Dodaj do ulubionych

Zacisniete piastki

12.08.15, 17:16
Mam do was pytanie Kiedy wasz dzieciaczki zaczęły otwierać rączki? Mój mały ma 10 tyg i cały czas ma zaciśnięte rączki. Na 2 miesiące byłam na bilansie i lekarka też to zauważyła i kazała wkładać do rączek zabawki tylko jak ja mu je wkładam to on je od razu puszcza a gdy mu wkładam palca to trzyma
Obserwuj wątek
    • melory_nox Re: Zacisniete piastki 12.08.15, 19:20
      Takie mocno zaciśnięte i trudne do rozgięcia mogą mieć związek z napięciem mięśniowym. Mam dwie córki 3 m i jedna ma napięcie w części barkowej. Widzę różnice między nimi z tymi piąstkami. Obie układają dłonie w piąstki, ta bez napięcia jednak robi o czasem i ładnie rozgina, a ta z napięciem trzymała cały czas. Po 2 tg. rehabilitacji zaczęła zachowywać się jak ta bez napięcia.
      • izuska30 Re: Zacisniete piastki 12.08.15, 20:22
        Mój mały nie ma mocno zacisnietych, mogę je swobodnie rozłożyć i kciuki ma na zewnątrz. dłonie tylko czasami rozkłada gdy mocno śpi i ręce cały czas ma albo położone do góry a gdy jest na czuwaniu to tylko tzw boksuje nawet nie krzyzuje na piersi nie ogląda ich a czasami w piastki wkłada do buzi gdy jest głodny
    • koralik37 Re: Zacisniete piastki 12.08.15, 21:12
      Te piastki to częste. Jeśli nie są zaciśnięte kurczowo to luz. Możesz mu w obie rączki podawać okrągłą butelke i na niej lekko naprostowac. Neurolog mówiła że piastki bywaja nawet u 8-10 miesieczniakow - byle coraz rzadziej. U nas chyba zniknęły na pół roku, może ciut mniej.
      • izuska30 Re: Zacisniete piastki 12.08.15, 21:51
        Tak tylko on nie chce nic trzymać w raczkach poza palcami moimi lub kogoś z rodziny i jak mu pokazuje zabawki to nie wyciąga do nich rączek zupełnie jakby nie wiedział że je ma
        • koralik37 Re: Zacisniete piastki 12.08.15, 22:34
          Kochana - bo jeszcze nie wie. Okres fascynacji łapkami to jakieś 4 m-ce u nas było. Jego łapki i Twoje - razem na butelce. Możesz też nad nim zawiesić piłkę oball - taka ażurowa - 5-7 cm na wysokości nad klatką piersiową. Najpierw będzie patrzył, potem kiedyś zacznie uderzać w nią piastkami, potem choćby niechcący wpadną mu w nią paluszki i chwyci i tak powoli się będzie uczył. Wszystko jest ok - spokojniesmile
        • melory_nox Re: Zacisniete piastki 13.08.15, 12:17
          Bo za mały jeszcze. Zacznie chwytać niebawem. Tylko jeśli zaciska piąstki to złapie i będzie trzymał pół godzinywink Na rozginanie piąstek ćwiczę coś takiego: układam dziecko na swoich kolanach, przodem do siebie i tak, żeby było zgięte w fasolkę (tj. tyłek podwinięty i oparty o mnie), biorę za rączkę i naprzemiennie dotykam kolanka starając się, żeby rozgiął dłoń, lekko pukam rączką w kolano i głaszczę jej dłonią o kolanko, potem to samo ze stopą i druga ręka to samo. Trudno to opisaćwink Zresztą najlepiej pokazałby Ci to fizjoterapeuta.
        • eowen Re: Zacisniete piastki 13.08.15, 12:31
          Jak dziewczyny pisały - kurczak jeszcze nie jest ich świadomy.
          Możesz masować rączki, od wewnątrz na zewnątrz, wkładać grzechotkę - oczywiście, pewnie od razu ją puści, ale po kilku dniach pewnie potrzyma ją kilka sekund,a potem dłużej.
          Na wszytko jest jeszcze czas smile
    • dor1s Re: Zacisniete piastki 13.08.15, 13:33
      U nas przy podwyzszonym napieciu czesto byly pozaciskane piastki. Nawet jak corka zaczela raczkowac to czasem nie otwierala. Troche cwiczylismy, ale w koncu samo przeszlo. Mysle ze 10 tyg to nie powod do obaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka