Dodaj do ulubionych

Problem z wieczornym spaniem

20.11.14, 22:40
Dziewczyny, pewnie podobnych wątków jest tu wiele ale po krótce opiszę co nas trapi. Od dwóch tygodni walczymy z naszym Bablem wieczorami. Dosłownie 😊 Młody za nic nie chce spać, sęk w tym ze nie płacze ale bawi sie w najlepsze, śmieje i gaworzy. Zasypia ok.23-24. Nie pomaga chusta, muzyka, noszenie. Nie śpimy i koniec. W ciągu dnia mamy dwie, trzy drzemki. W tym jedną dłuższą ok. 3h. Generalnie nie możemy narzekać ale te wieczory...Zastanawiam sie czy trafil nam się typ nocnego zabawiaki😃 czy moze da się to jakoś zmienić?😳
Obserwuj wątek
    • babybump Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 00:51
      W jakim wieku jest dziecko?
      • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 01:51
        Pewnie przegapiacie porę, gdy jest zmęczony i może szybko zasnąć, więc dziecko przetrzymane dostaje drugie życie i świruje parę godzin wink Może ostatnia drzemka za późno? Chociaż nieraz moja Zu wstała z drzemki o 17, a o 19 już była padnięta i zieeeewałą.
        U nas dawniej tak było, że czekałam głupia aż dziecko pokaże mi kiedy chce spać i wprawdzie nie marudziła, nie płakała, tylko bawiła sie do... 22. Dzięki bacznej obserwacji i samoistnych zmianach rytmu dnia u córy, mamy porę zasypiania koło 19.
        • murwa.kac Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 05:43
          zakrecona_mama napisał(a):

          Cytat czekałam głupia aż dziecko pokaże mi kiedy chce spać i wprawdzie nie marudziła, nie płakała,

          i bardzo dobrze robiilas.
          za dzieckiem powinnas podazac i dziecka sluchac, a nie łamac je i wpasowywac w bog wie jakie ramki.

          Cytattylko bawiła sie do... 22.

          no i?

          CytatDzięki bacznej obserwacji

          bacznej obserwacji czy tresowaniu?
          albo po prostu corce, jak kazdemu dziecku, znow sie zmienila SAMA godzina zasypiania?



          ehhhhh...
          • tola2014 Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 16:45
            Murwa, tak zapytam jeśli można... W jakim wieku masz Malucha?
    • murwa.kac Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 05:40
      normalne.
      sen dzieci to wieczna sinusoida.
      zmieniaja sie godziny zasypiania, sposob, jakosc spania. w koncu minie.
      nigdy nie jest tak, ze dziecko CALY CZAS spi tak samo.
      nie napisalas w jakim wieku dziecko - moze to byc skok rozwojowy, moze to byc wieczorne odrykiwanie, moga to byc zeby.

      zamiast sie silowac z dzieckoem - idzcie za nim. nie chce spac - trudno - niech nie spi. widac taka faza, taki etap.
      u nas syn zasypial i o 23 i o 19. przesypial cale noce, urzadzal x pobudek. to sie zmienia wraz z rozwojem dziecka, jego dojrzewaniem, dojrzewaniem ukladu nerwowego.

      Babybump pewnie Ci zaproponuje tresowanie dziecka jak kazdemu. nie polecam. lepiej sluchac swojego dziecka niz babki, ktora go na oczy nie widziala i probuje przyciac dziecko do jakis dziwnych wytycznych.
    • agnieszka.kaz1 Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 09:48
      Młody ma 11 tygodni, staram się wprowadzać codziennie rytuały. Nie chcę go do niczego zmuszać ani uczyć samodzielnego zasypiania bo wiem ze to nie wyjdzie. Ale gdyby zaczął zasypiać ok.21 bylo by super. Dodam ze jak juz padnie to potrafi w nocy przespać 4-5 godzin a wstajemy ok. 7.
      • gosza26 Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 10:14
        Na etapie 11 tygodni w ogóle nie myślałam o regulowaniu dziecka. Wszystko było na żądanie, nawet karmienie mimo ,że to mm. W tym czasie do 3 mca młody dużo płakał, aż do rozwinięcia układu pokarmowego (nie pomagały dodatkowe leki). Zasypiał w łożeczku , grubo po 20. Miałam wrażenie,że to jeden wielki chaos. Dzisiaj wiem,że nie. Po prostu dziecko musi się uporać z różnymi problemami, po szpitalu, adaptacją. Dla dziecka to jest w ogóle 4 trymestr w brzuchu smile Idąc za jego rytmem to całkiem prawdopodobne, że zaraz dostrzeżesz indywidulany plan dnia Twojego dziecka.

        Ja co prawda jestem na etapie"regulowania" snu ale rytm właśnie urodził się w ciągu tych 9 mcy naturalnie np. czas aktywności ok 2 godz. Tak jak wspomniałam wyżej : pierwsze 2 mce byliśmy mocno wyczerpani zasypiał o 20 i budził się często. Potem nagle od tej 20 przesypiał całą noc. Potem 20-ta okazała się godziną zbyt późna bo pojawiły się płacze(pewnie też zwykłe odreagowanie). Przez jakiś czas godz 19, potem przed 18, teraz po 18. Z dnia na dzień zaczął robić sobie imprezy w nocy, teraz znowu zmiana.
        • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 13:54
          Akurat ja z tych, co dzieckiem podążają, nie tresują smile Ojjj tak mnie od razu posądzać....
          No właśnie tylko obserwowałam córę - kiedy ziewnie, potrze oczka a wtedy hops do łóżka i dzięki temu bez protestów zasypia o 19-20, czyli potrzebuje zasypiać wcześniej niż o 22. Moje dziecię nie jest typem, które, gdy zmęczone, samo uśnie, trzeba jej w tym pomóc. Podobnie z drzemkami w dzien - przecież mogłabym jej nie usypiać, bo po co? Przejdzie faza ziewania, nakręci sie nawo i moze siedzieć cały dzień, ale na logikę- chyba sen dziecku potrzebny?
          Oczywiście, że to dziecko powinno wyznaczać samo swój rytm, ja sie do tego dostosowałam i odpowiednio reagowałam.
          Oczywiście, są dni, gdy dziecko mimo jakiegoś tam rytmu nie chce spać o danej godzinie, np .wczoraj mała utuliła się o 22 ,wtedy na siłę nie wolno nic robić.
          • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 14:03
            11 tygodni? To ledwo dziecko 3 miesiące na świecie? Toż to kończy się czwarty trymestr ciąży, dziecko nagle dostrzega co się dzieje dookoła, u nas w tym czasie świat wywrócił się do góry nogami wink
            Może za dużo świateł wieczorami w domu, może tv grający przeszkadza, za dużo bodźców? Może spróbujcie zamknąc się w sypialni, zrelaksować, ciepła kąpiel, ciepłe mleczko i sen przyjdzie łatwiej?
            A może odwrotnie - nuuda? I trzeba dziecko zabawić a potem wyciszać? smile

    • kasbart_1986 Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 14:55
      11tygodni i chcesz cos zmieniac regulowac??? szoksmile daj sobie czas, przeczekaj, toz to ledwo z brzucha wyszlosmile myslalam ze o roczniaku piszesz... takie male dzieci jeszcze dnia od nocy moga nie odrozniac...
      • agulinda.82 Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 11:05
        Trzymiesięczne dziecko to już nie noworodek który tylko je i śpi ale już niemowlak który zaczyna interesować się tym co dookoła. Dziecko w wieku 6 tygodni potrafi już odróżnić sen nocny od dziennego. A rytm dnia jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem i to od samego początku. Gdy o określonych porach i w tej samej kolejnosci codziennie wykonuje się czynności dziecko wie czego może oczekiwać, jest spokojniejsze i mniej płaczliwe.
        • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 18:22
          Gdy o określonych porach i w tej samej
          > kolejnosci codziennie wykonuje się czynności dziecko wie czego może oczekiwać,
          > jest spokojniejsze i mniej płaczliwe.

          Tzn. że gdy zamiast jak zwykle, dać córci wit D po kąpieli, umyć ząbki, nakarmić i usypiać, dajmy na to, że wit dam przed kąpiela, zębów nie umyję i jeszcze dam coś do zjedzenia zamiast piersi, to moje dziecię nie będzie wiedzialo, że nadeszła pora spania? Serio? Nsprawdę wierzycie w tę cudowną siłę sprawczą rytuałów? Spacer, kąpiel, zabawa o tej samej porze? Dziecko samo wpada w swój biologiczny rytm aktywności i senności, pewnie że trzeba mu pomóc np usnąć, ale żeby taki rozkład jak pkp układać, to ja dziękuję. Zresztą, niejedna mama tu na forum pisała, ze mimo rytuałów i rutyno, dziecko się "zepsuło" smile
          • babybump Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 18:39
            Nie masz racji.
          • gosza26 Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 18:40
            zakrecona_mama napisał(a):

            > Gdy o określonych porach i w tej samej
            > > kolejnosci codziennie wykonuje się czynności dziecko wie czego może oczek
            > iwać,
            > > jest spokojniejsze i mniej płaczliwe.
            >
            > Tzn. że gdy zamiast jak zwykle, dać córci wit D po kąpieli, umyć ząbki, nakarmi
            > ć i usypiać, dajmy na to, że wit dam przed kąpiela, zębów nie umyję i jeszcze d
            > am coś do zjedzenia zamiast piersi, to moje dziecię nie będzie wiedzialo, że na
            > deszła pora spania? Serio? Nsprawdę wierzycie w tę cudowną siłę sprawczą rytuał
            > ów? Spacer, kąpiel, zabawa o tej samej porze? Dziecko samo wpada w swój biologi
            > czny rytm aktywności i senności, pewnie że trzeba mu pomóc np usnąć, ale żeby t
            > aki rozkład jak pkp układać, to ja dziękuję. Zresztą, niejedna mama tu na forum
            > pisała, ze mimo rytuałów i rutyno, dziecko się "zepsuło" smile

            Takie głosy rozsądku bardzo lubię smile
          • agulinda.82 Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 19:47
            Nie chodzi o szczegóły typu mycie zębów przed czy po czy witamine najpierw czy po tylko o te główne czynności jakimi są jedzenie spacery kąpiel sen. Piszesz czy wierzymy że takie rytualy coś pomagaja to Ci napisze że nie musze wierzyć ponieważ Wiem że się sprawdzają. Moje obecnie już 4 letnie dziecko zawsze miało stałe pory spaceru kąpieli itp i nie miałam problemów z drzemkami ani snem nocnym. Moja druga córka ma 3,5 miesiąca i ma odpoczątku wprowadzony rytm dnia przez co łatwiej dostrzegac jej potrzeby w danej chwili. Jest pogodna nie wiele płacze usypia sama leżąc w swoim łóżeczku i śpi od 19:30 do 8 rano z 2 krótkimi pobudkami na jedzenie.
            • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 23.11.14, 12:04
              > Nie chodzi o szczegóły typu mycie zębów przed czy po czy witamine najpierw czy
              > po tylko o te główne czynności jakimi są jedzenie spacery kąpiel sen. Piszesz c
              > zy wierzymy że takie rytualy coś pomagaja to Ci napisze że nie musze wierzyć po
              > nieważ Wiem że się sprawdzają. Moje obecnie już 4 letnie dziecko zawsze miało s
              > tałe pory spaceru kąpieli itp i nie miałam problemów z drzemkami ani snem nocny
              > m. Moja druga córka ma 3,5 miesiąca i ma odpoczątku wprowadzony rytm dnia przez
              > co łatwiej dostrzegac jej potrzeby w danej chwili. Jest pogodna nie wiele płac
              > ze usypia sama leżąc w swoim łóżeczku i śpi od 19:30 do 8 rano z 2 krótkimi pob
              > udkami na jedzenie.

              Tzn. ze jeśli będzie kąpiel a potem spacer zamiast na odwrót, to bedą problemy z zasnięciem?smile Ja wiem, że takie teorie popularyzują poradniki, gazety, no ale weź... Z jednej striny wierzymy, że dzieci są mądre, że wiedzą czego im potrzeba i komunikują to, ale z drugiej strony,jednak musimy żyć wg schematu, bo inaczej dzieciak się pogubi i nie będzie wiedzial o po czym następuje... Jak powiem dziecku sto razy, zeby podniosło rączki do góry, bo zdejmujmy bluzkę,to jasne że będzie po jakimś czasie wiedziało, że jak mama mówi ręce do góry, to zdejmie mi zaraz bluzkę, takie tłumaczenie i uprzedzanie czynności jest fajne, wtedy owszem, maluch wie i rozumie co po czym ma miejsce. U nas migdy nie było sztywnych planów dnia, dziecko nie ma problemówz zasypianiem, samo pokazuje kiedy jest zmęczone, a marudne jest bo zęby idą, bo pogoda zła, bo pies za oknem szczeka..jak to dziecko smile
              Ok, u was to dział, ale nie masz porównania, skoro plan dnia stosujesz zawsze u 2 dzieci. Skąd wiesz, na ile to Twoja "zasługa", a na ile łagodny charakter Twoich dzieci ułatwia wam życie? Pzy nieodkładalnym cycoholiku ciężko jest dbać o stałe plany dnia..
              Jeśli dziecko ma drzemki co 2 godz,je jakies stale posilki, miedzy drzemkami spacert, to naturalnie jakies ramy czasowe tych czynnosci same sie tworza, wpadamy w jakasd rutyne,powtarzalnosc. Ale np latem spaceruje z córą przed południrm i po, a w zimę w samo południe i co, klops, schemat dnia zepsuty.
              Ja też do pewnego momentu wierzyłam że mam lub powinnam mieć wieeeelki wpływ na zachowanie cóeczki, tylko ona jakoś dziwnym trafem, raz idzie ładnie wyznaczoym torem, a raz wywraca wszystko do góry nogamismile więcej zufania do dzieci..
              To tak samo jak matki mówią,że od urodzenia kładły dzicko do łóżeczka i ono się nauczyło, że tam trzeba spać... A może dziecię mało wybredne, ugodowr i wszystko mu jefno, gdzie śpi? Trzeba próbować ułożyc sobie życie z niemowlakiem, ale ono samo pokaże, co o tym myśli. smile
              • agulinda.82 Re: Problem z wieczornym spaniem 23.11.14, 13:14
                Starsza nie ma łatwego i ugodowego charakteru..
                Jeśli chodzi o spanie jak to piszesz gdziekolwiek to czy Ty lubisz spać wszystko jedno gdzie? Bo ja najbardziej w swoim własnym łóżku i też to zapewnianiam mojej córce młodszej żeby spała w swoim łóżeczku. Kto by chciał spać na macie na środku salonu przy chodzących wokól ludziach? Chyba warto by miała komfort w czasie spania tak samo jak my dorośli.
                • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 23.11.14, 14:57
                  Heh, miałam na myśli to, że moje dziecko przez pierwsze 4 mce życia chciało spać tylko w moich ramionach lub z piersią w buzi, a nie leżaczku, kołysce, łóżeczku itd....i ja z nią trochę walczyłam, bo chciałam, jak to piszesz, dać jej komfortowe warunki spania w jej wlasnym, wypasionym łóżeczku. Teraz wiem, że nie warto. Córka Wymagała maksimum bliskości, by móc spać. A są dzieci, które śpią bez problemu w łóżeczku czy gdzie indziej, na dywanie też smile ale nie o konkretne miejsce tu chodzi.
          • amiralka Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 19:59
            Zgadzam się, zakręcona. Uważnie obserwować i pomagać, a dziecko znajduje swój rytm i pokazuje go rodzicom.
    • nothing.at.all Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 16:00
      Maleństwo to jest jeszcze . Przyjdzie pora na regulowanie i rytm dnia (moja do tej pory jeszcze nie ma stałego a ma 5 mcy niedługo ). Jeśli śpi ładnie jak zasnie to jest ok i nie szukaj dziury w całym.
    • agnieszka.kaz1 Re: Problem z wieczornym spaniem 21.11.14, 20:13
      Ehh..no może macie rację. Narzekac na mojego bobasa nie mogę😊 trzeba przeczekać, to przeczekamy😊 wiem że niemowlęta to istna sinusoida ale i tak ciągle coś nas zaskakuję😊
      • kremka2014 Re: Problem z wieczornym spaniem 22.11.14, 20:37
        Ej no rozumiem, rozumiem, chciałoby się spędzić spokojny wieczór z tatuśkiem, co?? 😉 chciałabym mieć taki problem. Mojemu zęby idą i pobudki w nocy co godzinę się zdarzają, wiec, cierpliwości, będzie gorzej 😈
        • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 23.11.14, 12:11
          Dziecko3,5 mca od urodzenia ma stały rytmdnia?? To chyba nie karmisz piersią albu budziłaś z drzemek, gdy byly za dlugie niż planowe? Przecież noworodek je, śpi, obsrywa się bez kontroli, bog wie kiedysmile
      • zakrecona_mama Re: Problem z wieczornym spaniem 23.11.14, 12:17
        Wracając do problemu autorki wątku, może sprobuj położyć smyka spać na noc wcześniej? Wcześniej wykąpać, wyciszyć, może jest rozbrykany do póxnej nocy, bo mu senność mija? Albo za wczesnie? U nas dopiero od 10 mca córa była senna ok 19, wcześniej też późno zasypiała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka