16.09.04, 12:55
Moj synek ma 2 miesiace i od urodzenia ma kolke jelitowa. Raz w tygodniu
jestem z nim u lekarza, wszystkie sposoby wyprobowalam i nic nie pomaga...
Placze w nieboglosy zwlaszcza noca. Prosze pomozcie!!! Dziekuje
Obserwuj wątek
    • dorota751 Re: kolka 16.09.04, 13:00
      spójż wyżej, podciągnęłam taki temat. Dość dużo rad.
      Dorota
    • cannabisek Re: kolka 16.09.04, 13:33
      No to mam dola na maxa. Wypite wszystkie leki, o ktorych tam mamy pisaly,
      cwiczenia, cieple oklady, noszenie na raczkach i nic!!! sad Dziekuje
      • dorota751 Re: kolka 16.09.04, 13:39
        Uwierz mi, że każde dziecko reaguje inaczej. Wiem, że jest tego baaaardzo dużo
        ale nikt Ci nie napisze, że to i to działa "na bank" i dziecku przejdą wszelkie
        kolki. Mojemu "na bank" pomagała jazda samochodem, żadne leki a też brał tego
        sporo.
        Dorota
    • ka_wier Re: kolka 16.09.04, 13:38
      u nas tez nic nie pomagało, staszek skończył już dwa miesiace i troche kolka
      łagodnieje. nasza znajoma nam poradziła układać go jak najczęściej na prawym
      boczku. i kładliśmy i trochę pomagalo jak dodatkowo go masowaliśmy.
      • cannabisek Re: kolka 16.09.04, 13:43
        ja juz mysle o odstawieniu malego od piersi-wiem, ze to zly pomysl, ale nie
        moge zniesc jego placzu a raczej krzyku-on tak cierpi. Na boczku go nie moge
        ukladac, bo ma bioderka jeszcze nieuksztaltowane a samochodu jak na zlosc
        jeszcze nie mamy. JAK SADZICIE-ODSTAWIENIE OD CYCUSIA TO BARDZO ZLY POMYSL?
        • dorota751 Re: kolka 16.09.04, 14:10
          Po pierwsze witam na forum, bo ponoć jesteś tu od wczoraj (ja od dwóch tygodni).
          Odstawienie od cycunia to chyba najgorsze co mogłabyś zrobić dzidziusiowi. Czy
          on płacze cały dzień? Czy tylko w określonych porach?
          Dorota
          • cannabisek Re: kolka 16.09.04, 15:33
            w nocy krzyczy a w dzien placze-chyba, ze spi (pol godziny sad ) Wlasnie
            wrocilismy od lekarza. Mam karmic raz cycusiem raz sztucznym mlekiem
            NEUTRAMIGRN, ktory jest na recepte. Maly teraz spozywa to cudo, ktore ma pomoc-
            zobaczymy. Dodam, ze gorszej rzeczy chyba w zyciu nie zje ani nie wypije, bo to
            mleko jest cholernie niedobre!!!
            • anies71 Re: kolka 16.09.04, 22:23
              Polecam spotkanie instruktażowe m. inn. na temat kolek - Bardzo mi sie przydały
              rady tam sugerowene- tel do osoby prowadzącej- 501373600- pozdrawiam
    • dorota751 Re: kolka 17.09.04, 09:55
      U mnie jeszcze pomagało, kiedy mały miał atak, jak mąż siadał na fotelu takim
      lekko bujanym, w pozycji ok. 60 stopni, małego brał na kolana czyli siedział
      też pod kątem ok. 60 stopni i się bujali. Raz pomału a raz mocniej. Mały się
      wtedy uspokajał.
      Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka