Dodaj do ulubionych

Spanie na materacu

10.05.15, 20:55
Wiele z Was pisze ze dziecko śpi ma materacu. Powiedzcie jak ro zorganizować - śpi na materacu z łóżeczka czy dużym? W waszej sypialni czy gdzie?
Córka śpi z nami ale zaczyna robić wycieczki po łóżku i boję się że spadnie. Ja śpię kiepsko i lekko więc jej ruchu i obroty rejestruje ale różnie może być. Łóżeczko jest be i każda próba to płacz i lament. I zastanawiam się co tu wykombinować.
I jeszcze jedna kwestia co jak z tego materaca spada? Ona teraz robi obroty i turla się we śnie i pozycję dziwne przyjmuje.
Ehh... podpowiedźcie cos. Wiem ze temat o śnie ale nie o tresurze; ).
Dzięki.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Spanie na materacu 10.05.15, 21:15
      A nie myślałaś o czymś np. z IKEI, mają fajne z barierkami, niziutkie /niestety nie mogę stawić linka bo pisze, że spamuję/ , jest dowolna ilość barierek, takie łóżeczka są niskie i bezpieczne dla dziecka, ale to wymaga nauki samodzielnego spania, więc nie wiem czy Ci odpowiada, chociaż takie łóżeczko można postawić koło Waszego.
    • evita-is-me Re: Spanie na materacu 11.05.15, 07:03
      My zdemontowalismy rame lozka i spimy razem na materacu. Na poczatku tez zdazalo sie spasc malej z niego ale kladlam obok poduszki, koce itp teraz juz nie ppttzebuje.

      Ludzie dzielą się na tych co kochają koty i na tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą.
    • ela.dzi Re: Spanie na materacu 11.05.15, 07:30
      Jeśli miałabyś wyeksportować córeczkę na materac, to myślę, że lepszą opcją byłby zwykły dorosły materac. W razie gdyby ciężko było jej usnąć, to się koło niej położysz i możecie pospać razem. Albo może warto rozważyć opcję, że demontujecie na razie stelaż od Waszego łóżka, jeśli oczywiście taka opcja wchodzi w grę.

      Materac łatwiej obłożyć kołdrami i nawet jeśli spadnie, to z niewielkiej wysokości.
      • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 11.05.15, 09:29
        Materaca z łóżka nie da się zdemontować. Choć jakby się uparł fo może, tylko co wteey zrobić a taka wielka rama której rozkręcić się nie da:/.
        Łóżeczko dorosłe z ikea - tak fajne i niskie ale chyba córka jeszcze za mała.
    • volke_86 Re: Spanie na materacu 11.05.15, 10:23
      Tak jak juz chyba pisalam w innym watku, do lozeczka nie szlo odlozyc, to wyjelam z niego materac..lezy obok lozeczka w pokoju malego. na razie opanowalismy drzemki, nawet jak maly sie przebudza to daje rade go ululac i spi sobie dalej, w lozeczku darl sie w nieboglosy. Ze spaniem nocnym jeszcze roznie, poki co maz spi z nim (tzn obok), a na karmienie mi go dostarcza do lozka w sypialni. Docelowo oczywiscie maz ma wrocic a mlody sam na materacu, ale zobaczymy jak to wyjdzie. O wstawanie czy sturlanie sie nie boje, materac jest dosc niski (nie to co nasz duzy materac) i maly spokojnie sie z niego skulnie, jak jest wyspany to po prostu idzie do zabawek. Wczoraj obudzil sie rano i walil w spiacego ojca poducha wink Na razie zmiane oceniam pozytywnie.
      • volke_86 Re: Spanie na materacu 11.05.15, 10:50
        Wlasnie sie obudzil z drzemki i poraczkowal grac na gitarze smile
    • rulsanka Re: Spanie na materacu 11.05.15, 10:48
      Materac powinien być na tyle duży, by w razie potrzeby móc usnąć z dzieckiem. Minimalna szerokość to dla szczupłych i niewymagających jakieś 90cm.
      Zaletą materaca w osobnym pokoju jest to, że dziecka nie budzą wasze chrapania, przewracanie się na drugi bok. Zaletą materaca w waszym pokoju jest to, że można szybciej zareagować jak dziecko się budzi w nocy. A szybsza reakcja to większe szanse na szybkie zaśnięcie.
      Ja z młodszym śpię na materacu od urodzenia. Na początku było 9x200, po 3 miesiącach 140x200. Łóżko małżeńskie jest w drugim pokoju. Po ululaniu młodszego spędzam wieczór z mężem, a po pierwszej pobudce już zazwyczaj resztę nocy leżę z dzieckiem, bo nie chce mi się wstawać.
      Młody spadł kilka razy z materaca, ale to żadna wysokość, nic się nie dzieje poza rozbudzeniem się. Z czasem przestał spadać.
      • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 11.05.15, 14:58
        No właśnie w osobnym pokoju to chyba odpada bo córka budzi się non stop. Chyba ze z nią cały czas bym spala. W naszym pokoju taki materac się nie zmieści. Z łóżeczka owszem jak je wyniesiemy. Ale z takiego małego to pewnie non stop będzie spadać bo robi strasznie obroty.
        • babybump Re: Spanie na materacu 11.05.15, 20:08
          W googlu wpisz sobie 'Montessori mattress' i pojawi Ci się wiele zdjęć z różnymi opcjami. Może coś Ci akurat podpasuje?
          • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 11.05.15, 21:48
            Większość to materac ma podłodze .
            • babybump Re: Spanie na materacu 11.05.15, 23:04
              no nie tylko, bo sa też materace ale mają takie osłonki dookoła, które mają zapobiec spadaniu. jeśli ktoś jest 'zręczny' w rodzinie, to łatwo coś takiego zrobić z drewna.
              • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 12.05.15, 09:49
                Ano są. Coś pomyślę bo wycieczki dziecko robi i naprawdę się boje. A łóżko dosyć wysokie.
        • lidek0 Re: Spanie na materacu 13.05.15, 18:18
          a myślałaś o dostawieniu jej niewysokiego łóżeczka do waszego, tak, żeby bokiem się stykały?
          • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 13.05.15, 21:16
            Nie rozumiem....jak nie wysokiego łóżeczka do naszego? Łóżeczko jest wysokie to wiaodmo ale na niskim poziomie. Mówisz o dostawce po prostu?
            • lidek0 Re: Spanie na materacu 20.05.15, 18:03
              myślałam o czymś takim www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S99887444/ przystawionym do Waszego łóżka, jak będziecie spać razem na materacu na podłodze maluch może zejść z tego materaca i powędrować gdzieś nam w nocy. Poza tym z takiego łóżeczka potem zrobisz oddzielne spanie dla dziecka.
              • bieniewicka Re: Spanie na materacu 20.05.15, 18:27
                lidek używałaś tego? jestem ciekawa jak to działa. Bo na mój rozum to dziecko przelezie przez to w 2.5sek. Szukałam czegoś takiego jak spaliśmy razem w łóżku ale za każdym razem tego rodzaju zapory sprawialy, że się zastanawialam jak to ma powstrzymac dziecko przed zejściem.

                Co do spania na podłodze razem - no jak drzwi od sypialni zamknięte to dla mnie nie ma problemu.
                • lidek0 Re: Spanie na materacu 20.05.15, 20:16
                  Znajomi używali i się sprawdziło, ja z tych co, żeby uniknąć opisywanych tu problemów od urodzenia kładłam do łóżeczka, ale jeżeli przed taki rozwiązaniem są obawy to można do dużego łóżka dostawić takie klasyczne niemowlęce z wysokimi barierkami a jeden bok odmontowany i dostawiony do łóżka rodziców.
                  • bieniewicka Re: Spanie na materacu 20.05.15, 20:23
                    No to jest właśnie dostawka. Tylko że za dnia nie zostawisz w nim dziecka bez barierki. Stąd w nocy dziecko śpi w dostawce, obok mama i tata robią za ludzkie zapory wink a za dnia na podłodze na np materacu.
                  • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 20.05.15, 20:37
                    Takie niskie bym się bała. Niemowlęce jest na innym poziomie i nijak się nie da wyrównać i się odsuwa a do ściany nie mam możliwości dostawie. Więc dostawka odpada.
                    Drzwi na ogół zamykamy i gu się nie boję. Z materaca owszem może się zsunac ale jest niski Wiwc najwyżej się rozbudzić i tyle.
                  • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 20.05.15, 20:38
                    Ja też kładlam do łóżeczka ale przy pobudkach co godzin nie dałam rady fizycznie bo wcale bym nie spala wteey. Jak idą zeby to tak się budzi i tylko pierś koi ból i zaspokaja potrzebę bezpieczeństwa wiec zaczęła spać z nami. I ja z tych co twierdzą że niektóre dzieci potrzebuje być blisko w nocy i lozeczko jest be.
    • ilianna Re: Spanie na materacu 11.05.15, 12:19
      Śpi na dużym naszym materacu, znaczy z nami. Materac 2x2 metry. Ma 6 miesięcy, spadł 2 razy (przeturlał się we śnie), teraz już umie schodzić.
    • amiralka Re: Spanie na materacu 11.05.15, 20:45
      Mój synek śpi od piątego miesiąca na futonie, w swoim pokoiku. Jak nauczył się raczkować, to po prostu złaził i przyraczkowywał do nas. Czasem, jak śpi niespokojnie, dostaje poduszkę rogala jako barierkęwink Inni dają dywan pod łóżko itp. Taki futon jest bardzo płaski, spaść się nie da. Jak się kładziemy z mężem to przenosimy synka do nas, czasem dopiero jak się obudzi po naszym zaśnięciu. Podczas wcześniejszych pobudek - po prostu kładę się koło synka, przytulam, podaję pierś. Wymykam się już po paru chwilach.
      • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 11.05.15, 21:50
        Pomysł niezły gen futon. Duży on?
        • viki0 Re: Spanie na materacu 13.05.15, 12:31
          Polecam spanie na dużym materacu razem z dzieckiem, wystarczy obok położyć zwinięty koc lub poduszki by nie było ryzyka że maluch spadnie ( chociaż z takiej niskiej wysokości i tak nic by mu nie było poza strachem). Spałam tak długo ze starszym synem bo potrafił kilkanaście razy w nocy żądać piersi podczas ząbkowania a teraz planuję znowu zakupić taki materac bo córcia też coraz bardziej ruchliwa się robi (10,5m) i boje się o jej bezpieczeństwo. Polecam zakupy na allegro - można znaleźć bardzo wygodne materace z wkażdym rozmiarze prosto od producentów za niewielkie pieniądze. Wtedy kupiłam materac 200x200 bonelowy za mniej niż 500 zł i do tej pory słuzy znajomym. Teraz szykam troche węższego z braku miejsca. Niestety jedyny mankament w małym mieszkaniu to taki że muszę pozbyć się normalnego łóżka by taki materac do pokoju zmieścić (planuje sprzedać - wtedy znaleźliśmy kupca więc tym razem może też się uda).
          • bieniewicka Re: Spanie na materacu 20.05.15, 12:05
            Hejka nothing, już pisałam ale dodam swój opis skoro założyłaś specjalny wątek smile

            Dzieć mój ruchliwy podczas snu a więc materac odpada, tzn jednoosobowy za waski, dwuusobowy ciut za szeroki, A że ma w zwyczaju podczas snu siadać a potem malowniczo padać albo się turlac to musimy zapewnić jej komfort premium ;P Oczywiście doszłam do tego metodą prób i błędów, raz po prostu poleciała na twarz na gołą podłogę i bardzo płakała sad

            Dlatego robimy na podłodze szeroki posłanie, składamy 2 kołdry, przykrywamy jej nocną kołderką, dodatkowo jeszcze kładziemy obok koc. Z jednej strony kładę jej mój rogal ciążowy, jako ogranicznik, jakoś działa. Łącznie ok 150cm szer i tyle samo długości. Podczas drzemki dziennej śpi spokojnie, szaleć zaczyna w nocy.

            Do dostawki przenosimy ją po pierwszym karmieniu nocnym ok 23, kiedy my również się kładziemy, ewentualnie wcześniej.
            • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 20.05.15, 13:37
              Dzięki.
              Właśnie złożyłam dwie kołdry i koc. Nawet miękko. Najpierw drzemka pi południu na tym i zobaczymy.
              I tak to lozeczko mnie martwi o w tym zlobku co pójdzie w nim śpią.
              • bieniewicka Re: Spanie na materacu 20.05.15, 13:40
                martwisz się czy w łózeczku w złobku będzie chciała spac? Wszystko zalezy czy w żłobku panie lulają czy nie, np na rekach, a potem przekladaja do lozeczka. Poza tym sluchaj znam dziewczynkę poltoraroczna ktora w domu zasypia tylko i wylacznia majtana w wozku. A w złobku bez problemu się dostosowala.

                Wiem ze łatwo mowic nie martw się na zapas, ale trzeba byc dobrej mysli smile
                • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 20.05.15, 15:21
                  Wiem ze nie ma co się martwić na zapas ale tak mak czasami wink. Lulaja ale i tak mam obawy bo ona lulana nie zasypia. I smoka nie ma odstawilam. A u was?
                  • bieniewicka Re: Spanie na materacu 20.05.15, 16:12
                    A coś Ty. Narkomania nocna kwitnie. Miłość ogromna. Pluje smokiem jak chce cycusia, napije sie to awanturuje się o smoczek. Dostanie do dzioba to w 3sek się uspokaja i śpi dalej. No i przy dobrych wiatrach sama w nocy znajduje i jak maskę tlenową aplikuje żeby dalej iść spać.

                    Może załóż wątek o odstawieniu smoczka, może się przyda forumowiczkom smile
                    • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 20.05.15, 20:41
                      Nie wiem czy to materiał na wątek po prostu schowałam i tyle. Nosiłam jak plakala i do piersi non stop. Zasypia przy piersi Wiwc smok nie był potrzebny i pierś to miłość jedyna,na zawsze (oby jednak się to zmieniło z czasem wink). Myślisz se taki wątek potrzebny?
                      • bieniewicka Re: Spanie na materacu 20.05.15, 20:54
                        A czemu nie, ku pokrzepieniu serc taki wątek się przyda, może da motywację innym mamom smile

                        U nas to nie przejdzie. Bo mała od maleńkości po piersi awanturę robiła o smoczek. I tak jest do teraz. I wiesz, oczy wywraca i takie tam. No narkomania że hoho. A ja jak mam wybór karmienie co ok 3godziny i jednak jakieś tam spanie w moim wykonaniu bo ten smoczek pomaga jej zasnąć z powrotem, to jednak na razie tego nie zmieniam. Wierzę, że z czasem to spanie się unormuje i bedzie bardziej gotowa na odstawienie. Bo teraz nie jest.

                        Smoczek to jest loteria. Moje koleżanki nic nie robiły, dzieci same porzucały smoczek. Nawet te, które były zatykane za dnia przez długie miesiące. Po prostu traciły zainteresowanie.
                        A moja... Taka sprytna myślałam że jestem, bo około 4/5m wykasowałam za dnia użycie. Myślałam, e, będzie miało przełożenie na to, co się dzieje w nocy. Miało takie, że zaczęła budzić sie co 40min żeby jej smoczek włożyć.

                        Teraz smoczek jest w sypialni, w dostawce. Czasami skubana myk myk włazi i się częstuje. Oj lubi bardzo bardzo. Ale nie rozpacza za dnia jak ją przyłapię wink i zabieram. W nocy demon ssaczy w nią wstępuje. Ech.

                        Kiedyś to ja myślałam: "moje dziecko, smoczek? nigdy!", potem jak już zawitał to myślałam "moje dziecko, smoczek? no max do roku!". Macierzyństwo weryfikuje nasze wyobrażenia, co? wink
                        • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 21.05.15, 11:03
                          Też myślałam że smoka nie będzie nigdy ale za dużo było problemów na pocztaku i placzu maluszka. I pojawił się ale wiedziałam że albo zabiorę przed pierwszym zebem albo będzie ciężko i wteey może sama odstawić. Ale udało się jakoś. Wątek jest ku pokrzepieniu jak napisałaś wink.
                          No to u was trzeba czekać na lepszy czas. Może za chwile sama odstawić. A jak pójdzie do zlobka to pewnie będzie latwiej bo zawsze będzie smok.
        • amiralka Re: Spanie na materacu 23.05.15, 12:33
          Nothing, przepraszam, nie zauważyłam do tej pory Twojego pytania. Nasz futon to chyba 70, szału nie ma. Ale tylko do usypiania starczy, jakbym z nim chciała na tym spać, to byłoby mi za wąsko i jednak za twardo. Ale futon ma to do siebie, że łatwo go zwinąć i trzymać pod łóżkiem, na szafie, w szafie itp - "tu gdzie mieszkam" wink mnóstwo osób ma niewielkie mieszkanka więc każdy ma jakiś taki futon jako dodatkową opcję. Ale zastanawiam się też nad kupnem prawdziwego materaca, wywalenia łóżeczka, które służy jako bałagannik i poręcz do suszenia ręcznika...
          • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 23.05.15, 14:00
            Dzięki. Raczej normalny materac trzeba u nas bo często pewnie z nią trzeba spać będzie.
            Sama już nie wiem. Presją otoczenia ia się pojawiła aby w łóżeczku spala.
            • bieniewicka Re: Spanie na materacu 23.05.15, 14:02
              kim jest to "otoczenie" co presję tworzy? big_grin
              • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 23.05.15, 15:17
                Ano w sumie wszyscy dookoła - babcie i ciocie i pani ze zlobka tez mówiła ze dobrze by było. I siostra z mężem i synem bo trzeba się przemęczyc i nauczyć dziecko.
                • kjut Re: Spanie na materacu 23.05.15, 17:55
                  Powiedz siostrze z mężem ze niech się sama przemęczy jak jej się chce. Co komu do tego jak Wy spicie? Nie ogarniam...
                  • amiralka Re: Spanie na materacu 23.05.15, 22:16
                    I jeszcze ta pani ze żłobka... Nothing Ty tak kombinuj, żeby dobrze było Tobie i córce, a nie babciom i ciociom.
                    • bieniewicka Re: Spanie na materacu 23.05.15, 22:44
                      Ja tez nie ogarniam co komu do tego... Jakie to szczęście ze wokół mnie ani razu nikt nie wypalil z taka głupota.

                      To jest malutkie dziecko. W swoim czasie gdy będzie na to gotowa bedzie zasypiac a) samodzielnie, b) w lozeczku. Moje dziecko na pewno gotowe jeszcze nie jest. Amiralka ty masz kochana doświadczenie ze zlobkiem, z Twojego doswadczenia, czy to prawda ze dzieci w nowych warunkach zachowują się inaczej i to lozeczko wcale nie musi być problemem?
                    • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 24.05.15, 09:26
                      Pani ze zlobka tak mówiła bo dzieci śpią w łóżeczkach i jakoś trzeba ich tego nauczyć a mniejsza trauma jak juz w nim śpi w domu bo i tak ciężko będzie spać bez piersi. A nie ma innej możliwości niż zlobek.
                • tlenek.molibdenu Re: Spanie na materacu 24.05.15, 13:20
                  > bo trzeba się przemęczyc i nauczyć dziecko.

                  Napiszę Ci coś jako matka prawie dwulatki - między roczniakiem a dwulatkiem jest przepaść emocjonalna i poznawcza. Nie widzę żadnego sensu "męczyć" siebie ani dziecka i zmuszać je do niechcianej "samodzielności" na obecnym etapie, kiedy za pół roku czy rok (które bardzo szybko miną) własne, "dorosłe" łóżko będzie dla niego atrakcją. U nas ten proces "naturalnego odpępniania" zaczął się tak po 20 m, nawet bardzo wymagającemu dziecku możesz już wtedy wytłumaczyć wszystko, a ono też naturalnie dąży do coraz większej autonomii. Roczniak to jeszcze naprawdę maluszek.

                  Oczywiście, jeśli Wam już niewygodnie razem, to moim zdaniem super jest pomysł z materacem 90x200, na którym w razie czego będziecie się mogli z dzieckiem położyć. A za rok dokupicie ramę i przenosiny na własne łóżko odbędą się zupełnie bezboleśnie.
              • dor1s Re: Spanie na materacu 23.05.15, 22:46
                Przepraszam za off-top. Dotarl moj mail czy siedzi w spamie? wink
                • nothing.at.all Re: Spanie na materacu 24.05.15, 09:29
                  Do której ten mail? Jak do mnie to nic nie ma. W spam tez nie.
                • bieniewicka Re: Spanie na materacu 24.05.15, 13:56
                  dor1s dotarł!! smile
    • orbital_motion Re: Spanie na materacu 21.05.15, 13:32
      Córka śpi na materacu odkąd prawie wylazła z normalnego łóżeczka...górąuncertain Czyli miała wtedy jakieś 18-20 miesięcy. Na początku to był jej materac z łóżeczka plus wkoło takie małe materaco-poduchy (które kiedyś zrobiłam z myślą o tarasiesmile), ale szybko stwierdziliśmy, że to męcząca prowizorka - Ewa się po tym kręciła, to się rozjeżdżało, często też trzeba było leżeć z nią trochę przed snem, więc kończyło się na tym, że leżało się na podłodze pomiędzy materacami. Ostatecznie kupiliśmy normalny materac i wywaliliśmy całą resztę.

      A co jak spada... no to spada. Materac ma kilkanaście centymetrów, jak spadnie, to nie ma jakiejś wielkiej tragedii. Ewa odkąd śpi na materacu, to jakoś tak podświadomie wie, gdzie się materac kończy i zazwyczaj nie ląduje na podłodze. Zazwyczaj, bo raz ją znalazłam śpiącą na podłodze, z czołem opartym o brzeg materacasmile) Zasypianie u nas wygląda tak, że chwilę któreś z nas z nią leży, a później zostawia się ją samą - więc czasami uśnie w dziwnym miejscu albo pozycji. Dlatego też zawsze po jakiejś godzinie-dwóch wchodzę do niej do pokoju, sprawdzam, jak leży, poprawiam anomalie, przykrywam, wychodzę. Więc jak zlatuje z materaca, to zazwyczaj podczas zasypiania, nigdy nie znalazłam jej rano na podłodze, więc jak już śpi, to śpi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka