproblems Re: monitor oddechu 11.03.14, 14:15
      mieliśmy angelcare i problem z jego ustawieniem - przy wysokiej czułości wyczuwał jakieś drgania nawet po wyjęciu dziecka z łóżeczka (nie piszczał) przy niższej czułości piszczał co chwila mimo że dziecko oddychało
      • zawsze-kikina Re: monitor oddechu 12.03.14, 21:02
        Jak najbardziej potrzebny żeby zminimalizować ryzyko śmierci łóżeczkowej.Niestety nie trzeba być w żadnej grupie ryzyka,ani wcześniakiem ,żeby dziecko z nieznanych przyczyn przestało oddychać.Do roku jest to absolutna konieczność.Wiem co mówię bo w mojej pracy ze śmiercią łóżeczkową spotkałam się trzy razy.Ja dla moich dzieci używałam i używam Angel Care.Moim zdaniem jest to urządzenie warte każde pieniądze,bo jeśli nawet w 1 procencie miał by pomóc to i tak warto.Tragedia po śmierci dziecka, zdrowego noworodka jest koszmarem.Przy 20sekundowym bezdechu taki aparat się włącza i sam dźwięk już może wybudzić dziecko stąd czasem złudne przeświadczenie, że to był fałszywy alarm.Bez aparatu dziecko mogło by się nie obudzić,wiadomo nie zawsze ,ale uwierzcie mi zdarza się.
    • kasiamalpa Re: monitor oddechu 13.03.14, 23:05
      miałam snuze halo,
      monitorowala sam oddech jak i glebokosc oddechu.
      uzywalam rowno przez rok dzien w dzien,kazda drzemka itp./na jednej baterii/mimo,ze producent pisal o 9-10 msc zywotnosci.
      nie wyobrazalam sobie nie miec monitora oddechu,tym bardziej ze synek od urodzenia spal w swoim lozeczku a nie obok mnie.
      mlody nie byl wczesniakiem,ale zachlysniecie,obrócenie sie buzia w materac itp,moglo sie zdarzyc...na szczescie nie zdazylo sie to,
      teraz snuza idzie w drugie rece,tj.do siostry, ktora za miesiac rodzi.
      • zoja86 Re: monitor oddechu 15.03.14, 00:07
        Do mam korzystających z monitora oddechu przy każdej drzemce - a co ze spacerami?
        • kasiamalpa Re: monitor oddechu 15.03.14, 09:46
          zoja86 napisał(a):

          > Do mam korzystających z monitora oddechu przy każdej drzemce - a co ze spaceram
          > i?
          moj monitor jest przenosny,wiec nie mialam z tym problemu,jak w przypadku tych plytkowych co sa raczej na stale pod materacem ulozone.
          moja snuze bralam do bujaczka,do lozeczka,lozka,itp.wozka ,itp.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka