klemensik2
13.10.04, 14:45
Mój słodziutki Antoś jest bardzo wesołym maluszkiem. Ma fajną nianię do
której mam zaufanie, tylko że mój szkrab już sobie ją wychował. Na spacerkach
podnosi ogromny krzyk i już jest na rączkach. Do tego dochodzi problem ze
spaniem. Zawsze usypiał przy piersi ale odkąd poszłam do pracy to usypia w
dzień u niani na rękach. I coraz częściej nie daje się odłożyć do łóżeczka bo
od razu się budzi. I ta sytuacja zaczyna pojawiać się w nocy. Generalnie
budzi się 4 albo 5 razy ale od razu usypiał a teraz chce by go nosić i wtedy
śpi a tak to płacze. Od 3 dni ma temperature bez innych objawów i jest
bardziej marudny ale myślę że może mu przejdzie. A jak tam wasze dzieciaczki
z tego wieku ( 05.03.2004r.)?