poszka
21.12.15, 04:27
Witam
W piatek z 3 miesięcznym synem bylam na szczepieniu lekarka ktora nas przyjmowala miala opryszczke w fasie owrzodzenia chyba byla czym posmarowana od tej chwili nie moge na niczym sie skupic tylko mysle o tej opryszczce wszyscy mi mowia ze to lekarz i chyba wie co robi ze zajmuje sie malymi dziecmi i jakby bylo to niebezpieczne to by tego nie robila ale sama nie wiem co o tym myslicie ona mi go badala schylala sie nad nim a mnie wmurowalo i nie potrafilam nic powiedziec. Maly nie zostal zaszczepiony bo mial bakterie w moczu