Córka 8,5 miesiąca od miesiąca kaszel. Przez ten czas 5 razy badał ją lekarz (3 różnych) i osłuchowo czysto, gardło bez zmian, czyli dziecko zdrowe. Ale kaszel jest. Mała kaszle jak śpi, i jakiś czas po przebudzeniu. Jest coraz gorzej, kaszel ją wybudza, jest na tyle intensywny ze powoduje wymioty, dziś w nocy 3 razy przebieralam siebie, córkę, zmiana pościeli. Ostatnio lekarz zalecił inhalacje z soli fizjologicznej, ale po 3 dniach raczej gorzej niż lepiej. Najpierw myślałam że to przez zęby, slini się mocno i dlatego kaszle, ale nie wiem, bo się pogarsza. Co robić, może jakieś badania? Mała się męczy, płacze a ja nic nie mogę zrobić