Dodaj do ulubionych

ja! ja! ja sam!

12.04.15, 19:26
gdyby moje dziecko umiało mówić, to pewnie tak by wołało zawsze wtedy, gdy ma jeść... ogólnie nasza przygoda z jedzeniem zaczęła się dobrze: apetyt mu dopisywał i jadł w sumie wszytko, co podano (papkowate jedzenie). Za jakiś czas apetyt osłabł, a mały bardziej domagał się jedzenia do rączki... Obecnie jedzenie z rączki teatralnie ląduje na ziemi, a mały chce jeść widelcem, tym co ja, nawet jak ja jem łyżką.. przez to je stałych pokarmów baardzo mało...
a druga sprawa - różnorodność... u nas na tapecie jest chleb: koniecznie suchy i koniecznie najlepiej skórka, na drugim miejscu jest sucha bułka.. raz dziennie też banan.. i to tyle.. czasem skubnie ziemniaka ode mnie, trochę mięsa z obiadu..
też mieliście taką fazę?
Obserwuj wątek
    • volke_86 Re: ja! ja! ja sam! 12.04.15, 20:40
      Tak. do raczki ok, z lyzeczki fuj.a chleb suchy najlepszy,am am wink
    • amiralka Re: ja! ja! ja sam! 12.04.15, 20:52
      Moj synek ma roczek, dopiero teraz zaczyna naprawde jesc. Zawsz ma swoj widelec i zaczyna kombinowac i nabijac na niego, ale jada glownie lapka. Milosc do suchego chleba przeszla.wraz z rozwojem apetytu.Teatralne testowanie grawitacji zaczyna sie jak w brzuszku pelno. Nie martw sie, do,roku Twoje mleko jest najwazniejszym zrodlzm pokarmu, chlopak wiec wie co robi.
      • bieniewicka Re: ja! ja! ja sam! 13.04.15, 11:54
        U nas zdarzają się dni tzw. posuchy, że mało co jej smakuje, ale córcia generalnie bardzo chętnie je, nie zamyka się na nowe smaki. Ostatnio siostra zrobiła pastę z awokado, pestek słonecznika, oleju lnianego i dużej ilości cytryny. No i miśka chciała koniecznie też to jeść - i mimo tej cytryny bardzo jej smakowało big_grin A dzisiaj zajadała się winogronami, które jej obrałam ze skórki, a było mocno słodko-kwaśne.

        Na spacerze najbardziej lubi jeść banana, uparowane brokuły i jabłka. Co do chleba, suchy to fuja. Ale z pastą nie pogardzi. Ostatnio cielęcina z dynią, kurkumą i imbirem. A już jak jej dam makaron z sosem (ostatnio brokuł, kalarepa i czosnek) to wciągnie aż miło. Kocha makaron. To wszystko je łapką a łyżeczką wszelkie kasze z warzywami i owocami na półpłynnie. Faworytem jest kasza owsiana z tartym jabłkiem i cynamonem. Za widelce jeszcze nie łapie.

        Przełom nastąpił około 10m. Ale jestem pewna, że różnie to jeszcze będzie. A Twój maluch też Cię za jakiś czas zaskoczy amaka smile
        • ama-ka Re: ja! ja! ja sam! 13.04.15, 23:13
          Z ta cytryna slyszlam, ze male dzieci tak maja. Po prostu jedzą to, czego ich organizm potrzebuje. Znam roczniaka który od czasu do czasu wysysa sok z plastra cytryny ,smile bez cukru smile a jak jecie łyżeczka? Trafia do buzi z łyżeczka i jedzeniem?
          No mój tez zasadniczo ma apetyt, zasadniczo, bo dzis np dużo zjadł na obiad, ale monotematycznie, bo same ziemniaki - pogardzil brokulem i lososiem uncertain
          • bieniewicka Re: ja! ja! ja sam! 13.04.15, 23:18
            Łyżeczką różnie, na co ma ochotę. Jak chce zabierać łyżkę to nabieram i daję do łapki, trafia do buziaka. A jak nie jest zainteresowana to po prostu ją karmimy łyżeczką smile

            Zabawne jest to, że tak właśnie wyglądało rozszerzenie diety. Przy pierwszej próbie zabrała mi łyżeczkę z papką marchewkową i ją sobie do buzi wsadziła big_grin

            Łososia z ziemniakami i brokułem sama bym chętnie opitoliła ^^
    • stara-a-naiwna Re: ja! ja! ja sam! 14.04.15, 21:41
      chyba wsztsko w normie
      smile

      ktoś tutaj pisał, że to normalne, ze jest fascynacja jednym smakiem (chleb, bułka itp) - dawaj do spróbowania co Ci się uda - może na coś zaskoczy (no i dawaj "obiad" żeby nauczyć nowych smaków na których będziecie bazować w przyszłości)

      z jedzeniem sztućcem to też niestety normalne (słabo mi się robiło jak koniecznie sam chciał jeść a miał takie ładne niepoplamione wyjściowe ciuchy) kiedyś się musi nauczyć
      ja ma starsze dziecko i już jako tako radzi sobie z widelcem (z zupą i łyżką rożnie) ale sprawdza się danie sztućca i dokarmianie drugą (raz dziecko je samo - tyle ile mu się uda nabrać a raz mu dajesz ty)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka