Dodaj do ulubionych

Metody samodzielnego zasypiania a głód - poradźcie

17.10.04, 10:37
Dużo czytam nt. metod samodzielnego zasypiania - w książkach, na forum, i w
ogóle gdzie się da. Chciałabym zacząć coś konsekwentnie stosować, ale mam
dylemat. Chodzi bowiem o to, że wydaje mi się, że metody zaklinaczki i
wszystkie inne nie zadziałąją, bo mój syn jest w nocy głodny. Dziś skończył 6
m-cy i jest praktycznie tylko na piersi. Zaczęłam od dwoch tygodni wprowadzać
zupki, soczki itp., aby poznać co mu zasmakuje, ale tym na pewno się nie
najada, raczej pluje, zjada najwyżej kilka łyżeczek. Są takie dni, że wcale
nie chce jeść nawet cycusia, bo taki jest zafascynowany światem. Nadrabia
wtedy nocą.
W każdym razie po kąpieli ok. 19.30 zawsze dostaje cycusia i czuję, że zjada
dużo, ale ostatnio już o 21.45 budzi się na jedzenie. Po jego przebudzeniu
próbujemy te różne metody i... wymiękamy, bo płacz mija, gdy się naje.
Sytuacja powtarza się kilka razy w nocy. Nie za każdym razem je dużo.
Szczerze mówiąc nie da się sprawdzić przy karmieniu piersią ile zjada i czy
to, co go budzi to głód, czy potrzeba bliskości. Dodam tylko, że w ciągu
dnia i wieczorem zasypia sam w łóżeczku, ale nocą zabieramy go do siebie do
łóżka.
(W książce "Uśnij wreszcie" jest napisane, że organizm dzieci
sześciomiesięcznych karmionych piersią potrafi już odkładać cukry i dziecko
powinno w nocy spać 11-12 godzin bez przebudzenia i bez uczucia głodu. Ale
coś mi się nie chce w to wierzyć?)
Napiszcie proszę, co o tym sądzicie, jakie są Wasze doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 17.10.04, 13:09
      moj Synus ma juz prawie 8 miesiecy i nadal budzi sie przynajmniej 2 razy w nocy
      glodny. dostaje kaszke i zasypia jeszcze w trakcie jedzenia. cos mi sie zdaje
      ze w ksiazce jak zwykle opisano czysta teorie a nie zycie.
      • mareczek2004 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 17.10.04, 13:18
        ja staram sie usypiac dziecko zawsze o tej samej porze o 21. przebieram w
        pizamke, karmimy i spac. czesto usnie juz samo, bez noszenia- trzeba jednak
        przy nim chwilke zostac i pomruczec kolysanke. po chwili juz samo zaczyna sobie
        mruczec i wtedy wychodze. maluch ma skonczone 4 miesiace. Przesypia do 6 rano.
        czasem wstaje juz 5.30. Po cycusiu samo zasypia smile na szczescie smile
        powodzenia
    • kanna Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 17.10.04, 17:25
      Mój synek od ok. 3 mies. budził się w nocy (zwykle) tylko raz na karmienie -
      ok. 3. Ale, jak mówiła lekarka, moje mleko było "bardzo kaloryczne". Kiedy
      skończył 6 mies. i chciał jeść więcej, to wieczorem dawałam mu kleik ryzowy
      albo kukurydziany na wodzie. Potem normalnie cycusia i zasypiał. Wkładałam tez
      do łóżeczka butelkę z wodą, jak sie budził częściej, to próbowałam mu dawać
      wodę z butelki - w większości przypadków wystarczało. Potem nauczył sie sam
      brać sobie butelkę z wodą, jak sie budził w nocy.

      pozd. Ania
    • renis66 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 17.10.04, 20:51
      Moja córcia ma prawie pół roku i dokładnie tak jak twój synuś budzi się w nocy
      kilka razy i jak tylko dostanie cycusia to zasypia czasami nawet niewiele
      pociagając ot tak poprostu cycuś jest i mozna spać. Nie piszesz nic o tym czy
      dajesz mu smoczka. Moja córka nigdy nie ciagnęła smoka więc uważam że poprostu
      chce possać i zasypia. Oczywiscie podjada też troche i również zastanawiam sie
      czy budzi ja głód czy co innego a jak juz sie wybudzi no to chce cycusia.
      Próbowałam ze smokiem ale nic z tego. Tak jest gdzieś od ok. 3-mcy. Wczesniej
      mała przesypiała prawie całą noc budzac sie ok 2-3 na jedzonko. Widocznie tak
      ma być. Nie jest mi to specjalnie na rękę ale skoro ona chce tego cycusia to go
      dostaje. mam nadzieje ze za jakiś czas przestanie sie budzić i problem zniknie.
      Czego życzę równiez innym niedosypiajacym mamom.
      Renata
    • malwaz1 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 18.10.04, 11:20
      moim zdaniem to o czym piszesz to typowe objawy tego ze twoj malec jest
      glodny!!! mialam ten sam problem. tu gdzie mieszkam malcom od 4 mies juz
      wprowadza sie owoce zupki kaszki itd i dziala wierz mi i dziecko jest radosne i
      nie marudzi! mam wrazenie ze my mamy myslimy ze jak damy cos oprocz cyca to
      zrobimy krzywde!! ja tak myslalam ale odkad daje malaej normalne jedzonko
      oprocz cycusia nie mam zadnych problemow a ona uwielbia nowe smaki
    • lch74 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 18.10.04, 15:20
      Mój synek w wieku 3 miesięcy przestał się budzić na karmienie w nocy i przesypiał ciągiem 10 godzin, lekarz kazał mi go budzić przynajmniej na 1 karmienie ale po kilku próbach zrezygnowałam z tego, bo synek i tak zaraz zasypiał przy piersi. Później jak zaczął ząbkować ok. 5 miesiąca budził się nawet 3 razy w nocy ale po przebiciu się zębów pobudki minęły i synek przesypiał 10-12 godzin i tak już pozostało. Teraz gdy synek zaczyna się kręcić i stękać przez sen (ząbki nadal w drodze), to wystarczy go wygodnie położyć, dać smoczusia i pogłaskać po główce. Trudno mi powiedzieć dlaczego jedne dzieci w tym samym wieku budzą się w nocy na jedzenie a inne nie... Znam wiele maluchów w wieku mojego synka, które do tej pory budzą się w nocy minimum 3 razy na jedzenie a mój synek przesypia ciągiem 10-11 godzin i w nocy nawet nie pije.
      Pozdrówkismile
    • iwona281 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 18.10.04, 22:38
      Hej! Autorzy "Uśnij wreszcie" maja rację - dziecko po ukończeniu pół roku nie
      potrzebuje jedzenia w nocy, je z przyzwyczajenia. Mój synek jak miał pół roku
      też budził się przynajmniej 3 razy na jedzenie i wypijał pełną butle mleka (bo
      w tym czasie odstawilam go od piersi). Niestety z zasypianiem był ogromny
      problem więc postanowiliśmy zastosować sprawdzoną przez znajomych metodę nauki
      samodzielnego zasypiania ze wspomnianej książki. I postanowiliśmy trzymać się
      sztywno wskazówek. Synek po tygodniu nie budził się na jedzenie w ogóle i tak
      jest już do dziś - a ma trzy latka. Nie oszukujmy się - nie było łatwo, ale
      naprawdę warto. I naprawdę wcale nie schudł z tego powodu. Mam wrażenie że
      wiele matek chciałyby aby ich dzieci jadły co dwie godziny i najlepiej przez
      całą dobę. A jeśli tak nie jest to dzieci od razu są niejadkami. Ale w pewnym
      momencie dzieci potrzebują mniej kalorii bo nie rosną już tak szybko. Mam
      sąsiadkę, która pamiętam dawała swojemu synkowi (wtedy dziesięciomiesięcznemu)
      w nocy trzy butle mleka a potem narzekała że w dzień nic nie chce jeść. Jak
      zjadł większość kalorii, na które miał zapotrzebowanie, w nocy to już w dzień
      nie potrzebował nic prócz słoiczka zupki i małego deserku. Mój w tym czasie
      właśnie wypijał 3 butle mleka, ale w dzień, jadł zupkę i deserek i może małą
      kanapeczkę na dodatek. I naprawdę nie był chudy. Więc proszę, nie panikujcie od
      razu dajcie szansę żołądkom Waszych dzieci odpocząć w nocy.
      Pozdrawiam - Iwona z 3 letnim przedszkolakiem i 33 tc
      • kamila.tr Do Iwona 281 19.10.04, 11:06
        Ja mam 8-miesięcznego synka. Jak skończył 6 miesięcy nauczyłam go zasypiać
        samodzielnie w dzień i wieczorem, ale w nocy brałam go do łóżka. w ostatni
        weekend postanowiłam wyprowadzić go do łóżeczka. Pierwsza noc była koszmarna,
        prawie cała nieprzespana. Mały wprawdzie nie płakał, bo siedziałam obok niego
        (jak wychodziłam to strasznie płakał), ale nie mógł zasnąć przez parę godzin.
        Następnej nocy postanowiłam go karmić i odkładać do łóżeczka. Zasypia bez
        problemu, po 5 minutach ssania. Budzi się 2 razy w ciągu nocy, a to w
        porównaniu z budzeniem się co godzinę, gdy spał ze mną jest sukcesem. Moje
        pytanie to, jak sprawić, by odzwyczaić dziecko od jedzenia w nocy? Przeczekać,
        gdy płacze, czy mu to minie?
        • iwona281 Re: Do Iwona 281 19.10.04, 13:34
          Hej! Ja nie jestem specjalistką od dzieci i na razie metodę zasypiania
          przetestowałam na jednym - swoim własnym. Niedłudo urodzi się drugie i
          zobaczymy czy będize reagować podobnie czy tak samo czy zupełnie inaczej. Ja
          oduczyłam mojego synka jeść w nocy jednocześnie z nuką zasypiania. Zachowywałam
          się tak samo w dzien i w nocy. Wiadomo że w nocy było gorzej. Bo w dzień jak
          się obudził po 2 godzinach to wstawał i już, a w nocy wchodziłam do niego i tak
          samo mówiła mu że teraz jest noc i trzeba spać, że mama jest ale Ty śpisz z
          Guciem i juz (jego przytulanka to Gucio). Pamiętam że płakał tak smao jak w
          dzień a nam sie serce krajało, ale wytrwaliśmy. Po nieprzespanym niecałym
          tygodniu nastopiły spokojne przespane noce. Nie jest to łatwie i wiem że to był
          jeden z najgorszych tygodni w moim życiu, ale wiem że warto było. Mam nadzieję
          z moim drugim dzieckiem nie będize takch problemów, że nie popełnię tych samych
          błędów. Ale jak się nie uda od razu nauczyć go zasypiać samemu to na pewno
          zastosuję te samą metodę.
          Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych snów - Iwona w 33 tc. i z 3 letnim
          przedszkolakiem.
          • kamila.tr Re: Do Iwona 281 19.10.04, 13:54
            Ja mam 4-letnią córkę i do dziesiątego miesiąca spała z nami, po czym nauczyłam
            ja spać w łóżeczku. Jednak dopiero, gdy miała rok obudziła się w nocy i nie
            domagała się piersi, wystarczyło przytulenie. I tak juz zostało. Dlatego liczę
            na to, że i Maciek wyrośnie z tego nocnego dokarmiania. A ja i tak się cieszę,
            że mogę wygodnie spać bez dziecka.
    • aneta76 Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 19.10.04, 11:24
      To wszytsko pewnie zalezy od konkretnego dzieciaczka. Moja corcia ma 6 miesiecy
      i 1 tydzien i od jakiegos miesiaca zasypia sama okolo godziny 20-tej po butli
      mleczka z kaszka, budzi sie roznie od 6.30 do 8 rano i je sniadanko nie
      wczesniej niz o 8 (nawet jak sie obudzi poltorej godziny wczesniej nie domaga
      sie jedzenia wczesniej). Tak wiec nie jest to tylko teoria z tym zasypianiem.
    • jaworka Re: Metody samodzielnego zasypiania a głód - pora 19.10.04, 16:20
      Witam!
      Mój synek ma 6mcy. Zasypia przy butli 19.30-20.00, odkładamy go do łóżeczka.
      Śpi do 22-23. Wtedy wstaje i pije butlę 100ml. Jak zaśnie to luz, a jak nei to
      odkładam go dołóżeczka. Czasami zasypia sam, pomruczy i ju ż. A czsami jęczy,
      wierci się, płacze, na rękach spokój w momencie. Potem budzi się 2-3 i to samo
      butla, uśnie, lub usypianie. I jeszcze raz tak nad ranem.
      Sama już nie wiem, czy jest głodny czy chce się tulić?
      Działąmy przy nim na zmianę z mężemsmileW ciagu dnia tez zastpia p0rzy butli. nie
      da ady podnies-poloz.
      Probowalismy mu dac na noc mleko z kaszka, to w ogole tego nie ciagnie. A
      smoczek jest z krzyżykiem.
      Własnie sie głowimy jak nauczyć go spać w nocy. Echhh...
      Gorąco pozdrawiam.
      Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka