ela.dzi
17.07.16, 21:04
Poprzedniej nocy młodszy (4,5 miesiąca) wybudzał się często z płaczem i było widać, że coś mu dokucza. Dodatkowo miał stan podgorączkowy. Za dnia podobnie, wybudzał się z płaczem z drzemek i trzeba było mu pomóc zasnąć. Wieczorem miał 38 stopni i był marudny, a on gorączki znosi dobrze i po jego zachowaniu nie widać, że jest cieplejszy. Dodatkowo zrobił wielką, ale normalną kupę (jest tylko kp). Przed chwilą znów się wybudził i ciężko go było uspokoić, wiercił się mocno przy tym. Teraz pojękuje przez sen. Piersi nie chce, wręcz się wykręca. Czy to już może być czas na zęby ? Starszy zaczynał mając 7-8 miesięcy. Na dziąsłach nic nie widać, ale tak samo to wyglądało u starszego.