Dodaj do ulubionych

tylko noszenie?

26.08.04, 11:11
Moj 5-tygodniowy Synek gdy mial kolki byl noszony na rekach. coprawda tylko
tydzien, ale teraz nie chce lezec sam. w ciagu dnia spi na moich rekach,
uwielbia byc przewieszony przez ramie. jestem zalamana bo w zadnym wozku ani
nosideku gdy nie spi nie chce dlugo lezec sam.
czy tez tak macie? kocham tego malego przylepe, ale jak zacznie wazyc wiecej
to mi kregoslup peknie. moze mozna go tego jakos oduczyc?
pomozcie
magda
Obserwuj wątek
    • moonicaa Re: tylko noszenie? 26.08.04, 11:35
      nooooo... to masz nie za wesolo. Nie mowie tego, zeby Cie zdolowac, ale musisz
      ( o ile chcesz) to przerwac, aby nie wyrósl Ci na rekach maly egoistasad
      Sprobuj reagowac na jego grymasy przytulaniem, glaskaniem po buzi, robieniem
      smiesznych min, czy calowaniem. Nie bierz na ręce, gdy nie jest to konieczne.
      Jest wiele sposobow uspakajania dziecismile Ja mam coreczke osmiotygodniową. Gdy
      byla w wieku Twojego synka, tez starala sie mnie wyprobowywac. Na szczescie w
      pore zareagowalam. Z kolei moja kolezanka do dzis dzien (synek 5 miesiecy -
      ponad 7 kilo) nie zasnie inaczej jak na jej rekach i to KOLYSANY!!!!!!! zGROZA.
      Wiesz, moze troszke wszystko przejaskrawilam, ale jak napisalas o peknieciu
      kregoslua, to pewnie jest Ci juz bardzo ciezko. Synek po prostu wie, ze Twoje
      ramiona sa dla niego najbezpecxniejsza barką. W nich przezyl swoje bolesne
      kolki i w nich znajduje ukajenie. Taze decyzja o tym, czy go odzwyczaisz zalezy
      od ciebie. Wiedz , ze masz jeszcze czas - skorzystaj albo nie. Nieraz
      chcialabym , aby Anitka sie do mnie tulila, a jaj bardzo dobrze lezy
      sie....samejsad Pozdrawiam
    • renata_s2 Re: tylko noszenie? 26.08.04, 12:02
      Wytrzymasz wszystko !!! To dziecko potrzebuje twojego noszenia, a uwagi typu ,
      że wyrośnie ci na rękach mały egoista są po prostu krzywdzące dla twojego
      dziecka. Nie słuchaj ich, lepiej przeczytaj sobie książkę "Dobra miłość - co
      zrobić, zeby nasze dzieci miały udane życie".
      Twoje dziecko przez pierwszy rok swojego życia potrzebuje natychmiastowego
      reagowania na swoje potrzeby, wyrośnie wtedy na pewnego siebie człowieka.
      Mój 5 miesięczny Tomuś waży teraz 8 kg i noszę go z przyjemnością. Non stop mu
      poświęcamy czas, bo tego potrzebuje, a śpi 3 x po pół godziny w ciągu dnia. A w
      łóżeczku nie umie się bawić.
      Życzę wytrwałości. Pozdrawiam
      • mamadawidka1 Re: tylko noszenie? 26.08.04, 12:17
        renata s masz racje zgadzam sie z toba. ja mam 10 miesieczniaka ktory sam juz
        zaczyna chodzic ale jest taki przylepka czasmi przyklei mi sie do nogi albo
        chce na raczki i wtula sie wemnie jest to naprawde super uczucie. w dzien
        usypia mi tylko na rekach, na noc kladziemy sie w trojke ( mamusia, tatus i
        Dawidek) i wtedy maly czuje sie bezpieczny i zasypia sam. Dodam ze tez mial
        kolke i od samego poczatku prawie caly czas byl u mnie na raczkach. Fakt
        kregoslup troszke bolal juz w 7 tyg wazyl mi 6300 wiec bylo co nosic teraz wazy
        ponad 10 kg. Ja nie narzekam w koncu niedlugo urosnie i skoncza sie te dobre
        czasy przytulania. Juz zaczynam tesknic sad.
      • yula Re: tylko noszenie? 26.08.04, 14:43
        wy zwolenniczki ciaglego noszenia, a nie przyszlo wam do glowy ze nie wszyscy
        maja na to sile?? Ja na przyklad od zawsze bylam slaba fizycznie i po prostu nie
        bylam w stanie dzwigac godzinami 5 kilowego malenstwa, a tym bardziej gdy sie
        zrobil jeszcze wiekszy. Bralam go na rece gdy bylo konieczne, a inaczej
        siedzialam przy nim glaskalam spiewalam.

        Julia, Maksiu i 20 tyg brzuszek
    • szpiczak Re: tylko noszenie? 26.08.04, 12:42
      a kiedy go bedziesz nosila? jak bedzie dorosly? nie wiem do czego daza niektore
      matki. dziecko najlepiej jak zasypia samo,bawi sie samo,samo lezy w
      loczeczku-wtedy jest dobrze.przeciez taki maluszek jest najszczesliwszy na
      rekach mamy,i po to jest mamusia.a to ze bedzie egoista- nie wiem kto takie
      bzudry wymysla.
      pozdrawiam
      mama maciusia
      • moonicaa Re: tylko noszenie? 26.08.04, 14:18
        ok, kazdy ma prawo sie wypowiedziec, ale nie podwazac czyjes zdanie. To jest po
        prostu chamstwo i tyle!! Wszystko przeciez zalezy od Ciebie i nikt nie ma prawa
        mowic Ci co asz zrobic. Moze jedynie doradzićsmile Sama wiesz, co masz robic. Te
        dziewczyny, ktore dzwigja dzieci na rekach i dostaja garbow, mysla, ze
        wszystkie powinnysmy tak robić. Ale to nieprawda. Ty sama masz zadecydowac, co
        bedzie dla Ciebie najlepsze. Pozdrawiam i współczuje coniektórymsad(( Monika i
        jej szczęśliwa Anitka

        P>S> Jeśli ktos sie obrazil to przepraszam, nie chciala nikogo urazić, ale
        proponuje, piszmy swoje zdanie a nie podważajmy czyjes, bo to bardzo, ale to
        bardzo nieładnesmile)
    • dorota751 Re: tylko noszenie? 26.08.04, 13:26
      Zobaczysz , że jeszcze zatęsknisz za tym noszeniem i przytulaniem. Teraz nie
      przejmuj się co będzie za parę miesięcy, wtedy będzie już starszy i sam się
      będzie potrafił czymś zająć. Teraz potrzebuje być blisko ciebie i należy mu się
      to "jak psu buda" bo cóż więcej możemy dać naszym małym pociechom jak nie
      poczucie bezpieczeństwa i że są kochane.
      Trzymaj się,
      Dorota
    • kjasja Re: tylko noszenie? 26.08.04, 13:32
      Nos go jak tylko bedzie chciał, ja tak robie i nie uwazam ze rosnie mi egoista,
      a wrecz przeciwnie, ta dziecinka potrzebuje Twojej czułosci i
      przytulania!!!!!!!!!!!!!!!!!I to baaardzo!!!!
      pozdrawiam
      • kjasja Re: tylko noszenie? 26.08.04, 13:33
        kjasja napisała:

        > Nos go jak tylko bedzie chciał, ja tak robie i nie uwazam ze rosnie mi
        egoista,
        >
        > a wrecz przeciwnie, ta dziecinka potrzebuje Twojej czułosci i
        > przytulania!!!!!!!!!!!!!!!!!I to baaardzo!!!!
        > pozdrawiam

        a wdodatku moj maluszek ma prawie poł roku i zasypia kołysany do snu i bardzo
        sie z tego cie sze a nie martwie!!!!!!!!!
    • moonicaa Re: tylko noszenie? 26.08.04, 14:31
      a tak swoja droga, wszystkim "nosicielkom" zostaną garby, bo maluszki
      powyrastaja i zapomną.
      • kjasja Re: tylko noszenie? 26.08.04, 14:34
        moge miec tego garba a co tam
    • reni25 Re: tylko noszenie? 26.08.04, 17:53
      Witaj!
      Wydaje mi się, że wolałabyś trochę otuchy zamiast czytać dyskusję zwolenniczek
      vs. przeciwniczek noszenia dzieci. Ja swoją córcię kocham ponad życie co nie
      oznacza, że powinnam nosić ją nieustannie na rękach (6,5kg). Kiedy Oleńka była
      w wieku twojej pociechy również nie dawała się odłożyć nawet na moment do
      łóżeczka, leżaczka, wózka, czy gdziekolwiek indziej (czytaj- nienawidziła być w
      poziomie). I trwało to do 2, 5 miesiąca. Kiedy zaczęła interesować się odrobinę
      otoczeniem i wodzić wzrokiem za tym co ją ciekawi, stopniowo zaczęłam odkładać
      ją na minutkę, dwie na leżaczek. Oczywiście był płacz. Więc podchodziłam,
      brałam przez chwilę na ręce (pokazywałam, że nie zapomniałam o niej)i znowu
      odkładałam. I tak do momentu,kiedy już naprawdę traciła cierpliwość tzn.
      wrzeszczała. Może ktoś pomyśli, że nie mam serca, ale dzięki temu nauczyła się
      siedzieć w leżaczku do około pół godziny, czasami nawet więcej - warunek - musi
      widzieć co się dzieje dookoła, najlepiej mnie. W łóżeczku też poleży, na spacer
      można wyjść. Dopiero teraz odżyłam i zaczęłam naprawdę odkrywać jakie mam
      cudowne i mądre dziecko. Kochać swoją pociechę, to nie znaczy nieustannie nosić
      ją na rączkach.
      pozdrawiam
      • beemka1 Re: tylko noszenie? 26.08.04, 19:03
        Zgadzam się z Reni. Noś dopóki Maluch tego potrzebuje. Zacznij odkładać do
        łóżeczka, wózka lub na leżaczek kiedy Maleństwo zacznie się interesować
        światem. Moja Marysia wybrała leżaczek, zaczęłyśmy od kilku monut, terz potrafi
        wysiedzeeć w nim godzine za jednaym razem, a w ciągu dnia to nawet 3 godziny.
        Rano jak się obudzi i jest wyspana to leży z nami w łóżki i gaworzy przez
        godzinę a ja dalej śpię. Po prostu Marysia czuje, że jast bezpieczna i dopoki
        nie jest zmęczona i nie chce spać, to nie wchodzi na ręce. A jak ją biorę, to
        zazwyczaj usypia w ciągu 2-3 min. Cierpilwości, a leżaczek już możesz zacząć
        ćwiczyć. Nie zrażaj się początkowymi krzykami - bierz na ręcę a z każdym dniem
        siedzenie w leżaczku będzie się wydłużac.
        Powodzenia!
    • dorotabajerlein Re: tylko noszenie? 26.08.04, 19:51
      Zgadzam się z reni25. Ja moją Julię (3,5 miesiąca i 7 kg) przez pierwsze dwa
      miesiące także nosiłam na rękach. Kiedy skończyła 2 miesiące zaczęła
      interesować się otoczeniem, oglądać TV, patrzeć na zabawki, na drzewka za oknem
      itp. I wtedy zaczęłam kłaść ją w ciągu dnia do leżaczka. Gorąco polecam
      leżaczki, bo wtedy maleństwo widzi wszystko co się wokół niego dzieje i ma mamę
      na oku. Oczywiście nadal jak odkładam Julię do leżaczka to na początku nie jest
      zadowolona, ale mama robi parę głupich min, troszkę pocałuje nóżki i rączki i
      moje słoneczko zaczyna się uśmiechać.
      Pozdrawiam wszystkie mamy.
    • polibius Re: tylko noszenie? 26.08.04, 20:51
      Witam. Ja przez pierwsze 3 miesiące życia mojej NIuni prawie wcale jej nie
      nosiłam. Przed wieczornym snem, ale dlatego, że płakała, ale niedługo. PO
      upływie 3 miesięcy, skończyło się. Nie dość, ze znienawidziła wózek sad(, to
      jeszcze chciała być non stop noszona. Oczywiście nosiłam Anię, gdyż nie
      wyobrażam sobie, aby płaczące dziecko "odłożyć" do łóżeczka/wózka/leżaczka. OD
      kilku tygodni Ania jest coraz spokojniejsza i chętniej bawi się sama. Nie
      powiem, abym jej wcale nie nosiła, ale widzę, ze już tego aż tak nie
      potrzebuje. Czeytałam w którejś książce, ze niemowlęta w pewnym okresie życia
      mają ogromną potrzebę bliskości. Wyszłam tej potrzenie naprzeciw i jeśli będzie
      taka potrzeba, to będę to czyniła nadal. A czy wychowam egoistkę??.. czas
      pokaże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka