Dodaj do ulubionych

Budzenie dziecka

30.07.15, 09:38
Może ktoś miał podobne problemy z dużo śpiącym dzieckiem. Mój synek do 3 miesiąca spał dużo i bez większych problemów. Nie liczyłam dokładnie, ale jak ktoś mnie pytał ile śpi to mówiłam, że min. 16h na dobę. Po skończeniu 3 miesięcy zaczęły się problemy z usypianiem i awantury ze zmęczenia. Zaczęłam szukać pomocy z internecie i po lekturze tego forum (dzięki babybump!) zaczęłam wprowadzać stałe czasy czuwanie, zaczęłam od 1,5h, dziecko zasypiało, ale zgodnie z tym co pisała na forum babybump, z zachowania dziecka wynikało, że czasy były za długie. Skróciłam do 1.25h, drzemki się wydłużyły, popłakiwanie przed snem zostało. Po czym po paru dniach moje dziecko samo skróciło sobie czasu do 1h. Teraz ma 3,5 miesiąca i tylko 5x1h aktywności w ciągu dnia + trochę na pobudki, ale one są zawsze krótkie, resztę śpi. Generalnie taka sytuacja byłaby ok moim zdaniem, ale martwi mnie to, że by ją osiągnąć muszę dziecko budzić. Budzę jeśli drzemka jest dłuższa niż 3h lub gdy całkowita długość drzemek sprawia, że tego dnia nie będzie 5h aktywności (kładę najpóźniej po 12h od pobudki rannej). Po takiej pobudce dziecko jest pogodne. Niestety budzę też coraz częściej rano, bo przy takim schemacie moje dziecko wstaje coraz później, doszliśmy już do pobudek po 10, więc zaczęłam dziecko budzić, bo potem późno chodzi spać. Teraz budzę o 9.30, jeśli do tej pory się nie obudzi, za kilka dni chcę budzić o 9. Czy ktoś miał podobną sytuację ? Czy to, że muszę małego budzić rano czasem sugeruje, że jeszcze krótszy całkowity czas czuwania powinien mieć ?
Obserwuj wątek
    • kjut Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 10:01
      Czekaj czekaj. Miałaś problem, bo dziecko za mało spało i było przemęczone. A teraz masz problem bo za dużo śpi i jest wyspane? Niektórym matkom nie dogodzisz... Weź może uświadom sobie, że dziecko to nie robot, nie da się go ustawić z dokładnością do zegarka i pozwól dziecku spać tyle ile potrzebuje... Dramat po prostu.
      • leni6 Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 10:39
        Nie mam problemu z tym, że dziecko za dużo śpi, tylko się zastanawiam, czy nie śpi wciąż za mało jak na swoje potrzeby.
        • kjut Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 11:29
          To jak się martwisz ze śpi za mało, to po ciul ja budzisz? Dawno się spotkałam się tu z wątkiem, którego tak bardzo ogarnąć nie mogłam.
    • ela.dzi Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 10:09
      A naprawdę jest sens budzić dziecko ? Sama chciałabyś być obudzona ? Czujesz się fajnie jak ktoś Cię budzi ?

      Przecież to jeszcze maluszek, zmieni mu się tysiące razy.
      • leni6 Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 10:45
        Czy jest sens budzić dziecko to się właśnie zastanawiam. Jeśli miałabym porównać do siebie to tak, nie mam nic przeciwko byciu budzoną. Jeśli zasnę w dzień to potem nie mogę w nocy spać w do "normy" wracam dopiero po kilku dniach. A generalnie dużo lepiej funkcjonuje na mniej więcej stałych porach chodzenia spać i wstawania niż na zmiennych. Ale nie zakładam, że dziecka potrzeby są takie same jak moje. Przez 3 miesiące moje dziecko spało kiedy wysyłało sygnały, że jest śpiące i to się sprawdzało, ale przestało się sprawdzać.
        • ela.dzi Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 12:03
          Dzieci nie znają zegarka. Wręcz wyczytałam gdzieś, że dzieci funkcjonują wg naturalnego rytmu, który zakładał spanie w ciągu dnia i krótszy sen nocny, a to cywilizacja wymusiła przestawienie się.

          Przed Tobą jeszcze nie jedna zmiana, niech śpi kiedy ma ochotę, a Ty w tym czasie miej czas dla siebie. Po co tak utrudniać sobie i dziecku życie ?
          • malgon70 Re: Budzenie dziecka 31.07.15, 11:15
            Droga leni6, pod rozwage, czy nie jest tak, ze moze przestalas wsluchiwac sie w malucha po tym jak zaczelas wprowadzac schemat? Koniec koncow to - w razie mozliwosci oczywiscie, bo jedni chodza do zlobka, rodzice musza pracowac itp.itd - to maluszki decyduja smile Moj siedmiomiesieczny maly od urodzenia zmienia swoj rytm przez caly czas. mieszkamy za granica i tu np. w notesie porad dla rodzicow jest napisane, zeby podazac za naturalnym rytmem dziecka. Kladzenie do lozka mojego malca nie obywa sie bez protestow z jego strony, ale on po prostu bardzo chce odkrywac swiat bez przerw na jakies nudne drzemki wink kladziemy go do lozeczka nie wedlug zegarka. Mniej wiecej po 2 godzinach aktywnosci i kiedy widzimy ze ewidentnie jest spiacy (przewraca oczami, pociera je i jest marudny}.
        • lipenka Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 12:03
          hmm, przy trzecim obecnym dziecku sie poddalam. Moje jest z gatunku: jak sie nic nie dzieje to sie zdrzemne. Co do zasady - kiedy marudzi - karmie, jak nie przestaje marudzic - dostaje smoka i kocyk. Budzilabym w dzien tylko i wylacznie gdyby zaczela sie budzic w nocysmile
    • giba116 Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 13:52
      Tak to jest jak się za bardzo kombinuje i próbuje dzieciaka wrzucić w jakieś gotowe schematy. Nawet jak jest dobrze, to i tak kombinujesz, bo forumowa "ekspertka", która na oczy Twojego dziecka nie widziała, twierdzi że istnieje jeden jedyny i uniwersalny schemat dla niemowląt, którego nieprzestrzeganie grozi dramatem i problemami ze snem do 18-tki.
      Autentycznie, jak się czyta kolejne posty o problemach z dzieckiem, które nie chce dać się podporządkować narzuconym schematom albo reaguje na nie inaczej nić wg BB powinno, to człowiek się zastanawia skąd w mamach takie ślepe zaufanie w stosunku do obcej osoby a brak refleksji po obserwacji własnego dziecka.
    • kiddy Re: Budzenie dziecka 30.07.15, 21:39
      Nie budziłabym dziecka, za to jeśli są problemy z zasypianiem, to zadbałabym, żeby dziecko miało odpowiednie warunki, żeby zasnąć. Toje dziecko jest coraz starsze, coraz więcej rzeczy wokół je interesuje, rozprasza, dlatego trudniej mu zasnąć, mimo zmęczenia. Przy pierwszych oznakach zmęczenia starałabym się zapewnić malcowi spokój i zmniejszyć ilość bodźców, które do niego docierają. Nie wiem, jak twoje dziecko zasypia: samo czy z tobą, w łóżeczku czy na rękach, a może wózku, z ulubionym kocykiem czy przytulanką. Chodzi mi o wyłączenie zbędnych bodźców: radia, telewizji, hałasu z ulicy, rozmów, ostrego światła. Dzieci są różne, jedna potrzebują dużo snu, inne mniej. Czy taki malec musi mieć 5 godzin aktywności? Nie wiem. Wątpię, żeby to było konieczne. Jeśli dziecko tak ma od zawsze, dobrze je, dobrze przyrasta na wadze, jest kontaktowe w czasie aktywności, to nie męczyłabym go obowiązkowymi 5 godzinami. Przecież to maleństwo.
    • nowamama2 Re: Budzenie dziecka 31.07.15, 19:34
      sama doszłas do tego, ze dzieckobudzi sie CORAZ PÓŹNIEJ wiec widocznie nie każde dziecko da się wrzucić w schemat. a tak serio... tez bym chciala mieć takie prbley. Moja odkąd skonczyła 1,5 msc nie śpi w dzien w ogóle od 5... góra 5:30
    • murwa.kac Re: Budzenie dziecka 01.08.15, 08:17
      może przestań tresować dziecko według kretyńskich porad Babybump i zacznij po prostu słuchać dziecka?

      Nigdy dziecka nie budziłam. NIGDY. Skoro spało - znaczy potrzebowało.
      • mika8001 Re: Budzenie dziecka 01.08.15, 11:15
        100% racji. Jak spi znaczy ze potrzebuje spać. Jak nie spi znaczy nie potrzebuje.
        Nigdy dziecka nie budziłam i nigdy nie miałam żadnych problemów ze snem.
    • glicynia15 Re: Budzenie dziecka 01.08.15, 10:11
      nie budz tego malenstwa, dziecko samo wie ile i kiedy chce spac...
      przeciez jak dziecko spi to sie rozwija, rosnie... nie budz go...
      nie czytaj ksiazek i rad tylko obserwuj dziecko, badz z nim i dla niego i nauczysz sie odczytywac kiedy jest zmeczone i trzeba je polozyc i szybko zasnie...
    • disco-ball Re: Budzenie dziecka 01.08.15, 16:59
      Daj spokoj z tymi wyliczeniami, dziecko to nie prallka, zeby je na konkretny czas nastawiac.
      Maluchy sa ROZNE.
    • diablica.diablica Re: Budzenie dziecka 01.08.15, 22:59
      Szczerze to nic nie zrozumiałam haha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka