Dodaj do ulubionych

urlop z niemowlakiem - help

04.08.15, 21:59
moje dziecię skończyło 3 mce. Wszystko git tylko mało sypia w dzień. Ma ze 4 drzemki, ale takie po 30/40 minut. Nie przepada za wózkiem - trzeba ją nosić na rękach / uczę się w chuście, idzie w miarę ok.

chcieliśmy jechać na wakacje we wrześniu - planowaliśmy to jeszcze zanim dzieć się urodził, bo oczywiście uważaliśmy, że 'nawet jak będzie dziecko to nic się nie zmieni'. No i dupa. Byliśmy ostatnio tydzień na działce i się umęczyliśmy.

I nie wiem teraz co robić. Mamy odłożone pieniądze, mamy urlopy, tylko zastanawiamy się czy jechać. I dokąd.
Pomysły:
1) jakaś stolica Europejska - może Barca - zwiedzanie z dzieckiem w wózku / chuście, ale na luzie we własnym tempie.
2) Sardynia i kitesurfing, plaża, itd.
3) półwysep Hel, kitesurfing, plaża - tu moglibyśmy jakąś opiekunkę może złapać dorywczą i faktycznie odpocząć.

Nie wiem, biję się z myślami.
A może znacie jakieś wakacyjne miejsce, gdzie dziecko takie malutkie można oddać pod opiekę komuś na kilka godzin dziennie? Tak, żeby można było popływać, albo po prostu 'odsapnąć' ? Wiem wyrodni rodzice z nas. Tak naprawdę to chcieliśmy na urlop sprzedać dziecko moim rodzicom, ale wiem ile to jest roboty i nie chcę ich obciążać w takim stopniu.

Obserwuj wątek
    • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 04.08.15, 22:08
      Serio bylabys w stanie zostawic czteromiesieczne dziecko na tydzień czy dwa rodzicom (gdybys wiedziala ze ich nie zmeczy)?

      I dobrze byś się bawiła?

      Po co chcieliscie mieć dziecko? I ile macie oboje lat? smile
      • beataj1 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 12:35
        Zostawiłam 4 miesięczne dziecko na 4 dni z babcią a sama pojechalam zwiedzać Szwecję. Było super.
        Szczerze mówiąc uważam (mając kilkulatkę) że łatwiej zostawić kilkumiesięczne dziecko niż kilkuletnie. Młodej było wszystko jedno - była dzieckiem bezproblemowym -jadła i spała na przemian - sama usypiała, a w wózku to od razu i na długo.
        Za to teraz trzylatka to już tęskni i dopytuje. I tu z zostawieniem już bym miała wyrzuty sumienia.
        • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 12:43
          Cóż. , pewnie ze wszystko można.
          Nawet sobie wmawiać. , ze takie małe to mu wszystko jedno.
          Mnie tylko dziwi, po co ludzie chca miec dzieci, skoro juz pi 3 miesiącach chca od nich odpocząć.
          Nie mają świadomości. , ze pojawienie się dxiecka powoduje ze następują zmiany w życiu?
          • beataj1 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 12:50
            Widzisz to jest kwestia filozofii życiowej. Ja nie mam dzieci "po coś"
            Ja mam je dlatego: dlatego że chciałam, że są fajne i że sprawiają mi dużo radości w życiu.

            jak bym je miała po coś to pewnie bym musiała coś udowadniać... a tak mogę je po prostu mieć...
            • zuleyka.z.talgaru Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 12:56
              Fajnie napisane smile podzielam Twoją filozofię.
            • bufo.bufo Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:19
              Podzielam smile
              Są ludzie, których jedynym celem w życiu jest próba udowodnienia otoczeniu, że są w czymś lepsi i budowanie u innych poczucia winy mimo braku podstaw do tegoż smile
            • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 14:27
              Wiesz, mozesz lapac mnie za slowka. To niczego nie zmienia.
              Oprocz twego samopoczucia
              • beataj1 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 15:00
                Jedyną osobą która próbuje sobie poprawić samopoczucie jesteś Ty. I to na plecach innych. Miałam już nie odpisywać ale niech będzie:
                tak jesteś świetną matką. Wiesz po co masz dzieci i co z nimi robić. Inne matki sa gorsze. Ty jesteś świetna i najlepsza. Poświęcasz się i realizujesz w macierzyństwie jak nikt inny. Twoje dzieci to szczęściarze i na pewno są ideale. Mało tego jesteś na pewno lepszą matką ode mnie.

                Masz. Mi nie ubędzie a może tobie się zrobi lepiej bo jakoś strasznie się tu szarpiesz.
                Jakbyś potrzebowała jeszcze głasków dawaj znać. Moge pogłaskać.
                • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 15:09
                  No właśnie o to chodzi ze ja sie nie poswiecam.
                  Ja sie dziecmi cieszę.

                  Skoro potrafisz postawic w jednym zdaniu obok siebie dzieci i poswiecenie to znaczy ze jednak rzeczywiscie powinnas odpoczywac wiecej

                  Poglaskaj siebie, ze taka masz fajna filozofie.
                  Mi twoje glaski lataja i powiewaja.
                  • beataj1 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 15:13
                    Naprawdę nie musisz mnie kąsać. Spokojnie.
                    Ja tam jestem w pełni zadowolona z mojego trybu zycia nic nie muszę udowadniać. Przecież przyznałam Ci rację.
                    Wydawało mi się że masz dziećmi między innymi "po to" by się poświęcać i czerpać z tego radość. Taki tryb matko polkowy.
                    Ale jak nie to jeszcze lepiej.
                    Jesteś doskonałą matką.
                    Gdzie mi do ciebie.
                    Mało tego lepiej ode mnie jeździsz na nartach i gotujesz lepsze zupy.
            • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 14:41
              Widzisz, to jest kwestia filozofii zyciowej- miec dzieci wtedy kiedy beda radoscia, szczęściem a nie kula u nogi podczas urlopu.
              Bo sa fajne i daja multum radości jak najbardziej.
              • tola2014 Re: urlop z niemowlakiem - help 08.08.15, 20:13
                Ty poważnie myślisz, że to jest wyznacznik? ile % doby spędza się z dzieckiem u boku = % miłości jaki się daje? Bardzo proste to Twoje myślenie, nie mówię, że całkiem do bani, może coś w tym jest. Zastanawia mnie tylko, dlaczego tak uparcie uważasz, że Twoja racja jest jedyną. Wyobraź sobie, że są różne rodzinny, różne systemy w nich panujące, różne sposoby organizacji, spędzania wolnego czasu. Nie powinnaś wszystkiego oceniać tak zero- jedynkowo. I nie oceniać, gdy nikt o ocenę nie prosi. Of corse, możesz zaraz napisać, że wolno Ci wszystko. Prawda. Ale jest jeszcze kwestia taktu, kultury itp.
                • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 11:53
                  Tola, a tak sprawiedliwie i obiektywnie przeczytaj co wyżej napisałam.
                  Ja też nie spedzałam 100% czasu z dzieckiem, też zostawało z babciami, dziadkami.
                  Owszem, ale nie boję się napisać że dziwi mnie jak mozna rozwazać zostawienie tak małych dzieci i wyjazd na urlop.

                  Przecież to są maleństwa.
                  No, nie rozumiem. A ze o ocene nikt nie prosił. No, trochę pytała watkodajka o zdanie w kwestii urlopu.
                  A nie wydaje mi się zeby mój pierwszy post był choć w połowie tak wrogi, złośliwy jak te skierowane do mnie.

                  Może i jestem dziwna, ale patrze na moją czteromiesięczna corke, patzre jak się cieszy gdy wchodze do pokoju i uważam ze to byłoby okrutne zostawić ją tak po prostu zeby nie przeszkadzała mi w smażingu.

                  Oczywiście kazdy zrobi jak uważa ale naprawde jak ktoś pisze że 4 miesięcznemu dziecku jest wszystko jedno z kim jest, to chyba kpi albo sobie coś wmawia.

                  Czteromiesięczne zdrowe dziecko doskonale rozpoznaje matkę.

                  No, a jesli uwazasz że ja jestem mało kulturalna co powiesz o postach beataj1?
                  Tylko postaraj się obiektywnie

                  O wiek autorki zapytałam z ciekawości, bo jeśli są bardzooooo młodzi to pewnie przeskok z totalnej wolności do pewnych ograniczeń jest ogromny
                  • tola2014 Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 13:23
                    Eh, wszystko przez moją chyba za duża tolerancję i wyobraźnię. widzisz, potrafię sobie wyobrazić, że moja córeczka zostaje na kilka dni z kimś jej bliskim i ze może mieć np z dziadkami tak silną więź, że nie przeżywałaby tych kilku dni strasznie. Być może u autorki tez tak jest. Nie znając ludzi i nie zagłębiajac się w ich sytuację, ciężko moim zdaniem ocenić słusznie co kieruje ich postępowaniem i skąd się biorą pomysły. A pytaniem, "po co Ci dzieci skoro to czy tamto" można właśnie kogoś wpedzic w poczucie winy. Czasem słuszne a czasem nie. Widzisz beataj1 pisze paradoksalnie bardzo podobnie do Ciebie. Tyle, ze ocenia Ciebie, tez nie analizując, wyciąga wnioski, które Ciebie dotknęł, bp nie były delikatne i pewnie bardzo wyolbrzymione.
                    Każdy człowiek ma różne potrzeby i wcale nie jest tak, że jak ktoś ma dziecko a swoich potrzeb nie pomija to jest złym czy gorszym rodzicem. Oczywiście jeśli jednocześnie nie zapomina o potrzebach swojego dziecka i pozwala sobie na tyle, na ile jest pewien, że jego dziecku nie będzie to przeszkadzało.
                    Masz rację, że takiemu maluchowi nie jest wszystko jedno. I dlatego nie rradziłabym szukać jakiejś obcej osoby na wyjeździe do opieki. Ale jeśli rodzice autorki są mocno z dzieckiem związani, a z jakiś względów autorka i jej partner chcą urlopu dwuosobowego i sami będą w stanie się wtedy zrelaksować to czemu nie? Ja bym wolała żeby np. wybrali się z nami. Tak to bym pewnie wisiała na telefonie hehe.
                    • kjut Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 14:11
                      >Ale jeśli rodzice auto
                      > rki są mocno z dzieckiem związani, a z jakiś względów autorka i jej partner ch
                      > cą urlopu dwuosobowego i sami będą w stanie się wtedy zrelaksować to czemu nie?

                      W tym wieku dziecko posiada coś takiego co nazywa się "pierwotna figurą przywiązanua". Zazwyczaj jest to matka. W świecie dziecka matka i oni to jedność. Oni bez niej nie istnieje, ona bez niego również. I nawet najcudowniejsi dziadkowie tego nie zmienia. Dwu tygodnie zniknięcie matki, to z punktu widzenia dziecka zwykłe porzucenie. Nie, takiemu dziecku nie jest wszystko jedno. Wręcz przeciwnie. A blisko i dalekosiężne skutki takiego postępowania są nie do przewidzenia. Może nie być różnicy, może być dramat. Dla mnie takie postępowanie jest po prostu nieodpowiedzialne. Moim zdaniem to robienie dziecku krzywdy w imię własnej wygody. Oczywiście, są sytuacje gdy nie ma wyjścia. Ale za granicą takie dzieci nawet do szpitali są z matką przyjmowane często. Ale gdy chodzi o zdrowie czy inne losowe sytuacje życiowe to cóż, czasem trzeba wybrać mniejsze zło. W przypadku urlopu - nie ogarniam poziomu egoizmu. A może to po prostu brak wiedzy i intuicji? Wtedy polecam rozmowę z dobrym psychologiem dziecięcym - może on Was uświadomi co oznacza taki "wyjazd rodziców" dla takiego malucha.
                      • tola2014 Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 20:58
                        Może wygoda, może niewiedz, może jeszcze coś innego. Szczerze, to sama takiego pojęcia nie znałam, o którym piszesz. Bardziej oceniałam to w sensie bliskości kontaktu. I cieszę się, że nigdy nie zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem. Bo być może (biorąc pod uwagę więź Nadii z moją mamą) bym się zdecydowała, a za chwilę wracała z drugiego końca Pl. My jakoś tak od razu planowaliśmy wakacje we trójkę, i zmieniliśmy się w opiece. Także każdy mógł wypocząć.
                        Kjut, a jak Twój drugi dzidziuś, ten w pakiecie jeszcze? Chyba dobrze mi się obiło o uszy? Gratuluję smile
                        • kjut Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 21:23
                          Dobrze Ci się obiło, dziękuję za pamięć smile usg póki co miałam jedno juz jakiś czas temu, następne za tydzień. Ale sądząc po wielkości brzucha to rośnie zdrowo smile a i ja juz dochodzę do siebie po ciężkim pierwszym trymestrze. Nawet chustę juz mam dla niego. Cudną, beżową Nati diamentową 50% bambus + 50% bawełna big_grin

                          Tak w temacie wątku jeszcze - wsadzajcie malucha w chustę i jeźdzcie. Tak da się zrobić prawie wszystko big_grin i jak ktoś pisał - po 3 godzinach to hardcore... Ja się nie zgadzam. Nosiłam pierworodnego nawet 6-8 godzin dziennie. A zapewniam, że duży był, bo powyżej 97 centyla. Przy dobrze związanej chuście i noszeniu od początku to żaden problem. Chyba, że wcześniej nie nosiliście to będziecie musieli się często zmieniać smile
                          • tola2014 Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 21:33
                            Sorry autorki, że tak odbiegam od wątku smile
                            My też czekamy na drugiego malucha, a raczej na maluszke, bo druga dziewczynka ma być. chustę juz mam, poluje za to na niedroga manduce. Puki co szukam używanej. Na kiedy masz termin? My być może jeszcze przed nowym rokiem, także sylwester z bliskim dojazdem do szpitala jakby co wink
                            • kjut Re: urlop z niemowlakiem - help 09.08.15, 21:47
                              Gratuluję! My końcówka lutego dopiero. Jeszcze nie wiemy czy chłopak czy dziewczyna, póki co "robalem" jest zwany tongue_out ale czuja na chłopca mam smile
                  • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 11:41
                    Czteromiesięczne zdrowe dziecko doskonale rozpoznaje matkę - chyba Twoje, bo moja czteromiesięczna córka w pompie mnie miała. Centralnie zwisało jej kto się nia zajmuje, o ile podstawowe potrzeby miała zaspokojone. To, ze nie wyjechałam odpocząć, wynikało tylko z moich leków, paranoi i wyrzutów sumienia, bo dziecku BYŁO WSZYSTKO JEDNO. Zmieniło jej się znacznie później. Zdrowa jest i doskonale rozwinięta społecznie i emocjonalnie - 3 lata ma.
                    AAAAAAAAA i lęku separacyjnego nie miała nigdy.
                    I nie, dziecko to nie jest sama radość i szczęście. Tak, dziecko bywa upierdliwe i męczące i nie ma nic złego w tym, że rodzic chce odsapnąć od czasu do czasu. I tak, dziecko to jest poświęcenie - swojego czasu, siebie, swoich potrzeb i dostosowanie ich do potrzeb dziecka, które mogą się i, zwykle tak jest, się zasadniczo różnić. Ja np.. mam potrzebę spania, moja córka nie, ja chcę poczytać książkę, a ona stanowczo nie chce bym to robiła, nie cierpię gotować i gdyby nie dziecko, nie robiłabym tego regularnie. Ponadto nie lubię bawić się kucykami pony i lalkami, a robię to. Podobnie z chodzeniem na plac zabaw. Także, tak - to jest poświęcenie i tak, mam prawo nie skakać ze szczęścia do sufitu z tego powodu.
                    • kjut Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 11:56
                      >Centralnie zwisało jej kto się n
                      > ia zajmuje, o ile podstawowe potrzeby miała >zaspokojone.
                      Poczytaj trochę i rozwoju własnej córki jednak.

                      .
                      > I nie, dziecko to nie jest sama radość i szczęście. Tak, dziecko bywa upierdliw
                      > e i męczące i nie ma nic złego w tym, że rodzic chce odsapnąć od czasu do czasu
                      No jak co cztery miesiące musi od dziecka odpoczywać to często na wakacje będzie jeździć... Wiesz, że można odpocząć bez krzywdy dla dziecka? Zostawić malucha tacie albo dziadkom, iść do kina, zapisać się na jogę. Nie trzeba od razu malucha na tydzień zostawiać.

                      >Także, tak - to
                      > jest poświęcenie i tak, mam prawo nie skakać ze szczęścia do sufitu z tego pow
                      > odu.
                      Jeśli kochasz swoje dziecko i jego dobro i jego potrzeby są dla Ciebie ważne to to nie jest poświęcenie tylko wybór. I taki wybór nie męczy i nie boli, po prostu się go podejmuje na podstawie priorytetów.

                      Ja się zawsze zastanawiam jak nieodpowiedzialne i niedojrzałe osoby się na dziecko decydują. Do jasnej cholery, Twoja córka się na świat nie pchała. Nie chciałaś zmienić swojego życia to trzeba było się zabezpieczać. Teraz Twoim psim obowiązkiem jest o nią zadbac i zaspokoić jej potrzeby. A nie obciążać ja twierdzeniem ile to Ty w życiu poświęcić dla niej musiałaś. Paranoja po prostu, naucz się podejmować świadome decyzje i ponoś ich konsekwencje jak dojrzała osoba.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 12:07
                        A ja się zastanawiam kto daje bytom internetowym prawo do JEDYNEJ słusznej racji a jak ktoś ma inaczej to jest nieodpowiedzialną patologią. Kjut - NIE MASZ PRAWA oceniać autorki.
                        • kjut Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 12:49
                          To nie było do autorki ale do helenaizuzy. I tak, gdy pisze się coś na publicznym forum to trzeba liczyć się z tym, że będzie się ocenianym. Jak ktoś się boi oceny to i nie uzewnętrznia się publicznie.
                      • ashraf Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 13:18
                        Kjut, czy ty jestes prawdziwa? wink Bo nie wierze, ze matka, szczegolnie spedzajaca z dzieckiem prawie cala dobe nie dostrzega, ze opieka nad nim to nie sam miod i szczescie. Nie wmowisz mi, ze nieprzespane noce, odciecie (krotsze lub dluzsze) od zawodu, ograniczony czas dla siebie i innych bliskich to nie jest poswiecenie. Oczywiscie ze jest i to, ze ktos tak to odbiera nie ma nic wspolnego z odpowiedzialnoscia czy miloscia do dziecka. Normalny rodzic zaspokaja potrzeby dziecka, ale nie musi tego robic ze spiewem na ustach i udawac, ze nie ma zadnych innych pragnien poza kp, zmienianiem pieluch i wstawaniem po 100 razy do kolki. I wyobraz sobie, ze rodzice doroslych juz dzieci moga sie do tego przyznac nie powodujac u swojego potomstwa traumy i zalu. Po prostu nie nalezy dzieci obwiniac za swoje niewygody i robic im wyrzutow smile
                        • tola2014 Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 12:49
                          Zgadzam się z Tobą. Ja też sporo zmieniłam, jak urodziła się córka. Nie tylko ja, mój mąż, ba nawet mój pies musiał się z łóżka wynieść wink niektóre zmiany przyszły łatwo, inne do tej pory są niewygodne. I myślę, te to nic złego się do tego przyznać. Robię wszystko z myślą o małej, mój mąż też, ale nie oznacza to, że udajemy, że rezygnacja z pewnych ulubionych zajęć, czy przyzwyczajeń nic dla nas nie znaczy.
                          Może podam przykład. Nadia do roku spala u siebie w lozeczku, ale z nami w sypialni. Jak ja po roku opuściła i przeniosła się do siebie, to nie mogliśmy się tymi pierpierwszymi dniami nacieszyć. zupełnie jak dzieci, które odzyskalo swoją ulubioną zabawkę.
                          Wracając do wątku autorki uważam, że to kwestia dziecka, jego potrzeb i charakteru. Dużo zależy od jego wrażliwości. Każda mama wie najlepiej co przeszkadza a co nie jej dziecku. Co będzie stresem a co nie. No u nas przynajmniej takie podejście się sprawdza.
                          • ashraf Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 13:02
                            He he, u nas bylo tak samo po "odzyskaniu" sypialni wink Do roku synek spal w swoim lozeczku w naszej sypialni i nie bylo to specjalnie komfortowe, choc nie moge narzekac, bo przesypial cale noce od bardzo wczesnego wieku. Przy czym przenosiny do wlasnego pokoju spodobaly sie rowniez jemu, bo nie przeszkadzalismy mu juz we snie ruchem czy swiatlem.
                      • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 13:21
                        Kochana,nie masz bladego pojęcia jaka matką jestem ani jakie mam dziecko i oceny, kto ma prawo do rozrodu, a kto nie to zachowaj dla siebie, bo ani wyrocznia nie jesteś ani nie masz patentu na wychowanie ani autorytetem nie jesteś żadnym. Zwłaszcza w kwestiach rozwoju dziecka. Przynajmniej nie dla mnie.
                        A ty jesteś zwyczajnie niezrównoważona i dodatkowo czytać ze zrozumieniem nie potrafisz - ja się swoim dzieckiem zajmuję, i kto wie, być może lepiej niż ty? Poświęcam jej czas i kocham ją, nie porzucam i zaspokajam jej potrzeby. I nie żałuję, że jest. Uważam, że robiąc coś, co nie jest dla mnie szczytem marzeń i rezygnacja świadoma z wielu rzeczy jest poświęceniem. Poświeceniem czegoś za coś. ŚWIADOMYM. Rozumiesz co to znaczy, bo chyba jednak nie. I wyobraź sobie, że ja ten stan akceptuję i rozumiem, ale najwyraźniej ty masz problemy ze słowem pisanym. I nie pouczaj droga koleżanko, bo nie wiesz kompletnie nic.
                        Ja, wyobraź sobie wąskotorowa kjut, nie zostawiłam dziecka na tydzień z nikim, ani nawet na dwa dni, ani nawet na dwie godziny, bo właśnie poczucie winy by mnie zjadło mi.in przez takie zacietrzewione osoby jak ty.
                        Ocenianie kogoś, ocenianie jakości czyjegoś macierzyństwa i projektowanie przyszłości dziecku, którego na oczy się nie widziało jest bezczelne i aroganckie. Czytając twoje pełne agresji i zacietrzewienia posty mam wątpliwości czy twoje dziecinie pójdą w świat z bagażem pełnym niespodzianek.
                        I na koniec: ja niczym swojego dziecka nie obciążam, nie wiem gdzieś ty to wyczytała.
                        Trochę dystansu proponuję, obrończyni cudzych dzieci.
                        • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 13:04
                          Helenoluizo.

                          Dziecko 4 miesięczne rozpoznaje matke.
                          Poczytaj troche o rozwoju dziecka. , bo sie zwyczajnie kompromitujesz.
                          • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 15:40
                            może i rozpoznaje, ale nie każde ma traumę jak matki nie widzi. Moje nie miało i w wieku 4 miesięcy nie miało preferencji odnośnie opieki. Znaczy to tyle, że uspokajało się na rękach u każdego i nie miało preferencji odnośnie noszenia na rękach.
                            P.S. ja nigdzie nie napisałam, że nie rozpoznaje, tylko, ze miało w nosie czy ta ja je nosze czy tata czy babcia czy dziadek czy pani sąsiadka, co nie oznacza, że podrzuciłabym dziecko sąsiadce na tydzień smile
                            • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 15:43
                              Może doprecyzuję: MOJE DZIECKO MIAŁO W NOSIE.
                              • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 16:34
                                No a cóż innego mialabys napisać?

                                Mnie w sumie średnio obchodzi czy twoje dziecko mialo traume.
                                Ci co zostawiaja i jada na urlop o tym jak zniosło to dziecko, dowiaduja sie po fakcie.
                                Zatem podejmujac decyzje o urlopie bez potomka nie wiedzą jak to sie na nim odbije.
                                Czyli musza sie liczyć ze moze bedzie trauma.
                                I widac urlop jednak zwycięża i wlasna wygoda.

                                Musze tlumaczyc takie oczywistosci .Zenujace
                                • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 10:48
                                  Żenujące jest zakładanie czegoś z góry, bo się poradnik przeczytało. Żenujące jest traktowanie z góry innych, bo przeczytał się poradnik. Żenujące jest projektowanie cudzej przyszłości i przyznawanie sobie patentu na wiedzę, bo przeczytało się poradnik.
                                  Ja powiem tak, po owocach ich poznamy. Samo przeświadczenie, że jesteś wybitna niewiele tu da.
                                  Nie wiem czy czytać nie potrafisz, czy wszechwiedza przykryła ci powieki - ja nie zostawiłam swojego dziecka z nikim. Odniosłam,się do wypowiedzi, że KAŻDE ma traumę jak matka znika (w uproszczeniu), czytaj każde niemowlę wisi na matce. Pisze ponownie, moje nie wisiało, bo nie maiło takiej potrzeby. I nie jest zaburzone, mimo, że tobie, skarbnico wiedzy, wydaje się inaczej.
                                  Nie wiem dlaczego jesteś tak antypatyczna. Jakieś przykre doświadczenia z niemowlęctwa?
                                  • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 10:50
                                    "bo przeczytało się"
                                  • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 12:03
                                    Dla niemowlaka bliskosc matki jest niezwykle wazna.
                                    Dla każdego.
                                    Tak to stworzyla natura.
                                    Mozna sobie wmawiac różne rzeczy zeby tlumaczyc własną wygodę i egoizm.
                                    Nie rozumiesz tego
                                    , trudno.
                                    Sam fakt ze uwazasz ze niemowle wisi na matce.
                                    Nie wiem gdzie i na czym wisialo twoje dziecko

                                    Moje JEST z matka. Nie wisi na nikim.
                                    Tez mam czas dla siebie, dziecko ma tatę. dziadkow.

                                    Zostawienie takiego malucha na tydzien z własnej wygody, to tylko egoizm.
                                    Nie wiem gdzie napisalam ze twoj potomek jest zaburzony.?
                                    Czy krew ci zalewa mózg. , ze nie ogarniasz tekstu ze zrozimieniem?
                                    Ok ja jestem antypatyczna a ty ptzeczytaj swoj post bo bije od ciebie sympatia.
                                    Nie mam zlych dosw z niemowlectwa.Bawisz sie w psychologa? Marnie,bo o psychice dziecka pojecie masz znikome.
                                    I ciskanie sie tego nie zmieni.
                                    A ty swą żenująca wiedzę czerpiesz skad? Bo wyglada jakbys przez sito czerpala.

                                    Zapytaj kogos kto sie na temacie zna.Jak juz ochloniesz.
                                    Szkoda czasu zeby ci cokolwiek tłumaczyć.
                                    Przerasta cię zrozumienie tego.
                                    • helenaizuza Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 14:24
                                      Serio, zerowy masz dystans. Wisi na matce to nie jest pejoratywne określenie tylko żatrobliwe bardziej, ale to trzeba mieć właśnie trochę dystansu. Serio nie wiesz, że są dzieci, które MUSZĄ być z matka non stop - takie high need babies- i takie, które tego nie potrzebują? Gdyby moje było hnb, to zapewne "wisałoby" na mnie non stop , czyli po twojemu było z matką, bo tego by potrzebowało. Moje lubiło leżeć na macie, nie lubiło być tulone, zamotane w chustę, lubiło być noszone przodem do świata. Nie widać było, żeby miała jakieś preferencje odnośnie osoby noszącej. I tez było z matka, bo to ja z nią główne byłam.
                                      I serio nie wiem co podważasz i do jakiej mojej wiedzy się odwołujesz, skoro ja piszę o swoim dziecku z autopsji, które nie wyróżniało mnie jako matki dość długo, nie maiło lęku separacyjnego ani strachu przed obcymi. Dzieci są różne i maja różna konstrukcje psychiczną i wrażliwość..
                                      Ja nie musze dorabiać do niczego ideologii, bo bez względu na to jak była moja córka, BYŁA ZE MNĄ, A JA NIGDZIE BEZ NIEJ NIE WYJEŻDŻAŁAM.
                                      Serio, nie wiem o czym mam konkretnie doczytać? O swoim przypadku czy o czym, bo jak sądzę podważasz moje doświadczenia. Sugerujesz, że dziecko będzie miało traumę po latach z... no właśnie nie wiem z jakiego powodu.
                                      I ja się bawię w psychologa? Nie mam absolutnie takich ambicji. Ja nikogo nie pouczam ani sądów arbitralnych nie wydaję, nie oceniam nikogo, tym bardziej nie śmiałabym oceniać jakości cudzego macierzyństwa ani, co ty uparcie robisz, wydawać sądów czy ktoś dorósł do roli matki.
                                      Pisałam tylko i wyłącznie o swoim dziecku, o tym jakie było w niemowlęctwie - czyste fakty. Nawet przez chwilę nie odniosłam się do słuszności wyjazdu bez dziecka ani sama nigdzie nie wyjechałam.
                                      Po prostu - dzieci są różne. Takie bardziej przywiązane do matki i mniej. I dlatego nie śmiałabym wydać sadu na temat matki, która zostawia dziecko na tydzień z kimś zaufanym i nie śmiałabym prorokować, że przez to zniszczy życie swojemu dziecku, choć ja osobiście tak bym tak nie postąpiła - nie zostawiłabym niemowlaka, bo źle bym się z tym czuła.
                                      Żenujące jest po raz kolejny używanie słowa "żenujący" i stawianie się w roli pedagoga. Nie pouczaj mnie łaskawie, a stwierdzenie: " A ty swą żenująca wiedzę czerpiesz skad? Bo wyglada jakbys przez sito czerpala" jest rodem z piaskownicy..
                                      Takie domorosłe psycholożki pouczające, w ich mniemaniu, gawiedź (czyli np.. mnie - niedouczonego imbecyla) są wyjątkowo irytujące.
      • stara-a-naiwna Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:01
        oczywiście, ze tak

        oddanie dziecka komukolwiek nawet na 5 minut świadczy o braku odpowiedzialności, miłości, przywiązania i ogólnym zwyrodnialstwie
        mają sę umaczać i umartwiać
        dziecko to kara za (miejmy nadzieję) udany sex


        przecież laska napisała, że CHCIAŁA oddać dziecko rodzicom na kilka dni ale wie ile to roboty i ZREZYGNOWAŁA
        • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 14:54
          Nie histeryzuj.

          Przerysowujesz-no ale skoro lubisz: tak nie powinna sie umartwiac i dręczyć. Wszak zajmuje sie dzieckiem JUZ 3 mce. Pora odpoczac.

          Ja tez mam wrazenie ze dla niektorych dziecko to kara.
      • falka_85 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 15:58
        Szczerze to o ile nie cierpię tekstu "to po co ci w takim razie dziecko" bo zwykle bywa nadużywany, w sytuacjach typu nie podcieram pupy 16-latkowi, to opcja zostawienie 4-miesięczniaka na 1-2 tygodnie to jakiś hardcore.
        • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 16:02
          Dokladnie!
    • klamkas Re: urlop z niemowlakiem - help 04.08.15, 22:18
      Wiesz, ja jestem typem wyrodnej matki, ale 4-miesięczniaka mogłabym oddać sprawdzonym i zaufanym opiekunom na jeden dzień, a nie tydzień czy dwa. Doraźnej opiekunki nie jestem w stanie sobie wyobrazić.

      Wyjazd za granicę z trudnym dzieckiem odradzam - byłam, córka miała może trochę więcej niż 4 miesiące i wspominam to jako najgorszy wyjazd w moim życiu - jedyne co pamiętam to wielkie zmęczenie, które zaczęło się w samolocie i skończyło jakieś ... 7-10 dni po powrocie (córka wybiła się ze swojego rytmu i nie umiała do niego wrócić- darła się, nie spała, jadła, płacząc wymiotowała i tak w kółko).

      Chcecie odetchnąć - zaplanujcie wyjazd z dziadkami (o ile są znośni) albo kimś, kogo dziecko zna i kto będzie chętny np. co drugi dzień zająć się dzieckiem - młode będzie miało dostęp do rodziców w razie co, wy będziecie mieli luz, że macie sprawdzoną opiekę i młode w razie problemów pod nosem.

      Albo jedźcie sami - w końcu kto by się przejmował niemowlakiem, i tak nie zapamięta...
      Po doświadczeniach z moją - pojechałabym jak najbliżej, w ciche i niestymulujące miejsce, z planem dnia zachowującym rytm życia dziecka. Albo i dalej, o ile dziecię lubi jeździć.
      • aankaa Re: urlop z niemowlakiem - help 04.08.15, 23:01
        Wyjazd za granicę z trudnym dzieckiem odradzam - byłam, córka miała może trochę więcej niż 4 miesiące i wspominam to jako najgorszy wyjazd w moim życiu ...(darła się, nie spała, jadła, płacząc wymiotowała i tak w kółko). - jedyne co pamiętam to wielkie zmęczenie, które zaczęło się w samolocie i skończyło jakieś ... 7-10 dni po powrocie

        a co powiesz o współtowarzyszach podróży (samolot), sąsiadach zza ściany (hotel), współplażowiczów basenowo/piaskowych ?

        szkoda, że wiele matek nie jest w stanie tego sobie wyobrazić ...
        • klamkas Re: urlop z niemowlakiem - help 05.08.15, 10:14
          Współczuję im serdecznie smile. To był nasz pierwszy wyjazd, dziecko w domu wymagające, ale w normie, zaskoczyła nas na tym wyjeździe, potem podchodziliśmy do tematu zupełnie inaczej i takich cyrków już nie było.
    • bufo.bufo Re: urlop z niemowlakiem - help 04.08.15, 23:17
      Od dwóch dni jestem u rodziny na Podhalu z 3.5 miesięcznym dzieckiem i to jest to smile najlepszy sposób na wypoczynek dla mnie, dziecka i jednocześnie frajda dla zakochanych w maluchu dziadków.
      Z Twoich propozycji, gdybym musiała, wybrałabym Hel i faktycznie poszukała opiekunki.
    • sengas Re: urlop z niemowlakiem - help 04.08.15, 23:25
      Najsensowniej jest wziąć babcię/ciotkę/kuzynkę która może się od czasu do czasu zająć dzieckiem ze sobą. Opłacicie jej pobyt a w zamian za to ona zajmie się dzieckiem przez jakiś czas. Innej opcji sobie nie wyobrażam, a już na pewno nie taką żeby zostawić kilkumiesięczne dziecko na dłużej niż kilkanaście godzin. I zaznaczam że jestem wyrodną matką - tylko patrzę zazwyczaj jak się wyrwać gdzieś z domu w samotności.
    • lacitadelle Re: urlop z niemowlakiem - help 04.08.15, 23:32
      Ja w sumie uważam, że wakacje z niemowlakiem są super fajne - potrzebuje jeść tylko mleko z piersi (nic nie trzeba nosić ze sobą do karmienia), przytulać się i żeby mu zmienić pieluchę. Wiele kilometrów schodziliśmy z dzieckiem w nosidle/chuście, no ale my jesteśmy górołazy. Teraz przy kilkulatkach jest dużo trudniej, atrakcje trzeba wymyślać, martwić się o jedzenie. No i dzieciory chcą na plażę, a ja nie cierpię.
    • ichi51e Re: urlop z niemowlakiem - help 05.08.15, 08:28
      Tak ze na kilka godzin to tylko dziadkowie big_grin
    • zuleyka.z.talgaru Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 12:16
      Hel + dziadkowie smile - w sensie, że zabierasz ich ze sobą.
    • mikams75 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:11
      ja duzo z dzieckiem od malego zwiedzalam, podrozowalam i szukalam mieszkania co tez sie wiazalo z notorycznym jezdzeniem pociagami ale 3 miesiace po porodzie to ja marzylam zeby sie wyspac i zwiedzanie i atrakcje typu kitesurfing nawet mi do glowy nie przyszly.
      Owszem, z 4 mies. dzieckiem polecielismy do Grecji ale to byl wyjazd do rodziny, swojsko i osoby chetne do pomocy, plaza i ograniczone zwiedzanie a zrszta i tak cala okolice bardzo dobrze znalismy.
    • stara-a-naiwna Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:20
      zawsze jest nadzieja, ze dziecko w ciągu tego miesiąca się "zmieni"
      (ale szansę na to są 50 na 50% - mój do 3,5m darł ryja non stop i wiem co znaczy być umęczonym własnym dzieckiem)

      my pojechaliśmy na wakacje jak syn miał 6m, sam siedział i nawet jakoś jadł stałe posiłki.

      i w tym roku my (syn 20m i córka 5m) stwierdziliśmy, ze wakacje będą "jakiekolwiek" - (między innymi z przyczyn finansowych - zbyt skromny budżet, chociaż nie tylko) no i przyszłym roku pojedziemy na wakacje w maju i wrześniu bo na majowe wakacje mamy już cześć wkładu z tego co nie wykorzystamy nad Bałtykiem.
      Dziecko młodsze będzie samo chodzić, jakoś chociaż chwilę sobą zając. O starszym nawet nie myślę, bo plac zabaw załatwi nam sprawę rozrywek.


      na urlop oczywiście, ze jechać!
      warto zmienić otoczenie, żeby chociaż trochę (pozornie - bo z małym dzieckiem jest różnie) odpocząć.
      dziecku i tak wszystko jedno.
      Stolicy i zwiedzania bym nie wybrała -bo noszenie cały czas iluś tam kilo ba plecach nawet w najlepszym nosidle) to hard core. Co z tego, ze 8kg jest "równo rozłożone" skoro i tak kręgosłup obciąża?! (nosiłaś keidyś 8 kg więcej niż 3 godziny? ja tak - nie polecam - uważam, ze na własne życzenie fundowanie sobie takich atrakcji to masochizm)
      No i jak już bym gdzieś daleko pojechała (barcelona itp) chciała bym jak najwięcej skorzystać; zobaczyć itp.
      Z dzieckiem nie jest tak, że się ze wszystkiego rezygnuje ale tempo życia trochę zwalnia. No i z części rozrywek nie da się korzystać razem (kitesurfing) - bo jedna osoba zawsze musi być przy dziecku.

      Chcąc nie chcąc trzeba się nastawić na spacery, leniuchowanie itp a nie na intensywne zwiedzanie czy aktywny wypoczynek.

      i nie wiem czy gdzieś w PL można oddać takie małe dziecko pod "tymczasową" opiekę.
      MOze jakaś niania.pl?



    • mysz_czerwona Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:41
      Byłam na wakacjach z 4,5 miesięcznym dzieckiem. Część urlopu to było zwiedzanie(samodzielnie organizowany wyjazd, nie biuro podróży), część pobyt w hotelu all inclusive. Do tego lot samolotem wink Wszystko zostało zorganizowane pod dziecko tj. hotele gdzie były łóżeczka turystyczne, tempo podróży uwzględniające drzemki, pory jedzenia itp.
      Wnioski: lot samolotem wypadł bardzo ok, większość lotu przespane. Super. Cześć ze zwiedzaniem to pomyłka mimo naszego podrozniczego doświadczenia i jak nam się wydawało - dostosowania podróży do dziecka. Za to pobyt plażowy okazał się hitem.
      Tyle że należy koniecznie wybrać kraj gdzie opieka medyczna jest na akceptowalnym poziomie, dobry hotel z wszelkimi udogodnieniami (łóżeczka turystyczne itp), w pobliżu sklepów gdzie można się zaopatrzyć w niezbędne rzeczy typu pieluszki. To jest absolutnie do zrobienia i może być fajnie. Chyba że oczekuje się ze wakacje beda wyglądały jak w czasach przeddzieciowych - lezaczek, drineczek i własne hobby. To wtedy wakacje z dziećmi bez względu na ich wiek udane nie będą.

    • zlotarybka_1 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:55
      nie jestem typem matki-kwoki ale jak dla mnie oddanie obcej opiekunce 4.5 mies dziecka odpada. Balabym sie po prostu.
      Co do urlopu, coz - zalezy od dziecka. Z moja corka dalo sie jezdzic i zwiedzac bez konca, nawet jak byla mala, z synem odpadalo kompletnie. Wracalam z wojazy umeczona jeszcze bardziej. Ma 2 lata i dopiero teraz jedziemy na dluzszy urlop.
    • pelissa81 Re: urlop z niemowlakiem - help 06.08.15, 13:59
      A ja nie rozumiem tego "półwysep Hel, kitesurfing, plaża - tu moglibyśmy jakąś opiekunkę może złapać dorywczą i faktycznie odpocząć."

      Jest was 2-jka, jedno odpoczywa a drugie sie zajmuje - pol na pol. Po co wam ta opiekunka?
      Ja was rozumiem, ze jest chec, ale nie widze potrzeby - skoro macie 50% czasu kazdy dla dziecka.
    • nowamama2 Re: urlop z niemowlakiem - help 08.08.15, 11:07
      dlaczego umęczyliście sie na działce ?
    • zabka141 Re: urlop z niemowlakiem - help 08.08.15, 13:39
      Nasz pierwszy urlop z dzieckiem byl nad morzem w niemczech jak mala miala 1 miesiac. Byl krotki (weekend) ale udany. Lozeczko dla malej bylo w hotelu. W dzien spala w wozku. Mozecie sprobowac pojechac gdzies niedaleko wlasnie na weekend - gdzies gdzie jest lozeczko, hotel moze z usluga niania na godziny (np. Wtedy gdy mala spi wieczorem mozecie wyjsc do restauracji). Sprawdzicie jak jezdzi sie jej samochodem, jak spi na powietrzu, jak spi w hotelowym lozeczku, jak wam sie to podoba. Jesli lubicie gory to na dluzszy urlop polecalabym gory - dziecko w nosidlo i mozna chodzic, nie ma normalnie takiego upalu.
    • tola2014 Re: urlop z niemowlakiem - help 08.08.15, 20:26
      My pojechaliśmy pierwszy raz z córeczką nad morze jak miała 4 miesiące. W domu spala tez kilka razy krótko, coś około 40 minut. Nad morzem, chyba klimat zrobił swoje, budziła się, bawiła, jadła i znów spał. Po około godzinie aktywności. nie spodziewaliśmy się, aż takiego luksusu wink Może i u Was tak będzie.
      Co do opieki, nie zdecydowalabym się na opiekunkę taką z nie sprawdzona. Wolałabym opcje zabrania kogoś ze sobą z rodziny lub opcjonalnie zostawienia z dziadkami - ale to na Twoim miejscu.
    • zuleyka.z.talgaru Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 12:07
      My w sobotę jedziemy na tydzień do Szklarskiej - młodszy ma miesiąc wink
      • sfornarina Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 16:43
        Mój młody w wieku 6 miesięcy zaliczył:
        - 3 pięciodniowe wyjazdy nad morze albo w pagóry (wynajęty domek, dla młodego łóżeczko turystyczne, wypady w góry w nosidle - nawet 5-6 godzinne z przerwami ofkors)- wszystko w odległości minimum 300km od domu
        - jeden wypad za granicę (samolotowy) i tam dwie miejscowości nadmorskie
        - przeprowadzkę za ocean (dwoma samolotami), a za oceanem 10 dni w jednym pokoju hotelowym z nami, zanim znaleźliśmy nowy dom

        Dał radę, my też. Było ciężko czasami, a czasami nie smile

        Naprawdę, się chce, to się da, i dzieciakowi włos z głowy nie spadnie. Wręcz przeciwnie -rzadko miewał tyle uwagi obojga rodziców naraz.
        • zabka141 Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 17:50
          No wlasnie - jak sie chce to sie da. Bedzie inaczej niz urlop we dwojke, ale inaczej nie znaczy gorzej.

          Jedyne co to mozecie sobie pomyslec o ulatwieniach - jak dla mnie na pierwsze wyjazdy lepiej bylo wynajac apartment z dwoma pokojami - w jednym spala corka, w drugim my. Gory nam sie sprawdzily na poczatku lepiej niz morze - w koncu takie male dziecko nie bawi sie jeszcze w piasku, zas lezenie plackiem na plazy - no wiadomo, to dla maluszka troche nudne. Stad gory i nosidlo lub w wozku na trasach gdzie mozna bylo z wozkiem. We wloskich Alpach standard jest bardzo wysoki i tlumow poza zima nie ma - stad to tez byl lepszy wybor niz np. baltyk w sezonie. Fajnie zeby w miejscu gdzie sie zatrzymacie bylo tez wyzywienie i wtedy np. mozecie zostawic spiace dziecko w pokoju i isc sobie na dol cos zjesc (wtedy przyda sie baby phone lub mozecie po prostu sprawdzac co chwila czy mala spi - ewentaulanie jak jest opiekunka do wynajecia i macie na to kase i ochote to tez mozecie sprobowac na wieczorny obiad). Trzeba sprawdzic czy jest lozeczko. Zrobic liste innych potrzebnych rzeczy. Latwiej wsyzstko wpakowac w samochod, niz w samolot - to tez cos do rozwazenia. Ale generalnie to jak chcecie to dacie rade. Mnie urlopy z maluszkiem bardzo sie podobaja. Szczerze przyznam ze dopiero teraz (1,5 roku dziecko) zaczyna byc trudniej - bo np. w samolocie nie lecimy juz tak spokojnie jak kiedys, pojawiaja sie pierwsze frustracje, itd.

          Co do oceniania czy ktos chce zostawic dziecko na 2 tygodnie - to rodzice znaja swoje dzieci najlepiej, jak dziewczyna mowi ze rozwazalaby taka opcje to znaczy ze dziecko, mama i tata daliby rade. I nic wam do tego.
          • sfornarina Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 18:16
            Popieram - osobny pokój dla dziecka koniecznie.
            Nianię (z papierami) też bym wzięła, ale pod warunkiem, że jesteście bardzo blisko i możecie w ciągu 10-15 min max wrócić do dziecka, w razie gdyby płakało albo cuś. Ja miałam nianię dla młodego od kiedy skończył 9 tygodni i poza dwoma wypadami do ambasady, kiedy młody już nianię dobrze znał, zawsze byłam w promieniu 15 min od domu. Umowa była taka, że jeśli dziecko płacze więcej niż 10 minut, niania po mnie dzwoni i ja natychmiast wracam.
    • betka1984 Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 13:40
      Przemyś to porządnie i obserwuj dziecko. No i w wieku 4 miesięcy nie dała się w nowym otoczeniu NIKOMU sobą opiekować tylko mi. Dla niej ciężkim przeżyciem była zmiana otoczenia i darla sie jak znikalam jej z oczu, na wyjazdach wisiała na mnie. Nie wyobrażam sobie jaką traumą byloby dla niej i nowe otoczenie i moje zniknięcie. Ja bym wybrała chustę, ew. Zabranie ze soba na wyjazd jakiejs mlodej kuzynki, którą mała zna, a w zamian poopiekowala by sie.np wieczorami. Dla równowagi synowi było obojętne i mimo kp mogłam go w tym wieku zostawić z ciocia miedzy karmieniami i nie odczuł mojego braku. Ale i tak na dluzej niz 2h go nie zostawialam i to sporadycznie.
    • sfornarina Re: urlop z niemowlakiem - help 10.08.15, 16:59
      Ja bym jechała, ale weź pod uwagę klimat.

      Póki mieszkałam w UK, potrafiłam dzieciaka mieć w nosidle cały dzień przy sobie. Wyprowadziliśmy się teraz w takie miejsce, że latem o nosidle można zapomnieć.

      Przez ostatnie dwa tygodnie z domu nie dało się wyjść z dzieckiem w wózku między 8:00 a 18:00, taki skwar był. W nosidle byłoby to zabójstwo z gorąca.
    • ashraf Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 09:41
      Moim zdaniem urlop z dzieckiem moze byc frajda dla wszystkich i nie konczyc sie na pilnowaniu dziecka w brodziku smile My podrozujemy od poczatku z naszym synkiem, w wieku twojego malucha polecial z tata do Polski, zwiedzilismy z nim Azje, wyspy na Morzu Srodziemnym, Mauritius i stolice europejskie. Nasz 2,5 latek ma za soba ponad 40 lotow i uwazam, ze moze nie wszystko, ale wiele sie da, byle dobrze sie przygotowac, nie panikowac i nie sluchac tzw. dobrych rad i "ze z malym dzieckiem nie wolno dalej niz do Ciechocinka". Z niemowlakiem sprawa jest prosta, poki sam sie nie przemieszcza smile Troche trudniej jest z mobilnym rocznikiem, ale juz taki dwulatek to rasowy turysta, o ile nie siedzielismy z nim murem w domu kiedy byl miejszy. Tak jak wspominala zabka, trzeba dobrze wybrac hotel, tak zeby calej rodzinie bylo wygodnie. Wiekszosc zapewnia lozeczko. Duzy zapas ubran i odpowiednio skompletowana apteczka jest rownie wazna. Planujac wycieczki warto zalozyc zapas czasu i pewna elastycznosc, grupowe zwiedzanie autobusem to srednî pomysl, lepiej wynajac auto lub taksowke (w zalezosci od kraju). Przy zajeciach typu kitesurfing czy narty mozna sie zmieniac, z roczniakiem mozna juz spokojnie plynac na snorkeling, zabranie ze soba dziadkow tez jest dobrym pomyslem smile A nad morzem po prostu trzeba zorganizowac dziecku stacjonarne zajecie typu kopanie w piasku wink i juz mozna i polezec i odsapnac smile
      • nowamama2 Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 13:09
        hmm.... do mnie takie coś nie przemawia... 40 lotów, ciągła tułaczka, dziecko nie ma poczucia bezpieczeństwa bo ciągle w innym miejscu, w innym kraju. My sami czesto wyjeżdzamy ( mamy 13 msc dziecko) ale 40 wyjazdów w ciągu 2,5 roku ? mam mieszane uczucia.
        • ashraf Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 13:34
          40 lotow nie rowna sie 40 wyjazdom, np. w Tajlandii i Singapurze zaliczylismy 6 lotow smile A "ciagla tulaczke" nasze dziecko uwielbia i samo dopytuje kiedy beda wakacje i znowu gdzies polecimy smile Poczucie bezpieczenstwa nie ma z tym nic wspolnego... przeciez jest z nami. A gdzie spimy czy jemy, czy przemieszczamy sie autem, motorowka czy na sloniu, nie stanowi problemu, za to dostarcza ogromu wrazen. Na calym swiecie ludzie podrozuja z maluchami, bariera jest w glowie (i w portfelu, ale to inny temat). Wiadomo, ze nikt normalny nie zabierze dziecka do Afganistanu czy innego rejonu ogarnietego wojna/epidemia choroby, ale na swiecie jest wiele pieknych, przyjaznych dzieciom krajow, innych kultur, smakow, zapachow, przyrody, zwierzat... wspaniale jest odkrywac to z dzieckiem smile
        • zabka141 Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 13:56
          I co z tego ze masz mieszane uczucia? Ashraf nie ma wiec dziecko nie ma z tym problemu. Zas poczucie bezpieczenstwa czerpie z rodzicow, ktorzy sa obok.
          • kjut Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 15:09
            Po ciul w ogóle zaglądacie na forum DYSKUSYJNE skoro macie problem z jakikolwiek dyskusja na temat Waszych wypowiedzi?
        • mikams75 Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 23:22
          alez to nie jest zadna tulaczka, normalne wyjazdy, u kilkulatka spokojnie da sie dosjc do setki lotow ale wlasnie licza kazdy lot osobno a nie kazdy wyjazd. Jedne wakacje to moze byc i 12 przelotow.
          Jak dziecko zaczyna edukacje to sie nieco redukuje. Ale z takim maluchem niewiele potrzebujacym poza rodicami to jest bardzo latwe.
    • koralik37 Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 17:54
      Bardzo zajmujaca dyskusjasmile skąd Wy wzielyscie to 4 miesięczne dziecko - skoro bang-bang pisała o 3 miesięcznym?
      Dla mnie rodzicielstwo nie jest zawsze słodkie i różowe, mam swoje potrzeby, ale pierwszy rok jest dla mojego dziecka. Już sobie "pozylam" - krzywdy nie będzie jak przez rok dziecko i jego potrzeby będą nr 1. Także też jestem z frakcji "w głowie mi się nie mieści"wink ale ja czekałam i blagalam o dziecko kilkanaście lat, a to uczy pokory i szacunku do tego małego człowieka. Oceniać bang-bang nie będę - niech robi jak uważa, ale... Moja mama wyjechała na 3 tyg kiedy miałam pół roku, i na 2 m-ce kiedy miałam 15 m-cy - nie na urlop tylko zawodowo. Zostałam z kochajacymi dziadkami....Do dziś gdzieś w pamięci ciała, bo przecież nie świadomego umysłu, mam to porzucenie i brak poczucia bezpieczeństwa. Tyle w kwestii traumy. Nie u każdego może tak być - ale może. I może się odezwać po 30 latach. Właśnie dlatego urlopy dotąd 3 - spedzam z dzieckiem i jego tata.
      • tatrofanka Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 22:43
        Mamy sierpień i dziecko autorki ms 3 mce, a na urlop chca jechać we wrześniu.
        Także tegessmile dziecko bedzie miało 4 mce smile

        To co napisałaś-lepiejbbym tego nie ujęła
        • koralik37 Re: urlop z niemowlakiem - help 11.08.15, 23:27
          Czyli prosta matematyka mnie przeroslawink dzięki za oświecenie.
          Laski - możemy zaklinac i udowadniac jak to macierzyństwo nie musi niczego zmieniac... Ale chyba powinno bo jest nowy członek rodziny, z którego potrzebami wypadałoby się liczyć, a nie udawać że ich nie ma...
          • zabka141 Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 08:23
            Tak, oczywiscie ze to mega zmiana. Jak dla mnie - zmiana na lepsze.

            Ale to czy rodzice mysla o spedzeniu urlopu osobno to mysle ze jest ich sprawa. Pewnie juz sprawdzali na kilka dni czy dziecku z babcia jest ok. Albo np. tak sobie pomysleli, ale koniec koncow i tak by z tej opcji zrezygnowali bo nie chcieliby jechac bez dziecka. Natomiast twoj przyklad koralik - czy to po prostu nie jest tak ze znalazlas wygodne wytlumaczenie dla jakiegos swojego zachowania. O tak, mama mnie zostawila, dlatego taka jestem. Natomiast to zachowanie moze nie miec nic wsppolnego z tamta sytuacja? Oczywiscie nigdy sie tego nie dowiemy i oczywiscie trzeba uwazac, przemyslec rozlake z maluszkami.
            • koralik37 Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 08:43
              Ha! Otóż nie jest to wytlumaczenie bo miałam to nieświadome bardzo długo - ujawniło się po urodzeniu dziecka - trochę depresja poporodowa a trochę takim lękiem przed rozstaniem z dzieckiem, poszłam grzecznie na terapię i długo grzebalysmy w czym rzecz. Wreszcie psycholog stwierdziła, że przelewam na swoje dziecko jakiś swój lęk, jakbym role przestawila, no i koniec końców zapytała czy w dzieciństwie miałam jakieś trudne rozstania i tak oto powoli doszlysmy. Tyle bez szczegółów półrocznej terapii. Ja tamtą historia niczego nie tłumaczę, ale wiem że swojego dziecka nie zostawię na tak długo na tym etapie, bo może byłby luz a może uraz - kosztowny eksperymencik jak dla mnie. Opowiadam, żeby pokazać szerszy horyzont - a co zrobi autorka wątku - jej sprawa. Btw - chyba nas nie czytawink bo cisza.
              • ashraf Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 10:11
                A ja mysle, ze jednak projektujesz troche na innych swoje leki. Jezeli dziecko jest mocno zwiazane z dziadkami i od poczatku zostaje z innymi opiekunami niz matka, to traumy nie bedzie, co innego w przypadku dzieci, ktore z matka spedzaja caly dzien. Ja wyslalam 4,5 mies. synka z mezem na urlop i nawet nie uronil lzy wink, ale maz od porodu zajmowal sie synkiem na rowni ze mna i maly czuje sie z nim bezpiecznie. To samo moze dotyczyc innych opiekunow. Przy czym nie mowie o rozstaniu na 2 mce, weekend wydaje mi sie w tym wieku bardziej odpowiedni smile A w samym temacie watku, to my akurat po prostu lubimy spedzac wolny czas z synkiem i razem sie "urlopowac", wiec dylematy dotyczace 2 tyg. sa mi obce smile
                • koralik37 Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 11:10
                  Ashraf, ale my nie o weekedzie i nie o tacie, a o dziadkach i o 2 tyg. Poza tym ha tylko mówię czego ja bym nie zrobiła i dlaczego. Nie odsadzam od czci i wiarywink
      • amiralka Re: urlop z niemowlakiem - help 12.08.15, 09:56
        Koralik, napisze tylko: dzieki, ze to co napisalas.
    • friarielli Re: urlop z niemowlakiem - help 17.08.15, 15:10
      My z mezem planowaliśmy urlop na te wakacje razem z naszymi teraz 5 miesięcznymi bliźniakami. Ale niestety, życie zweryfikowało nasze plany. O ile z synem można by pojechać, to córka jest trudnym dzieckiem, słabo śpi, słabo je, często przystawia się do piersi po godzinie prób, mimo, żę płącze z głodu to jakoś nie chce. Więc dużo zależy od dziecka - jeśli śpi ładnie w wózku, nie ma problemów z jedzeniem i ogólnie jest pogodne to pojechałabym. Plusem urlopu jest to, że bedziecie we dwójkę, a uwierz mi , ze dwójka do jednego dziecka to naprawdę jest komfort. Ja osobiście nie jechałabym w upały - Sardynia jak najbardziej ale po sezonie, we wrześniu może być bardzo gorąco. Plusem Włoch jest to, że oni uielbiają dzieci i wszędzie można z nimi isć, mówię np o restauracjach. Ale nie jechałabym na smażing na plaży ( w sumie bez dziecka też nie ) ani na zwiedzanie tylko raczej w miejsce gdzie jest dużo tras spacerowych, wynajęłabym mieszkanie z tarasem z fajnym widokiem (na wieczorne przeiadywanie gdy dziecko już spi)i nastawiłabym się bardziej na relaks
      • stokrotka445 Re: urlop z niemowlakiem - help 18.08.15, 18:54
        Polecam austriacką sieć hoteli www.familotel.com/ - tam (chyba we wszystkich) mają takie hotelowe żłobki - można nawet na godzinkę malucha zostawić smile moi znajomi swoje niemowlę zostawiali, jeździli na nartach i co 2-3 godziny mama przyjeżdżała na karmienie smile
        Oczywiście wszystko zależy od dziecka - moje dzieci na 100% by nie zostały wink Nawet z własnym tatą w niemowlęctwie nie chciały zostawać sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka