friarielli Re: Do babybump 16.10.15, 08:35 Babybump, przepraszam, że tak męczę, jak masz dość to napisz. Piszę znów tu w wątku, a nie w moim bo pytanie mam stricte drzemkowe. Widzę, że dzieciaki moje są już chyba za duże na 3 drzemki a za małe na dwie. Wczoraj poszły pieknie planem 2-drzemkowym a dziś - pobudka o 4.40 (!!!!!!!!!!) i już nie zasnęły, mimo trzymania w ciemnym pokoju, teraz padły o 8.15, po prostu zasnely przy mleku, ni edalam rady dociagnac do 8.30 nawet. Wczoraj plan byl taki (dzieci sie o 10 minut roznily najwyzej): pobudka 6.35 drzemka 1: 8.45 - 10.05 (1h20m) - kladlam na 8.30 na 3 drzemki ale dlugo zasypialy, syn z placzem drzemka 2: 12.50 - 13.10 (tu pobudka na 20 min, u syna az 30 min) + 13.30 - 14.50 (w sumie 1h40m samego snu) sen nocny: ok 18.10 - 18.20 Przyznaje się, że druga drzemka byla w wozku, po prostu położyłam dzieciaki w lozeczkach na 12, a one a to jeczaly a to sie smialy, nie wiedzialam co jest grane, czy klade za pozno czy za wczesnie, stwierdzilam ze nie wytrzymam w domu. Wyszlismy szybko na spacer i nie padły od razu wiec nie byly na maksa zmeczone. po snie lekkim sie rozbudzily na dluuugo ale dosnely cudem i jeszcze pospaly 1h20 juz sie nie budzac. Moze za krótka przerwa miedzy druga drzemka a snem nocnym? tyle, ze juz byly baaardzo zmeczone i marudne. Widze, ze te aktywnosci przy 2 drzemkach troche dla nich za dlugie ale z kolei ciezko zrobic 3 drzemki przed 16, a nawet 17, kiedy budza sie od 6.30 i maja ladne, dlugie drzemki. Bo jak maja 30-minutowki, to wiadomo, mieszcza sie 3 spokojnie. ten ich sen to teraz jakas wyzsza arytmetyka Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 21.10.15, 11:23 Kurcze, chciałam już nie pisać w tym wątku, żeby nie zaśmiecać ciągle moimi bliźniakami no ale już dziś nie wytrzymuję co zrobić z pobudkami o 4 rano, kiedy dzieci budza się na aktywnosc? bo bardzo ciężko jest przetrzymać dzieci tyle czasu (do 6.30) w ciemnym pokoju, zaczynają się denerwować, płakać. a potem liczenie wszystkich czasów od tej 6.30 to też dla nich męczarnia, próbowałam dziś tak zrobić ale o 8.15 już był straszny płacz i jak zasnęły o 8.30 to tylko na pol godzinki. a za pare dni to bedzie 3 w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
asiula1611 Re: Do babybump 21.10.15, 11:33 Ja co prawda nie babybump, ale napiszę Ci co ja bym zrobiła. U nas były też podobne problemy. wydaje mi się, że Twoje dzieci są przemęczone i stąd te wczesne pobudki. Kładzenie ich o tej 8.15, kiedy właściwie nie śpią od 04.00 rano potęguje jeszcze bardziej to zmęczenie. One teraz muszą nadrobić ten zaległy sen. Ja nie czekałabym na tą pierwszą drzemkę do tej 8.15. Wiem, że babybump radzi czekać z tą pierwsza drzemką do 08.15, ale to chyba wtedy kiedy dziecko nie jest przemęczone. Spróbuj położyć Twoje maluszki wcześniej. Kiedy wyjdziecie na prostą to wtedy można będzie przejść na dwie drzemki. Kiedy mój syn budził się tak wcześnie to nie czekałam z drzemką to tej właściwej godziny bo wtedy było jeszcze gorzej. Ile dokładnie miesięcy mają Twoje dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 21.10.15, 16:41 dzięki. mają 7,5 miesiąca, korygowane 6,5. wiem, ze od 4 do 18 to za duzo czasu, ale jak zacznę je kłaść na noc o 16 to już nigdy nie wrócę na prostą. Jeszcze w weekend jest zmiana czasu to wyjdzie 15. Dziś się cofnęły w rozwoju i zrobiły po 3 drzemki, już nie wiem o której kłaść więc po prostu spróbuje szybko zareagować na oznaki zmęczenia Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 21:56 W jaki sposob usypiasz jak budza sie o 4tej? Traktujesz to jak pobudke nocna i traktujesz swoja wybrana metoda zasypiania. Nie rob wczesnej pierwszej drzemki bo przyzwyczisz je do takiego planu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 10:56 Dziewczyny, prześledziłam cały wątek i staram się wyciągnąć jakieś sensowne wnioski. Co prawda mój maluszek skończył dopiero 3 tygodnie, ale mamy duży problem z ułożeniem jej do nocnego snu. Być może za wcześnie jeszcze na jakiekolwiek regulowanie snu, jeśli tak, to powiedzcie. Córka w ciągu dnia budzi się na jedzenie, więc najpier zmieniam pieluszkę, później je, odbijam ją i wtedy zaczyna przysypiać, W ciagu dnia te czasy aktywności to rzeczywiście ok. 45-60 min, śpi później niestety krótko, maksymalnie 1,5 godz i później cały cykl powtarzamy. To może trwać cały dzień, niestety musimy ją wybudzać na kąpiel i wtedy się mocno denerwuje, kąpiel jej nie uspokaja, tylko mam wrażenie wkurza, potem karmię ją i... no właśnie, i gdy próbuję ją uspić to niestety wpada w szał, jest ryk, pisk, awantura, denerwuje się, bo szybko oddycha, staje się bardzo ruchliwa i dopiero koło 23:30-24:00 zasypia. W czasie awantury jest zmęczona, bo ziewa, przymyka oczy. W nocy budzi się dwa razy, najczęsciej koło 1:30-2 i 4:30-5:30, później o 6:30-7:00. Dwa razy obudziła się tylko raz, po pięciu godzinach snu, o 5:00, później o 6:30 - 7. Oczywiście te godziny się zmieniają. Mam wrażenie, że córka robi awantury ze zmęczenia, cy to możliwe, że w ciągu dnia śpi za mało/za krótko? Proszę o rady, chciałabym wyregulować przede wszystkim to nocne zasypianie, o ile tak jak pisałam, w przypadku tak małego dziecka można to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 21.10.15, 11:40 Jak najbardziej jest możliwe, że śpi za mało. Czasy czuwania po 45-60 min, zwłaszcza jeśli jest ich wiele w ciągu dnia to za dużo. Spróbuj usypiać wcześniej. Dlaczego musisz ją wybudzać na kąpiel ? Kąpiel ani nie musi być codziennie, ani wieczorem, ani o stałej porze. To jest maluszek, to, że śpi 1,5h nie jest problemem, ważne żeby potem zjadł i znów poszedł spać. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 12:42 Momentami wyglada to nawet gorzej, np teraz mała jest juz aktywna ponad 1,5 h i nie wyglada na to, zeby pozwoliła sie utulić do snu. Po 5 minutach noszenia płacz, przy bujaniu na rękach to samo, po odłożeniu do łóżeczka tez. Na uspokojenie działa pierś, przy ktorej w końcu przyśnie, ale obudzi sie jak tylko wezmę ja na odbicie a jak nie wezmę, to wymiotuje (bo to nie ulewania), co ja budzi i jest wtedy mocno wkurzona. Moze ja cos źle robię? W ciagu dnia przy spaniu nie opuszczam rolet, nie robię ciemności, zeby nauczyła sie odróżniać dzien od nocy. Poza tym tak jak wspominałam, bujam ja, nosze, kanguruje, czasami to działa a czasami jak teraz nie. Ona popłakuje, ale z zaciekawieniem sie rozgląda, skupia wzrok na czarnych elementach itd. Jakie sa metody na ułożenie do snu takiego maluszka? Bede wdzieczna za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 15:46 Asiula i Leni bardzo dobrze Ci rradza. Z mojej strony Ci tylko dodam, ze mielismy podobnie jak Ty - ciagly placz, dziecko nie dalo sie polozyc.,okazalo sie, ze to refluks. Od kiedy synek dostaje leki jest wielka poprawa. Wspominalas lekarzowi o tych wymiotach? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 17:14 Babybump konsultowałam z lekarzem te wymioty, pediatra powiedziała ze dopóki mała przybiera na wadze prawidłowo (A chyba prawidłowo przybiera-500 g w ciagu 6 dni przy kp i tych nieszczęsnych wymiotach) to wszystko jest ok, a wymioty wynikaja z niewykształconego u noworodków przewodu pokarmowego i moga potrwać do 3 miesiecy, a nawet pol roku... Smoczek pozwolił troche ten problem Zmniejszyć - oszukuje Ole pod koniec karmienia wtykając jej do buzi smok. Zobaczymy jak to wpływa na przyrosty wagi - jutro przyjdzie polozna, zobaczymy ile Ola przybrała przez tydzien. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 17:36 Moj tez przybieral 500 g w tydzien. DZieci z refluksem przybieraja, bo czesto jedza, bo to ssanie i mleko,lagodza bol. Ja bym jednak skonsultowala z innym lekarzem. Wymioty nie sa cyms normalnym.,ulewanie, owszem, tak, ale niemwymioty. Wyobraz sobie jak Ty bys sie czula, gdybys co chwile wymiotowala. Smoczka bym sie pozbyla. Nie sprzyja kp, a szczegolnie na tym etapie, gdy stabilizuje sie u Ciebie laktacja. DIecko ma byc jak najwiecej pry piersi, aby mleko sie produkowalo. Pamietaj, ze za kazdym razem jak dziecko zuje smoczka to pozbawiasz swoich piersi mozliwoscimprodukcji mleka. Gdy laktacja sie juz troszke ustablizuje (po 2 miesiacach) nie jest to az tak bardzo istotne, ale teraz to bardzo Wazne. Podobnie maja sie karmienia nocne. Po to m.in. Karmisz, aby produkowalo,sie mleko.mpomijam juz istotne wlasciwosci mleka produkowanego w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 22.10.15, 08:50 Babybump wszyscy lekarze mnie ignorują jesli chodzi o stwierdzenie czegokolwiek mamiąc tekstami ze na razie tak musi byc, a ja nie moge patrzeć, gdy corka wymiotuje wszystko co przed chwila zjadła, a te wymioty trwają nawet do godziny czy półtorej po jedzeniu moze to refluks, moze kolki, a moze taki typ - wczoraj obudziła sie o 19:30 i nie mogła zasnąć do 24:30, w zwiazku z czym od 21 do zaśnięcia płakała okrutnie, a głos ma naprawde niewybredny. Nie umiem jej usypiać, metody takie jak 4s czy sush pat nie działają w przypadku mojej córki. Przyciemnienie pomieszczenia nic nie dało. Biały szum podziałał tylko na chwile, po 5 min otworzyła oczy i znowu płakała... Odpowiedz Link Zgłoś
asiula1611 Re: Do babybump 21.10.15, 11:51 Twoje dziecko to jeszcze maluszek. Ono teraz je i śpi; śpi i je. Babybump też ma maleńkie dziecko, chyba dwumiesięczne,i z tego co pamiętam dla dziecka w wieku Twojego maluszka właściwie nie ma czasu czuwania. Po każdym karmieniu od razu zaczynała rytuał zasypiania. Nie pamiętam, w którym wątku to pisała, ale na razie to będzie sen i jedzonko Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 12:47 Asiula, dziękuje za odp. Problem w tym, ze moja corka poza jedzeniem i spaniem lubi podokazywać i tak jest od początku. Kiedy dzieci koleżanek ze szpitalnej sali wlasnie tak sie zachowywały, moja Ola jadła lub krzyczała. Spała jeszcze mniej niz teraz. Nasza pierwsza wspólna noc była horrorem, przez 3 godziny nie mogłam zapanować nad nia ani ja śni polozna oddziałowa, mino ze była najedzona i miała sucho w pieluszce. W końcu polozna odniosła Ole na oddział noworodkowy na obserwacje, bo nie wiedziała co jej jest. O jakich rytuałach zasypiania mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
asiula1611 Re: Do babybump 21.10.15, 13:04 1,5 h aktywności to stanowczo za długo dla dziecka w tym wieku. Może płakać z przemęczenia. Przemęczone dziecko płacze przy usypianiu i po obudzeniu. Wtedy też sen staje się krótki. Niektóre dzieci są wrażliwe na wszelkie bodźce, trudniej im się wtedy wyciszyć i zasnąć. Taki właśnie jest mój syn. Kiedy miał 3,5 miesiąca pojechaliśmy w odwiedziny i skończyło się to 3-godzinnym wieczornym płaczem. Może twoja córeczka tez nie lubi wielu bodźców. Pierwszy miesiąc życia dziecka nazywa się często 4 trymestrem ciąży. Może warto właśnie przyciemnić okna i ograniczyć bodźce, aby córeczce łatwiej się zasypiało. Jeśli usypia przy piersi to może warto w chustę zainwestować. O rytuałach zasypiania babybump pisała chyba w tym wątku. Tylko to chyba stosuje się dla troszkę starszych dzieci. W tej chwili to może wyglądać tak: karmisz córeczkę, odbijasz i zaczynasz usypiać. Babybyump radzi wtedy okno przyciemnić i włączyć biały szum. U nas ten biały szum sprawdził się rewelacyjnie. Na pewno znajdziecie własną metodą zasypiania. Teraz to jest malutki człowieczek i potrzebuje mamy. Ciesz się tymi chwilami. Mój syn ma już 1,5 roku i tęsknie za tymi czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 13:24 Asiula bardzo sie ciesze, ale z drugiej strony martwię, bo widze, ze dziecko ma za mało snu, a nic z tym nie umiem zrobic. W dodatku gdy nie spi cały czas wymaga uwagi, nie zajmuje sie sama soba, wiec ja do 14 siedze nieogarnięta, a pozniej na szybko staram sie cos przy sobie zrobic (mam tu na myśli prysznic, ubranie sie i zjedzenie czegokolwiek). Słyszałam o 4 tym trymestrze, ale nie sądziłam ze należałoby podejść do tego tak poważnie. W dodatku zgodnie z rekomendacja położnej aby zapobiec wymiotów doradziła, by Ole karmić max pol godziny, a pozniej dac smoczka. No wiec jak czasami z tym smoczkiem zaśnie i jej wypadnie, to zaczyna płakać. Nie jestem zadowolona z tego, ze podaje jej smoka, ale mam z tego taki wniosek, ze dziecko płytko spi. Biały szum stosuje i to czasami pomaga. Niby dziecko wrażliwe na bodźce, ale gdy juz spi, to nie przeszkadzają jej żadne odgłosy, mozna odkurzać, miec włączony telewizor lub swobodnie przy niej rozmawiac, nie jest potrzebny przyciszonym ton głosu. Z kimkolwiek nie rozmawiam, wszyscy mi mowia, ze dzieci z cc tak maja i ze to minie, muszę tylko uzbroić sie w cierpliwość.ok, od tego teraz jestem, ale wyobraź sobie, ze ja z corka od trzech tygodni raz byłam ba spacerze. Boje sie wyjsc z domu, bo jak zaczyna sie płacz, to pomaga tylko pierś, a w okolicy w ktorej mieszkam nie mam warunków, by nakarmić ja piersią, no chyba ze na stojąco z butelki cos nie lubi jesc. Jestem w trakcie lektury Tracy Hogg, moze tam znajdę jakies dodatkowe porady... Odpowiedz Link Zgłoś
asiula1611 Re: Do babybump 21.10.15, 13:39 Nie jestem ekspertem od karmienia piersią, ale czytam często forum dot. karmienia piersią i tam są super dziewczyny i one odradzają podawania smoczka (o ile chcesz karmić piersią). I dziecku piersi nie ograniczaj. Tutaj jest link: forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html?podpowiedzi Mój syn tez za spacerami nie przepadał. Mnie pomogło przestawienie się na myślenie o moim dziecku w innych kategoriach: często się słyszy i pisze co dziecko POWINNO na danym etapie życia robić i ja w końcu przestałam się tym kierować. Uwierz mi nie wszystkie dzieci śpią na spacerach, nie wszystkie śpią w dzien po kilka godzin. Możesz tylko pilnować aby Twoja córeczka nie była przemęczona. Trudno to wszystko pogodzić i ogarnąć tym bardziej jak jesteś sama z córeczką. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 14:39 No wlasnie byłam przeciwniczka myślenia w kategoriach dziecko powinno, co doprowadziło do tego, ze dzieciątko moje potrafiło byc przy piersi 6-7 godzin, zasypialo o 20, po czym budziło sie o północy gdy ja byłam padnięta, a teraz próbuje ułożyć jej rutynę, czyli zaczynam myślec, ze o tej porze powinnysmy zrobic to, a o tej tamto. I znajdź tu złoty środek Odpowiedz Link Zgłoś
asiula1611 Re: Do babybump 21.10.15, 13:31 Doczytałam teraz o Waszych kąpielach. Dlaczego budzisz córeczkę na kąpiel? Dlatego, że zawsze ma być o tej samej godzinie? U nas się to w ogóle nie sprawdziło. Kąpiel może być stałym elementem dnia, ale to ma być przyjemność i dla Was i dla dziecka. Po kąpieli można dziecku zrobić masaż , który pozwoli dziecku się wyciszyć. U nas kąpiel jest codziennie. Godzina kąpieli jest uzależniona od tego jak mój synek spał w dzień i o której godzinie pójdzie spać. Czasami jest to godz. 18.00 a czasami 20.00. Lepiej nie wybudzać dziecka na kąpiel. Wykąpiesz ją kiedy się obudzi. Po kąpieli pierś do woli: jedna, dwie, pięć albo dziesięć. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 14:35 Asiula budzę Ole na kąpiel, poniewaz gdzies przeczytałam o rytuałach wieczornych wlasnie o stałej porze i wyliczyłam, ze skoro kąpiel zajmuje nam około 30 minut, pozniej karmienie i czas na uśpienie, to zrobi sie z tego 21, a w naszym przypadku robi sie 23:30. Wiec ja budzę. Sama teraz widze, ze skoro i tak Ola zasypia o 23:30, to równie dobrze kapie możemy robic o 22, z tym zwiną chyba nie za bardzo lubi kąpiele, poniewaz dosyć mocno krzyczy, mimo ze jestesmy bardzo delikatni i urządzamy jej spa. Masaż pozniej robię na szybko, bo dosyć sie przy nim denerwuje... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 15:52 U nas zarowno u starszej jak i mlodszeej kapiel nigdy nie byla czescia rytualu wieczornego. Ponad to, takiego maluszka nie musisz kapac codziennie. Raz na tydzien starczy. Codziennie to mu umyj pupe pod kranem w zlewie, twarz, pod broda, raczki. Mokra szmatka przejedz po ciele. 5 minut i dziecko czyste bez wrzaskow. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 21.10.15, 17:37 Ok, z ta kąpielą wyluzuje, ale nie kapie codziennie, a raz na dwa dni. Zauważyłam tez pewna prawidłowość - Ola od pocz tego tygodnia od rana do ok. 13-14 mało spi i jest niespokojna, po 14 spi i je na zmianę - tylko. Moze sie juz reguluje jakoś samoistnie? Nie wiem co o tym myślec... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 18:12 Dzieci same zaczynaja sie regulowac ok 8-10 tyg zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 21.10.15, 21:25 Ona do tej 14 pewnie ma już dość czuwania na cały dzień. Moje w takim wieku czuwało godzinę rano i godzinę po południu. Kąp ją wtedy gdy jest aktywna, rytuał wieczornej kąpieli spokojnie wprowadzisz za miesiąc lub dwa. W tym wieku płacz przy kąpieli jest normalny, więc warto to robić szybko, poprawi się z czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-aleksandry Re: Do babybump 22.10.15, 08:53 Leni bardzo mozliwe ze na dosc, ale uwierz mi, nie jestem w stanie skutecznie jej uśpić wczoraj wieczorem od 19:30 do 24:30 sie biedna męczyła, płakała strasznie, ziewała co chwila, a ja jej nie umiałam uspokoić i ułożyć do snu. W końcu padła, ale jak tak to ma wyglądać codziennie to beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 22.10.15, 13:12 Koniecznie idz do innego lekarza. Skoro ona caly czas wymiotuje, to cos jest nie tak. U mojego syna dzialalo trzymanie go w pionie, opartegomo moje ramie i poklepywanie pupy zaraz pod koscia ogonowa 70 uderzen na minute ( czyli dosc szybko). Bylismy w ciemnym pokoju, szum wlaczony. Kolysanie, spoewanie itp za bardzo go stymulowalo., Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 27.10.15, 20:58 Witam Pisze po dłuższej przerwie w myśl jak trwoga to do Boga Było pięknie....niestety jakiś czas temu zaczął się problem z drzemkami w dzień-było ok 10-11 na spacerze ok godzinki,potem miedzy 15-16 Od 30-45 min Max druga drzemka w łóżeczku.jest-spacer ok 10 i sen w wózku od 1-2h a potem juz od 12 pełna aktywność aż do czasu kąpieli ok 19.widac ze w tym czasie jest ewidentne zmęczona ale nie chce iść na druga drzemkę spać.zaczely się tez pobudki w nocy ok 1 i jest płacz i nie pomaga nawet mleko i zasypia dopiero wzięta do nas do łóżka wieczorne zasypianie to tez proces trwający czasem i 2h Ci się znowu mogło zmienić?co robimy nie tak?co mamy robić? Znowu zwracam się z prośba o wsparcie wskazówki i radę...przypominam jeszcze wiek Poli-zaczęła 24 października 16 mc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do babybump 21.10.15, 21:44 Błagam o pomoc, jestem wykończona. Mam roczne dziecko karmione piersią. Mój skarb nie przespał jeszcze nigdy całej nocy, kilka razy spała maksymalnie 6-7 godzin. W dzień ma jedną drzemkę od 11 do 13 - 13:30, ok. 2 godzin, czasem1,5 czasem 3. Wieczorem usypia ok. 20, zasypia na piersi lub ze smoczkiem na rękach lub bujana. A potem zaczynają się pobudki, różnie, czasem już po godzinie, czasem ok. północy. Często co kilkanaście minut, czasem co 2 godziny, czasem nie daje jej się w ogóle odłożyć, usypia na rękach i po odłożeniu natychmiast płacze. Uspokajam ją noszeniem lub piersią, uspokaja się raczej szybko. Mężowi płacze, nie da się nosić, choć po dłuższym czasie też się w końcu uspokaja. Czy mam teraz przejść na 2 drzemki? Jak ją usypiać? Co robić żeby się tak często nie budziła? Nie mam już siły. Właśnie się obudziła po raz kolejny... Ratujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 21:53 Tak jakbym czytala o sobie ponad rok temu. Wspolczuje Ci. Czy czytalas caly watek? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 21:54 Ps. O ktorej sie budzi i dlaczego chodzi spac o 20? Pracujecie do pozna? Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do babybump 21.10.15, 22:02 Nie czytałąm całego wątku, jestm tak zmęczona, że nie mogę przebrnąć. Czytałam wybiórczo. O 20 dlatego, że wydawało mi się, że jeśli ją położe wcześniej to wstanie o 4 nad ranem np. Ale moja teoria nie działą, bo bywa, że budzi się np. o 2 i nie śpi przez 2- 3 godziny. W jej spaniu, a raczej niespaniu nie ma żadnej regularności ani przewidywalności. Czesem śpi więcej i w dzień i w nocy, czasem mniej w dzień i więcej w nocy. Niczego nie umiem przewidzieć. To wszystko sprawiła, że mam wrażenie, że nie mam już żadnego wpływu na jej sen. Teraz mała cały czas płacze, mąż próbuje ją uśpić... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.10.15, 22:33 W watku jest sporo informacji na temat srodowiska zasypiania, czasow, metod, itp. Sprobuje Ci pozniej jakos strescic., Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do babybump 21.10.15, 22:41 Nie dała się mężowi uśpić, weszłam ja do pokoju i próbowałam uśpić piersią, przy każdej próbie odłożenia płacz. Byłabym bardzo wdzięczna za streszczenie. Spróbuję też sama poczytać. Na razie usnęła a ja siedzę i ryczę. Powinnam się położyć, ale boję się, że za chwilę córka znów zacznie płakać. Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 22.10.15, 00:54 Nie placz. Staraj sie troche odpoczac. Moze na razie umow sie. Mezem, ze on zajmie sie dwiema kolejnymi pobudkami, abys Ty mogla troche odpoczac? Wiem, jak bardzo,Ci ciezko, bo sama przez to przechodzilam. Ale moze byc lepiej. Wieczorem wkleje Ci streszczenie. Jestem w innej strefie czasowej, wiec pewnie to bedzie rano Twojego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Do Aganka 22.10.15, 04:44 Najpierw kup sobie notesik i zacznij zapisywać, o której dziecko się obudziło, o której zaczęło usypianie do każdej drzemki, ile trwała każda drzemka, czy dziecko obudziło się radosne, czy z płaczem, o której zaczęło się usypianie do snu, o której zasnęło i czas wszystkich pobudek nocnych. Podlicz wszystkie czasy czuwania i czasy snu. porównaj to do ‘optymalnych’ czasów dla wieku Twojego dziecka. Sprawdź, czy środowisko, w którym śpi Twoje dziecko jest odpowiednie (zupełnie ciemny pokój, bezpieczne łóżeczko, urządzenie do dźwięku, temperatura, monitor). Ustal odpowiedni rytuał przed-drzemkowy I wieczorny (max 20 minut, krótkie czynności, zawsze w tej samej kolejności, karmienie na początku rytuału, nie przed samym snem). Teraz możesz zacząć wprowadzać plan dnia I czasy odpowiednie dla wieku Twojego dziecka (oczywiście, jeśli różnią się od tego, co robiliście do tej pory). W tej chwili nie ma znaczenia, w jaki sposób dziecko zasypia. Chodzi o przyzwyczajenie dziecka I Ciebie do nowego planu dnia, a także zminimalizowanie przemęczenia. Po 5-7 dniach można zacząć naukę samodzielnego zasypiania. Oczywiście można wcześniej, ale łatwiej uczyć dziecko wypoczęte niż przemęczone. Naukę samodzielnego zasypiania najlepiej zacząć od nocy, gdyż pomaga Wam…noc. W dzień usypiamy dziecko, jak tylko się da. Chodzi też o to, aby podczas nauki nocnej, dziecko nie ‘traciło’ snu dziennego I nie stawało się jeszcze bardziej przemęczone. Jak już dziecko nauczy się zasypiać w nocy i zminimalizowane są pobudki nocne, to wtedy możemy zabrać się za naukę zasypiania w dzień. Zazwyczaj dzieci, które są wypoczęte (czyli mają odpowiedni plan dnia) I u których nie kontynuuje się żadnych przyzwyczajeń podczas nauki (np. dawanie smoczka, czy bujanie), ‘załapują’ naukę nocnego zasypiania w ciągu 3 dni (dzieci w wieku 4-6 miesięcy) lub 7 dni (dzieci powyżej 6 miesięcy). Nauka zasypiania do drzemek zazwyczaj zajmuje 2 tygodnie, chociaż są dzieci, które po nauce zasypiania nocnego I które są wypoczęte, potrafią zasnąć do drzemek bez żadnej nauki. Co najbardziej przeszkadza w nauce: brak bycia konsekwentnym ze strony rodzica. Czyli przestrzeganie planu dnia przez 2 dni, a potem nie przestrzeganie kolejnego dnia. Nie podawanie piersi pierwszego dnia, podawanie następnego dnia, itd… Podstawa to rutyna/rytuał. U nas było i jest: - przed snem: karmienie (karmienie na początku, aby oddzielić karmienie od spania), przewijanie, masowanie balsamem, zakładanie piżamki, włączenie urządzenia do dźwięku, czytanie książeczki, dobranoc, kocham cię, kolorwych snów dziecko kładzone do łóżeczka (powtarzam też zawsze 'Idziemy spać'.) - przed drzemką - jak wyżej, ale bez masażu i bez przebierania w piżamę jeśli córka już ma na sobie wygodne ubranie. Nie należy wprowadzać do rutyny niczego nowego. Nowość to atrakcja. Atrakcja to stymulacja. A stymulacja nie pomaga w zaśnięciu. Nieprzemęczanie dziecka Czyli przestrzeganie czasów czuwania odpowiednich dla wieku i wczesna chodzenie spać (między 18-19). Nawet jeśli ktoś nie 'bawi się' w obserwowanie czasów czuwania, to i tak zazwyczaj jest tak, że dziecko śpi najpóźniej 12 godzin po obudzeniu (a to dlatego, że na ogół dzieci w wieku powyżej 4m śpią min 12 godzin w nocy). Czyli jeśli obudziło się o 7.30, to śpi o 19.30 (kładziemy wcześniej, aby dać mu szansę zasnąć do tej 19.30) Ciemny pokój Jeśli w skali 1-10, 10 to zupełna ciemność, to pokój, w którym dziecko śpi powinien być min 9. Niezbędne są rolety/zasłony blokujące światło. Urządzenie do zagłuszania dźwięku. Takie, które nie wyłącza się 40 min po włączeniu, tylko działa całą noc. Głośność taka, jak mocny prysznic (50 dbl). Urządzenie jest po to, aby zagłuszyło dźwięku spoza pokoju dziecka (telewizor, pralka, dzwonek do drzwi, itp.), a także z zewnątrz (karetka, szczekający pies, itp.). Maskotka Od momentu kiedy dziecko potrafi samo odwrócić głowę, to można wprowadzić maskotkę. Można nosić ją pod bluzką, w staniku aby miało nasz zapach. Moja córka trzyma maskotkę podczas całego naszego rytuału. Maskotka pachnie też moim mlekiem, bo trzymam ją też podczas karmienia (i czasami podczas karmienia wkłada do buzi). Córka śpi z tą maskotką. Radzę od razu kupić co najmniej dwa egzemplarze tej samej maskotki w razie zgubienia. Wyciszanie 30 min przed snem wyciszamy dziecko. Czyli nie zabawy w samolociki, skakanie po trampolinie, itp. Tylko cicha zabawa w pokoju z przygaszonymi światłami. Bycie konsekwentnym Staraj się być konsekwentna, zarówno w przypadku rutyny nocnej/drzemkowej, jak i w przypadku sposobu uczenia dziecko zasypiać. Metody Należy wziąć pod uwagę, że przy każdej metodzie będzie trochę płaczu, ale jest płacz i płacz. Większość rodziców decyduje się nauczyć dziecko samodzienie zasypiać, bo dziecko często i dużo płacze podczas zasypiania. Tak więc co jest lepsze? Codzienny płacz podczas zasypiania/snu, czy płacz przez max 3 wieczory (a czasami przez tylko kilka minut - im dziecko jest młodsze, tym szybciej i łatwiej). Każdy wybiera sobie metodę w zależności od wieku dziecka, temperamentu dziecka, własnych emocji i własnej sytuacji rodzinnej. Nie ma metody lepszej i gorszej. Są tylko lepsze i gorsze sposoby egzekucji metody (patrz wyżej 'przemęczenie' i 'konsekwencja') Nie będę każdej opisywać, bo nie mam czasu, zresztą wszystkie można sobie wyguglować (link poniżej również je opisuje) - Four S Harvey Karp - Shush Pat (chyba Tracy Hogg) - Lady Sleep Shuffle - Controlled Crying (Ferber) - Modified Cry it Out - CIO Extinction www.weebeedreaming.com/my-blog/sleep-coaching-methods Zasypiania zazwyczaj zaczyna się uczyć wieczorem. Drzemki w tym czasie robi się jak robiło się do tej pory (piers/kołysanie, itp.), ale przestrzegając czasów czuwania. Chodzi o to, aby nie przemęczyć dziecka. Potem jak już noce są ustabilizowane, to pracuje się nad drzemkami. Snem nocnym i dziennym rządzą inne części mózgu, więc dzieciom się nic nie pomiesza. Noce są też łatwiejsze, bo pomaga Ci...noc. W dzień zawsze trudniej spać. U nas akurat było tak, że po 19 dniach spania nocnego, położyłam córkę na drzemkę do łóżeczka i po prostu zasnęła. Bez płaczu, bez żadnej nauki. Po prostu nie była już tak przemęczona jak kiedyś i była już przyzwyczajona do spania sama w łóżeczku. Co do pobudek nocnych, to stosuje się tę samą metodę, co przy zasypianiu. Ale najpierw czekamy 5-15 minut, aby dać dziecku szansę samemu zasnąć. Dzieci często budzą się w nocy. Trochę popłaczą, potrenują nowe umiejętności (tak, to fascynujące patrzeć na monitorze, jak dziecko w łóżeczku uczy się przekręcać, albo wstawać, czy chodzić). Jeśli dziecko nie zaśnie po 15 minutach, to wtedy wchodzimy i stosujemy naszą metodę. Najlepiej, aby robił to tata, aby dziecko nie czuło zapachu mleka (jeśli karmisz piersią). Co do karmienia, to ustalamy sobie ilość godzin ile myślimy że dziecko wytrzyma. Jeśli chodzi np. o dziecko 7-miesięcy to czasy to 7+/4. Czyli karmimy 7 godzin po ostatnim karmieniu, a potem 4 godziny. Czyli jeśli karmisz o 17.30 ostatni raz przed snem, to potem następne karmienie jest 7 godzin po tym karmieniu, czyli nie wcześniej jak o 00.30. Każdą pobudkę wcześniej czekasz 15 minut, jak nie zaśnie to traktujesz swoją 'metodą'. Pobudka po tych 7 godzinach - czekasz 15 minut, aby dać dziecku szansę zasnąć, a jak nie zaśnie to karmisz. Dziecko roczne, które ładnie je w dzień nie musi już jeść w nocy. Sama ustal czy chcesz karmic w nocy, po ilu godzinach, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 04:53 Każde dziecko ma takie magiczne okienko kiedy najłatwiej mu zasnąć. Jak się to okienko przegapi, to dziecko nagle dostaje 'drugi oddech' (przez kortyzol I adrenaline wydzielane u przemęczonego dziecka) i staje się znowu energiczne i gotowe do zabawy. JEdnak potem jest tak przemęczone, że w ogóle nie zaśnie, będzie płakało. Pisałam w innym poście, że po 4 miesiącu życia nie sprawdzają się oznaki zmęczenia, bo dziecko zaczyna w tym przypominać dorosłych. Ziewnięcie niekoniecznie oznacza, że dziecko jest na tyle zmęczone, aby zasnąć. A pozostałe oznaki (ziewanie+tarcie oczek+kapryszenie) pojawiają się za późno, kiedy to magiczne okienko minęło. Wtedy rodzice kładą dzieci i się dziwią, że dziecko płacze i nie chce spać I budzi się kilkanaście razy w nocy. Tak więc dlatego zaleca się przestrzeganie czasów czuwania. Proponowałabym Wam wprowadzić dwie drzemki, aby pozbyć się przemęczenia. Zobaczymy, jak dziecko sobie radzi z tymi dwiema przez jakiś czas I potem będzie można ewentualnie coś zmienić. Postaraj się przestrzegać tych czasów, co podałam przez 5 dni. Nie zniechęcaj się - dzieci potrzebują co najmniej 3 dni, aby zaskoczyć, że jest zmiana i przyzwyczaić się do nowości. No ale prawda jest też taka, że problemy będą dopóki dziecko nie będzie samo zasypiało, nawet przy optymalnym grafiku. Pobudki o 5tej Gdy dziecko budzi się w okolicach godziny 5tej, to zostawiamy dziecko w łóżeczku do 6.30. Można wejść, poklepać, powiedzieć 'Kochanie, jest noc, śpimy' (zawsze ten sam zwrot, aby dziecko się tego nauczyło) i idziemy spać. Nawet jeśli dziecko nie zaśnie, to czas spędzony w łóżeczku jest nadal relaksujący (w przeciwieństwie do zaczęcia dnia). Dziecko też uczy się dłuższego spania. Problem z zaczynaniem dnia o 5tej jest taki, że jeśli będziesz przestrzegać czasów czuwania, to dziecko będzie chodziło spać o 17stej. Dzieci normalnie śpią 12 godzin, więc jest duże prawdopodoboieństwo, że dalej będzie budziło się o 5tej. Jeśli nie będzie się przestrzegać czasów czuwania i położy dziecko później (np. o 18, czy 19), to dziecko będzie bardzo przemęczone (to przecież długi dzień) i będzie się budziło w nocy i znowu wstanie o 5tej (tym razem z przemęczenia). Dlatego dzień zaczynamy o 6.30. Czasami zajmuje to trochę czasu, aby dziecko przestawić, ale jest to do zrobienia. Ogólne zasady: - dziecko samo zasypia (to podstawa - bez tego żadne czasy czuwania, rutyny, itp. nie pomogą) - czyli bez butli, bez piersi, bez smoczka, bez kołysania, bez żadnych innych ‘rekwizytów’. - rutyna, rutyna, rutyna - zawsze to samo. My nawet są samą książkę czytamy od 5 miesiąca życia. - ciemny pokój (w skali od 1-10, gdzie 10 to zupełna ciemność, powinien być 9) - urządzenie z dźwiękiem zagłuszające inne dźwięki (noise machine), które gra cały czas (czyli nie wyłącza się po 40 minutach) - musi być tak głośne jak prysznic Zasady co do zmieniania czasów czuwania i drzemek - dajemy dziecku min 3 dni z tymi samymi czasami, chociaż najlepiej tydzień - zmieniamy o 15 min i tych nowych czasów znowu trzymamy się 3-7 dni - dwie drzemki w domu - każda drzemka max 1.5 godziny; razem nie więcej jak 2.5-3 - jeśli dziecko się przebudzi podczas drzemki lub snu, to dajemy mu 15-20 min na samodzielne zaśnięcie (nawet jeśli płacze, chyba że jest to płacz typu 'coś się stało, trzeba iść do dziecka NATYCHMIAST) - jeśli dziecko chodzi po łóżeczku przez ponad 15 min przed zaśnięciem (nie płacze), to znaczy, że czas czuwania jest za krótki, można przedłużyć - jeśli dziecko płacze zaraz po położeniu do łóżeczka, to czas czuwania był za długi, dziecko jest zmęczone (mam na myśli tu dzieci, które potrafią już same zasypiać i do tej pory normalnie zasypiały, NIE dzieci, które pierwszy raz kładzie się do łóżeczka, aby same zasnęły, albo dopiero uczą się zasypiać) - jeśli dziecko budzi się z płaczem po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za długi (dziecko jest przemęczone) - jeśli dziecko budzi się radosne po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone. Ważne jest posiadanie monitora. Jak nie miałam monitora, to myślałam, że moje dziecko jest ciągle przemęczone dlatego budzi się z płaczem po 45 min. Jak kupiłam monitor, to okazało się, że ona budzi się radosna, bawi się w łóżeczku (ja tego nie słyszałam), a po 10 min zaczyna płakać. Czyli płakała nie dlatego, że była zmęczona, tylko dlatego, że po prostu już mnie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 04:59 Czas czuwania/aktywność To czas od obudzenia się po nocy lub po drzemce do zaśnięcia na kolejną drzemkę lub na noc. Czyli jeśli dziecko ostatnią drzemkę skończyło o 16, spać poszło o 19, a zasnęło o 20, to czas czuwania to 4 godziny (od 16 do 20). Całkowity czas czuwania To suma wszystkich czasów czuwania z danego dnia WŁĄCZNIE z nocnymi pobudkami (często rodzice o tym zapominają, a czasami takie pobudki trwają nawet 2 godziny!). 12-17 miesięcy (dziecko mające 2 drzemki) - całkowity czas czuwania wzrasta z 10.5 do 11 godzin - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia) - czasy czuwania: 3.25/3.5-4/3.5-4 (razem max 11) - jak dziecko zaczyna mieć mniej więcej 11 godzin całkowitego czasu czuwania, to warto zacząć przejście z 2 na 1 - można przetrzymać dziecko na 2 drzemkach poprzez ograniczanie długości tych dwóch drzemek, ale i tak mogą być problemy z zasypianiem wieczorem i wczesnymi pobudkami 6:30/7 pobudka 10-11 drzemka 1 (jeśli ograniczasz długość drzemke, to ogranicz tą do 45-50 minut, aby zachować drugą drzemkę) 3-4 drzemka 2 (ta drzemka może być w samochodzie lub wózku, jeśli chcesz zachować tą drzemkę) ~7-8 śpimy W Waszym wypadku, ponieważ dziecko jest przemęczone zaczęłabym od czasów 3/3.5/3.5. Czyli jeśli dziecko obudzi się o 7, to chcemy aby pierwsza drzemka była o 10 (3 godziny później). Rytuał i usypianie zaczynamy o 9.30. Kolejna drzemka 3.5 godziny po pierwszej i sen nocny 3.5 godz po drugiej drzemce. Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do Aganka 22.10.15, 12:08 Bardzo, bardzo dziękuję za tyle informacji. Bardzo. W nocy mała obudziła się ok. 2, nakarmiłam ją i próbowałam odłożyć, ale płakała, potem już nie dawałam piersi i bujałam na zmianę z mężem, do 4:20. Potem córka obudziła się ok 7:30, zgodnie z Twoją radą uśpiłam ją po 3 godzinach i równo o 10:30 usnęła. Tylko, że jest 12:05 i ona jeszcze śpi... budzić ją? Przed 15 odbieram starszaka z przedszkola, więc jest trochę problem z drugą drzemką... czy można zrobić np. krótką 15:30-16:00 żeby nie była przemęczona? I położyć na noc o 19? Właśnie się obudziła i kręci się w łóżeczku, nie płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 13:14 Tak, w takim wypadku zrob troche krotsza druga drzemke, aby zachowac sen nocny. Widac,mze corcia sobie troche odsypia i dobrze! mam nadzieje, ze wkrotce wieczory i noce beda latwiejsze.m Odpowiedz Link Zgłoś
prywit Re: Do babybump 22.10.15, 14:14 Droga Babybump, Od jakiegoś czasu staramy się regulować czas drzemek i czuwania u Naszego 7 msc syna. Obecnie ma on 3 drzemki w ciągu dnia. Raz miał jeden dzień z dwiema drzemkami(nie usypialiśmy go po 16 tylko poczekaliśmy na sen nocny o 18). W nocy zasypia sam, nie przy piersi, bez kołysania. W dzień zasypia w wózku(zależy mi na tym, żeby spał w wózku a nie w łóżeczku, ze względu na możliwość przemieszczania się). Problem pojawia się ze snem nocnym. W dobrą noc budzi się 3 razy(24, 3 i 5 ). Niekiedy budzi się już koło 21 a potem co 2 godziny. Nie podnosimy od razu jeżeli kwili, ale gdy tylko pojawia się płacz mąż podaje mi syna do piersi. Je dość intensywnie i zasypia. Te nocne pobudki są uciążliwe i dla mnie i męża. Czy mogą one wynikać z przemęczenia? Syn budzi się o 5 i potem już czasami zasypia i spi do 6, czasami wierci sie w łóżeczku i nie śpi. Nie reagujemy, ew podajemy wodę lub przytulamy. Podnosimy dopiero o 6:30 i od 6:30 liczymy czas czuwania, a więc pierwsza drzemka o 8:30. Może tutaj popełniamy błąd? Proszę doradź, bo jestem już trochę zagubiona a wydaje mi się, że działam według Twoich wskazówek. Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 04:54 Prywit, rozpisz 2-3 ostatnie dni (i noce), napisz w jaki sposób dziecko zasypiało i w jakim humorze się obudziło. Opisz rytuał przed drzemkowy i przed snem. Proponuję spanie w łóżeczku, bo drzemki 'on the go' nie są zdrowe dla dziecka. Wyobraź sobie siebie drzemiącą w poruszającym się samochodzie a we własnym łóżku. Po której drzemce czułabyś się lepiej? Jeśli chcesz, aby dziecko potrafiło spać w wózku, to niech większość drzemek ma w łóżeczku, a 2-3 w tygodniu w wózku. Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do Aganka 22.10.15, 20:38 Czy ja zrobiłam coś nie tak? Córka obudziła się kilka minut po 12, bez płaczu. Potem zrobiłam jej drugą drzemkę, usnęła o 15:30 bez większego problemu, obudziłam hałasem o 16:00, była zaspana, ale nie płakała, o 18:50 zaczęłam usypiać na noc, metoda jak zwykle: pierś, smoczek bujanie, kiedy przysnęła odkładałąm, ale po minucie lub kilku zaczynała płakać,czasem płakała też w trakcie bujania powtarzałam usypianie aż do teraz, czyli do 20:30. W czasie usypiania zdążyłam dać leki staszakowi i wykąpać go, a i tak w akompaniamencie płaczu córki.... Byłam sama i nawet nie przeczytałam mu bajki.... Teraz córka śpi... Boję się, że już niedługo. Kiedy będę wiedziała, że to przez przemęczenie, bo zaczęłam myśleć, że może iść do lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 21:17 W tym wieku naprawde bardzo zadko mozna polozyc uspione dziecko do lozeczka i liczyc na to aby sie nie obudzilo. Placz jest bo dziecko zasypia w Twoich ramionach a budzi sie w lozeczku. Wyobraz sobie, ze Ty zasypiasz,w swoim lozku, a gdy sie nagle przebudzasz to jestes na podlodze w kuchni. Raczej z usmiechem bys sie nie obudzila. Zasnac tez juz raczej bys nie zasnela. Dlatego dziecko do lozeczka powinno isc obudzone. Ty mozesz byc przy niej, klepac po tylku, mowic sss, itp.,ale ona sama musi zasnac. No i nie oczekuj cudow po jednym dniu! Dobrze Wam idzie, badz tylko konsekwentna. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 21:20 Ps. I to bujanie tez moze byc dla niej za bardzo stymulujace Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do Aganka 22.10.15, 21:38 Bardzo Ci dziękuję za te słowa otuchy . Jestem na wykończeniu i zaparłam się jak wół, będę konsekwentna. Rozumiem, że po wprowadzeniu nowego planu dnia, za kilka dni mam zacząć naukę samodzielnego zasypiania. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 22:12 Tak, moze to byc nawet juto jesli bedziesz uwazala, ze dziecko dobrze spalo w dzien i nie jest przemeczone. Chodzi o to, aby nie zaczynac po dniu z koszmarnymi drzemkami. Rodzice czesto tak robia w akcie desperacji. I wybierzcie sobie jedna metode i sie jej trzymajcie. Najbardziej skutecznj sa tatusiowie, bo nie maja piersi pod reka i dziecko tez nie czuje mleka. Dacie rade! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 22.10.15, 22:17 I pamietaj ze jesli zdecydujesz sie nie karmic w nocy, to nie oznacza to, ze musisz zupelnie odstawic. Wrecz przeciwnie, karm czesciej w dzien. Moja corka ma 21 m, nie je w nocy od 9go miesiaca zycia, a w dzien je wiecej i czesciej od jej 3 miesiecznego braciszka! Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do Aganka 23.10.15, 16:48 Dziękuję za wszystko co piszesz. A dziś tak: pobudka 7:45 (była jeszcze o 6:00, ale mąż ją uśpił. Potem zasnęła o 10:45, spała do 12:00. Następnie o 15:15 próbowałąm córkę uśpić i o 15:50 wyniosłam ją z sypialni, nie udało się spać w tym czasie. I tak, czy w związku z tym mam ją dziś położyć wcześniej na noc? O której? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do Aganka 23.10.15, 17:24 zacznijcie klasc tak, aby najpozniej spala o 18. Co sie dzialo podczas tej drugiej drzemki? Plakala? Byla zadowolona? Czy byla caly czas w zupelniemciemnym pokoju? Corka mogla ta po udke o 6.00 potraktowac jak rozpoczecie dnia. I sen, ktory nastapil po niej jak pierwsza drzemke. Potem drzemka o 10.45 byla dla niej druga drzemka, cYli caly dzien sobie przestawila i byc moze dlatego byly problemy z drzemka o 15. Jak obudzi sie po 6.00 to nie usypiamy, chyba ze sama zasnie, bo wtedy jest jasne, ze potrzebowala tego dodatkowego snu. Jak juz bedzie sama potrafila zasypiac, to pry takich wczesnych pobudkach zostawiasz w ciemnym pokoju do co najmniej 6.30 i wtedy rozpoczynacie dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
aganka Re: Do Aganka 23.10.15, 18:12 Przez to, że były pobudki w nocy uśpiliśmy ją o 6, żeby trochę odespać. Podczas drugiej drzemki raczej nie płakała, tylko trochę u mnie na rękach, odłożona do łóżeczka przewracała się w nim i dopiero po dłuższym czasie płakała, ale raczej mnie wołała. Byłam sama w domu jeszcze z synem, który robił trochę hałasu, ale wczoraj też robił i usnęła bez problemu. W pokoju było ciemno jak zwykle. Teraz usnęła o 18 bardzo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 24.10.15, 09:27 Bardzo prosze o pomoc.Pisalam kilka dni temu o klopotach z drzemkami,sytuacja w miare sie ustabilizowala,ale problem pojawil sie od kilku nocy.Corka 8.5 mies kolejna noc budzi sie ok 1-1.30 z placzem i bardzo trudno ja uspic..i wczoraj i dzis wxielam ja do lozka bo po prostu chcialam sie troche przespac,noc wczesniej nie spala miedzy 1 a 4..stosowalam sie do rad babybump i mniej wiecej od 5 mies nie mialysmy wiekszych klopotow ze snem,boje sie ze cos zle robie w dzien.Corka przechodzi powoli na 2 drzemki,ale tak naprawdę wszystko zależy od tego i ktorej wstanie,bo zdarzaja sie dni ze budzi sie 6-6.15 i nawet po rozpoczeciu dnia o 7.30 ciezko jej wytrzymac do 9 z pierwsza srzemka,a kiedy ta zaczniemy wczesniej to burzy sie caky dzien..podam może jak wygladal wczorajszy dzień Pobudka 7.15 ( od 4 po pobudkach od 1 spala ze mna i mysle ze przez to obudzila sie pozniej) 9.25-10.55 drzemka 1 13.20-14.15 drzemka 2 Zasnela o 18 Babybump jesli bedziesz miala chwile to poradz prosze co powinnam pozmieniac?od 18 obudzila sie o 23 na jedzenie i spala do 1 kiedy to juz plakala i nie moglam jej uspic szybko.Czy ona jednak ma za kritki dzien i jest wyspana o 1 i mysli ze powinien zaczac sie kolejny dzień czy wręcz przeciwnie budzi sie z przemeczenia?Baardzo prosze o porade... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 15:20 Jeśli dobrze liczę to miała czasy czuwania 2h10min - 2h25min - 3h45min, razem 8h20min, generalnie krótkie jak na ten wiek i dwie drzemki, do tego bardzo różniące się długością. Jak było wcześniej, masz notatki z ostatniego czasu, w którym wszystko działało ? Czy to przechodzenie na 2 drzemki sprawiło problemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 26.10.15, 18:43 Tak,wiaze te klopoty z pobudkami w nocy z przechodzeniem na 2 drzemki...wiem że czasy czuwania nie sa imponujace ale mimo prob przedluzania spacerem i nowymi zabawami ona pada..dzis np obudzila sie 6..40,1 drzemka 8.55-10.35,2 drzemka 13.20-14.40,spi od 17.55,zobaczymy jak bedzie wygladala noc i o której jutro pobudka,prosze jeszcze o jakies sugestie... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 19:29 Ja widzę tylko dwie możliwości, albo musisz te czasy wydłużyć albo wrócić do 3 drzemek. Z czego wynikała decyzja o przejściu na 2 drzemki i jakie były ostatnie "działające" czasy na 3 drzemkach, a przynajmniej jaki był wtedy całkowity czas czuwania ? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 19:38 Może inaczej: jeśli miałaś solidne podstawy do tego by przechodzić na 2 drzemki (krótkiej drzemki i brak możliwości wydłużenia już czasów przy jednoczesnym zachowaniu 3 drzemek) to bym dalej walczyła o wydłużenie początkowych czasów, tak żeby proporcje między czasami były podobne do tych na 3 drzemkach, a całkowity czas czuwania taki sam jak na 3 drzemkach. Jeśli takich przesłanek nie było to bym wróciła na 3 drzemki. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 26.10.15, 19:41 Ranny czas to ok 2.20,następny 2.30-40 i potem 2.5 max przy 3 drzemce,decyzja o przechodzeniu wynikala troche z rad ze przy 8-9 miesiacach powinno sie z tej 3 drzemki rezygnowac ale tez z tego ze 3 drzemka przy dobrych 2 pierwszych wypadalaby po 16,wczoraj mialam tak ze 2 drzemka trwala do 13.50 i o 16 padla na 30min,usnela o 18.50 i od 24 do 4 pobudki byly baardzo czeste wiec chyba ten czas czuwania byl za krotki i przez to sie wybudzala? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 20:32 W zasadzie bardzo typowe te czasy. Moim zdaniem możesz albo wrócić na 3 drzemki i stosować budzenie z drzemek by zmieścił się trzecia drzemka i pora pójścia spać na noc była rozsądna (ja pewnie bym tak zrobiła ale ja jestem zwolennikiem późnej eliminacji kolejnych drzemek i nie mam duzych oporow przed budzeniem). Albo robić dalej to co robisz, próbować wydłużyć pierwszy czas do 2.5, drugi do 3, a potem w zależności od dnia przy 3 drzemkach całkowity czas czuwania ok 10h, przy 2 ok 9h. Wybudzac się może albo przez całkowity za krótki czas czuwania albo przez za długi ostatni czas. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 20:58 Najlepiej jak rozpiszesz dwa, trzy dni, bo wtedy dokladnie widac, jakie sa czasy, ile trwa drzemka, itp i mozna konkretnie wskazac, gdzie moze byc problem. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 26.10.15, 21:19 To nasze ostatnie dni Piatek 7.15 pobudka 9.25-10.55 drzemka1 13.20-14.15 drzemka 2 18-sen Sobota 6.40 pobudka 9.05-9.55 drzemka1 12.40-14.30drzemka2(spala ze mna) 18.20sen Niedziela 6.45 pobudka 9.05-10.00 drzemka 1 12.40-13.50 drzemka 2 16-16.35 drzemka 3 18.50 sen ale od 3 drzemki do snu byla bardzo marudna Poniedziałek 6.40 pobudka 8.55-10.35 drzemka 1 13.20-14.40 drzemka 2 Spi od 182 Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 04:34 Corka 8.5 mies Nie piszesz, jak noce wyglądały, więc ciężko stwierdzić, które czasy działają dobrze na noce, a które nie. Nie piszesz też w jakim humorze dziecko się budzi z drzemek. To nasze ostatnie dni Piatek 7.15 pobudka (WT 2.10) 9.25-10.55 drzemka1 (WT 2.25) 13.20-14.15 drzemka 2 (WT 3.45) TWT 8.20 Stanowczo za krótkie pierwsze dwa czasy czuwania, a ostatni za długi. Spróbuj na razie czasy 2.5/3/3.5. Nie powinno być trudno z tych czasów co masz w tej chwili wydłużyć do tych, co zaproponowałam. Zrobiłabym to od razu. Dałabym dziecku 3 dni z tymi czasami I zobaczyła, co się będzie działo. 18-senSobota 6.40 pobudka 9.05-9.55 drzemka1 [czy próbowałaś drzemkę przedłużyć?] 12.40-14.30drzemka2(spala ze mna) [za długi czas czuwania, dziecko się przemęcza przes samym snem!] 18.20sen Niedziela 6.45 pobudka 9.05-10.00 drzemka 1 12.40-13.50 drzemka 2 16-16.35 drzemka 3 [nie robiłabym w takim przypadku w ogóle 3 drzemki tylko położyła spac ok 17.30-17.45.] 18.50 sen ale od 3 drzemki do snu byla bardzo marudna Poniedziałek 6.40 pobudka 8.55-10.35 drzemka 1 Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.10.15, 07:32 Z drzemek budzila sie bez placzu bez względu na ich długość, noce z pobudkami,jedynie z soboty na niedziele bylo w miare ok,dzisiejsza noc to koszmar,od 23.30 pobudki z placzem co 30-45 min,o 5.40 obudzila sie calkiem i plakala w lozeczku,probowalam ja uśpić ale bezskutecznie...dzien zaczelysmy o 6.20.Bede probowala rozciagnac czasy,nie wiem jak to wyjdzie bo w sumie ona jest aktywna od 5.40.tak czy inaczej musze cos zrobic bo tak sie nie da funkcjobowac,zwlaszcza ze chodse do pracy i nie dam rady odsypiacBardzo dziękuję leni i babybump za wszelkie rady i prosze o jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.10.15, 11:42 Moz3 dacie rade mi pomóc na biezaco,1 drzemka 8 50,obudzila sie zadowolona o 9.35,nie szlam do niej liczac ze zasnie bo gadala sobie i turlala sie po lozeczku,o 9.55 zaczela strasznie plakac-okazalo sie ze kupa,po przebraniu nie bylo juz szans na spanie,teraz jesteśmy na dworze i bardzo caly czas marudzi i ziewa.o ktorej ja pplozuc o 1 czy 12.30?Jesli dotrwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.10.15, 16:16 Cora zasnela o 12.25,oczy kleily jej się juz na spacerze, ledwo zdazylam zdjac jej kurtke i wlozyc do lozeczka a juz spala,obudzila się z placzem o 13.35 ale udalo sie ja uspic po 5 min i dospala do 14.25,planuje zeby spala o 18.Mam pytanie-babybump czy sadzisz ze ona ten 2 czas jakby wyregulowala sibie sama na 2.50?Nie wiem do końca cz6 klasc ja tak zeby spala o 18 czy np 17.45,boje znow nocnych pobudek i pobudki przed 6..bardzo prosze o kolejna rade w wolnej chwili,z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 16:38 Przede wszystkim nie rob pierwszej drzemki przed 9.30. W watku 'przechodzenie na jedna drzemke' wkleilam uzasadnienie dlaczego. Pracowalabym wlasnie nad rozciagnieciem tego pierwszego czasu. Jesli dziecko Ci zasypia w wozku, to na spacer idzcie od razu po drzemce, a nie przed. Ja bym polozyla dzis ok 17.45-18 (tak aby najpozniej spala o 18). Nie pozbedziesz sie pobudek dopoki nie wydluzycie te czasy i dopoki dziecko bedzie juz uspione wkladane do lozeczka. No niestety, tego sie nie przeskoczy Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.10.15, 16:48 Z tym niemal zasnieciem w wozku zdarzylo nam sie 1 raz,normalnie zasypia dopiero w łóżeczku,dzis bylysmy dlugo na dworze zeby przedluzyc jej aktywnosc bo poranek byl ciężki i ona ma 8.5 mies my przechodzimy dopiero na 2 drzemki nie na 1..wczesniej zrozumiałam ze ma spac na 1 drzemke po 2.5h aktywnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 19:52 Tak, ale jest zasada, aby nie rozpoczynać drzemki przed 9.30 przy 2 drzemkach, bo wtedy dziecko to traktuje jak kontynuację snu nocnego po wczesnej (ok 5tej ) pobudce. 2.5 h przy założeniu, że dziecko budzi się bliżej 7mej (jak podałaś w swoim wcześniejszym poście). W wypadku wczesnych pobudek staramy się dobić do tej 9.30. Najpierw może spróbuj 9.15 jeśli do 9.30 nie dotrwacie. I trzymaj dziecko w zupełnie ciemnym pokoju do co najmniej 6.30. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.10.15, 20:02 Rozumiem,czyli zakladajac optymistycznie ze wkrotce dojdziemy do ladu dnia podobnego jak mialysmy wczesniej-czyli pobudka byla ok 6.30 to 1 czas powinien byc 2.45-3 h?dzis zasnela o 17.55,ostatnia drzemka zakonczyla sie o 14.25 Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 30.10.15, 08:13 Babybump kolejny raz bardzo prosze o porade.Staram sie stosowac do wszystkiego co pisalas,przestudiowalam watek o przechodzeniu na 1 drzemke i dążymy do tego by klasc sie na 1 drzemke po 9.15.Jednak mamy jeszcze pod górę. .dzisiejsza noc to od 24 pobudki co godzine z placzem,o 4 wzielam ja do lozka i mocno przytulona spala do 6.40.Wczorajszy dzien wygladal tak Obudzila sie o 5.20,lezala w łóżeczku do6.20 kiedy to rozpoczelysmy dzien,na 1 drzemke polozona o 9.10 usnela od razu (nie dalo sie juz bardziej przedluzyc),spala do 10.29,2 drzemka 2- 13.47 do 15.02,bylam popoludniu w pracy i tata polozyl ja moim zdaniem za pozno spac bo usnela o 18.50 (bez problemu )-prosilam aby spala juz o 18.30 Moje pytania -czy dobrze mi sie wydaje ze ostatni czas byl za dlugi i stad pobudki? -czy za mocno rozciagnelam czas przed 2 drzemka? Bo rozumiem ze wczesne pobudki (np przedwczoraj 5.20..)to efekt przemeczenia?Podejrzewam ze gdybym nie wziela jej do lozka to dzis tez pewnie bylaby podobna pobudka,jadla w nocy tylko raz,wiecej nie chciala..prosze jeszcze o sugestie i serdecznie dziękuję za poświęcony czas Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 30.10.15, 16:17 Dzisiejszy dzien wyglada tak 6.45 pobudka 9.25-10.30 drzemka 1 13.55-drzemka 2,chwilka placzu przed zasniwciem,przebudzila sie z placzem o 14.50 udalo sie ja uspokoic,popelzala po lozeczku i zasnela po 12 min,wybudzilam ja o 15.45,chyba odrobine za duzo ja przetrzymalam do tej 2 drzemki skoro troszkę plakala?Planuję zeby spala o 19,tak bedzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 30.10.15, 20:30 Babybump czy uwazasz ze czas czuwania ok 9 h to dobre rozwiazanie dla nas?Dzis usnela o 18.50,w sumie spala w 2 drzemkach 2.50h,wczesniej opisywalam jak wygladal dzien Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.10.15, 07:49 Babybump napisz jeszcze prosze do jakich czasow powinnam dazyc potem przy 2 drzemkach w 9 miesiacu?Czy potem takie czasy utrzymuje sie do momentu kiedy sa 2 drzemki? Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 02.11.15, 11:12 Witam,stosujac sie do rad od kilku dni mamy czasy 2m5-2.40/3/3.5.Noc z pt na sob i sob na ndz super bez placzu w nocy i wczesnych pobudek,ale dzis znow kilka wybudzen w nocy (bez placzu)i pobudki co 15 min od 4.20.Zastanawiam sie gdzie moj blad?Moze powinnam zrobić krotszy ostatni czas?Rozpisze ostatnie dni i prosze o wskazówki Piatek 6.45 pobudka 9.20-10.40 drzemka 1 13.55-15.45 drzemka 2 (wybudzila sie po godzinie ale udalo sie znow uspic ) 18.50sen Sobota 6.25 pobudka 9.40-11.10 drzemka 1 14.10-15.10 drzemka 2 18.35 sen Niedziela 6.25 pobudka 6.35 wyjeta z łóżeczka 9.25 polozona zasnela spokojnie 9.35-10.35 drzemka 1 13.35 polozona zasnela spokojnie 13.40-15.10 (byla pobudka z placzem o 14.45,ale zasnela jeszcze) 18.30 sen Czy nasze czasy sa odpowiednie? Czy jesli spi godzine to dobrze robie ze ja dosypiam?Robie tak wtedy w sumie kiedy widzę ze placze lub jeszcze jest mocno spiaca. Czy calkowity czas powinnysmy miec teraz 9.5 czy 10?Moze wczoraj bylo za dlugo i stad te poranne pobudki? Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 26.10.15, 13:58 Proszę o poradę. Nasz przypadek jest raczej klasyczny - córka 13 tygodni śpi dobrze w nocy, ale ma kłopot z krótkimi drzemkami. Poczytałam forum, stronę weebee, wydaje mi się, że znam zasady. Młoda zasypia w swoim łóżeczku (noc i dzień), ma rutynę na drzemkę oraz noc. W nocy przesypia praktycznie zawsze 11 h z 1-2 przerwami na jedzenie. W dzień jest totalny freestyle, bo mimo że kładę ją spać ok 19:30, budzi się między 6 a 8. Czasy czuwania ma dostosowane (między 1,25 a 1,45) choć często ziewa i marudzi już szybciej - ma obniżone napięcie mięśniowe, robimy ćwiczenia podczas zabawy, możliwe więc że trochę szybciej sie męczy. Odłożona na 1 drzemkę z reguły po chwili marudzenia zasypia. Rzadko muszę podchodzić by poszumieć, czy pogłaskać. Niestety śpi ok40-50 minut. Próbowałam zmieniać czasy czuwania, próbowałam metody wake to sleep - na nic. Widać, że walczy by spać dalej, ale nic z tego. Jak juz otworzy oczy i mnie zobaczy to koniec - zaczyna się uśmiechanie. A po 10 minutach znowu ziewanie i przysypianie przy piersi. W okolicach drugiej drzemki idziemy na spacer i wtedy nierzadko śpi 2-2,5 h (czasem nawet po powrocie do domu, w wózku). Z trzecią drzemką jest już więcej zachodu, młoda nie może się wyciszyć, popłakuje. O 4 drzemce można zapomnieć, prawie od początku jest płacz lub gadanie do siebie w łóżeczku. Niestety najczęściej od 16/17 już nie śpi aż do snu nocnego. Moje pytania są następujące: a) czy jak przebudzi się po 45 min to próbować ponownego usypiania aż do kolejnej pory karmienia? b) czy nie pozwalać na spanie na spacerze dłuższe niż 2 h? (mam wrażenie, żę odsypia poranną drzemkę, ale zaburza to właśnie kolejne) c) czy próbować wprowadzić stałą porę pobudki - tak aby był mniejszy rozstrzał - powiedzmy między 7 a 7:30? Smoczka używamy okazjonalnie na spacerze (bo też zdarza jej się wybudzić po 45 minutach i patrzy na drzewa, a po chwili zaczyna sie wkurzać że nie może znowu zasnąć) - generalnie słabo go łapie. Metody usypiania z poklepywaniem po plecach odpada (kiepsko u niej z leżeniem na boczku), generalnie im mniej mojej interwencji tym lepiej, bo mam wrażenie, że ją rozpraszam, a nie usypiam. Trochę brak mi w tej chwili pomysłu jak działać - bo w nocy śpi super. Z drugiej strony, wiem, że to w 4 msc może się mocno zmienić. Poza tym zaraz pogoda będzie taka, że spacerowanie 2h nie zawsze będzie wchodziło w grę. Z góry dzięki za wskazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 15:37 Dlaczego nie kładziesz szybciej skoro marudzi i ziewa ? Skąd przekonanie, że takie czasy czuwania nie są dla niej za długie ? Dlaczego kładziesz ok 19.30 dopiero ? Moim zdaniem wygląda to na przemęczenie, które postępuje w ciągu dnia (z każdą kolejna drzemką jest w zasadzie gorzej). Z tym budzeniem po 2h możesz oczywiście spróbować, ale wątpię by to psuło kolejne drzemki w tym wieku, 2 czy 2.5h to nie jest jakoś bardzo długo. U mojego dziecka takie zjawisko (długa drzemka psuje kolejną) zaczęło się pojawiać kilka miesięcy później. Pisałaś że czytałaś blog Wee Bee Dreaming jest tam wpis na ten temat. Rozpisz dokładnie swoje czasy i napoisz dlaczego stosujesz akurat takie. Rozważyłabym też na twoim miejscu naukę samodizlenego zasypiania, skoro masz wrażenie, że twoja obecność nie pomaga dziecku zasnąć, a wręcz przeciwnie, ale to po pozbyciu się przemęczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 16:47 Inieska,mopisalas prawie moje dziecko w tej chwili. Tez 13 tyg i tez wlasnie zmagamy sie z krotkimi drzemkami trwajacymi jeden cykl (u mojego synka dokladnie 37 minut!). Masz racje, to urokmtzw 'regresji 4go miesiaca' ( ktora pojawiamsie miedzy 3 a 5 m). Powinno sie poprawic po wydluzeniu czasow czuwania i przejsciu na 3 drzemki. Mozesz stopniowo zaczac czasy wydluzac. Ja zaczelam od wydluzania tych srodkowych o 5-10 minut, co 3 dni. Zauwazylam, ze jak druga drzemka zacznie sie po uplywnie 1.5 to,wtedy przespi az 3 cykle! U mnie wake to sleep nigdy nie dzialalo, zarowno u starszej corki, jak i teraz u syna. Nie wiem, chyba trzeba miec jakies magiczne rece do tego, albo magiczne dziecko. Trzecia drzemke robie w nosidle na dworzu i tez przespi mi zazwyczaj 1h 50 min. Czwarta drzemka jest zazwyczaj na piersi i trwa ok 30 min. Robie ja po to, aby najadl sie przed snem, i aby dotrwal do 18.30/19 bez Przemeczenia. Pierwsza drzemka godzine po obudzeniu. Czasami spi jeden cykl, czasami dwa. Jak spi jeden, to daje mu ok 10 min na ponowne zasniecie, jak nie zasnie, to staram sie ponownie uspic. Jak nie dam rady uspic w ciagu 30 min, to czekam do nastepnej drzemki (1.5 h po zakonczeniu pierwszej). Reasumujac, nasze czasy w tej chwili sa 1/1.5/1.5/1.25/1.25 Ps. Jesli ten smoczek nie jest az tak potrzebny, to raczej bym sie go pozbyla, bo pozniej bedzie o wiele trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 26.10.15, 18:08 Leni6 - zgadzam się, mała jest przemęczona, na pewno narasta to w ciągu dnia, bo praktycznie każda kąpiel od jakiś 3-4 tygodni to płacz, a wcześniej dziecko ją lubiło (ale wiadomo, wcześniej było głównie jedzenie-spanie-jedzenie...). Zaczynałam od czasów 1,15-1,25-1,5-1,5-1,75, finalnie doszłam do 1,5-1,75 przez cały dzień, bo przy krótszych budziła się po 45 minutach, co uznałam (może mylnie?) za przejaw zbyt szybkiego kładzenia na drzemki. Babybump - problem z usypianiem po przedwczesnym przebudzeniu z drzemki jest taki, że jeśli faktycznie odczekam 10 minut, to jest całkowicie wybudzona - jak tylko mnie zobaczy, to się uśmiecha. Co oczywiście nie przeszkadza jej za 10 minut znowu ziewać Nie wiem co z nią robić - dać jej jeść, bawić się, czy z uporem maniaka próbować uśpić? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 18:23 Ja bym przez 30 min probowala uspic. I jesli dziecko niemplacze nawet po tych 10 min to zostawilabym w lozeczku dluzej, moze po,prostu potrzebuje wiecej czasu, aby sama zasnac. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 18:27 Dopiero,teraz doczytalam, ze kladziesz o 19.30- dlaczego o tej porze? Jesli drzemki sa krotsze kladz wczesniej. U nas kapiel nie jest czescia nocnego rytualu, zarowno u corki, jak i teraz synka. Corke za bardzo kapiel,stymulujemprzed snem, a synek ma za krotki ostatni czas czuwania (1h), abym zdazyla go porzadnie nakarmic, odpic, przewinac, ubrac i uspic. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 18:37 Wczoraj: WU 7.20. WT 1.5 (dosyc dlugi, kilka razy musialam zrobic podnies/poloz, ciagle bekal) N1 8.50-10.40 (1.50) WT 1.25 (w lozeczku, polozony o 8.10/ obudzil sie o 9.30, ale po 10min zasnal, raz zrobilam p/p) N2 12.05-14.15 (2.10) WT 1.5 (w lozeczku, polozony o 12/ obudzil sie o 13.05, ale po 10 min sam zasnal, bez interwencji) N3 15.45-17.00 (1.15) WT 1.05 (drzemka w wozku) N4 18.05-18.40 (35) WT 1.10 ( w lozeczku polozony o 18) Polozony do lozka na noc 19.40 / zasnal o 19.50, sam bez interwencji) NW1 02.40-03.10 (karmienie) Pobudka 7.20 Calkowity czas drzemek 5.50 Calkowity czas czuwania 7.10 (6.40 w dzien + 30 w nocy) Tak to u nas mniej wiecej wyglada, tylko ze pierwszy czas jest zazwyczaj krotszy. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 18:40 Dla,potomnych dodam, ze powyzsze to dziecko 13-tygodniowe, urodzone w terminie. Starsza corka (21 m) ma drzemke miedzy 11.30-13.30, wiec ta drzemka pokrywa sie z druga drzemka mlodszego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 19:20 Ja bym ci radziła skupić na tym by dziecko zasypiało na drzemki a w drugiej kolejności nad czasem ich trwania. 4x45 min to jest 3h, wcale nie tak mało. Jeśli po krótkiej drzemce dziecko jest pogodne cały kolejny czas czuwania to ta drzemka może taka być. Cztery drzemki to krótki okres, nie warto rozwiązywać problemów, które problemami nie są. Mojemu dziecku na tym etapie wystarczała jedna lub dwie dłuższe drzemki, wszystkie drzemki powyżej godziny były dopiero po przejściu na 3 drzemki. Drzemka może być krótka zarówno przez za długi czas jak i przez za krótki, przy za długim dziecko zasypia i/lub budzi się z płaczem. U mnie najlepiej sprawdziało się obserwowanie pobudki, tylko pamiętaj, że dziecko może się najpierw obudzić a dopiero potem zacząć płakać, wtedy to nie jest pobudka z płaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 19:50 Ja jednak pracowalabym nad ich wydluzaniem, chociazby dawala dziecku kilka szans ponownie zasnac, aby probowalo sie samoukoic. W tym wieku zalezy nam na 3 dluzszych drzemkach, wiec trzy proby samoukojenia. W tygodniu 21 prob. To super trening na przyszlosc. Mniejsze prawdopodobienstwo, ze w przyszlosci bedzie problem z 45 minutowymi drzemkami, bo w tym wszystkim nie tylko chodzi o umiejetnosc zasniecia, ale potem o umiejetnosc laczenia cykli. No i eksperci sa zdania, ze drzemki ponozej godziny nie sa regenerujace. To taki catnapping, I 3h drzemek dla takiego malucha to niestety za malo. Takie dziecko nie wytrzyma wydluzania czasow, stanie sie przemeczone. Przy krotkich czasach, bedzie chodzilo spac o 17, co u takiego malucha jest za wczesnie. A robienie piatej, czy szostej drzemki dalej zwieksza czas czuwania i przyczynia sie do przemeczenia. W 100% zgadzam sue z Twoim ostatnim zdaniem. Zanim kupilam kamere myslalam, ze moja corka zawsze buudzi sie z placzem, a okazalo sie ze ona budzila sie zadowolona, urzedowala sobie w lozeczku a dopiero potem plakala, czyli czas czuwania byl za krotki. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 21:32 Nie chodziło mi o to by nie pracować na wydłużenie, zawsze warto sprobowac uspic po krotkiej drzemce, po prostu ograniczenie przemęczenia wydaje mi się najpilniesze, a jak dziecko przez kilka dni pójdzie spać wcześnie to nic mu nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 22:03 Inaczej to zrozumialam. Ale z tym wyjasnieniem zgadzam sie calkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 26.10.15, 20:23 Sęk w tym, że mała ma z reguły 3 drzemki - jeszcze 3 tygodnie temu zanim zajrzałam na forum, jej spanie wyglądało jeszcze gorzej (nie w łóżeczku, tylko spacer +podczas jedzenia). Dwie drzemki mają ok. 45 min, trzecia - na spacerze - różnie: od 45 min do 2,5 h. Może faktycznie nie powinnam skupiać się tak mocno na ich przedłużaniu...Tyle tylko, że np dziś miała drzemkę od 11:20 do 14:20 (pierwsze 1,5 h na spacerze, potem w domu), a potem po przebudzeniu szybko ziewała, ale nie mogła już zasnąć, przy pomocy smoczka udało się to dopiero ok 16:20, na pół godziny. Czy dobrze, że rozumiem, że powinnam raczej skupić się na całkowitym czasie czuwania (jeśli tak, jaki on jest dla dziecka 3msc) + odpowiednio wczesnym kładzeniu spać (max. 1,45 h od ostatniej drzemki)? Babybump - przetestuje niewchodzenie do pokoju małej przed upływem 10 min od pobudki (o ile nie będzie płaczu). Może faktycznie trzeba dać jej nieco więcej czasu, nawet jeśli ma otwarte oczy...Moje dziecko z gatunku mało płaczących, dlatego przywykłam do reagowania już na jej marudzenia i kwęknięcia Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 20:57 Inieska, rozpisz caly dzien, bo troche mi sie liczby u Ciebie nie zgadzaja. Pisalas, ze czasy macie srednio 1.5, ale przy trzech drzemkach, na dodatek 2 krotkich wychodziloby ze dziecko chodzi bardzo wczesnie spac. Calkowity czas czuwania jest ok 7-7.5 h wlacznie z nocnymi pobudkami. Jesli dziecko nie placze, to zostawiaj w lozeczku. Moja corka czasami po 30 minutach takiego lezenia mogla znowu zasnac. Tak jest do dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 26.10.15, 21:11 Babybump, przykład z niedzieli: pobudka - 7:30 drzemka 1 - 9:00-10:10 drzemka 2 - 11:45-12:45 drzemka 3 - 14:40-15:30 drzemka 4 (podczas karmienia podciagam pod drzemkę) 17:00-17:30 19:30 - spanie Pytanie - młoda często przysypia podczas karmienia porannego i prawie zawsze na karmieniu nocnym - czy wliczać to mimo wszystko do czasu czuwania? Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 26.10.15, 21:25 faktycznie, przeanalizowałam raz jeszcze zapiski z ubiegłego tygodnia - te czasy pod koniec dnia to raczej 2-2,5 h. Pierwsze drzemki są po 1,5 h, potem jest gorzej, mała pod koniec dnia ma kłopot z zasypianiem. Odpowiedź nasuwa się sama - dopilnować odkładania na drzemki (nawet krótkie) i nie doprowadzać do przemęczenia (szybsze układanie spać na sen nocny) Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 21:38 Bardzo długie masz te czasy jak na ten wiek. Oczywiście wszystko jest możliwe, mój 6,5- miesięczniak jest przykładem skrajności w druga stronę, jego najdłuższy czas teraz to 2h 15 min (ma 3 drzemki). Niemniej zasugeruje ponowne przypatrzenie się tym czasom, pod kątem tego czy nie są za długie. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.10.15, 21:50 Przy tak długich czasach czuwania to prawdopodobnie powinnaś mieć 3 drzemki, a obecna czwarta powinna być już snem nocnym. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 22:07 Dobrze myslisz Inieska! Dwa ostatnie czasy powinny byc najkrotsze, a ostatni nawet 60min. Nawet jesli czasy i drzemki sa idealne, to pod koniec dnia dziecko jest bardziej zmeczone samym dniem. Dlatego najlatwiej dzieciom zzasnac na poczatkowe drzemki, a najgorzej po poludniu. Dodac do tego zbyt dlugie czasy i masz przemeczenie. Dlatego zazwyczaj pod komiec dnia czasy sie skracaja, a nie wydluzaja. Sa dzieci, ktore preferuja ostatni czas dluzszy, ale o tym dopiero sie dowiesz jak dziecko bedzie dobrze zasypialo na noc i dobrze przesypialo noc. Tak czymsiak, 2-2.5 dla 13-tyg dzieciatka to troszke za duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 04:40 13 tygodni pobudka - 7:30 [zrobiłabym drzemkę ok 8.45] drzemka 1 - 9:00-10:10 drzemka 2 - 11:45-12:45 [najpoźniej kolejną drzemkę zrobiłabym o 14.15. Mniej przemęczonemu dziecku łatwiej połączyć cycle snu] drzemka 3 - 14:40-15:30 drzemka 4 (podczas karmienia podciagam pod drzemkę) 17:00-17:30 [spanie bym zrobiła o 18/18.45 najpóźniej] 19:30 - spanie Pytanie - młoda często przysypia podczas karmienia porannego i prawie zawsze na karmieniu nocnym - czy wliczać to mimo wszystko do czasu czuwania? Jeśli dziecko śpi to śpi – wliczasz do czasu snu, niezależnie od tego czy śpi w łóżku, czy na piersi. Ja bym jednak radziła pierwszą drzemkę zrobić w łóżeczku, bo ta drzemka zostanie z dzieckiem najdłużej, więc dobrze by było, aby samo na nią zasypiało I nauczyło się długo spać. Na tą pierwszą drzemkę dziecku też najłatwiej samemu zasnąć. Jak mój przysypia przy piersi, to potem biorę do pionu, odbijam (to go zazwyczaj budzi), przewijam pieluszkę, wkładam spiworek I tu już jest zupełnie rozbudzony. Ostatnią drzemkę też robię na piersi, ale ta drzemka za parę tygodni zniknie, więc nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 27.10.15, 08:39 Dzięki za komentarz. Po dzisiejszym poranku jestem zupełnie zdezorientowana. Młoda obudziła się o 6:20, z cichym stękaniem, więc nie ruszyłam do niej. 6:40 był już początek płaczu, więc uznałam to za pobudkę - odsłonięcie rolet etc. Zaraz po karmieniu pojawił się pierwszy ziew (7:15), z którym nic nie zrobiłam (25 min od pobudki?). Potem była aktywność, o 7:40 ponowne ziewanie i kręcenie, więc do łózeczka - no wtedy się zaczęło. Chwila marudzenia i ryk niedopanowania. Zasnęła po długim uspokajaniu 8:20... Co było nie tak? Za długi czas czuwania? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 11:20 A o ktorej poszla spac i ile bylo pobudek w nocy? Jesli sen trwal 11 godz (bez pobudek) to te 6.40 mozna uznac za rozpoczecie dnia. Jesli nie, to znaczy, ze dalej chciala spac, ale nie potrafila zasnac. Ja ten pierwszy czas mam 60 min. Usypiam 45 min po obudzeniu. W ogole nie patrze juz na oznaki zmeczenia tylko na czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 27.10.15, 12:42 Zasnęła o 19:30, pobudka była jedna - ok. 1:25. Jadła 20 min, pod koniec już przysypiając. Dziś jak narazie mamy: pobudka: 6:20/ wyjęta z łóżka 6:40 drzemka 1: 8:19-9:14 (położona o 7:46, ale był ryk) drzemka 2: 10:52-11:51 (położona 10:46, chwile potrzymana na rękach przed, od 40 min snu się kręciła, ale z zamkniętymi oczami) - tu spróbowałam przetrzymać w łóżeczku, ale po 10 min było marudzenie, płacz i ryk jak mnie zobaczyła... Trzecią drzemkę zrobię na spacerze i spróbuje wcisnać i połozę dużo szybciej spać - innego wyscia w takim układzie nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 16:05 Pierwsza drzemke robisz za pozno. I to powoduje przemeczenie juz od samego rana. Najwyrazniej musisz licYc czasy od obudzenia, a niemod wyjecia z lozeczka (to sie bardziejmsprawdza u troszke starszych dzieci). Moj akurat tez dzis obudzil,sie o 6.20. Na drzemke polozylam go o 7.00, zasnal punkt 7.20. Tak samo bym zrobila w Waszym przypadku. Sprobuj jutro, ale rob tak przez co najmniej 3 dni. Nie zmieniaj codziennie czasow. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 27.10.15, 20:04 Czyli sugerujesz próbę przez najbliższe 3 dni z czasami 1/1.5/1.5/1.25/1.25? Tylko czy przy naszych krótkich drzemkach nie wyląduje w łóżku po 17? Czy może lepiej wrócić do próby z 1,15-1,25-1,5-1,5-1,45? Pisałaś abym próbowała przez 30 minut uśpić młodą po przebudzeniu z krótkiej drzemki - czy robić to póki co w dowolny sposób (np. kołysząc na rękach) - póki nie pozbędę się przemęczenia? Dwie pierwsze drzemki dziś opisałam, trzecia była na spacerze -trwała 2,5 h po aktywności 1h 45 min. Potem chciałam położyć na 4 drzemkę po 1 h 15min, ale nie zasnęła przez 30 min, więc przeskoczyliśmy do rutyny przedsennej i finalnie po 2 h 20 min czuwania poszła spać... Czyli znowu dzień bez sukcesu Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 20:12 Ja bym probowala z krotszymi czasami przed pierwsza i ostatnia drzemka. Usypiaj przez 30 min jak sie da wlasnie po to aby pozbyc sie przemeczenia. To juz jest pora wydluzania czasow i przechodzenia na 3 drzemki ale przy Waszych krotkich drzemkach dziecko nie wytrzyma tych dluzszych czasow i jescze bardziej sie przemeczy. Zalozylam osobny watek dla dzieci w wieku naszych. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 27.10.15, 20:56 Spróbuję przez najbliższe 3 dni z tymi krótszymi czasami, które masz dla swojego dziecka. Będę rówież próbować, aby mała dospała (tj. po krótkiej drzemce - 10 min dam na samoukojenie, jeśli nieudane - 30 min kołysania). Rozumiem, że w czasie dosypiania nie możemy opuszczać jej pokoiku? Co do spania na brzuszku - sprawdzało się w 2 msc życia, jak miała gazy i szybciej męczyła się przy dźwiganiu główki- już dawno nie próbowałyśmy w sumie. Sprawdzę, może to dobry trop. Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 20:13 Probowalas usypiac na brzuszku poklepujac po tylku? Ale zostan z dzieckiem jesli spi na brzuchu i jeszcze nie potrafi sie przekrecac. Odpowiedz Link Zgłoś
ewstko Re: Do babybump 26.10.15, 22:00 Córa prawie 9 miesięcy. Piersiowa (z gatunku cycoholików). Problem z zasypianiem wieczornym no i przesypianiem nocy. Problem jest od kiedy przeszła z trzech na dwie drzemki. Do momentu 3 drzemek przesypiała noce od 22 do 6- przerwa na piers potem spanie do 8-9. Ostatnio zasypia kiedy chce, ale w kierunku polnocy, wstaje o 7. W dzien dwie drzemki. Usypiana na piersi u mnie/w wozku na spacerach/glaskana po glowie i pleckach przez tatę. Dzisiejszy dzień- wstała o 7. O 10.30 zasnęla- spała do 13. Potem zasnela o 15.30, spała do 16.30. Chcialam ja polozyc ok. 19.30-20. Ale po usnieciu wybudzila sie i nie ma spania teraz jest z nia moj mąż, usypia ją/zabawia, nawet nie wiem, w kazdym razie ma ja uspic;od jutra od nowa bede probować, zeby wieczorem zasnela normalnie. Im pozniej zasnie tym gorzej spi (chociaz teraz zabkuje i byla przeziebiona wiec nie bez znaczenia pewnie to bylo). Jakies rady? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.10.15, 22:10 Ewstko, jaki macie rytual przed snem, w jaki sposob corcia zasypia, gdzie spi, w jakim srodowisku, od kiedy ma 2 drzemki, co robicie jak sa nocne pobudki? Odpowiedz Link Zgłoś
ewstko Re: Do babybump 26.10.15, 22:25 Dwie drzemki tak na przelomie 6/7 miesiecy. Wtedy tez zaczela zabkowac i koncowka dnia to sie zrobila jazda bez trzymanki. Bo dodatkowo dosc czesto jezdzilismy a to plaza a to jezioro i usypiala na troche w samochodzie a potem sie robilo pozne pojscie spac . Rytual wieczorem- ok godziny przed planowanym spaniem kapiel, wczesniej kolacja (BLW wiec moze to ja pobudza), sa przygaszone światła, opowiadam jej jaki byl ladny dzien dzis i ze juz pora spac, potem cycus, przy ktorym prawie zasypia- wtedy ja ja albo maz glaszczemy po pleckach, glowce, przykrywamy kocykiem i kolderka i śpi. Ale teraz albo nie zasypia tylko walczy- wczoraj, albo zasypia i sie wybudza- tak jak dziś. Spi w naszej sypialni w swoim lozeczku. Gdy sie budzi w nocy dostaje piers i usypia, zazwyczaj od po kilku minutach. Czasem wystarcza przytulenie. Ale pobudek w nocy jest kilka-3 lub 4. W dzien wyklucia zeba bylo ich z 10. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 27.10.15, 04:21 Córa prawie 9 miesięcy Dzisiejszy dzień- wstała o 7. [czy płakała podczas zasypiania do drzemki? Macie bardzo długi ten pierwszy czas czuwania. Skróciłabym do 3-3,25] O 10.30 zasnęla- spała do 13. [bardzo krótki czas czuwania. Wydłuż do ok 3.25-3.5; drzemkę limitowałabym do 2 godzin] Potem zasnela o 15.30, spała do 16.30. [Wydłuż do 3.25-3.5] Chcialam ja polozyc ok. 19.30-20. Ale po usnieciu wybudzila sie i nie ma spania Całkowity czas czuwania w tym wieku to ok 10.5h. U Was wychodzi mi 9h Dlatego wieczorem córka nie chce spać. Rytual wieczorem- ok godziny przed planowanym spaniem kapiel, wczesniej kolacja (BLW wiec moze to ja pobudza), sa przygaszone światła, opowiadam jej jaki byl ladny dzien dzis i ze juz pora spac, potem cycus, przy ktorym prawie zasypia- wtedy ja ja albo maz glaszczemy po pleckach, glowce, przykrywamy kocykiem i kolderka i śpi. Jeśli chcecie, aby dziecko lepiej spało to 1) czas oddzielić kp od snu 2) dziecko w tym wieku idzie do łóżeczka obudzone, a nie już prawie uśpione za pomocą piersi. Przy każdej pobudce pierwsze o czym będzie myślała to pierś i będzie płacz, zamiast próbować samej zasnąć. Wszyscy się budzimy co 45-90 minut, dzieci również. Jednak dzieci, które przesypiają noce potrafią z powrotem zasnąć, a te które budzą się z płaczem potrzebują pomocy, zazwyczaj tej pomocy której dostały przy pierwotnym zasypianiu. Proponuję też stosować szum w sypialni, gdyż każde Wasze westchnięcie, hałas kołdry, chrząknięcie, itp. budzi dziecko, a szczególnie w godzinach porannych, gdy sen jest najbardziej płytki. Szum jednostajny (czyli nie np. fale, które są raz cicho, raz głośno), głośny (ok 50db) i włączony całą noc (już od początku rytuału). Wasz rytuał jest za długi. Mają to być krótkie czynności, które dziecko za jakiś tydzień, dwa będzie kojarzyło ze spaniem. Rytuał trwa max 15 minut. Dłuższy rytuał bardziej stymuluje, powoduje przemęczenie. Proponuję: Pierś, kąpiel (tak pierś przed kąpielą), mycie zębów (to poza pokojem gdzie dziecko śpi). [tu powtarzaj dziecku coś w rodzaju ;Idziemy zaraz spać] I teraz rytuał w pokoju dziecka (15 min): [powtarzaj Idziemy spać] włączenie szumu, pieluszka, piżamka, śpiworek, jedna krótka książeczka (zawsze ta sama), przytulanie, buzi i dziecko zostaje włożone do łóżka. Poczytaj jeszcze ostatnie moje posty w tym wątku, a szczególnie to długie streszczenie wszystkiego, które napisałąm kilka dni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewstko Re: Do babybump 27.10.15, 08:44 Dzieki babybump bede dniowki sama powoli wdrazac, a nocne usypianie- poczekam na meza, bo przez nastepne dwa tygodnie bedzie nieobecny niestety, a sama chyba nie dam rady bez piersi uspic, jak wroci to postanowilismy nauczyc mala zasypiac bez piersi. Dzisiaj poranek zaczelam od placzu bo corka budzila mnie kilka razy i wstala o 6. Wiec chyba osiagnelam sciane Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 27.10.15, 10:02 Babybump, i ja poproszę o pomoc. Dziecko 5 mies. Do tej pory ładnie spał, ale nie bedę się nad tym rozwodzić, opiszę, jak to teraz wygląda. Przykładowy dzień (trochę o tym czytalam, również w tym wątku, więc postęp jakis jest): 19:00 zasypia, po karmieniu, zazwyczaj ma otwarte oczy, jak go odkładam do łóżeczka - zasypia sam 21:00-21:10 pobudka z płaczem, od kilku dni równo o tej porze, daje się uspać bardzo szybko, bez karmienia (wczesniej tej pobudki nie było) 23:00-23:30 pobudka, tutaj się karmimy, ale wczesniej też tej pobudki nie było 2:00-2:30 pobudka na karmienie, ta pobudka była juz wcześniej (karmienie trwa pół godziny, dlatego tak to zapisałam) około 5:00-5:30 kolejna pobudka na karmienie, też była już wcześniej, zanim pojawiły się kłopoty około 7,7:30, rzadziej 8:00 pobudka (bez płaczu, gada do siebie, zaczynamy dzień) po 9:00 są oznaki zmęczenia, ma pierwszą drzemkę, śpi do 10;45 (około 1,5), czy to nie za szybko ta drzemka??? Kolejna drzemka po 13, albo po 14, max 40 min Czasem mamy trzecią drzemkę około 16, krótką, ale czasem nie chce spać, bo jest bardzo pobudzony, wtedy jesteśmy bez trzeciej drzemki Zaobserwowałąm, że kłopoty z nocnymi pobudkami są niezależne od drzemek w ciągu dnia... tak mi sie wydaje. Mam wrażenie, że ta pobudka o 2 w nocy nie jest typowo 'na jedzenie', bo zjada malutko, ale jestem tak skołowana w nocy, że łatwiej mi wyciągnąć pierś, niż usypiać Czy mogłabyś nam coś doradzić, co może być przyczyną tych pobudek przed północą? Nocne karmienia mi az tak nie przeszkadzają (kiedyś były max 2, teraz 3-4), ale pobudki, zwłaszcza ta o 21, sa bardzo meczące (chociażby kwestia organizacji moich wyjsć z domu). Będę bardzo wdzieczna za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 28.10.15, 00:32 W wątku 'Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015' rozpisałam czasy dla dzieci 5-miesięcznych. Masz czasy nieodpowiednie dla wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 28.10.15, 09:19 Rozumiem, już przeszukałam ten wątek i znalazłam Będe wprowadzać zmiany. Póki co po kilku dniach jest lepiej w nocy. Wczoraj zasnął około 19:00, nie przebudził się o 21, tylko dopiero o 22:35, jęknął dwa razy i SAM usnął. Spał aż do karmienia o 2:40. Zbudził się o 6:35, zasnął na pierwszą drzemkę o 8:20. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 28.10.15, 19:29 Opiszę nasz dzień Jest chyba lepiej, widzę, że młody jest o wiele bardziej zadowolony, rozdaje uśmiechy na prawo i lewo Dzisiaj pilnowałam go i obserwowałam, chyba w miarę udało się nie doprowadzić do skrajnego zmęczenia. Wieczór tez dzisiaj mieliśmy lepszy, zwykle około 16 już było dosyć dramatycznie, tylko na rękach sie uspokajał, dziś zaczął marudzić około 17. O 16:30 ćwiczył obroty z uśmiechem na ustach 19:00-6:35 sen nocny, w tym 5 min przerwy o 22:35 i karmienie 2:20-2:50 oraz 6:35-6:55 karmienie z zamkniętymi oczami - licze początkek dnia od 6:35 czy od 7:00? sen nocny trwał 11 godz - mogłam go jeszcze połozyć do spania na chwilkę, żeby dospał, ale jakos dzisiaj mi to umknęło obudził się wesoły 8:25-9:45 drzemka 1, po 8 już tarł oczka, był wyraźnie zmeczony, drzemka trwałą 1 godz 20 min, obudził się z płaczem, ale takim 'marudzącym' bardziej na spacerze przysnął na kilka min o 11:20, zaczeło się marudzenie (wydaje mi się, że to wina zbyt krótkiej nocy i w konsekwencji zbyt krótkiej drzemki 1) 12:30-13:00 drzemka 2, później przysypiał na piersi od około 13:30 do godz 13:50 (na tę drzemkę o 12:30 ciężko usypiał, był bardzo zmeczony, widziałam po zachowaniu, usypianie trwało od 12:00), obudził sie z płaczem i głodny 15:30-16:15 drzemka 3 19:00 sen (około 17 był zmęczony już) Czasy czuwania wychodzą mi: 1 godz 50 min / 2 godz 45 min / 2 godz 30 min (nie liczę spania na piersi) / 2 godz 45 min - troche za długie, zwłaszcza, że widzę oznaki zmeczenia, bardzo ewidentne. Moje pytanie: 1) co zrobić z tka drzemka na spacerze, jesli następuje np po godzinie od pobudki? Traktować to jako kolejną drzemkę, czy jako sygnał, że poprzednia drzemka/sen w nocy były zbyt krótkie? 2) co ze spaniem na piersi, typu zamkniete oczy, ale ssie? zdarza się popołudniami i wieczorem, po czym sie przebudza i całkowicie rozbudzony jest odkładany do snu nocnego 3) co z drzemką, jeśli musimy wyjśc z domu w porze jej trwania? nie usypiac w ogóle i zrobic to godzinę później (ale dziecko będzie bardzo przemeczone), czy obudzić w trakcie? 4) na jednej ze stron wyczytałam, że czas aktywności np. 2 godz 30 min to czas maksymalny dla dziecka 5 mies. Czy jeśli po półtorej godzinie/godzina 45 min dziecko zasypia, to znak, ze jednak potrzebuje czterech krótszych drzemek, czy w tym wieku nie m sensu do tego wracać? Z góry dziękuję za poswięcony czas Staram się czytać na ten temat, ale to zagadnienie jest poruszane chyba tylko na zagranicznych stronach, trzeba sporo internetu przeszukac i nie wszystkie watpliwości udało mi się rozwiać Odpowiedz Link Zgłoś
ann.fel Re: Do babybump 28.10.15, 10:34 Dzięki poradom z forum i linkom do stron typu weebee.zdobyłam bardzo dużo wiedzy nt.snu. Dzięki dziewczyny,a przede wszystkim Babybump! Mam kilka pytań: 1.Jak uśpić dziecko w miejscu gdzie nie ma własnego łóżeczka,rolet,szumu,a wykonanie rytuału nie jest możliwe?Ja do tej pory w takich sytuacjach usypialam kp,ale zastawiam się,czy jest jakaś inna rada? 2.Co w sytuacji gdy dziecko (6,5ms) zaczyna dawać oznaki zmęczenia po ok 40min od pobudki (wstaje ok 07:00,idzie spać 18:00-19:00).Kłaść je wtedy czy przeczekać?Zdarzylo się to ostatnio 2 razy,synek wtedy nie placze,ale wyraźnie trze oczy,ciągnie ucho,przymyka oczy.Jezeli polozylabym go wtedy od razu-wpłynęłoby to na sen nocny(pobudki ok 5:00)? Dzięki i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 28.10.15, 08:38 Babybump, dziewczyny, które stosujecie stałe czasy czuwania, jakie macie doświadczenia ze snem podczas choroby choroby ? Moje dziecko właśnie pierwszy raz choruje (katar, kaszel, temperatura), poszło spać na pierwszą drzemkę wcześniej, nie wiem jeszcze jaka ta drzemka będzie, ale nie widziałam sensu dłużej dziecka przetrzymywać skoro był ewidentnie śpiący. Czy skracacie wtedy czasy czuwania z założenia ? dostosowujecie się do obserwacji dziecka ? nic nie zmieniacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 28.10.15, 09:27 Oj, wspolczuje Leni. Mam nadzieje, ze dzieciatko szybko sie wykuruje. Ja corke kladlam wczesniej tak jak Ty. Zazwyczaj podczas choroby jej zapotrzebowanie na sen sie zwiekszalo. Nigdy to nam nic nie psulo, po 2-3 dniach wszystko wracalo do normy. Odpowiedz Link Zgłoś
ama-ka Re: Do babybump 28.10.15, 11:47 z kolei u nas odwrotnie - synek podczas choroby ewidentnie spał więcej w dzień (miał gorączkę), ale też często dłużej w nocy.. olewałam wtedy po prostu czasu czuwania, kładłam wtedy, kiedy chciał spać, często wtedy, gdy rosła gorączka. Po jednym - dwóch dniach, jak już gorączka minęła, wszystko wracało do normy, w sensie do stałych pór drzemek Odpowiedz Link Zgłoś
ama-ka Re: Do babybump 28.10.15, 12:02 plus jak zawsze zasypia sam, tak podczas choroby (gorączki) często zasypia wtulając się we mnie, więc wszystko jak widać zależy od dziecka, musisz sama poobserwować Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 30.10.15, 13:15 Dziękuję wam. Już choroba za nami, mały nie ma żadnych objawów i czasy czuwanie też wróciły do normy Przez 2 dni były trochę krótsze niż zwykle, a drzemki były ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
lilii84 Re: Do babybump 28.10.15, 12:48 Babybump, chciałabym prosić o poradę w kwestii snu mojej rocznej córki. Jeszcze jakieś cztery tygodnie temu miała dwie drzemki po ok.1-1,5h. Niestety po tej drugiej drzemce był armagedon jeśli chodzi o zasypianie. Próbowałam się stosować do Twoich rad i skracać jej drzemkę popołudniową, ale dziecko nie dość, że wcale nie miało ochoty się budzić to jak już sie ocknęła to była po prostu wściekła. Kończylam tę drugą drzemkę o godzinie 16 po 30 min snu. potem próbowałam ją kłaśc na noc o 20 ale nie bylo mowy. Wstawała i smiała się.I tak potrafiła przez godzine a raz nawet dwie. Wychodziło jej w tym czasie ponad 11h czuwania. Zazwyczaj 11,5 lub wiecej. Od trzech dni śpi tylko raz. Ok 11 i trwa to jakas godzine lub 1,5h. Sen nocny o 19. I tutaj znów wychodzi duzo czasu czuwania bo mała spi w nocy 11h i nie chce wiecej wiec próby rekompensaty jej snu nie mają sensu bo pierwszego dnia z piewszą drzemką poszła spać o 18.30 i obudziła się o 5.30. Teraz gdy kłade ja o 19 ona wstaje o 6 rano i ciezko ja przetrzymac do 6.30. Obawiam się, że może być przemęczona, ale póki co nic na to nie wskazuje bo w końcu zaczeła zasypiac sama i w dzien i w nocy i trwa to doslownie chwile. Czy 12 godzin snu na dobę jest wystarczające dla 12 miesiecznego dziecka? i czy to jeszcze czas na to,aby jej drzemka się wydłuzyła? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 28.10.15, 13:04 Kladz spac wczesniej! 12h dla takiego malucha to za malo. Czy dziecko budzi sie w nocy? Czy zadypia samo? Jak wygladal konkretny dzien i noc przy dwoch drzemkach i jak wyglada teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
lilii84 Re: Do babybump 28.10.15, 19:30 Odkąd śpi tylko raz dziennie zasypia sama odłożona do łożeczka i to dosłownie w 5-10 minut zarówno w dzień jak i w nocy. Jeśli chodzi o rozkład dnia napiszę tak: 2 drzemki i ustabilizowany sen nocny jakiś miesiąc temu: 6.30-7.00 pobudka 10.00-11.00/11.30 drzemka 1 14.30/15.00 - 15.30/16.00 drzemka 2 20.00 sen nocny Od ok. miesiąca kiedy zaczęły się problemy z zasypianiem i wtedy kombinacja: 6.30-7.00 pobudka 10.30-11.30/12.00 drzemka 1 15.00/15.30 drzemka druga 30min. bo wybudzałam 20.00 sen nocny i usypianie z hukiem do 20.30 i dalej.... Od niedzieli śpi raz od ok. 11.00 do 12.00/12.30 sen nocny 18.30/19.00 i śpi w zasadzie bez pobudek do 5.30/6.00 Dzisiaj spała w dzień godzine od 11-12 i była wieczorem mega zmęczona. Zasneła w moment o 18.45. Po dzisiejszym dniu naprawde obawiam się jej przemeczenia. Co tu robić skoro nie lubi być wybudzana a popołudniowy sen nie pozwala jej wieczorem zasnać, a do tego jakoś nie spała dłużej w nocy niż 11 godzin? mam wrażenie, że to jakaś patowa sytuacja...bardzo liczę na Twoją pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
lilii84 Re: Do babybump 30.10.15, 11:51 Wczorajszej nocy niestety pobudka i problem z ponownym zasnieciem....chyba jej godzine zajelo zanim znow poszla spac. Wstala o 6.30 i kolejny armagedon tzn nie bylo mowy, żeby zasnęła o tej 11. Zero zmęczenia non stop smiech i zabawa. Padla o 12.30 i spala godzine. Tym razem jednak położyłam ją na noc o 18 i spala az do 6.10 co uwazam ze mega sukces. Dzis powtórka z rozrywki czyli znow nie chce spac...moze ponownie sprobujemy o 12.30. Kompletny chaos sie wdarł po ukończeniu roczku. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 28.10.15, 15:17 Lilii84!Mam wrażenie ze czytam dokładnie o swojej córce!u nas jest co do minuty to samo stad napisałam w tym wątku do babybump z prośba o poradę czy zostawiać lub co i jak zmieniac.czekam na odpowiedz z niecierpliwoscia Odpowiedz Link Zgłoś
lilii84 Re: Do babybump 28.10.15, 19:33 Mam nadzieję, że babybump będzie miała jakiś pomysł na te nasze dzieciaczki do tej pory mała świetnie funkcjonowała dzięki czasom czuwania, ktore wyczytałam z jej wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 28.10.15, 20:18 My rownież dzięki babybump zaczęłyśmy normalnie funkcjonować o było naprawdę super-do czasu,aż zaczęła odmawiać drugiej drzemki o od tego momentu rozjechało się wszystko sen nocny pobudki w nocy problem z zaśnięciem itp.nadal nie mogę uwierzyć w to,ze nawet plan dla mamy taki sam i ze u nas dokładnie tak jak opisałaś to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
mergie1989 Re: Do babybump 28.10.15, 15:05 Babybump mam do ciebie pytanie odnośnie snu mojej 9 miesięcznej córki. Mam duży problem w uspaniu jej na nocny sen po kąpieli. Mała budzi się o 6 rano przeważnie, po 3 godzinach kładę ja spać - zasypia praktycznie od razu po wypiciu mleczka, śpi średnio godzinę półtorej. potem o 14 znów kładę ją spać i znów śpi sobie do 15, lub 15:30 . Żadnego problemu w zasypianiu przy drzemkach, dostaje mleczko i na rekach jest może 2, 3 minuty, odkładam ja do łóżeczka i bardzo spokojnie sobie śpi. Kąpiel jest o 19, potem podaje jej mleczko i zaczyna się wariowanie, mała za nic w świecie nie chce iść spać, wierci się na rękach, płacze, kurczowo trzyma się za moje ramie. gdy odkładam do łóżeczka to siada, wstaje trzymając się szczebelek. Usypianie trwa godzinę, czasem dłużej. Wyciszamy ja przed snem, żadnych zabaw zabawkami wydającymi dźwięki, tylko misie, bajeczki, śpiewamy kołysanki. moim to po kąpieli jest tak pobudzona, płaczliwa. Nic nie pomaga przesunięcie kąpieli na późniejsza czy wcześniejszą godzinę, zawsze to samo, krzyki, płacze. Noc też jest bardzo niespokojna- budzi się często z płaczem, ale jak pogłaskam ją czy zaśpiewam to uśnie. w nocy to tak z 3, 4 razy budzi się z płaczem. Nie chce jeść, kiedyś próbowałam jej dawać mleko ale nie chciała. Proszę cie bardzo doradź mi co robię nie tak, czemu ona taka pobudzona jest bardzo wieczorem... Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 30.10.15, 19:31 Pytanie do mam, które mają za sobą tzw regresję 4 msc - jaki był Wasz sposób na przetrwanie, plan działania? Ile Wam zajęło wprowadzenie porządku w drzemkach? Sporo już poczytałam, sporo porad otrzymałam od Babybump, póki co jednak w miarę udaje nam się 1 drzemka, a potem jest tylko gorzej...Drzemki trwają 40 minut, czasem są 3 czasem tylko 2, czasem śpi na spacerze 30 minut, czasem 3 h - a dziecko ma 13 tygodni. Położyć młodą na drzemkę po 15:30 praktycznie nie sposób. W efekcie często pada już przy karmieniu po 18tej Szkoda mi młodej, nie wiem jak jej pomóc. Niestety chusta odpada - młoda ma obniżone napięcie mięśniowe i rehabilitantka odradza. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 30.10.15, 20:09 U nas trwalo,do 5.5 miesiaca kiedy zaczelam wdrazac czasy czuwania i nauczylam corke zasypiac. Jesli pada o 18 to dlaczego nie kladziesz spac o 18? U nas akurat wczoraj poszedl spac o 18.15. Nie ma co dziecka na sile trzymac. Pamietaj tez ze teraz oznaki zmeczenia przestaja byc wiarygodne. Ziewniecie juz oznacza przemeczenie. Pierwszym znakiem gotowosci pojscia spac jest spowolnienie ruchow, metne oczy, potem jest ziew czyli przemeczenia, a potem krzyk bo nie polozylismy kiedy trzeba. Od spowolnienia do krzyku, czyli wielkiego przemeczenia moze minac 10 minut. W tym czasie to nawet rytualu mie zrobic, dlatego najlepiej sprawdzaja sie czasy czuwania. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 30.10.15, 20:33 Napiszę Ci jak było u mnie. Mały skończył 3 miesiące i zaczął się koszmar ze spaniem i ciągły wrzask w domu. Zaczęłam szukać rad w internecie i trafiłam na wypowiedzi babybump. Zaczęłam wprowadzać stałe czasy czuwania zaczynając od pierwszego czasu 1h, pozostałych 1,5h i 4 drzemek, przeprowadzki do ciemniejszego pokoju i usypiania zaraz po przebudzeniu po 30 min. Poprawa była od razu, chociaż na początku było to mniej płaczu, dwie pierwsze drzemki były krótkie udawała się dopiero trzecia (około 3h), czwarta znów krótka, a ze snu nocnego mały robił sobie piąta drzemkę. Po 3 dniach skróciłam czasy czuwania do 1h 15 min, przestał się wtedy budzić ze snu nocnego. Z drzemkami było tak sobie, dłuższe niż godzina były co najwyżej dwie, ale to wystarczało by mały nie był marudny. Potem przyszedł nam skok rozwojowy/wzrostu czy co to jest i czasy czuwania się znacznie skróciły na tydzień. Potem dla odmiany się wydłużyły, doszłam do czasów 1.25 - 1.25 - 1.5 - 1.5 - 1.75 i na takich zostaliśmy ze 3 tygodnie, aż do przejścia na 3 drzemki. Z jakimi czasami czuwania próbujesz i co jest złego w tym, że dziecko pada o 18 ? Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 30.10.15, 20:54 Nie mam problemu z kładzeniem o 18, dziś tak zrobiliśmy. Sprowadźcie mnie jednak na właściwą ścieżkę, bo chyba ciągle bładzę w kwestii czasów Załóżmy, że młoda wstaje 6:30 7:45-8:30 - pierwsza drzemka 10:00-10:45 - druga drzemka 12:30-14:30 - trzecia drzemka (na spacerze - w domu rzadko przebijamy się przez 45-50 min) 16:00-16:30 - 4 drzemka ( jeśli zaśnie - to najszybciej przy piersi) 18:00 - sen noc (jeśli nie ma 4 drzemki - o której kłaść? Rozpisałam jak to obecnie przy jej krótkim spaniu może wyglądać. Przy czym młoda często odmawia drzemek. Nie wiem jak to wyprostować...Ostatnio na spacerze też mi śpi 40 minut, więc od 2 dni praktycznie nie ma dłuższych drzemek. W nocy śpi dobrze - 1-2 pobudki na karmienie. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 30.10.15, 21:30 Inieska, spróbuj opisać jak to wygląda dokładnie. Dziecko wstaje o 6.30, ok 7.30 wykonujesz przeddrzemkowy rytuał i kładziesz dziecko do łóżeczka, zasypia o 7.45. Zasypia spokojnie czy jest płacz ? A jak się budzi to jest pogodna czy budzi się z płaczem ? Te same pytania odnośnie drugiej drzemki. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 30.10.15, 22:18 Na pierwsza drzemkę zasypia z reguły bez problemu, w ok. 10min, rzadko musze jakos pomagać. Budzi sie bez płaczu, raczej ze stekaniem i przeciaganiem, ziewaniem. Z druga drzemka juz bywa klopot, sama nie potrafi zasnac i placze. Jak wyciagne z lozka, to czasem uspokaja sie dopiero jak wyjdziemy z jej pokoju. Nie wiem, moze 1,5h na druga drzemke to zły czas? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 30.10.15, 22:35 Wygląda na przemęczenie. Próbowałaś kłaść o 15 min wcześniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 31.10.15, 00:32 Ja tez uwazam ze przemeczenie. Zobac kilka postow wczesniej ja rozpisalam nasz dotychczas idealny dzien. Ineska, rozpisalas dokladnie to co przerabiamy teraz, z prawie tymi samymi czasami Odpowiedz Link Zgłoś
lilii84 Re: Do babybump 31.10.15, 10:15 Babybump, wyzej rozpisałam Ci nasz rozkład dnia. Bedę wdzięczna za poradę bo w tej chwili mamy jakąś masakrę. Mała nie chce zasnąć na drzemkę w ogóle, zaczęły się pobudki w nocy i dzis pobudka o 5.... Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 31.10.15, 20:06 Próbowałam kłaść małą na pierwszą drzemkę po 1h i efekt był taki, że było zasypianie z płaczem Więc następnego dnia wróciliśmy już do dłuższych czasów. Może za szybko? Wczoraj pierwsza drzemka z czasem 1,5 trwała 75 minut i to mój jedyny sukces w tym tygodniu. Generalnie młodej wszystko się poprzestawiało. Wczoraj na noc zasnęła o 18:30 i spała aż do 4 - wtedy było karmienie. Zasneła o 4:30 - pobudka 6:30, ale pogadała 10 min do swojej ręki i zasnęła ponownie - do 7:45. D1 - położona o 9:00 - zasnęła 9:20 - spała do 10:10 (50 min) D2 - położona 11:40 - zasnęła 11:55 (z płaczem) - spała do 12:35 (40 min) - próbowaliśmy ją usypiać - był ryk - długo uspakajana i karmiona, co przesunęło kolejną drzemkę D3 - spacer - zasnęła 14:30 - spała do 15:30 (1h) - pobudka z płaczem, który trwał prawie 1 h - uspakajała się na chwilę i dalej płakała. D4 - 16:30-17:30 - przy piersi sen nocny - 18:30 Po każdej z krótkich drzemek próbowaliśmy podnieś/połóż - ale skutek był taki, że płacz tylko narastał, nawet bujanie nie pomagało. Nie wiem, chyba ta metoda za mocno ją stymuluje. Przy tak krótkich czasach czuwania nie sposób praktycznie podjąć próby ponownego usypiania dziecka, bo - 40 min (drzemka) + 10 min (czas na ponowne samodzielne zaśniecie) + 20 min (usypianie), to już 70 min. A co z karmieniem, przewijaniem? Babybump, pisałaś o czasach 1/1.5/1.5/1.25/1.25 - czy ten pierwszy nie jest za krótki skoro samodzielnie zasypia przy 1.5 - może lepiej 1.25? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 31.10.15, 21:04 Inieska, n razie tylko odniose sie do ostatniego akapitu, bo musze leceic. Drzemki nie wliczaszmw czas czuwania! Czyli masz 10 min proba samodzielnego zasniecia, 20 min usypianie wiec to jest 30 min, a nie 70. Tak skoro samodzilnie zasnela po 1.5 h to poloz o 1.25. ALE widze, ze codziennie kombinujesz z czasami. Tak nie mozna, bo nie wiesz, czy dziecko reafuje zle na to, ze jest cos nowego, czy na czas. Dzieci potrzebuja 3-5 dni na przyzwyczajenie sie do czegos nowego, tak wiec te same czasy stosujemy przez co najmniej 3 dni (najlepiej 5). Robisz w tym czaie notatki z obserwacji, potem zmieniasz. Tak wiec ustal czasy wyjsciowe i stosuj je przez 5 dni. Ja wiem, ze to kuszace, aby codziennie cos zmieniac, bo a noz sie uda, ale niestety to tak nie dziala. Pewnie po czesci dlatego u Was teraz wszytko sie rypie, bo za czesto zmieniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 31.10.15, 22:22 Sorry, faktycznie chyba jakaś pomroczność mnie dopadła, ale na szczęście tylko jak to pisałam - oczywiście nie wliczam drzemki do czasu aktywności. Za dużo kombinuje - wiem. Może spróbować z czasami 1.25/1.5/1.5/1.25/1.25? - nie będą mocno odbiegać od tego co teraz próbujemy. Na 3 drzemce będę zawsze próbować spacer, bo dotychczas też mieszałam - a to na 2, a to na 3. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 01.11.15, 00:21 Ja czwarty czas tez mam 1.5. Pozostale takie jak napisalas. U mnie 1.5 wychodzi zazwyczaj 1h25 minut. Trzecia drzemke zazwyczaj robie na spacerze, w nosidle. Czwarta na piersi lub ostatnio w lozeczku. Jest to zawsze. 37- minutowa drzemka i jej nie przedluzam. Za 1-2 tyg tej drzemki juz nie bedzie. Ja mam te same czasy juz drugi tydzien i synke mi ladnie zaczal sam przechodzic z jednego cyklu do drugiego. Zajmuje mu to ok 10-15 min. Nie ingeruje, bo tylko czasami posteka. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 01.11.15, 09:33 A o ile szybciej odkladasz do lozeczka- 15 czy 20min wczesniej? Nie wiem czy dobrze kojarze ze sen dzienny rzadzi sie odrebnymi prawami od nocnego, ale dzis w nocy mloda mnie zaskoczyła,bo sie przebudzila po 4h snu i po 10 min stekania, sama zasnela. Dzien wcześniej w ten sam sposob przedluzyla sobie sen rano. Jest to dla mnie nowosc, szkoda jednak ze nie funkcjonuje jeszcze na drzemkach. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 02.11.15, 17:46 Dodam jeszcze ze dzisiaj z drzemkami moszmarek-rano spokojnie zasnela o 9.25 ale wubudzila sie po 45.min,polozylam sie z nia i po 25 min zasnela znow na 50 min,popoludniu byla z nia babcia -usnela o 14.20,wybudzila sie po 35 min i nie dalo rady jej juz uspic,teraz tata ja usypia,nie wiem gdzie robimy cos zle..ani w otoczeniu ani w rytualach zadnych zmian..a bylo tak pieknie-az 2 noce Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 05.11.15, 13:46 Dziewczyny, a ja ponowię pytanie już wczesniej zadane (nie widze odpowiedzi). Co robicie w sytuacji, jeśli musicie wyjśc z dzieckiem w środku drzemki? Przykładowo jeśli zaczyna drzemkę o 8:30 i śpi do 10:30, a wychodzicie dajmy na to o 9, to przeciagacie czas aktywności do tej 9? Drugie pytanie: po godzinie, półtorej od długiej drzemki zdarza się synowi usnąc w wózku na spacerze, np. na 20 min. Wydaje mi się, że to jest taki bardzo lekki sen, bo wybudza się od razu po przyjściu do domu. Czy odejmujecie to z czasu aktywności, czy w ogóle pomijacie? Dodam, że dziś przez taką mini drzemkę wydłuzył nam się czas czuwania o 45 min (wliczając drzemkę na spacerze w czas czuwania), a młody w pewnym momencie dostał wrecz histerii ze zmęczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 05.11.15, 17:05 Moje fatalnie śpi w samochodzie/wózku/nosidle, więc unikam takich drzemek. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Jakby normalnie usypiał o 8.30 a musiałabym wyjść o 9 to albo bym położyła 8.15, żeby przespał 45 min albo pozwoliła usnąć w samochodzie/wózku/nosidle jeśli to miałoby szanse chociaż te 45 min potrwać. Mogłabym też zacząć dzień o 15 min wcześniej jeśli by to miało pomóc. Takie krótkie drzemki są u mnie normalnymi drzemkami, potem nie da się dziecka uśpić póki nie minie jego slot minus 15 minut mniej więcej (to 15 minut "oddaję" w ostatnim slocie danego dnia), przy czym podczas tego slotu dziecko jest zwykle marudne. Dlatego ja po prostu unikam aktywnie takich sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 05.11.15, 20:55 No właśnie ta sytuacja zemściła się na nas dzisiaj, a najbardziej na młodym o 15:05 obudził sie z drugiej konkretnej drzemki (a trzeciej, jeśli by wliczać tę 20-sto minutową). Normalnie o 15:45-16:00 zaczyna trzecią drzemkę. Dzisiaj po drugiej drzemce po 17 szalał, tarł oczka, więc okapałam go i usnał grubo przed 19. Czyli jeśli dobrze zrozumiałam - próbowałabyś dziecko budzić w wózku, żeby zachowac rytm dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 05.11.15, 21:55 Nie, nie budzę. Jeśli zaśnie to traktuję jak normalną drzemkę, jeśli była bardzo krótka to na kolejną kładę 15 min wcześniej. Ale staram się by nie zasnął czyli wychodzę na spacer jak dziecko jest wyspane, zabawiam jeśli przysypia itp. Oczywiście robię tak gdy mam zaplanowaną drzemkę w domu, jak się tak nie da to daję małemu zasnąć a wózku/foteliku/nosidle wiedząc że ta drzemka będzie krótka i nadrobi to później. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 06.11.15, 08:20 Rozumiem. My mieliśmy taką sytuację: 6:50 pobudka 8:45-10:30 drzemka (z karmieniem pośrodku, pierwszy raz się to zdarzyło) 12:00-12:20 usnął na spacerze 13:35-15:05 drzemka (bardzo marudził, nie było szans wytrwać do chociażby do 14:20, żeby były dwie godziny) - 5 mies, czasy mamy 2 godz, 2:15 to za dużo dla niego Zabrakło trzeciej dłuższej drzemki, poszedł spać o 18:40, spał do około 7 (o 7:15 usłyszałam, że gada do siebie) Spał wyjątkowo dobrze tej nocy, około 21 przebudziło go kichnięcie, ale tata go uspał szybko. o 23 ja musiałam go obudzić na karmienie, spał do 5, a poźniej jeszcze do 7. I dziś od rana mam kochanego wesołka Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 06.11.15, 08:53 Czyli zasnął jak normalnie - po 8h czuwania i 3 drzemkach. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 06.11.15, 11:10 Tak, w zasadzie tak, z tym że był już przemęczony o 17. Zwykle kapiemy się o 18, o 19 zasypia. Tym razem o około pół godziny wcześniej zaczęliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_meluni Re: Do babybump 06.11.15, 16:47 Witam. Trafiłam tutaj z polecenia jednej z mama na Instagramie. Zaczęłam czytać wątek, ale trochę mi to zajmie zanim przebranę przez cały. Czy mogłabym dostać info ile powinny wynosić czasy czuwania u dziecka, które ma 8 miesięcy i 17 dni? Mamy problemy z zasypianiem na noc i spaniem w dzień i chciałabym zacząć od weryfikacji naszych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_nowak4 Re: Do babybump 06.11.15, 18:09 Wklejam z poprzednich postów: 7 miesięcy Objawy gotowości przejścia z 3 na 2: - krótkie drzemki, szczególnie ostatnia - problemy z trzecią drzemką - częste pobudki z nocy - płacz przy zasypianiu - poranne pobudki (przed godz 6) To zależy jakie czasy czuwania stosujesz. Dla 7/8 m dziecka dopiero co zaczynającego 2 drzemki stosuje się albo 2/3/4 (zazwyczaj się nie sprawdza ze względu na ten długi ostatni czas) albo 2.5/3/3.5 (suma zawsze 9). To są czasy wyjściowe, potem obserwując dziecko dopasowujesz do niego. My robiliśmy wtedy mniej więcej 2.25/3.5/3.25. 7-8 miesięcy (przechodzenie z 3 na 2 drzemki) - czasy czuwania rozciągają się do 2.25-3 I w końcu zaczyna brakować czasu na 3 drzemkę (pamiętajmy główną zasadu, że drzemka nie powinna zaczynać się po godz 16 ? ma to negatywny wpływ na sen nocy, wydłuża też czas czuwania) - Całkowity czas czuwania to 10 godzin lub troszkę więcej jeśli nastąpi 3 drzemka (ok 14 godzin snu = 11-11.5 w nocy I 2.5-3 drzemek). Jeśli 3 drzemka nie wystąpi, to całkowity czas czuwania 8.5-9 godz (15 godzin snu = ok 12 w nocy, ok 3 w ciągu dnia) - pierwszy czas czuwania to 2.5, ok 3 drugi. Jeśli drzemki były krótkie, to zaproponuj trzecią krótką (ok. 30-45 min) drzemkę w okolicach godz 15-16. Jeśli drzemka 3 nie nastąpi, to ostatni czas czuwania jest ok 3.5. - nocne karmienie ? nie wcześniej jak po 8 godzinach. Wszystkie inne pobudki traktuj swoją metodą nauki zasypiania - w tym okresie często pojawiają się wczesne pobudki, w okolicach godziny 5tej. Możesz potraktować je swoją metodą zasypiania, lub możesz ewentualnie nakarmić I liczyć na to, że dziecko zaśnie. Jeśli dziecko nie zasypia po tym karmieniu, to korzystaj ze swojej metody nauki zasypiania. Problem tylko z tym karmieniem jest taki, że często to karmienie o 5tej staje się nawykiem. Podobnie kołysanie, bujanie po tej porze. Wszystkie nawyki z godziny 5tej są bardzo trudne do pokonania. - dnia nigdy nie zaczynamy przed godziną 6.30. Jeśli dziecko obudzi się wcześniej, to zostawiamy w łóżeczku do 6.30 Dzień wygląda mniej wiecej tak: 6:30/7 pobudka 8:45-10 d1 (pierwsza drzemka nie wcześniej jak o 8.45-6 podczas przechodzenia z 3-2) 13-14.15 d2 Krótka drzemka ok 15-16 jeśli dwie pierwsze drzemki są krótkie (to może być drzemka w wózku lub samochodzie) ~19 spać jeśli wystąpi d3 (całkowity czas czuwania ~10) ~18 spać jeśli d3 nie wystąpi (całkowity czas czuwania ~9) Wszystkie czasy w zależności od długości drzemek. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_nowak4 Re: Do babybump 06.11.15, 18:10 I kolejny wpis: 8,5 ? 9,5 miesiąca Od miesiąca (czyli od 8.5 m życia) stosuję następujące czasy czuwania: 2.45/3.5/3.5 (chociaż ostatni skracam do 3.25). Całkowity czas czuwania 9.5-9.75. To +/- 15 min, bo czasami mi wcześniej zaśnie, czasami później. Czasy czuwania dla 9-miesięcznego dziecka są trochę dłuższe, ale próbowaliśmy i mieliśmy 30-min drzemki i płacz po pobudce, więc skróciłam do tych powyżej. Wczorajszy dzień (tak zazwyczaj wygląda nasz dzień) 7.00 - pobudka 9.40-10.45 - drzemka 1 (czas czuwania 2.40) - położona o 9.35 - zero płaczu przed zaśnięciem 14.15-15.15 - drzemka 2 (czas czuwania 3.5) - położona 14.15 - zero płaczu 18.30 - położona spać (czas czuwania 3.25) - położna o 18.15 - zero płaczu Całkowity czas czuwania: 9.25min Nocna pobudka 1 - 05.15 - karmienie do 05.30, położona do łóżeczka, od razu zasypia Pobudka 7.00 Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 11.11.15, 14:29 Babybump chcialam Ci raz jeszcze bardzo podziekowac,zastosowalam wszelkie rady i mamy w miare ok noce(pisze w miare bo jestesmy w trakcie eliminowania 2 pobudek na jedzenie do 1- kp zanim pojde spac ok 22-23,potem ok1 i 3.30-4) i fajne drzemki w ciagu dnia (zazwyczaj 1.30 x 2,czasem ranna jest dluzsza a 2 krotsza)Mam pytanie na przyszlosc-Mala jutro konczy 8 miesiecy,na dzień dzisiejszy sama sobie wyregulowala czasy tak ze nasza aktywność to 3x3h,czasem suma wynosi 9.15,do kiedy powinnysmy funkcjonowac na takich czasach?Sama zacznie np kolo 5 znów się wybudzac kiedy to bedzie dla niej za krotko?Jak bylo u Twojej coreczki? Z gory dziękuję za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 11.11.15, 18:44 Doczytalam teraz w 2 wątku o budzeniu sie na jedzenie w nocy,widze ze naprawde musze z tym zawalczyc bo cos mi sie wydaje ze nam sie dodatkowy nawyk wytworzyl... Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 11.11.15, 21:56 U nas coś dziwnego się podziało ostatnio - syn 5 i pół mies, przez jakis czas miał trzy drzemki, z czego pierwsza trwała około 1 h 40 min, druga około 1 h, trzecia około 30 min. Od kilku dni dni wygladaja tak (rozpiska z dziś): 7:00-7:15 pobudka 9:30-10:05 drzemka 10:45-11:20 drzemka 13:15-12:50 drzemka 16:00-16:35 drzemka 19:00 sen nocny około 22 pobudka - trudno stwierdzić, czy jest głodny, bo czasem szybko da sie uspać, a czasem muszę karmić Wygląda tak, jakby pierwsza drzemka rozbiła się na dwie krótkie. Od kilku dni funkcjonujemy w tym schemacie. Bez ostatniej drzemki (około 16) nie damy rady. Co się dzieje? A było tak pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 28.11.15, 10:12 HEj to znów ja, chciałabym poprosić o czasy wyjściowe dla dziecka równe 8 miesięcy. moja mała juz od ponad tygodnia śpi 3x35 minut codziennie, nie umiem z tego wyjść. miała już 2 drzemki przez jakiś czas, a teraz po pobudce rannej już po 2 h jest zmęczona, jęcząca. a 2 h to ni cholery 2 drzemek nie dadza, szczególnie, że po 35 minutach z zegarkiem w ręku jest pobudka. Jak przetrzymuję do 2,5 czy do 3h - zawsze pobudka po 35 minutach i już nie wiem w którą stronę iść. ona w ciągu 2 ostatnich tygodni zaczęła raczkować, siadać, stawać i teraz już chodzić przy meblach, jakiś szał, może to to? Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 28.11.15, 10:34 i chyba za dużo kombinuję z tymi czasami ostatnio, chcę spróbować potrzymać czasy wyjściowe kilka dni i zobaczyć reakcje. Na sen nocny po takim krótkodrzemkowym dniu ostatnio muszę kłaść już na 17.30 - wtedy śpi do 6 Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 28.11.15, 12:37 Moim zdaniem powinnaś przejść na 2 drzemki. Spróbować utrzymać przez kilka dni czasy 2.5/3/3.5, kłaść wcześnie na noc ze względu na krótkie drzemki i dać się małej przyzwyczaić. Spisywać jak wyglądają zaśnięcia i pobudki i ewentualnie po kilku dniach jakaś korekta. Odpowiedz Link Zgłoś
muszyca0 Re: Do babybump 30.11.15, 20:17 Witajcie!! Czytam to wszystko co piszecie i nie do końca rozumiem...Mam problem z synem obecnie 6,5 miesiąca, 3-4 drzemki w ciągu dnia zawsze w wózku na dworze (inaczej nie zaśnie w ogóle), po kąpieli około 18.30-19 do łóżka i zasypia bez płaczu. Tylko potem max o 22 karmienie kolejne o 24 i potem właściwie co chwilę się drze czasem aż do 5-6 rano. Nie umiem go w nocy uspokoić, jakby nie umiał sam zasnąć a przecież robi to po kąpieli. Pierś go uspokaja ale w trybie non stop w buzi ( straciłam juz dwa razy czucie w nogach od skrzywienia kręgosłupa w czasie karmienia), oczywiście ze mną śpi i kiedys to wystarczało.....obecnie jestem załamana, co noc po kilka godzin z nim walczę a za ścianą mam 3-letnią córkę którą czasem budzi. Pomaga czasem bujanie w leżaczku bujaczku i smoczek. I tu moje niezrozumienie-mam odstawić smoczek, bujaczek i co zrobić? Ma ryczeć aż się wyryczy??Nie dam rady tego słuchać o 3 w nocy...Pomożecie?Jakieś pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 01.12.15, 21:57 Generalnie odstawić ten smoczek i bujanie na rzecz samodzielnego zasypiania, ale najpierw rozpisz jak wygląda wasz dzień. O której wstaje, o której są te spacery, jak długo śpi, o której chodzi spać, ile ma w ciągu dnia snu a ile czuwania. Jak przeczytałaś wątek to wiesz o co chodzi. To zasypianie po kąpieli to jest samodzielne czy ze smoczkiem ? To jeszcze małe dziecko, warto teraz poprawić jego sen, bo z czasem będzie coraz trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
muszyca0 Re: Do babybump 03.12.15, 09:59 1.12.2015 7:15 pobudka 8:40-9:20 drzemka w leżaczku (wybujany+smoczek) 12:10-13:25 drzemka (po raz pierwszy w swoim życiu w łóżeczku!! smoczek) 15:45-16:45 drzemka (spacer bez smoczka) 19:30 sen (łóżeczko, smoczek) 22 karmienie 2.12.2015 1 do 2 karmienie od 2 do 4:30 czuwał -bawił się, piszczał-jakby dzień z noca pomylił (rzadko takie akcje ma) 7:30 obudzony 9:05-10:00 spanie (leżaczek) 12:20-13:30 drzemka (zasnął w samochodzie to go w tym samochodowym leżaczku zaniosłam i zostawiłam pod oknem) 15:40-16:40 drzemka (spacer bez smoczka) 19-20 usypiałam dłuuugooo były próby bez smoczka w łóżeczku na leżaczku....po godzinie padł przy piersi) dalej nocne karmienia ale nie wybudził się i w sumie nawet sie wyspałam ( śpie z nim bo inaczej to budzi sie co chwile i mnie szuka) to dwa ostatnie dni Jak mam odstawić smoczka-ryk straszny jest, nie pomaga podnoszeni i branie na ręce. Smoka ma tylko do zasypiania i to w sumie jakies dwa miesiące bo wcześniej nie chciał (tatuś mu w końcu skuczecnie dał) Starszą córkę teściowa potraktowała metodą niech się wyryczy a mnie siłą trzymała żebym jej nie uspokajała-straszne to było ale istostnie tylko jeden wieczór, następnego popłakała ze 3 minuty a trzeciej nocy już zasnęła sama . Tylko teściowa używała smoczka - sama się odsmoczkowała w wieku 18 miesięcy zaraz po zabraniu wieczornej butelki ( od tego wieczoru bez butelki przestała się także budzic na nocne karmienie) Wiem jak zapewnić sobie odrobinę snu - musi spać ze mną i muszę cały dzięn stymulować piersi żeby w nocy były pełne ....inaczej jest turbo ryk, butelki naturalnie odmawia w nocy. Na dłuższą metę zwariuje-wiem to moja wina że zaczęłam z nim spać-był kolkujący i to była jedyna forma żebym cokolwiek snu zaznała. Jak on się urodził opiekowałam się 2 dzieci (córka zaczęłą już przedszkle na szczęście bo był sajgon) Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 03.12.15, 11:28 Jak to stymulować piersi ? Opisz dokładniej o co chodzi tu albo na forum o karmieniu piersią (jest ram sporo osób o bardzo dużej wiedzy w tym temacie), prawdopodobnie męczysz się bez sensu. A wracając do spania, to zaczęłabym od wyeliminowania tych drzemek w bujaczku/wózku/samochodzie, przeniesienia ich do łóżeczka, zapewnienia dziecku dobrych warunków do snu (na pierwszej stronie tego wątku są opisane), wprowadzenia bardziej regularnych harmonogramów ( forum.gazeta.pl/forum/w,572,159138349,159377998,6_miesiecy.html ) . Zostawiłam jeszcze na kilka dni smoczek. Zapisuj wszystko i po jakiś 3 dniach napisz jak to wygląda. Zasypianie na noc w łóżeczku. Jaki jest problem z nocy ? Z opisu pierwszego dnia wynika ze zasnął w łóżeczku, potem piszesz ze musisz z nim spać. Nie ma co robić sobie wyrzutów, ja z moim tez spałam, bo męczył go gazy. Nie żałuję, tak było wtedy najlepiej po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
muszyca0 Re: Do babybump 04.12.15, 09:04 piersi-mało ssał juz w dzień i mleko się kończyło, w nocy było mało i młody się z braku mleka budził np o 12 czy o 2 i darł...teraz częściej go przystawiam w dzień żeby w nocy było. harmonogram- odkąd odkryłam to forum i zaczęłąm zapisywac to mniej więcej było ok, teraz z zegarkiem w ręku kładę albo ide na spacer. z zasypianiem na noc zazwyczaj nie ma problemu- smoczek i tetrówka i śpi. Mój problem to pobudki co 2 godziny -zawsze karmie bo to jedyna znana mi metoda, jak nie podam piersi albo jest pusta to krzyk i wtedy 2-3 godziny czuwania w środku nocy sobie robi, żaden leżaczek bujaczek ani rekwizyt nic nie daje... Zasypia w łóżeczku i o 22 budzi się na karmienie i wtedy już ze mną śpi bo wtedy trochę dłużej śpi...jak go odkładam po karmieniu to się wybudza częśćiej, inna sprawa to jest taka że sama zasypiam przy tym karmieniu... Szumu mu wprowadzić nie mogę bo śpimy wszyscy w salonie, jest za szybko nie przeprowadzke do córki (3 lata)...nie wyobrażam sobie jeszcze z nią walczyć po nocach bo dzidziuś ją budzi ("mamo powiedz coś dzidziusiowi ja chcę spać") Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 04.12.15, 09:45 Co do laktacji to ilość karmień w dzień nie wpływa na ilość mleka w nocy. Mogłabyś karmić tylko w nocy albo nawet tylko raz dziennie wieczorem i to mleko by wciąż było. Ilość tego mleka zależy od tego ile o takiej porze zwykle dziecko zjada. Przy czym mleko się nie kończy, tylko wolniej leci, więc dziecko głodne na je się, po prostu to trochę potrwa. Za to karmienia w dzień wpływają na to ile dziecko zjadło oczywiście, więc w nocy może być mniej głodne. Ja bym jednak próbowała przeprowadzić dziecko do łóżeczka, wiem że to trudne, ja też potrafię zasnąć przy karmieniu, ale warto. Najłatwiej powinno być o tej 22. Po karmieniu powinnaś dziecko uśpić w jego łóżeczku (a nie przełożyć śpiące). W łóżeczku powinno spać dłużej niż obok pachnącej mlekiem mamy. U mnie było dokładnie tak jak u ciebie, pierwsze karmienie po 3-4 godzinach, potem spanie z dzieckiem i liczne pobudki. Po przełożeniu do łóżeczka doszliśmy do 3 karmień w nocy. Zaraz potem udało się pierwsze przesunąć tak, że zostały 2. Teraz to drugie mam w okolicach 5 rano i przymierzam się do wyeliminowania go. Do poczytania: zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/12/01/nocne-pobudki-dlaczego-i-co-z-nimi-zrobic/ Odpowiedz Link Zgłoś
muszyca0 Re: Do babybump 04.12.15, 19:20 wszystko rozumiem ale jak mam go uśpić?teraz wieczorem zasnął, potem karmienie i zaśnie w czasie jedzenia-zdarzyło mi się go odkładać śpiącego, jak się rozbudzi ze spania to 2-3 godziny czuwania, nie mam na niego sposobu...w nocy jest przy mnie spokojniejszy bo mleko sobie siorbie ile chce a jak śpi sam to się częściej budzi. To jest jak kwadratura koła... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 04.12.15, 22:27 To już jest twoja decyzja. Mi nie jest znany sposób na to by dziecko karmione piersią i śpiące z matką nie budziło się w nocy. Co do tych pobudek nocnych to musi być jakaś przyczyną. Może coś go rozbudza ? Światło, dźwięki ? Widzisz jakąś poprawę w tej kwestii po wprowadxeniu stałych czasów czuwania w dzień ? Próbowałaś go po karmieniu przełożyć do łóżeczka obudzić go i uśpić tak samo jak wieczorem ? Odpowiedz Link Zgłoś
jusiakr Re: Do babybump 05.12.15, 17:03 Jezeli śpicie razem w salonie to jak to rozwiązujecie organizacyjnie? Gdy idzie spać to gasicie światło i tez idziecie spac, czy dalej toczy sie zycie? Moze to go wybudza? Szum tworzy barierę dźwiękową, wiec ja bym to jeszcze raz rozważyła. Moze wykorzystać go do tego, by nie budziła sie siostra? Odpowiedz Link Zgłoś
muszyca0 Re: Do babybump 05.12.15, 19:53 w sumie oboje ledwo żyjemy więc oglądamy na laptopie do max 20 serial na słuchawkach i idziemy spać...wiec jest cicho i ciemno. Jak zaczęłam pilnować harmonogramu to jest wyraźnie lepiej-zasypia w łóżeczku czasem a nigdy się to nie zdarzało-chodziłam na 3-4 spacery dziennie żeby zasnął i wychodziłam kiedy już darł się ze zmęczenia. Teraz go odkładam jak jest jego czas na spanie i często się udaje w łóżeczku zasnąć. W nocy nie mam cierpliwości próbować czegokolwiek...ale muszę się przełamać bo jak nie teraz to kiedy, przecież nie będę go tak całe noce karmić do 18stki. Najdalej do wiosny muszę być bardziej wyspana bo jako zombie w pracy się nie odnajdę... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 05.12.15, 20:36 Do 18tki tak czy owak nie będziesz Jest na gazecie forum "karmienie piersią powyżej roku", tam można poczytać jak to spanie z dzieckuem i odstawienie od piersi wygląda potem. Odpowiedz Link Zgłoś
layla_27 Re: Do babybump 01.12.15, 21:16 Od 2 miesięcy mam bardzo duży problem z usypianiem córki i jej snem nocnym. Zaczęło się jak skończyła rok, teraz ma 14 mcy. Myślałam, że samo się ułoży, ale niestety. Dziś ledwo co żyję. Ogólnie dziecko zawsze mi mało spało, pierwsze 3 mce to nieustające kolki od 00:30 do 03:00 - koszmar. Jak miała 5 mcy znalazłam ten wątek i fajnie mi zasypiała na drzemki, a w nocy budziła się na cyca 2-3 razy po czym zasypiała. Dziś ma 14 mcy, nadal jest kp. Budzi się późno, bo ok 10, ale kładzie się też późno, bo czasem nawet o 24! Po obudzeniu ok. 10 chodziła na drzemkę ok. 13, na drugą ok. 18-19 przez co zasypiała o północy. Wyeliminowałam drugą drzemkę, aby wcześniej kłaść ją spać i żeby wcześniej wstawała. Ale to nie pomogło. Córka chyba nie rozumie co to jest sen nocny. Mimo, że codziennie wieczorem robimy to samo: kąpiel (kąpiel co drugi dzień), przebranie w piżamkę, kaszka, mycie zębów, od tej pory siedzimy u niej w pokoju, lecą jej kołysanki, przygaszone światło. Lulam ją, ale ona się wyrywa, pokazuje zabawki, zaczyna gadać, śmiać się. Ona po kaszce dostaje drugiego życia! Nie zauważyłam, żeby w dniu kiedy ją kąpię jakoś lepiej zasypiała czy spała. Mamy straszne problemy z uśpieniem jej. Kiedy już zaśnie trzeba chodzić na palcach żeby jej przypadkiem nie obudzić, bo wtedy rozbudzi się i chce się bawić kolejne godziny. W ciągu dnia kiedy ma drzemkę, mogę walić w gary i się nie obudzi Skąd taka różnica? Jak zaśnie to śpi tak ok. 5,5h. Obudzi się na cyca i śpi dalej, ale za 2h obudzi się już do bawienia! (nie jest wtedy głodna, bo jak jej daje cyca, to nie chce). I w zależności, o której zasnęła, jest to 3 w nocy, albo 5! I normalnie nie śpi wtedy 2,5 do 3h! Potem zaśnie i śpi do 10 a czasem do 11. I nie da rady jej obudzić. Chodzę, piorę, oglądam tv, a ona śpi. Kiedyś specjalnie ją budziłam, to tak płakała, przelewała mi się na rękach, że usnęła. Teraz jak się obudzi w nocy na bawienie to jak już po dobroci (tzn. poprzez głaskanie, śpiewanie, tulenie, kołysanie) nie uśnie, to ją zostawiam w łóżeczku (śpimy ciągle z nią w pokoju, pół metra od jej łóżeczka, więc nas widzi), to stoi i tak krzyczy, że krztusi się śliną, dostaje czerwonych plam na twarzy. Jest strasznie. Nie mam siły tak funkcjonować. Nie pamiętam, żeby przespała ciągiem 8h. Może raz w ciągu 14 mcy! Nie wiem co mam robić. Jestem wykończona. Proszę o radę. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 01.12.15, 22:33 Moim zdaniem ona jest bardzo przemęczona. Jak stosowałaś kiedyś czasy czuwania to pewnie wiesz jakie są mniej więcej czasy czuwania dla 14 miesięczniaka i że twoja córka ma jeden bardzo długi czas czuwania i w sumie za mało snu. Problemy z zaśnięciem to efekt bardzo długiego czasu czuwania przed nim. Ta pobudka o 3-5 to już jest dla niej prawdopodobnie koniec nocnego snu - wczesna pobudka wynikającą z przemęczenia. Potem jest pierwszą drzemka po czasie czuwania 2,5-3h, (ta do 10) potem druga po kolejnych 3h (ta o 13). Nie wiem co Ci poradzić, bo moja rada byłaby inna w przypadku pobudki o 3 a inna przy pobudce o 5. Przy pobudce o 5 bym zatrzymała dziecko w łóżeczku w ciemnosci do 6.30 a potem zastosowała stałe czasy czuwania dla dziecka w tym wieku mającego 2 drzemki. Przy pobudce o 3 traktowałabym to jako nocna pobudkę, z opisu wynika ze zasypia kolo 5.30-6 i śpi do 10, naprawdę tak jest ? Jeśli budzi się wcześniej jednak, to bym to traktowała jako poranek i od tej pory liczyła czasy czuwania. Odpowiedz Link Zgłoś
layla_27 Re: Do babybump 01.12.15, 22:59 Tak, o 10 się budzi. I to ona mnie budzi, bo ja śpię jak zabita. Dziś usypialiśmy ją 8h! Miała tylko jedną drzemkę (1h 20 minut) na spacerze - obudziła się o 14:20. Dostała cyca. O 15:30 obiad. Bawienie. Deserek. 19:20 kąpiel. Po tym już była zmęczona, popiła cyca, już podsypiała, ale obudziła się. 19:50 kaszka manna. 20:20 usypianie. Zasnęła o 22:40 Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 03.12.15, 19:01 Twoja córka ma zupełnie wszystko poprzestawiane. Dzień niezgodny z jej zegarem wewnętrzym. Wygugluj sobie ‘rytm cirkadialny / okołodobowy’ i poczytaj. Zaczęłabym od nastawienia budzika na 7 i rozpoczęcie dnia od tej godziny. Trzymaj się czasów czuwania 3.25/3.5-3.75/3.5-3.75 To są czasy, po których chcemy aby dziecko spało, a nie dopiero było kładzone. Czyli w zależności od tego ile zajmuje usypianie, to zaczynamy 20-15 min wcześniej. Potrzebny jest odpowiedni rytuał przed snem, zupełnie zacimniony pokój (w dzień i w nocy) i biały szum. Jak sen się trochę ustabilizuje, to warto pozbyć się wszelkich rekwizytów potrzebnych do zasypiania. O rekwizytach więcej tutaj: No i musis być konsekwentna. Nie od razu Rzym zbudowano. Nie licz na poprawę po jednym dniu. Dałabym dziecku w tym wieku co najmniej 10 dni z tym harmonogramem. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 03.12.15, 19:03 Rekwizyty: zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/11/12/skojarzenia-i-rekwizyty/ Odpowiedz Link Zgłoś
layla_27 Re: Do babybump 04.12.15, 21:51 Dziękuję bardzo za odpowiedź na pewno to przeczytam. Od 2dni pilnuje drzemek i zasypia i budzi się jak w zegarku Najgorzej jest przy usypianiu i noc. W nocy budzi się co 2h! Nie żartuję! Ale poczytam to co mi wysłałaś i dam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
layla_27 Re: Do babybump 12.12.15, 17:30 Cześć, Chciałabym się upewnić co do czasów czuwania. 3.25 tj.: 3h i 15 minut; 3.5-3.75: 3h 30 min do 3h 45 min; 3.5-3.75: jw. Od 10 dni pilnuję jej czasów czuwania tak jak napisałaś i ładnie zasypia na drzemki. Dzięki temu nie budzi się w nocy na 2h na zabawę. Więc mamy mały sukces Gorzej jest z zasypianiem nocnym Rytuał taki sam od wielu miesięcy. Mimo, że minie jej czas czuwania, to ona nie chce iść spać (nie ziewa, nie trze oczu, nie daje znaków, że chce spać). Lulam ją na stojąco. Ona wtedy ssie kciuka i bawi się albo wącha moje włosy. Śpiewam jej kołysanki albo robię szum. To ona rozgląda się, trochę tak poleży na rękach i nagle jakby coś ją tknęło, podnosi się, zaczyna pokazywać coś palcem, albo zaczyna mówić do mnie. Mocno się odpycha, żeby ją puścić, bo gdzieś chce iść. Wtedy mocno ją trzymam i nadal lulam, ale to jest takie siłowanie się z nią (nie lubię tego robić). Nie wiem czy dobrze, że tak robię czy powinnam ją puścić, żeby chwilę pochodziła po pokoju i za chwilę znowu ją lulać? Jak widzę, że zaczyna odpływać to kładę ją do łóżka, to ona wtedy uśmiech i wstaje. Zaczyna podskakiwać i odechciewa jej się spać. To ja ją wtedy znowu na ręce i lulam. Trwa to 40-50min. Zasypia. Tak jak pisałam wcześniej, jak dam jej kolację (a daje jej kaszki) to ona nie zasypia po nich jak inne dzieci, tylko dostaje drugiego życia. Zaczyna chodzić, bawić się. Ja mimo to, od tych 10 dni biorę ją do lulania, ale jest tak jak napisałam wyżej. Może ja jej daje w nieodpowiednim czasie posiłki? Jak np. o 20 powinna spać, to kaszkę daję jej o 19:30. O 19:45 idę umyć jej buzię, rączki i ząbki i biorę ją spać. Co do wstawania rano, to córka nie daje rady. Budzik jej nie obudzi a ja jak ją obudzę to przelewa mi się przez ręce. Jak po 15 min. w końcu się obudzi to płacze, marudzi, ciągle chce na ręce i cały ten pierwszy czas czuwania jest taka marudna. Dlatego na razie budzę ją o 8. Powoli przesuwałam ją o pół godziny wcześniej co kilka dni. I jesteśmy na etapie godziny 8. Więc powinna spać o 21 (po 13h: 11h czuwania + dwie 2h drzemki). Niestety, córka nie jest zainteresowana spaniem Co mam robić? Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: Do babybump 03.12.15, 04:50 Babybump, może Ty mi powiesz co się dzieje bo było pięknie a od paru tygodni wszystko stanęło na glowie Mała ma 11 miesiecy.do tej pory spala pieknie-w 9-10 miesiącu przesypiala całe noce (od 19:00-20:00 do 6:00-7:00). Karmie piersią ale był okres czasu ze nie budziła się już na to karmienie. Miała 2 drzemki (dość dlugie). Potem zaczęło się psuć: najpierw miałam mega kłopoty by uśpić ja wieczorem (trwało to po1,5h) bo była wyspana i w super humorze do zabawy a nie do spania. Postanowiłam przestawić ja na 1 drzemkę i ona znosila to nieźle w sensie nie była marudna wieczorem. Było nieźle ale zaczęły wychodzić zeby i się zaczelo: pierdyliard pobudek w nocy i nie uspokajalo nic prócz piersi. Dwójki wyszły a noce nadal kiepskie: ostatnio budzi się z płaczem godzinę po zasnieciu; wczoraj do północy budziła się tak 3 razy! Myslam ze jak przywroce 2 drzemki to się poprawi ale wcale nie... wszystko się rozregulowalo... najgorsze są wieczory (tak do polnocy) co się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 04.12.15, 11:42 Witam. Babybumb, moje dziecko znowu ma problemy z zasypianiem. Ale od początku. Dzieciątko moje ma rok, ma 2 drzemki, przesypia całą noc. Budzimy się o godz. 7:00. Córka budzi się ok. 6:30, ale grzecznie leży/bawi się do 7 w zaciemnionym pokoju. Pierwsza drzemka powinna być o 10:15 (o 9:55 kładę do łóżka), - śpi do 11:20. Druga drzemka o 15:00 (o 14:40 kładę do łóżeczka). Stosuje czasy czuwania: 3 h 15 - 3 h 40 - 3 h 25. I tu pojawia się problem. Córka od tygodnia zasypia ok. 1 h. (przy obu drzemkach) i w konsekwencji śpi 30 min (budzę ją). Nie mogę jej pozwolić na dłuższą drzemkę, bo chce zachować 2 drzemki. Uważam, że córeczka nie nadaje się na 1 drzemkę. W czasie tego godzinnego zasypianie dziecko "bawi się", kopie szczebelki łóżeczka, nie płacze. Co robić? Wydłużyć jeszcze czasy czuwania? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.12.15, 17:47 Nightwish - czy córka nie zaczęłą chodzić, mówić przypadkiem? Jakie czasy stosujesz? W tym wieku spróbuj coś takiego 3.25/3.5/3.5. Jak to nie pomoże to rozciągnij środkowy do 3.75-4, a potem zrób to samo z ostatnim. Ale stopniowo oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 04.12.15, 19:19 Córka jeszcze nie chodzi. Ale w ostatnim czasie opanowała siad i raczkowanie (jest wcześniakiem). Świadomie wypowiada: mama, tata, pa, pa. Jeszcze tydzień temu Mała miała czasy: 3.15/3.75/3.15. Sądzę, że faktycznie mogłabym wydłużyć środkowy czas do 4 h czuwania, końcowy czas bym zostawiła (zasypia w ciągu 20 min) A co sądzisz o pierwszym czasie? Może wydłużyć do 3.5 ? Przed pierwszą drzemką zawsze jest pełna energii i nie widzę oznak zmęczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 04.12.15, 19:28 Przepraszam, tydzień temu miała czasy: 3.25/3.75.3.25. W tym tygodniu czasy się pozmieniały na: 4/ 4/ 3.5 Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 04.12.15, 23:01 Córeczka w połowie grudnia bedzie miała 12 miesięcy korygowane, a 14 miesięcy urodzeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 05.12.15, 19:10 Na razie rozciągnęłabym środkowy. Potem ostatni, bo 20 minut zasypiania to trochę długo dla dziecka w tym wieku, które potrafi samo zasypiać. Daj jej z 5 dni z tymi samymi czasami, aby sprawdzić czy działają, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bellatrix88 Re: Do babybump 06.12.15, 20:14 Dziewczyny, babybump czy ktoś ma pod ręką rozpisane czasy czuwania dla 9,10,11,12 miesięcznego dziecka? Chciałabym do roku mieć to rozpisane. Znalazłam w tym wątku dla dzieci 5-6 i 7-8 miesięcznych. Nie ukrywam, że bardzo mi na tym zależy bo pomaga mi to bardzo w kontrolowaniu snu mojego dziecka, a niestety nie dam rady przejrzeć tylu postów. Bardzo proszę o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
marta_nowak4 Re: Do babybump 07.12.15, 07:46 8,5 ? 9,5 miesiąca Od miesiąca (czyli od 8.5 m życia) stosuję następujące czasy czuwania: 2.45/3.5/3.5 (chociaż ostatni skracam do 3.25). Całkowity czas czuwania 9.5-9.75. To +/- 15 min, bo czasami mi wcześniej zaśnie, czasami później. Czasy czuwania dla 9-miesięcznego dziecka są trochę dłuższe, ale próbowaliśmy i mieliśmy 30-min drzemki i płacz po pobudce, więc skróciłam do tych powyżej. Wczorajszy dzień (tak zazwyczaj wygląda nasz dzień) 7.00 - pobudka 9.40-10.45 - drzemka 1 (czas czuwania 2.40) - położona o 9.35 - zero płaczu przed zaśnięciem 14.15-15.15 - drzemka 2 (czas czuwania 3.5) - położona 14.15 - zero płaczu 18.30 - położona spać (czas czuwania 3.25) - położna o 18.15 - zero płaczu Całkowity czas czuwania: 9.25min Nocna pobudka 1 - 05.15 - karmienie do 05.30, położona do łóżeczka, od razu zasypia Pobudka 7.00 10,5 miesiąca Zalecane czasy czuwania dla 9-11m sa: 3-3.25/3.5/ 3-3.5. Calkowity czas czuwania 10 wzrastajacy do 10.5. Moja corka zawsze ma troche mniej, bo spi 12.5-13 godzin w nocy. Brakuje nam doby aby miala dluzsze czasy i zalezy mi na jak najdluzszym snie nocnym. Czasy dla tego wieku: - dwie drzemki - całkowity czas czuwania 10.5 godzin - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia) - w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem. - przy pobudkach nocnych stosuj swoją metodę nauki zasypiania - czasy czuwania: 3.25/3.5-3.75/3.5 (razem max 10.5) 6:30/7 pobudka 9:30-10:45 drzemka 1 (w tym wieku nie wcześniej jak o 9.15) 2:15-3:30 drzemka 2 ~7pm śpimy 11 miesięcy W okolicach 11 miesiąca pojawiają się oznaki przejścia z 2 na 2 drzemkę. Wiążę się to z etapem rozwoju, ale w tej chwili nie pamiętam jakim, a nie mam czasu sprawdzić. Nie oznacza to jednak, że dziecko jest gotowe na 1 drzemkę. Często ten etap szybko przechodzi i dziecko wraca do 2 drzemek. Ja bym tutaj próbowała pierwszą drzemkę zrobić wcześniej. Wydaje mi się, że on nie zasypia o 10tej, bo jego 'magiczne okienko' minęło i przez to ma problemy. Spróbowałabym go położyć, aby spał o 9.30/9.45 (czyli czas czuwania 3-3.25 godziny). W okolicach 14.15 próbowałabym drugą drzemkę (czas czuwania 3.5-3.75) Potem spać ok 19 (czas czuwania 3.5) Maksymalny czas czuwania 10.5. 12-17 miesięcy W wieku 12 miesięcy mogą pojawić się pierwsze oznaki przechodzenia z 2 na 1 drzemkę. Krótkie drzemki, długie zasypianie wieczorem, wczesne pobudki (przed 6tą). Zanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia. Z rocznym dzieckiem nie miałam jeszcze osobiście do czynienia, więc mogę Ci tylko napisać, jakie są zalecenia. Sama na sobie nie sprawdziłam, W wieku 12 miesięcy mogą pojawić się pierwsze oznaki przechodzenia z 2 na 1 drzemkę. Krótkie drzemki, długie zasypianie wieczorem, wczesne pobudki (przed 6tą). Zanim przejdzie się na jedną drzemkę, zaleca się, aby zaprzestać wszystkie nocne karmienia. Czy myślisz, że Twoje dziecko może być gotowe na jedną drzemkę? 12-17 miesięcy (dziecko mające 2 drzemki) - całkowity czas czuwania wzrasta z 10.5 do 11 godzin - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia) - w tym wieku dziecko już nie powinno budzić się w nocy. Wszelkie pobudki są nawykiem. Dziecko może być głodne, ale to dlatego że zostało przyzwyczajone do jedzenia w nocy. Jak mi ktoś co noc będzie podstawiał pizzę z cieknącym serem o północy, to też zjem. W końcu się do tego przyzwyczaję i co noc będę chciała pizzę z cieknącym serem. - czasy czuwania: 3.25/3.5-4/3.5-4 (razem max 11) - jak dziecko zaczyna mieć więcej jak 11 godzin całkowitego czasu czuwania, to warto zacząć przejście z 2 na 1 - można przetrzymać dziecko na 2 drzemkach poprzez ograniczanie długości tych dwóch drzemek, ale i tak mogą być problemy z zasypianiem wieczorem i wczesnymi pobudkami 6:30/7 pobudka 10-11 drzemka 1 (jeśli ograniczasz długość drzemke, to ogranicz tą do 45-50 minut, aby zachować drugą drzemkę) 3-4 drzemka 2 (ta drzemka może być w samochodzie lub wózku, jeśli chcesz zachować tą drzemkę) ~7-8 śpimy Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 18.12.15, 10:55 Witaj babybumb. Przez 2 tyg. przetestowałam czasy 3.25/4/3.75 i nadal bez zmian. Nadal córka zasypia 45 min. -1 h czasu W łóżeczku się bawi, rozmawia, nie płacze. 7:00 - pobudka 10:00 - położona do łóżka (powinna zasnąć o 10:15-10:20) Zasypia mniej więcej 45min - 50 min. 10:50 - 11:20 . - I drzemka. Żeby zachować 2 drzemkę - śpi ok 25-30 min. O 15:00 - kładę do łóżeczka i ten sam scenariusz. Długie zasypianie. 15:40 - 16:10 - 2 drzemka. Wybudzam ją. 19: 35 - położona w łóżeczku (zasypia 20 min.) 19:55 - sen. Przesypia całą noc. Co radzisz Babybumb? Jakie są czasy dla dziecka z jedną drzemką? Może przejść na 1 drzemkę, bo teraz to jest walka o każdą minutę snu. Zdarza się, że budzę ją po 20 min. snu, żeby zachować długą drzemkę. Wczoraj nie zasnęła na I drzemkę. Bawiła się w ciemnosciach przez 1,30 h. W głębi serca sądzę, że nie jest gotowa na 1 drzemkę Ale jakbym rozciągnęła znowu czasy to zbyt późno byłaby kładziona spać. Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 18.12.15, 10:58 Witaj babybumb. Przez 2 tyg. przetestowałam czasy 3.25/4/3.75 i nadal bez zmian. Nadal córka zasypia 45 min. -1 h czasu W łóżeczku się bawi, rozmawia, nie płacze. 7:00 - pobudka 10:00 - położona do łóżka (powinna zasnąć o 10:15-10:20) Zasypia mniej więcej 45min - 50 min. 10:50 - 11:20 . - I drzemka. Żeby zachować 2 drzemkę - śpi ok 25-30 min. O 15:00 - kładę do łóżeczka i ten sam scenariusz. Długie zasypianie. 15:40 - 16:10 - 2 drzemka. Wybudzam ją. 19: 35 - położona w łóżeczku (zasypia 20 min.) 19:55 - sen. Przesypia całą noc. Co radzisz Babybumb? Jakie są czasy dla dziecka z jedną drzemką? Może przejść na 1 drzemkę, bo teraz to jest walka o każdą minutę snu. Zdarza się, że budzę ją po 20 min. snu, żeby zachować długą drzemkę. Wczoraj nie zasnęła na I drzemkę. Bawiła się w ciemnosciach przez 1,30 h. W głębi serca sądzę, że nie jest gotowa na 1 drzemkę Ale jakbym rozciągnęła znowu czasy to zbyt późno byłaby kładziona spać. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 07.12.15, 12:08 Co radzicie, bo u nas coś sie popsuło dziecko 6 mies i 8 dni, do zeszłego tygonia super spał, nie marudził w dzień. Od kilku dnia coś się dzieje - marudzi okropnie wieczorami, w nocy budzi sie o swojej stałej porze - do tej pory karmienie i od razu zasypiał, teraz budzi się, ale nie chce jesc, chce się bawić, gada do siebie, chwile pociumka, obserwuje. Przykład: 7:10 pobudka (nie wiem dokłądnie, o której, bo czasem się budzi i jest cichutko, przemieszcza się w łóżeczku, ja się budzę po jakimś czasie, jak go usłyszę) 9:00-10:25 drzemka 1 (ta drzemka nam się ostatnio skróciła, bywało, że spał 1 h 45 min) 12:50-13:25 drzemka 2 (krótsza niż zwykle, zazwyczaj albo godzinę trwała, albo 1 h 45) 15:30-16:00 drzemka 3 (tę drzemkę mieliśmy o 16:30-17:00, ale druga i pierwsza sie skróciły) 19:20 - zasnął z trudem, usypiany od 18:20 23:00 - karmiłam na śpiocha, nie obudził się sam około 4:00-5:00 nie wiem dokładnie, obudził się, gadał do siebie, bawił się z łóżeczku, nie chciał jesć, ostatecznie sam zasnął (nie wiem, o ktorej, bo nie płakał, więc przysnełam) 7:00 obudził się, ale znowu nie jestem pewna, czy rowno o tej godzinie I przyklad innego dnia - kiedy znowu w czasie snu nocnego była długa nocna pobudka: 7:45 pobudka 9:05-10:15 d1 11:55-13:15 d2 15:35-16:05 d3 18:35 sen nocny z długą pobudką około 3:30-4:30 Przykłąd dnia, kiedy długiej nocnej pobudki NIE było: 7:30 pobudka 9:25-11:05 d1 13:25-14:00 d2 16:10-16:55 d3 18:55 sen nocny Dodam, że młody okropnie marudzi w te dni, jak w nocy się przebudza na dłużej Czy dobrze myślę, że najdłuższy czas czuwania powinien miec między drugą i trzecią drzemką, a po trzeciej drzemce maksymalnie 2 godziny, bo więc to dla niego zbyt męczące jest? I to jest przyczyna niespania w nocy? Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 09.12.15, 08:52 oh, u nas kryzys jakiego nie było od lipca. Jedno pytanie - co robicie jak się dziecko budzi mega wcześnie na aktywność (typu 3, 4 , 5). U mnie dziś 3.30 po polozeniu wczoraj 17.20 "zeby odespały", ale ze szly spac juz i tak przemeczene no to nie odespaly (usypialam od 15.50 na drzemke, nie chcialy spac i zrobila sie 17.20 na noc). W teorii wiem - zostawić w lozeczkach, nic nei mowic, jak kupa (a zawsze jest!) to w ciemnosci przebierac. ALE - one nie leza sobie spokojnie, buntuja sie, cora staje przy szczeblach, upada, placze, chce wyjsc. Po takim czyms nawet jak dopiero o 6 zapale swiatla, to juz sa zmeczone wlasciwie, czekanie do czasu pierwszej drzemki=przemeczone dziecko i drzemka 3o minut. Chociaz dzis polozylam wczesniej, o 8, i tez po 30 minutach ryk. Trudno, jestem w stanie przetrzymac te ich jeki i nie wyciagac z lozek powiedzmy przed 6 (do 6.30 ni wiem czy dotrwam) przez kilka dni, ale wtedy zwykle robi sie tak: pierwsza drzemka 35 min (ok8.30-9 jesli dotrwaja do 8.30, ciezko) druga drzemka 35min (11.30-12), jesli w wozku na spacerze to dluzej godzina- moze dwie i co trzecia drzemka, znowu polgodzinna? musialabym isc na spacer, w domu jest masakra z trzecia drzemka, nie zasypiaja, dopiero umeczone padaja na noc w rykach Male maja ponad 8 miesiecy, mialy juz 2 drzemki przez jakis czas, ale byly jednak ciagle troszke niedospane Czy trzymac sie czasow pierwszej drzemki za wszelka cene? nawet jak male juz doslownie padaja wczesniej. Probowalam juz i tak i tak i nic, ale moze za krotko, moze przez tydzien musze konsekwentnie je przetrzymac? Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 09.12.15, 10:33 Tez mam aktualnie taka sytuacje,tylko my 9 mies i 2 drzemki.Moja budzi sie 5.30-5.50,zostawiam ja w ciemnosci ile sie da,najczesciej to 6.20 ale nie w lozeczku tylko ze na w lozku bo w lozeczku jest ryk.Poczatki przetrzymywania do 9.15 chociaz byly ciezkie,pomagalo swiatlo,bralam do okna albo na balkon,teraz juz lepiej wiec jest szansa ze Twoje tez przywykna..gorzej mnie martwi że wysyepuja te pobudki,czytalam artykul babybump o wczesnych pobudkach i w nic sie nie wpisujemy,trzymam sie czasow,drzemki eleganckie ale dzis np z 15 obudzen w nocy (jadla 2 razy) i gotowa do dzialania o 5.40..czytalam Twoj post o niecheci do ponownego rozmnazania sie i moglabym sie pod nim podpisac...jak juz cos fajnie zaczyna dzialac to mijaja 2 tyg i od nowa jazda..ja i tak nie powinnam narzekac bo w dzien jest ok.. Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 09.12.15, 11:04 u mnie co chwile cos sie knoci z tym spaniem, wine zwalam czesciowo na blizniaki, bo duzo trudniej z nimi trymac sie wszystkich czasów, zawsze cos sie przydarzy (a to kupa podczas usypiania a to rzyg itp), a to jedno szybciej zasnie potem obudzi to, ktore zasnelo pozniej. Ale do tej pory zawsze choc nocki mielismy w porzadku i byly one takim resetem. Nawet jak byly pobudki o 5 to co innego niz teraz o 3. Starałam się trzymac czasów babybump przechodzenia z 3 na 2 drzemki, i tam jest trzecia krótka drzemka w razie gdyby dwie pierwsze były krótkie. no i u nas ona po prostu prawie zawsze musiala wystapic, wiec de facto wrocilismy do 3. a klasc wczesniej to bym musiala chyba o 16. Moze problemem bylo tez to, ze one juz przy 3 drzemkach chodzily spac o 18 nie 19 i przy 2 potrzebowaly o 17, a przy 2 kiepskich to i o 16, a tak juz nie chcialam robic. wiec robilam trzecia i spanie 18 (do 19 nie wytrzymywaly) wiec suma sumarum mielismy 3 krotkie drzemki - dokladnie to samo co wczesniej bylo sygnalem ze 3 drzemki to za duzo! Odpowiedz Link Zgłoś
tanja8 Re: Do babybump 09.12.15, 11:57 Jak postępować z prawie 4msc dzieckiem (skończone 16tyg) z 3 drzemkami, uczącym się zasypiać na nic, które zaczęło krótko spać w dzień? Co jak druga 25-35min drzemka kończy się przed 12? Czy robić przerwę 2h jak zwykle czy położyć Wcześniej spać na 2 i 3 drzemkę? Wtedy wychodzi położyć na noc o 16. Czy robić 4 drzemkę? Dziecko raz położone o 17 aby odespac zaległości z dnia wstało o 7 i dało się nad dniem zapanować, ale za drugim razem wstało już o 6:30 ( w zasadzie o 6 i przez 30min nie zasnęło i płakało, stosowałam metodę usypiania z nocy), teraz dzień się posypał i stąd moje pytania. Napisałam też o tym na wątku dzieci z lipca i sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 09.12.15, 14:00 Tanja, kładziesz na noc normalnie zgodnie z czasami czuwania. Rozpisz w tym lub tamtym wątku kilka waszych ostatnich dni. Nie wiem czy to cie pocieszy, ale u mnie takie gorsze okresy zdarzały się do końca 6 miesiąca. Niby czasy te same ciągle, ale co jakiś czas oznaki zmęczenia, skracanie czasow, a w końcu powrot do "normalnych". Dotąd nie wiem o co chodziło, ale na szczęście minęło. Odpowiedz Link Zgłoś
tanja8 Re: Do babybump 09.12.15, 15:51 To pewnie źle zrobiłam, położyłam go jeszcze na 4 drzemkę,bo mi wychodziło że będzie musiał iść spać 16:30, a był już spowolniony, kwękał. Zasnął mi na rękach w 3min i dał się odłożyć do łóżeczka za pierwszym razem, co się rzadko zdarza. Ostatnie dni: Niedziela Pob 6:40 D1 8:31-8:52, zasypia spokojnie, budzi się kwękając, dosypianie 9:02-9:08, obudził się zadowolony, zainteresowany otoczeniem D2 na spacerze 11:10-13:30, zasypiał kwękając D3 w aucie 15:30-15:55, zasypiał płacząc, ale może go zmeczylo towarzystwo, budzi się jeszcze w aucie, bez płaczu Sen 18:20, 15min usypiania (głaskanie, cii) Pobudki w nocy 22:45 karmienie, 1:55 karmienie, 5:00, wyszło też karmienie, 6:00- uspokajał mąż 3min Pon Pobudka 7:10 D1 9:05-9:40, kweka na koniec, próba usypiania dalej nieudana, kweka na rękach D2 11:35-12:05 spacer, budzi się zadowolony D3 13:52-14:30, zasypia szybko, usypiany kweka, budzi się kwękając Sen 17:13, usypiany 3min Pobudki tylko na karmienie, zasypia od razu po odlozeniu 21:40, 0:50, 4:05 Wtorek 7:00 D1 8:50-9:15, budzi się kwękając, ale jak weszłam zadowolony, D2 11:20-11:55 na spacerze, budzi się zadowolony, płacze po 15 min jak na nowo nie może zasnąć, widziałam że miał ochotę bo oczy się zamykaly D3 13:50-14:25, zasypia sprawnie, budzi się kwękając, jak mnie widzi jest zadowolony Sen 17:08, zasypia po 6min, nie płakał Pobudki na karmienia 21:20, 1:20, 4:35(tu już zasypiał dłużej ale bez.płaczu, ssał rączki) , budzi się 6, nie daje się uspokoić metodą zasypiania, płacze do 6:31, zaczęłam dzień Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 10.12.15, 15:40 taka sytuacja: dziecko 8 mies pobudka 6 (wyjęte z łózeczka 6.30) D1 - 8.45 - 9.55 (1h10') (nie dało się później) D2 - 12.55 - 13.25 (30') robic trzecią drzemkę w takiej sytuacji czy kłaść o 17?? . Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 10.12.15, 16:12 Ja bym zaryzykowala spanie o 17..standardowo jaki macie czas miedzy 2 drzemka a snem?Wytrzyma te 3.5h?Taka pozna drsemka moim zdaniem rozwali noc,ale ja się slabo znam Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 10.12.15, 16:55 Przy dwoch drzemkach, pierwsza srzemka nie powinna zaczynac sie przed 9.30. To powoduje wczesne pobudki. Przesun drzemke na 9.30, a po tygodniu problem powinien zniknac., Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 10.12.15, 17:04 wiem to w teorii ale w zyciu trudniej. jużmi od po8lecialy przez rece, tarly oczy, uszy itd Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 10.12.15, 17:20 wlasnie ta ranna drzemka to od zawsze u nas problem, zawsze wypadala za wczesnie, przy 3 drzemkach tez. ale jak one mi juz placza to co robic? przetrzymac przez tydzien i sie poprawi? bo z jednej strony nie mozna dopuszczac do przemeczenia a z drugiej ja wlasnie bym przemeczone dzieci kladla rano. szczegolnie gd budza sie wczesniej niz odslaniamy zaslony, niby sa w ciemnym ale jaki to relaks jak mala stoi prz szczebelkach i sie drze, plus trzeba im zawsze zmienic pieluchy z kupami... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 10.12.15, 18:16 To właśnie dlatego nie powinno się zaczynać dnia wcześniej niż o 6.30. W tym wieku, to już nawet bliżej 7mej. Musisz być konsekwentna. Przez kilka dni przetrzymuj do 6.25, potem przez kilka dni do 6.30, potem do 6.35, potem do 6.40 itd. Ja tak przez miesiąc doszłam do 7.00, a wcześniej moja córka notorycznie budziła się o 5.40. Dopóki nie przesunęłam tego wyciągania z łóżeczka na późniejszą porę i nie zaczęłam drzemki później to mi się ciągle budziła o tej 5.40. Naturalne światło dzienne ?resetuje? jakby zegar biologiczny i pomoże im dotrwać do tej pierwszej drzemki. Nie wiem, czy masz możliwość wyjścia, chociażby na ogród, czy nawet balkon? Spróbuj na razie kłaść chociażby o 9tej. Po kilku dniach przesuń na 9.15. W tym wieku czasy też są ok 3/3.25/3.25-3.5 (całkowity czas czuwania ok 10h). Rozciągnij czasy, bo masz w tej chwili za krótkie. Dzieci mają za mało aktywności w ciągu dnia, przez to ochota na sen mniejsza i z tego powodu są pobudki i wczesne wstawanie. Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 10.12.15, 21:25 dobra, plan jest to działamy! ja cały czas korzystałam z czasów przechodzenia z 3 na 2 drzemki dla wieku 7-8 miesiecy (tam byla pierwsza drzemka chyba 8.45-9) Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 11.12.15, 10:20 Friarielli, u nas ten sam problem. D1 zawsze mi dużo wcześniej wypada i są kłopoty żeby ją przeciągnąć. A jak u Was było z przechodzeniem na dwie drzemki? Trzecia zaczeła się skracać i nie występować? Moje dziecko 7.5 mc zaczęło mnieć nagle wszystkie trzy drzemki krótkie. Zaczełam wydłużać czasy i drugi mamy już prawie 3h, ale jest kłopot z tym pierwszym krótkim czasem aktywności (2.15 max), trzecia drzemka też póki co jest. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 11.12.15, 10:48 Mnie sietez tak zdarzalo przy redukcji drzemek. Za rada Babybump bralam na dwor,jak sie nie dalo to chociaz balkon albo porozsuwane okno plus jakies nowe zabawki (tzn takie ktorych nie widziala 3 dni np albo cos z kuchni),pierwsze 2-3 razy byla b.marudna ale dala rade.zawsze jak kladlam za szybko na 1 drzemke to byly wczesne pobudki i ciezkie noce,teraz kiedy jestemy prawie 1.5 mies na 2 drzemkach to ranny czas wytrzymuje najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 22.12.15, 12:16 u mnie było tak, ze córka zazcęła dzień w dzień drugą drzemkę skracać najpierw do 1h potem do 30 min. Pierwsza drzemka było ok - koło 1h, a trzecia zawsze była 30-minutowa na spacerze. Z kolei synowi sie nie skrocily tylko rozjechaly. Coraz poznij mi na te trzecia zasypial na spacerze, w koncu wyszlo, ze o 16. Odpowiedz Link Zgłoś
pol-ala Re: Do babybump 14.12.15, 12:07 Czesć! bardzo ciekawe forum! Mam prawie dwumiesieczna córeczkę. Ogólnie nie mamy problemów ze spaniel (poza tym, że drzemka w dzień trwają Max 40 min. I to mnie trochę niepokoi), ale czy jest coś co mogłabym zrobić na tym etapie by później było mniej problemów? Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 14.12.15, 21:52 Przestrzegaj czasów aktywności. Dziecko niech narazie zasypia, jak chce, jest jeszcze bardzo małe. Od okolo 4 mc staraj się nauczyć je samodzielnego zasypiania, po prostu odkładaj nieprzemęczone do łóżeczka i daj szanse, aby samo zasnęło, niech ćwiczy tą umiejętność. U małych dzieci dobrze sprawdza się teź metoda podnieś/połóź. Stwórz dziecku dobre warunku do spania - ciemność, odp temperatura itd. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.12.15, 09:59 Babybump, mam do ciebie pytanie. U nas zawsze były krótkie czasy czuwania, ostatnie na 3 drzemkach to 2/2.25/2.25/2.25 (2 karmienia w nocy) prawie do końca 8 miesiąca. Na 2 drzemkach przez chwile było dobrze z czasami 2.75/3/3-3.25, ale teraz mam komplet oznak by wydłużać czasy, nie wiem jeszcze do jakich dojdziemy, ale niedługo pewnie całkowity czas czuwania będzie bliski 10h. 12h na noc, 10h na aktywność, zostają tylko 2h na sen dzienny. Tak to zwykle wygląda ? Przy 2 drzemkach są 2 drzemki po 1h lub jedną jeszcze krótsza ? Jak to było u ciebie skoro często piszesz, że twoja córka śpi w nocy 13h ? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.12.15, 18:35 Cześć Leni, Bardzo długo mieliśmy czasy 2.5/3/3.5. Potem ten ostatni skróciłam nawet do 3.25. Długo borykaliśmy się z pobudkami o 5.40, więc wydłużyłam pierwszy czas do 3, czyli mieliśmy 3/3/3.25. Wtedy pojawiło się problemy z zaśnięciem, więc skróciłam ostatni i mieliśmy 3/3/3, czasami ostatni nawet 2.75. Potem wydłużyłam środkowy, bo mi zaczęła budzić się zadowolona z drzemki i mieliśmy 3/3.25-3.5/2.75-3. W międzyczasie, w okolicach 8mż kiedy dopadła nas ?regresja?, to skróciłam czasy o jakieś 15 minut na 2 tygodnie. Po 2 tygodniach znowu wróciłam do 3/3.25-3.5/2.75-3. Całkowity czas czuwania mieliśmy ok 9-9.5h, ale moja jest z tych ?high sleep needs?. Drzemki zazwyczaj 1.15 i 1.15 albo 1.5 + 40 min. Moja wtedy mniej spała w dzień, a więcej w nocy (13+ godzin). Po pierwszym roku życia zaczęłam ograniczać jej drzemki, bo mieliśmy problem z 2 drzemką. Jak miała 13m to przeszliśmy na 1 drzemkę (6 miesięcy po przejściu na 2 drzemki). Zawsze całkowity czas czuwania miała w okolicach 9h. Przed przejściem na 1 drzemkę było ok 10-10.5. Jak przechodziliśmy na 1 drzemkę to trzymałam się 10h, po paru miesiącach spadło nam do 9h. Teraz ma prawie 2 lata i nadal ma 9h, wczoraj nawet 8.5, bo ucięłam sobie 3-godzinną drzemkę, a spać poszła o normalnej porze. Od ok 17mż plan dnia z nią mam ?by the clock?, a nie wg czasów czuwania. Teraz jest tak, że budzi się o 7, wyciągam z łóżeczka ok 7.15/7.30, drzemka jest o 11.45/12.00 i spać idzie o 18.00 (niezależnie od długości drzemki). Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.12.15, 19:11 Dzięki Ja zaczęłam od 2.5/3/3.5, ale po zaśnięciu na noc byly oznaki przemęczenia, 2.5/3/3 spowodowało pobudki o 5.40, 2.75/3/3-3.25 było przez kilka dni super, ale w niedziele obie drzemki krótkie. Teraz próbuje 3/3.25/3.25, pierwsza drzemka wciąż krótka, druga ładna. Mam nadzieje ze do świąt jakoś to ogarnę Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 16.12.15, 19:24 Leni a jak przeszliście na dwie drzemki? U mnie 7. 5 mc, trzy drzemki i jest 2/2.5/2.5/2.5. Dwie pobudki w nocy. Wydłużałaś stopniowo czasy czy pewnego dnia po prostu dziecko "dorosło" do dłuższych czasów aktywności? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 16.12.15, 19:59 Miałam czasy 2/2.25/2.25/2.25, ponad 7.5 miesiąca (teoretycznie jak dziecko skończy 8 i nie przejdzie to należy mu pomoc) i wybudzałam z prawie każdej drzemki. Zaczęłam wydłużać 2 pierwsze czasy, skracać ostatni, było ciężko wiec po parę minut, zepsułam tym pierwsza drzemkę (po 2h 10 min była krotka). 3 dni później dziecko na 2 drzemkę nie zasnęło, zasnęło dopiero po 3h, to był nasz pierwszy dzień z dwoma drzemkami. 2 dni później dziecko nie zasnęło na pierwszą drzemke, zasnal po 2.5h. Od tego dnia mieliśmy czasy 2.5/3/3.5. Więc bym powiedziała ze dziecko dorosło, chociaż w dwóch ratach Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.12.15, 21:59 Ja nie Leni, ale ja powoli rozciągałam czasy i raz miałam 3 drzemki, raz 2. Milion pobudek w nocy. Po tygodniu dałam sobie spokój. Poczekałam tydzień i wprowadziłam czasy dla 2 drzemek, tak od razu. Kilka dni i się przyzwyczaiła. Córka miała 6.5 miesiąca. Mieliśmy zaplanowaly urlop jak miała 7.5 miesiąca i zależało mi, aby na tym urlopie miała już 2 ustabilizowane drzemki. Jeśli Twój spokojnie wytrzymuje te 2.5 to powinien dać radę z czasami dla 2 drzemek. Ile u Was trwa sen nocny przy tych czasach, co teraz macie i przy 3 drzemkach? Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 17.12.15, 13:38 Dziewczyny, bardzo dziękuję za odpowiedź. Fajnie, że dokładnie wszystko opisałyście, będę miała na czym bazować, próbując czasów na dwóch drzemkach u nas. Juz tydzień temu nagle wszystkie drzemki się u synka skróciły i już wtedy próbowałam wydłużyć czasy, ale nie dawał rady z dwiema drzemkami. Wróciłam do krótszych czasów. W nocy spał ładnie ok.12 h z dwoma karmieniami. Niestety, od dwóch dni przez godzinę robi sobię imprezę w nocy w łóżeczku, więc zaczynam znowu wydłużać czasy. Spróbuje na początek 2.5/3/3. Te regresje drzemkowe są bardzo stresujące dla mnie, marze o chwili, gdy dwie drzemki będą już u nas ustabilizowane, może wtedy trochę odetchnę. Leni, śledze Twoje posty, bo moje dziecko dziwnie podobnymi schematami co Twoje "idzie" Babybump, Ty zmieniłaś moje podejście do macierzyństwa - na podstawie walki o lepszy sen nauczyła się, że z dzieckiem ( i z sobą!) trzeba ciągle pracować, iść małymi krokami do przodu i być konsekwentnym. To zgoła inne podejście do polskiego "nie da się i tak ma z dzieckiem być". Wielkie dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 31.12.15, 19:15 I ja mam pytanie, choć temat dotyczu 17 mies. dziecka, ale na Twoim blogu czytałam o szumie i mam zagwozdke:Alicja lubi dźwięk naszego starego odkurzacza, w gorszych chwilach świetnie się sprawdza do usypiania ale nigdy nie zostawialismy go wlaczonego na całą długość trwania snu, Ala ma prawie 1,5 roku, czy wprowadzony teraz do spania biały szum może jej pomóc przy odstawianiu od piersi - zasypia najczęściej przy piersi- czy wprost przeciwnie? Wątpliwości trochę mam też czy ja i mąż się przystosujemy do tego dźwięku- dzielimy z Alą sypialnię ale jestem gotowa spróbować. . Odkurzacz głośno szumi i jednak zdecydowalabym się inne urządzenie do tego szumienia przeznaczone nabyć tykko napisz mi proszę, czy Twoim zdaniem w naszej sytuacji jest sens teraz to wprowadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
jusiakr Re: Do babybump 01.01.16, 04:24 Babybump pewnie Ci odpowie profesjonalnie, ja - tylko z mojego doświadczenia. My tez dzielimy sypialnie z córka i szum wprowadziliśmy żeby jej nie budzić, gdy idziemy spać albo rano, gdy maż wstaje do pracy. Działa. Jezeli chodzi o nas to mi szum absolutnie nie przeszkadza, śpię bardzo dobrze. Mąż twierdził, że mu przeszkadza, ale zwiększonej ilości pobudek nie zaobserwował i w sumie na kanapę sie nie wyprowadził, wiec myśle ze przesadza z tym narzekaniem. U nas szumiacz chodzi całą noc. No ale biały szum ma zagłuszyć otoczenie, ale nie usypiać, wiec nie wiem czy w usypianiu pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 01.01.16, 19:24 Wielkie dzięki za odpowiedź! Ala przy wspomnianym odkurzaczu zasypiała - wczoraj jednak odkurzacz się nie sprawdził- nie pomógł jej zasnąć jak fajerwerki huczały za oknem. Ten Wasz szumiaczchodzi na pe?ny regulator? Mój mąż też jest gotowy spróbować spać przy szumie choć powątpiewa w sukces "tego przedsięwzięcia" Pożyjemy. Zobaczymy..Odkąd Ala się urodziła śpi- do momentu jak my nie idziemy spać, przy akompaniamencie radia RMF i to fajnie zagłusza dźwięki chociaż różne natężenie dźwięków bywa to ona się do 23.00 rzadko bardzo budzi- a mamy naprzeciwko OSP. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 01.01.16, 20:49 Wątpię, aby to miało cokolwiek wspólnego z radiem RMF. Po prostu do ok godz 23 jest najbardziej głęboki sen dlatego rzadziej się wtedy budzi. Na blogu jest wpis o białym szumie. Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 01.01.16, 22:23 Radio zagłusza dźwięki mojej żywiołowej rodzinki- a syrena Straży nie budzi dziewczyn nigdy, również po 23.choć ogłusza w sypialni... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 01.01.16, 22:29 Naprawdę lepszy jest szum niż radio. Dźwięki szumu są jednostajne, a radia, nie. Spanie przy dźwiękach niejednostajnych jest po prostu męczące. Można to porównać do pracy w głośnym biurze. Pod koniec dnia, głowa pęka. PS. Moje dzieci alarm przeciwpożarowy też nie budzi, natomiast ciuchutkie skrzypnięcie podłogi tak. Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 02.01.16, 11:04 Ależ ja nie twierdzę że radio jest lepsze od szumu, piszę tylko co do tej pory Ala zna i co nam się sprawdzało .. Z kolei moja starsza nie chciała żadnych szumów, bała się ich, a pieknie zasypiała przy kolysankach i spała jak zabita,dl ten pory nie tak łatwo ją obudzić.. Alicja lubi szum, lubi też radio a kolysanki nie bardzo, już bardziej muzykę klasyczną jednak nigdy nie miała tego puszczanego na całą noc... Ciekwwa jestem czy szum na całą noc jej pomoże spokojnie spać. Co ciekawe bylismy 5 dni w. Karkonoszach i tam spała pięknie choć drzemki były na wariata, ale nocki z tylko 1 pobudką i dzien zaczynała po 7.00 ( wypoczęłam ) w domu regularna 1 drzemka po ok.5h a w nocy trylion pobudek i awantury o am... Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 11:49 Witam Babybump już wiele razy mi pomogłeś,wiec liczę i teraz na pomoc.corka aktualnie ma -17 mcy śpi w dzień od 1h-2h ok 11:30-12:00 ale tylko na spacerze w domu nie chce wcale .jak ja przestawić? No i noc zasypia o 19 przy mleku z butli i dokładnie o 1:30 budzi się i mleko nie pomaga wtedy.musimy ja wziąć do siebie pije mleko i zasypia.spi do ok 6-7 mleko i pobudka. Proszę podpowiedz co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.01.16, 18:30 Częśc Pola, jeśli chcesz, aby sama zasypiała w łóżeczku, to trzeba będzie zrobić naukę zasypiania. Musisz się pogodzić z tym, że będzie płacz, bo wprowadzasz dużą zmianę i z tym, że to może trochę potrwać, szczególnie w tym wieku. Wszystko zależy od metody i temperamentu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 18:34 Dziekuje za jak zawsze błyskawiczna odpowiedz.sęk w tym ze potrafi sama zasypiać wieczorem -metoda 3,5,7 nawet szybko zaskoczyła.zjada mleko w naszej asyście a potem zamykamy drzwi kręci się chwilkę płacze (Max 2-3 min)układa się i zasypia.to czemu jest taki problem w dzień?i czemu się znowu budzi w nocy o tej samej porze?jakie powinnismy mieć czasy przy 18 miesiącach? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.01.16, 19:09 Snem nocnym i dziennym rządzą inne części mózgu, dlatego bardzo często jest tak, że dziecko, które zasypia na noc, a nie zasypia w dzień i dlatego uczy się zasypiania na noc, a potem w dzień. Budzi się w nocy dlatego, że butelka jest rekwizytem. Piszę własnie o tym artykuł. Opublikuję na blogu dziś lub jutro. Ja bym zastosowała tę samą metodę na drzemki, skoro się u Was sprawdziła na noc. Czasy to 5-5.5/5-5.5. Od 19go m-ca ok 5.5-6/5.5. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 19:41 Próbowałam dzisiaj metody 3,5,7 i tyle samo ile płakała przed czyli 55 min to spała tez 55 mon.nitelka jest rekwizytem nawet jeśli nie zasypia przy niej tylko dopiero jak wyjdziemy po 2-3 min kręcenia się i płaczu.czy jest sens całej nauki od nowa czy zostAwic ta drzemkę na dworze?podaj proszę adres swojego bloga. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.01.16, 19:56 Jeśli karmienie (butelką lub piersią) jest zbyt blisko położenia dziecka spać, to mimo że dziecko nie zasypia przy karmieniu, to karmienie może nadal być ?rekwizytem?. Jeśli karmienie jest ostatnim elementem rytuału przed snem, to nie jest do końca oddzielone od spania i dziecko nadal kojarzy je z zasypianiem, więc przy przebudzeniu będzie domagało się karmienia. Rozwiązanie jest proste: karmienie powinno być na początku rytuału, około 30 minut przed zaśnięciem. Najlepiej karmić dziecko przed kąpielą, wtedy nie ma szans, aby karmienie było ?rekwizytem?. Link w sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 20:41 Niestety aż tak się nie znam i nie wiem jak wejść w ten link Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 19:45 Jeszcze jedno pytanie jeżeli wstaje ok 7-8 to idziemy na spacer 11:30-12:00 spi ok 1,5 h średnio a sen nocny zawsze ok 19:19:30 żeby dostosować się do twoich czasów to zrobić to z dnia ma dzień czy jakoś stopniowo? Chyba za krótki mamy pierwszy czas a za długi drugi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.01.16, 19:58 Czasy zmieniaj stopniowo, zazwyczaj mówi się o 15 minutach co 3 dni, ale jak masz dziecko wrażliwe na zmiany czasów, to zmieniaj nawet o 5-10 minut. Drzemka o 11.30 jest rzeczywiście za wcześnie w tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 20:37 Rozumiem postaram się karmienie przestawić przed kąpielą za twoja rada,bo zawsze twoje rady u nas skutkowały dlatego tak długo był spokój,nawet przejście na jedna drzemkę poszło dzięki tobie łatwo.sprobuje ja przestawiać co 15 min i docelowo 12;30 na drzemkę w południe jest ok?a jest szansa ze jak zostawimy ta drzemkę na spacerze i przestawimy jedzenie przed kąpielą ze będzie nam przesypiać noce?co teraz robić jak się budzi karmić czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.01.16, 21:18 Mam nadzieję, że się uda. Jest duża szansa, że się noce poprawią, jak odzielicie karmienie od snu. Jeśli masz zdrowe dziecko, co dobrze przybiera, to w tym wieku nie trzeba karmić w nocy, bo to będzie pogłebiało pobudki. Spróbujcie uśpić jakoś inaczej, nawet stosując tą samą metodę, co do zasypiania. Jeśli jednak chcesz karmić w nocy, to karm po upływie określonej ilości godzin, np 9 godzin od poprzedniego karmienia. Wszystkie inne pobudki przed upływem tej ilości czasu traktuj tą samą metodą. Jeśli ta pobudka jest zawsze o 1.30 w nocy i nie może po niej zasnąć, to wskazuje na to że jest to pobudka nawykowa. Gdyby rzeczywiście była głodna, to po jedzeniu od razu by ponownie zasnęła. Rano jak się obudzi to też od razu bym nie karmiła, tylko odczekała trochę, przewinęła, przebrała, wyszła z sypialni i potem jedzenie. To dlatego, że to jedzenie po pobudce też szybko staje się nawykowe. Teraz budzi się o normalnej porze, więc nie jest to problemem, ale jak zacznie budzić się wcześniej (mam nadzieję, że tak się nie stanie), to zamiast próbować ponownie zasnąć to będzie od razu oczekiwała jedzenia, bo do tego jest przyzwyczajona. U nas jest tak: córka się budzi (zaraz 2 lata) ok 7.00, zostawiamy w łóżeczku do ok 7.15-7.30 (jest nauczona, że na nas czeka), powitania, całusy, odsłonięcie zasłon, wyłączenie szumu, pogadanki, jak Ci się spało, itp, przewinięcie, ubranie (wybranie ubranek, itp) i idziemy do salonu, gdzie dostaje pierś. Zazwyczaj jest do ok godzinę po pobudce. Odpowiedz Link Zgłoś
niewyspany_asik Re: Do babybump 04.01.16, 21:31 Wlasnie wiem ze czasy sa krotkie i dlatego moze budzic sie z placzem? To wydluzac je stopniowo? Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 21:42 Super bardzo dziekuje teraz mam to przynajmniej szczegółowo opisane i wiem co bede zmieniać - jest tego trochę.narazie ta drzemkę zostawię na spacerze,bo wróciłam już do pracy i moja corka jest z panem niania który nie bardzo poradzi sobie sam z przestawieniem jej poza tym to będzie najtrudniejsze wiec zacznę od przesunięcia drzemki i próby zamiany jedzenia przed kąpielą oraz zmiany godziny karmienia w nocy.jeszcze raz bardzo bardzo dziekuje.ciesze się ze zawsze mogę liczyć na twoja pomoc w trybie błyskawicznym Odpowiedz Link Zgłoś
mezjana Re: Do babybump 10.01.16, 22:46 Moja mała też jak z zegarkiem w ręku się budziła w nocy 2 razy aż do momentu kiedy nie przestałam jej w nocy karmić hehe, drugie karmienie wycofałam jej jak miała ok roku, pierwsze ok15 miesiąca.. Jest na mm więc jej stopniowo rozcieńczałam mleko aż zaczęła samą wodę dostawać. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 04.01.16, 20:45 Znalazłam już link stronkę i już polubiłamserdeczne dzięki szykuje się noc z twoim blogiem Odpowiedz Link Zgłoś