10.03.15, 14:35
Wiem dziewczyny ze temat juz byl walkowany miliony razy.chodzi mi o bol brzuszka u muesiecznej coreczki.nie wuem wlasciwie czy to sa kolki.corcia jest karmiona piersia i czasami strasznie sie rzuca ale widac ze jest glodna bo lapczywie chce lapac piers i jak zlapie to lapczywie ssie.ma tez przy tym twardy brzuszek.i zaczyna plakac.ogolnie ladnie spi na raczkach przy probie odlozenia do lozecxka otwiera oczka.pewnie jest takim przytulakiem.przez sen strasznie steka i sie wierci.jesli placze nie jest to strasznie intensywny placz.czy to sa kolki ? Prosze podpowiedzcie.uspokaja ja suszarka na chwilke i termofor.kladziemy tez na brzuszek.co jeszcze mozna zrobic i jak jej ulzyc.martwi mnie tez niespokojny sen i to ciagle stekanie.
Obserwuj wątek
    • nothing.at.all Re: kolka.... 10.03.15, 15:07
      Kółka fo przeraźliwie płacz codziennie albo kilka razy w tygodniu o tej samej porze, najczęściej wieczorem którego nie da się ukoić. Więc to raczej nie kolki a normalny noworodek który ma niedojrzałe układ pokarmowy i nerwowy. Na twardy brzuszek to masaże, ciepłe okłady, kładzenie na brzuszku dużo. Z czasem minie. Mogą męczyć ja też gazy i to też mija jak układ dojrzewa.
      Możecie spróbować jakieś kropelki. ..espumisan czy SAP simplex po do radzeniu się pediatry. Może trochę pomogą.
      Moja przez pierwsze dwa miesiące tez tylko na rękach spałam..minęło to potem tylko w wózku. A teraz znowu na mnie. To się zmienia dosyć szybko.
    • angeika89 Re: kolka.... 10.03.15, 21:17
      Witam.U mnie też tak było mały wszystko robił przy suszarce...spał,jadł,ubierał się...Z czasem przeszło.Dzieci mają takie ''fazy''...Kolki też miał ale wtedy płakał bez przerwy przez godzinę,pół i nic nie pomagało,żadne noszenie ani kołysanie...Pomogły kropelki ''Delicol''. Jeśli chodzi o prężenie się to może malutka nie może zrobić kupki.Normalnie się załatwia? No i tak jak już napisała poprzedniczka...kłaść na brzuszek,masować,robić ciepłe kąpiele i okłady,jeśli to sprawa zaparć podawać do picia rumianek...Z czasem wszystko mija...Pozdrawiam
      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
      • boo-boo Re: kolka.... 11.03.15, 20:37
        Dziecko jest karmione piersią więc jakie zaparcia i jaki rumianek- który może uczulać na domiar złego....
        • angeika89 Re: kolka.... 11.03.15, 21:09
          Jeśli ma nie odpowiednią dietę mogą być zaparcia u dziecka...Może ale nie musi...
          www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
          • jak-kania-dzdzu Re: kolka.... 11.03.15, 22:22
            To chyba dziecko musiałoby mieć nieodpowiednią dietę. To, co je matka nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o kp i zaparcia u dziecka. W ogóle stosowanie jakiejkolwiek 'diety matki karmiącej' na wszelki wypadek, to pomyłka i przynosi więcej szkody niż pożytku. Karmiąc, je się wszystko tak jak w ciąży, czy przed ciążą.
            • angeika89 Re: kolka.... 11.03.15, 22:29
              A mi wszyscy mówili jak byłam w ciąży-''jedz póki możesz bo jak będziesz karmić piersią to się urwie'',np czekoladę,kapustę,grzyby itd...No ale jak widać nie do końca tak jest smile
              www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
              • jak-kania-dzdzu Re: kolka.... 11.03.15, 22:43
                Bo to powtarzane mity z lat 80. i brak rzetelnej wiedzy o laktacji i o tym jak, gdzie i kiedy powstaje pokarm. Nie ma co słuchać tego co mówią 'wszyscy', którzy guzik się na karmieniu znają, a mają dużo do powiedzenia, tylko trzeba szukać fachowców i rzetelnych informacji żeby potem tych mitów nie powielać.
              • boo-boo Re: kolka.... 12.03.15, 16:52
                Szkoda, że na takich "mądrych inaczej" trafiłaś. Ten zabobon to tylko w PL panuje- niestety jeszcze nadal.
                • angeika89 Re: kolka.... 12.03.15, 17:10
                  To mówiła mi między innymi moja teściowa tongue_out
          • xsenia.pl Re: kolka.... 11.03.15, 22:27
            Corcia ma chyba takie napadowe bole brzuszka.najgirzej jest podczas karmienia.poje troche i zaczyna sie rzucac na piersi.lapie ja i wyrzuca i zaczyna plakac i stekac.podczas snu tez steka.
            • angeika89 Re: kolka.... 11.03.15, 22:31
              To może lepiej wybrać się do pediatry?Niech ją zbada,bo może malutkiej coś dolega...
              www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
            • jak-kania-dzdzu Re: kolka.... 11.03.15, 22:47
              Bo jak zaczyna jeść, to rusza perystaltyka jelit, dla takiego malucha to jest nowe doświadczenie, z którym nie umie sobie poradzić. Układ pokarmowy jest niedojrzały i kupa, gazy, trawienie powodują dyskomfort, który objawia się u niektórych maluchów popołudniowym i wieczornym płaczem, rzucaniem się przy piersi.
              Może dziecko łyka też za dużo powietrza podczas jedzenie i stąd gazy.
              Czy dziecko prawidłowo ssie? Poczytaj sobie, pooglądaj zdjęcia jak prawidłowo przystawiać
              pediatria.mp.pl/karmienie-piersia/jak-prawidlowo-przystawic-dziecko-do-piersi
              Jak płacze, rzuca się na piersi i puszcza, to ponoś ją, odbijaj często! i znowu przystaw do piersi.
            • boo-boo Re: kolka.... 12.03.15, 16:54
              Może za szybko mleko jej leci i dlatego takie akcje- spróbuj karmić pod górkę i zobacz czy jest zmiana na lepsze. Możesz przed karmieniem trochę pokarmu odciągnąć- powinno zmniejszyć się ciśnienie.
              Czy używasz smoczka ?
              Takie ssanie i takie akcje jak opisujesz ja też z moim starszym przerabiałam- przeszło.
          • boo-boo Nie pisz bzdur 12.03.15, 16:50
            na temat KP- nieodpowiednia dieta matki to co najwyżej matka może mieć zaparcia, a nie dziecko.
    • ange1aa Re: kolka.... 12.03.15, 18:55
      U nas do około 7 tyg była masakra. SZarpanie i płacz przy karmieniu i przez sen rzucanie sie, kwekanie i poplakiwanie. Takze na okrągło był płacz, bo i przy śnie i przy jedzeniu. Ciagle na rekach był, ale mało to pomagało. I tez kazdy mówił ze u noworodków to normalne i ze z czasem minie. Nie wierzyłam. A nagle dziecko mi podmienilismile cos tam posteka i pokweka ale płaczu praktycznie nie ma! Idzie spac o 19 i do 6 spi budząc sie na karmienie. Nadal przy kupie jest prezenie czasem zaplacze. Ale zaraz sie uspokaja i sam zasypia (w nocy). I w czasie aktywności chętnie leży, śmieje sie, "gada". Wcale nie chce byc noszony. A ja korzystam z tego, ze poki co ładnie zasypia o 19 i o 20 wychodzę na siłownie albo basensmile. Wiem, ze jeszxze moze mu sie odmienić 20x. Ale naprawdę, jak mina problemy z brzuszkiem to zobaczysz jaka spokojna bedzie Twoja córeczka. Cierpliwości. Tutaj czas ma największy wpływ. Ja Stosowalam masę środków farmakologicznych. Ale na nic. Lepiej kłaść duzo na brzuszku, masować, podginac nóżki. A gdy szaleje prZy karmieniu to go przerywać odbijać uspokajać i od nowa piers. Ja tak miałam te 6 tyg, płakałam razem z synem.
      • xsenia.pl Re: kolka.... 16.03.15, 12:57
        Dziekuje dziewczyny za slowa otuchy.mam pytanie czy mozna podawac Delicol razem z Sab Simplex? Pani farmaceutka mowila ze mozna bo delicol jest ja lepsze trawienie.i jeszcze napiszcie jak sie podaje te kropelki sab simplex? Dziekuje.
        • koralik37 Re: kolka.... 16.03.15, 13:17
          Xenia, albo 3-4 kropelki przed karmieniem, albo jeśli kolki o stałej porze to 15 przed karmieniem o tej porze. A na leku jest wersja trzecia - chyba 2 x 15 kropli. Przy podawaniu prZed każdym posiłkiem niech dobowo nie będzie więcej niż 30 kropli.
        • mistgirl Re: kolka.... 17.03.15, 00:33

          My podawaliśmy Sab Simplex po 10 kropelek 4 razy na dobę. Simetikon działa mechanicznie, nie wchłania się z przewodu pokarmowego. Córeczka miała kolkę ? czy cokolwiek to było ? 3 tygodnie, od 3 do 6 tygodnia. Płakała bardzo, czasami od rana do wieczora nie miała drzemki ? noworodek! Byliśmy u lekarza ? wszystko w porządku. Nam pomogły kropelki plus dużo przytulania, masaże, noszenie, chusta ( uratowała moją psychikę) i suszarka ? działała zawsze. Stosowaliśmy też metody dr Karpa ? owijanie, skokołysanie ( kołysanie dziecka góra ? dół najlepiej siedząc na piłce) i biały szum ( przez trzy tygodnie całe noce leciała suszarka z YouTubatongue_out). Jak szarpała się przy piersi ? karmienie pod górkę plus częste odbijanie. To nie musi być kolka ?noworodek reaguje płaczem na wielki, kanciasty świat, tak inny od brzucha Mamy, dlatego zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa często pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka