Dodaj do ulubionych

15-godzinna podróż samochodem

20.08.04, 14:28
W jakim wieku dziecko zniesie taką podróż bez większych problemów (jazda
głównie nocą)?. Tak bym chciała wyskoczyć do Chorwacji, ale przecież 5-
miesięczne niemowlę takiej podróży nie zniesie sad...
Obserwuj wątek
    • aniasc Re: 15-godzinna podróż samochodem 20.08.04, 14:36
      Zuzia miala 5 m-cy kiedy pojechala z nami pierwszy raz do Polski. Podroz trwala
      w sumie 19 godzin (w tym 2 godz przerwy), wyjecchalismy o 4 rano, przez
      wiekszosc czasu Niunia spala, w polowie drogi urzadzilismy dlugi postoj (ok 2
      godz). Dopiero pod koniec podrozy, kiedy zostala nam max godzinka jazdy zaczela
      piszczec. Ale tylko troszeczke.
      Zabierz Malenstwu rzeczy, ktore je interesuja i jakies picie.
      • girlie73 Re: 15-godzinna podróż samochodem 20.08.04, 16:57
        Oj Mamy, Mamy,
        Uważam, że fundowanie dzidziusiowi tak długiej podróży jest co najmniej mało
        roztropne.

        Dorosły ma dość tak długiej jazdy, mimo że z przerwami.
        A co ma powiedzieć taki maluszek, który jeszcze dobrze nie siedzi, a musi
        znosić takie męczarnie? Nie wspomnę już o jego kręgosłupie.

        Zanim ostatecznie zdecydujesz się na tę podróż, pomyśl jeszcze raz, że Twoje
        dziecko będzie musiało przebywać w mało komfortowej i zdrowej pozycji dla niego.
        Wyobraź sobie siebie wbitą w taki fotelik, w którym nie możesz nawet
        przysłowiowo rozprostować kości. A jak to dużo pomaga w czasie długiej podróży,
        móc, nawet siedząc, wyciągnąć swobodnie nogi i poruszać rękami. Twoje dziecko
        nie może tego zrobić w takich warunkach!

        I co z tego, że nie płacze.
        Najważniejsze, że nie jest to dla takiego dzieciaczka ani wygodne, ani zdrowe.
        Zresztą spytaj swojego lekarza.

        Czy naprawdę warto dla własnej przyjemności tak poświęcać dziecko?

        Myślę, że lepiej poczekać i pojechać do Chorwacji za rok.
        Wówczas to i dla dzieciaczka będzie przyjemność móc bardziej świadomie
        skorzystać z uroków takich wczasów.

        Pozdrawiam,

        Justyna
        • lud_mila Re: 15-godzinna podróż samochodem 20.08.04, 17:28
          Justyno, ja się z Tobą zgadzam i dlatego napisałam posta żaląc się, że nie
          pojadę, bo ja również nie zafundowałabym swojemu dziecku takiej podróży. Moim
          celem było dowiedzenie się, w jakim wieku już można dziecko zabrać smile)
          • girlie73 Re: 15-godzinna podróż samochodem 20.08.04, 18:22
            Witaj Ludmiło,

            Wiem, że się zastanawiałaś. Bardziej wzruszył mnie post Ani, która zafundowała
            19 godzinną podróż swojej 5 miesięcznej córeczce.

            Trudno jest mi to sobie wyobrazić?
            I jeszcze to banalne stwierdzenie, że "tylko ostatnią godzinę piszczała".
            Współczuję, nie tylko małej Zuzi, a przede wszystkim jej rodzicom za brak
            rozsądku.

            Pozdrawiam,

            Justyna
        • kamila.d Re: 15-godzinna podróż samochodem 20.08.04, 22:15
          Witajcie!

          Będąc w ciąży już pomyślałam o wyjazdach z maleństwem i kupiłam wózek, w którym
          gondola jest przygotowana do przewozu w samochodzie (Chicco C1 Trio).Dokupuje
          się do niej mocowania i każda podróż to dla nas czysta przyjemność. Czytałam,
          że inne firmy też mają takie wózki,więc nie ma tu znaczenia czy podróż trwa
          godzinę czy więcej.W foteliku to zrozumiałe każdemu długi czas da w
          kość.Natomiast w gondoli moja mała kruszynka jeździ ze mną wszędzie i niczym
          się nie martwię. Gondola b.stabilnie przypięta jest pasami a mała ma wewnątrz
          dodatkowy szeroki pas przytrzymujący i zabezpieczający przed gwałtownym
          hamowaniem i czym kolwiek.
          Naprawdę polecam (można ewentualnie od kogoś porzyczyć).Teraz to nas zastanawia
          czy przetrwa 11 godzinny lot sad

          Pozdrawiam,

          Mama Kamilki 27.05.04
    • palemka66 Re: 15-godzinna podróż samochodem 20.08.04, 22:39
      Popieram Kamile!
      Fakt, ze maluchy nie powinny spedzac w fotelikach tyle czasu. Ale gondole ktore
      przypiete pasami umieszcza sie na tylnym siedzeniu (w poprzek) to zupelnie inna
      sprawa. Z moja Mala, jak miala 2.5 miesiaca, zrobilismy podroz przez pol Europy
      (2 dni, oba po ok. 10 godzin). Trzeba oczywiscie zaplanowac rozsadne przerwy.
      My zatrzymywalismy sie co ok 3 godziny na mniej wiecej godzinke na dluuugie
      karmienie, i po tym Mala prawie od razu zasypiala.
      Aha, teraz (coreczka ma 13 mies) nie odwazylabym sie na taka podroz, bo ona nie
      spi za dlugo w dzien, na pewno nudzilaby sie i bylaby straszna awantura. Moze w
      nocy?
      Ale jesli myslisz o Chorwacji za rok, to ja bym powiedziala ze latwiej byloby
      pojechac teraz. Takie malenstwa sa latwiejsze w podrozy niz roczniaki - gdyby
      ktos mi to powiedzial rok temu, postukalabym sie w glowe, ale po ponad roku
      doswiadczen tak wlasnie uwazam. Aha, nie wiem jak jest jesli karmi sie butelka -
      jak to musi wszystko komplikowac.
      Jesli zdecydujesz sie na dluzsza podroz z malenstwem, mam jedna zaskakujaca
      obserwacje: krociotki postoj, nawet taki na zmiane kierowcy, czesto wybudzal
      coreczke. Wiec jak wyruszalismy w 3-godzinny odcinek, to staralismy sie tak
      organizowac zeby nie musiec sie zatrzymac nawet na minutke.
      Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka