Dodaj do ulubionych

7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję!

21.10.04, 12:57

Moje słodkie siedmiomiesięczne dziecko za dnia jest aniołkiem. ”Lecz gdy
spłynie mrok wieczorny, typem staje się upiornym” - jak w piosence. Do
niedawna wykąpana zasypiała przy piciu mleka z butli (zębów jeszcze nie ma,
więc się tym nie przejmowałam). Ale od kilku dni przy piciu zaczyna się
prężyć, skakać, machać głową, bzyczeć (bźźźź), rozglądać się, rozbudzać...
Jest senna, trze oczy, ale wariuje. Próbuję ululać w wózku (do tej pory nie
zasypiała w czymś, co się nie kołysze), ale ona mało wózka nie rozwali
piętami, przy tym gada, drapie w tapicerkę, próbuje się przewrócić na brzuch
(w spacerówce!) - cyrk. Włożona do łóżeczka i głaskana po buzi zaczyna zjadać
moją rękę, szarpać, mruczeć, ale o spaniu nie ma mowy. Włożona do łóżeczka i
zostawiona przy przyćmionym świetle (przy zgaszonym też) nudzi się po chwili
i zaczyna płakać. W końcu biorę ją do nas, patrzy jak jemy kolację, śmieje
się naprzemian i denerwuje, bo jest śpiąca i tak mniej więcej przy czwartej
próbie daje się ubujać w wózku. Przy przekładaniu do łóżeczka,czasem się
budzi i wszystko od nowa. W nocy śpi neispokojnie, zaczyna się budzić na
karmienie (dotąd przesypiała całe noce).
CO JA MAM ROBIĆ? Jestem nieprzytomna, w pracy zasypiam, wieczory zaczynają
mnie przywodzić o dreszcze. Jak zasypiają Wasze maluchy? Kiedy zaczęliście je
uczyć samodzielnego usypiania? Jak to zrobić? Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 13:05
      Igor ma 8 m-c i mielismy ten sam problem, w pracy oczy na zapałki, ale
      zastosowalismy metode z ksiązki 'Każde dziecko może nauczyc sie spać' i jakos
      poszło (zaczęlismy w zeszły piatek...
      jak chcesz poczytaj sobie troche o tym
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=16409581
    • ania30poz Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 13:09
      Moja kochana córeczka zachowuje się identycznie jak Twoje cudeńkowinkhehe
      i tez ma 7 miesięcy. Juz sie do tego przyzwyczaiłam i poprostu daje jej
      sie wyszaleć przed snem.Oczywiscie przed kąpielą jest taki ryk,ze szok,
      bo jest potwornie senna i niekiedy pada podczas przebierania w
      piżamkę,ale kiedy nakarmiona wyląduje w swoim łóżeczku zaczyna sie
      totalne fikanie, plucie, piski, przewracanie na brzuch.Sennośc jest
      calkowicie wyeliminowanawinkNic na silę, poprostu pozwalam jej się wyszalec,
      oczywiscie z 1000 razy mnie wola, czasami ide do niej a czasami
      przedłuzam, az sie mocno rozryczy, wowczas jest szansa ,ze szybciutko
      zrezygnuje i zaśniewink W nocy tez śpi niespokojnie i budzi sie 2 razy na
      karmienie.Ten typ poprostu tak mawink

      Jak mocno Ci sie rozbudza to moze karm ja w łożeczku nie wyciągając jej z
      niego...no chyba , ze karmisz piersią...to nie da rady inaczej.

      Życzę cierpliwoścismile

      Ania
    • dziobeks Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 14:03
      Moj synek ma dopiero 4 miesiace a cyrk ten sam. Trze oczka jest spiacy ale za
      nic nie chce usnac. Ja karmie piersia wiec czest przy niej usypia, ale gdy
      tylko przekladam go do lozeczka oczy ma jak 5 zl.I zaczyna gaworzyc, kopac
      nozkami itp. Wiec znowu go wyciagam znowu piers i znowu zasypia i znowu sie
      budzi. Ja tez powoli warjuje. Tymbardziej ze zdarza mu sie to tez w srodku nocy
      po karmieniu np o 2 czy 4 albo o 6 kiedy jestem nieprzytomna. A on sobie
      gaworzy poczym zaczyna marudzic a w koncu plakac. I jak tu nie wziasc go na
      rece i nieprzytulic do piersi. Nie da sie. Mam nadzieje ze to mija ale skoro
      twoje dziecko ma 7 miesiecy to czeka mnie dluga droga. Powodzenia
    • pandora_ Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 14:05
      A ja tradycyjnie pewnie Cię załamię smile Ale co tam, dawno mnie na forum nie
      było, załamać mogę.
      Pitu ma już właśnie prawie 7 miesięcy, ale od urodzenia śpi w łóżeczku. Jak
      tylko zauważyłam, że już nie zasypia o 7, tylko 8-9, przesunęłam cały dzień o
      godzinkę. Około 6.15 szykujemy razem kaszkę (robię na Bebiko, poza tym je cyca
      i zupki/deserki/owoce, wczoraj zeżarł mi trochę śliwki), jemy ją razem (mniam),
      potem jest kąpiel, która trwa dość długo (ale nigdy później niż o 19-19.15) ze
      względu na to, że musi się z Pitulem wykąpać pingwinek i hipopotam w kole
      ratunkowym (nie pytajcie), a potem, jeśli Pitu spał w dzień dłużej to czytamy
      bajkę/książkę (ostatnio na topie jest Talko i opowieści o Pitu) razem z tatą),
      bawimy się w kosi i akuku i opowiadamy, co będziemy robić jutro - potem jest
      cycuś i w okolicach "M jak miłość" Pitu śpi. Jeśli spał mało w ciągu dnia, to
      po kąpieli jest cycuś i spać. Jeśli nie zasnął, tylko drzemie, kładę go do
      łóżeczka, całuję w czólko i życzę dobrej nocy i pozwalam samemu usnąć. W nocy
      śpi średnio 8-9 godzin, budzi się na jedzenie w okolicach 4 rano i potem śpi do
      6.30-7.00.
      Spróbuj może ustalić rytm zasypiania, ale bez bujania, noszenia itp. Dużo
      spokoju, masaż, kąpiel, baja, szeptanko i tulonko smile
      • dorisk Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 15:03
        niedawno dostałam od dziewczyny z forum książkę "Usnij wreszcie" podobno bardzo
        dobra i działa. jeszce nie przeczytałam, jestem w trakcie jak chcesz to ci moge
        podesłac mailem
        • ministrowa Do dorisk 21.10.04, 15:29
          Ponieważ u mnie jest podobnie z usypianiem jak u autorki tego postu to może mnie mogłabys przesłać mailem tą ksiązkę.
          Jeżeli tak to poproszę na agaka1@tlen.pl
          Dziekujęsmile)
          • magdan_23 Re: Do dorisk 21.10.04, 16:24
            ooo...
            Ja też mogę prosić o taką książkę na maila??
            Moja córcia zasypia Tylko na Moich rękachsad
            magdan_23@gazeta.pl
            Z góry dziękuję
            • edzio_grubas Re: Do dorisk 21.10.04, 16:31
              Oj... ja tez bardzo bym prosila, tak na zapas. Z gory bardzo dziekuje. Moj
              adres: justek13@wp.pl
              • sylwia.ax Re: Do dorisk 21.10.04, 20:54
                I ja też bardzo proszę na sylwia.ax@gazeta.pl.
                Dzięki z góry,
                Sylwia
                • akkf Re: Do dorisk 21.10.04, 22:22
                  dołączam sie do próśb o przesłanie: akkf@gazeta.pl
          • kredkam Re: Do dorisk 22.10.04, 01:09
            ja też poprosze o ta książkę. Mój 7 miesięczny synek zasypia po 24 !!!!!
            Pozdrawiam
            aha adres to kredakamionka@o2.pl
          • a-g-n-i-e-sz-k-a Re: Do dorisk 22.10.04, 12:52
            Ja również poproszę - a-g-n-i-e-sz-k-a@tlen.pl
            • dagmarajs Re: Do dorisk 22.10.04, 15:51
              Ten sam problem co poprzedniczki, więc proszę o przesłanie i mnie
              Z góry dziękuję i więcej podziękowaniami nie dręczę
              Dagmara dagmarajs@tlen.pl.
              • dorisk Re: Do dorisk 23.10.04, 10:59
                wyslalam, ale wróciło, masz jakis inny adres? a moze przepelniona skrzynka?
                • zoe7 Re: Do dorisk 24.10.04, 08:44
                  czy mogłabys przesłac i nam? Wielkie dzięki z góry smile
                  z.o.e@wp.pl
                  Pozdrawima -T. i Pawełek
                  • syla.t Do dorisk 25.10.04, 08:12
                    jesli możesz to prześlij mi też tż ta książke moja mała ma 6 miesiecy
                    i już brakuje mi sił z góry dziekuje sylwia.t@poczta.fm
                    Sylwia
            • dorisk Re: Do dorisk 23.10.04, 10:38
              niesety, twój adres zostaje ciagle odrzucony....;-(((((((((
        • baszkas Do dorisk 21.10.04, 17:27
          Hej,
          Ja tez poprosze o te ksiazke, jesli mozesz ja przeslac: b.szafranek@bazafirm.pl
          Z gory dziekuje!!
          Basia
        • szyszunia75 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 19:08
          oj, to ja bardzo poproszę o tę książkę na priva!!! Dzięki!
        • marini2 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 21.10.04, 20:15
          jA TEZ POPROSZE. Z góry bardzo dziękuję,
          Monika
        • aga_72 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 14:47
          Jesli mogę prosić również o tą pozycję, bo moja Zuza też niestety nie chce
          zasnąć sama w łążeczku. Dzięki sedeczne, Aga
          • dosia.t Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 22:53
            Niemartw sie mam corke w wieku twojego robaczka, niestety Martynka czasem tez
            tak ma ze można stawać na głowie i nie chce zasnąć. Ja robie tak że kąpie mała
            następnie karmie kasza jeszcze chwile moze poskakać i nastepnie dae jej cysia i
            mleko(ponieważ ją dokarmiam) jesli nie zaśnie przy jedzeniu to wyciszam ją w
            pokoju gdzie jest przyciemnione światło, turla sie po moim łóżku łazi po mnie i
            wreszcze kiedy jest już super znudzona to sama zasypia obok mnie i wtedy
            przenoszę ją do łóżeczka.Może podziała i u Ciebie. powodzenia i pozdrawiam
        • kasiarad Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 20:13
          Proszę bardzo o przesłanie również dla mnie tej lekturki. Z góry dziękuję.
          pozdrawiam
          Kacha i Kacpi
          kasia@mikrus.p.lodz.pl
        • kasiach5 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 21:45
          ma straszne problemy (a właściwie mój syn) z usypianiem i przesypianiem całej nocy wię prosze o tą książeczkę może ona coś zmieni
          katarzynach@poczta.neostrada.pl
        • a.a.g.a Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 21:54
          jeżeli mogę też poproszę, bardzo, bardzo dziękuję
        • a.a.g.a Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 10:12
          Też poproszę tę książeczkę. Bardzo dziękuję.Aga i moje skarby Zuzia i Tymek.
        • flimoni Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 10:12
          ja bardzo poprosze owa lekture- mam nadzieje ze pomoze mi w walce z moja
          marudka-prosze przeslij na emosek@trader.pl
        • zwerk Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 24.10.04, 18:26
          ja również poprosze o książkę uśnij wreszcie. moja najmilsza ma 12 mcy a ja
          ciągle bujam wózkiem!
        • zwerk Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 24.10.04, 18:32
          jeszcze raz ja! zapomniałam podac emalji a mianowicie: zwerk@poczta.onet.pl
          dzieki i przepraszam za roztargnienie
        • syla.t Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 24.10.04, 22:10
          moge prosić też o ta księzke bo już nie wiem co mam robić sylwia.t@poczta.fm
        • shiatsu Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 26.10.04, 13:02
          Bardzo prosze o te ksiazeczke.
          Dzieki z gory !
          Pozdrawiam - Marta
          gpiech@mnc.pl
        • camilla21 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 26.10.04, 13:12
          czy jest jeszcze możliwość otrzymania tak wspaniałej książki, mój adres
          camilla2@go2.pl
    • sylvia12 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 01:31
      To całkiem normalne.Nie możemy wymagac że zawsze nasze dziecko będzie grzeczne
      i spokojne.One wszystkie wieczorem przezywaja wszystkie emocje z całego dnia.To
      jak moga sie grzecznie zachowywac smile
      Duzo cierpliwości i uznac za normalne cała ta nocną przeprawe przed snem smile To
      minie i wtedy będzie miła niespodzianka
    • aaaska Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 09:33
      ja tez bardzo bardzo proszeeee!!!!!!!!!!!!
      aska
      na maila gazetowego
    • alo76 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 10:22
      i ja... proszę!!! mrozowska.ola@bcg.com
      • dorisk Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 10:40
        no to zaczynam wysyłacsmile
        • edzio_grubas Jestes kochana 22.10.04, 12:09
          dzieki raz jeszcze za wyslanie ksiazeczki! Pozdrawiam. Edka.
          • ministrowa Re: Jestes kochana 22.10.04, 15:10
            I ja się z podziękowaniami dołączam - dziękujęsmile)
            • mareczek2004 Re: do dorisk 22.10.04, 19:41
              .. czy ja tez moge poprosic o te ksiazke.
              Z gory baaardzo dziekujemy!!!
    • dorisk Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 14:30
      nie ma za co, w koncu po to jest to forum, zebgysmy sobie pomagałysmile
      • mamaamati Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 15:41
        Ja też bym chciała tę lekturkę,poczytam do poduszki a nuz odniesie jakis
        skutek.Z góry dziekuję.(na adres mailowy)
        Ciągle niewyspana.
      • yey1 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 21:35
        ja też proszę o przesłanie tej ksiażki na yey1@gazeta.pl, dzieki.
    • e1405 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 17:19
      goraco prosze o ta lekturke bo zwariuje na adres: e1405@wp.pl stokrotne dzieki!!
      • matizka Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 19:20
        ja tez poprosze !!!!!!!!!!!!!

        Na adres gazetowy.

        Dzieki ,

        pa

        M
    • morym ja też ja też..... 22.10.04, 21:48
      pliss.......morym@megapolis.pl dzięki wielkie, Monika
    • asiek.m Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 22:20
      witam , ja też poproszę tą książeczkę na maila gazetowego, dzięki!
    • mkolaczynska Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 22.10.04, 23:18
      Ja także poprosze. Z góry dziekuje. Pozdrawiam Gośka i Mateo
      • wadera77 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 00:03
        do tej pory wszystko bylo w porzadku, ale wczoraj usypianie trwalo bardzo
        dlugo, a dzisiaj nie pytajcie! od 19.30 do 21.45. Jestem zmeczona!mam nadzieje,
        ze nie stanie sie to regula, ale gdyby co: BARDZO PROSZE o przeslanie mi tej
        ciekawej lekturki na adres wadera77@wp.pl Bardzo dziekuje!
    • agachrzanowsky Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 09:50
      I ja poproszę tę książkę na agaser1@poczta.onet.pl.
      Serdecznie dziękuję.
      • dorisk pytanko 23.10.04, 10:11
        oki wysyłam do wszystkich i mam pytanie do mam których dzieci soia ze smokiem.
        nie wiem jak mam to dopasowac do tej książki, czy wy macie jakis pomysl. Bo
        moje dziecko czesciej jak usypia to krzyczy ale nie dlatego ze mnie nie ma obok
        tylko dlatego ze smoczek wypada a samo nie umie sobie znaleźc i włozyc. Czy
        mimo to mam przestrzeghac wszystkich reguł (zwłaszcza czasowych) dalej czy
        wejsc, włozyc smoczka i szybciutko uciec??? nie mam koncepcji. jak juz ma
        smoczka t nie placze, moze mnie nie byc........
        • iruka Re: pytanko 23.10.04, 22:17
          no to jeszcze ja sie dolacze do prosby o ksiazke...uncertain bo moj 7 miesieczny
          czlowiek zasypia po godz. 1... w nocy oczywiscie smile
        • jaguar3 Re: pytanko 25.10.04, 16:47
          Dawać smoka i uciekać, albo w ogóle odzwyczaić. Ale skoro usypia ze smokiem to
          ok ciesz się z tego, ja nie mogę zejść z oczu młodej nawet na chwilkę. Może ta
          książka mi pomoże.
          Karolina
      • iruka Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 22:19
        zapomnialam wpisac maila .sylwia-orzechowska @wp.pl
    • a.a.g.a Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 10:33
      Ja też poproszę o książeczkę Aga i moje dwa skarby Zuzia i Tymek
      • dorisk Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 23.10.04, 10:37
        wlasnie jest w drodze, wysłałamsmile
        • ptaszyna Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 25.10.04, 12:55
          Dorisk!
          Proszę przyślij mi też tą księżkę, ja nie śpię już 9 miesięcy, może uda mi się
          w końcu coś z tym...
          ptaszyna@gazeta.pl
    • aszyrl Ja JUŻ zwariowałem ! Na dodatek jestem tylko Tatą. 23.10.04, 11:09
      To "piekło" czeka Cię do 18-go m-ca życia.
      Wpierw 2 zęby dolne (jak u krolika), potem 2 gorne, potem boczne...
      + coraz większa ciekawość świata połączona z NIEDUOLNOŚCIĄ (brakiem możliwości
      chodzenia i sięgania po zabawki, herbatę, itd.)

      Wg mnie to NAJGORSZY okres posiadania dziecka. I niech nikt mnie nie przekonuje,
      że problemy zaczynają się jak dziecko idzie do szkoły !!!
      • zoe7 Re: Ja JUŻ zwariowałem ! Na dodatek jestem tylko 24.10.04, 08:55
        To juz tak długo nam nie zostało wink minęło 10 miesięcy. Ale te najgorsze urwisy są najbardziej słodkie, pamiętajcie wink
        My też "nie śpimy" w nocy i mamy masę energii. ale to chyba dobrze?
        Pozdrawiam - T.
        • mamafrania13 Do Dorisk 24.10.04, 21:03
          Ja również bardzo proszę o książeczkę. Wielkie dzięki!!!
          Adres: mamafrania13@gazeta.pl
          • mia101 Re: Do Dorisk 24.10.04, 21:23
            tez bede bardzo wdzieczna za przeslanie mi ksiazki na adres
            m.chateauvieux@neostrada.pl dzieki z gory
            pozdrawiam
            Mia
            • jaguar3 Re: Do Dorisk 24.10.04, 22:49
              Proszę Dorisk uratuj jeszcze jedną matkę przed szaleństwem.
              Szukam tej książki wszędzie i mówią że to stare i nie ma wznowień.
              Będę bardzo wdzięczna za podesłanie mi jej
              na adres
              pokrzywinska@o2.pl
              z góry dziękuję
              Karolina
    • monis.4 Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 25.10.04, 08:28
      ja tez mha1@op.pl
    • katjuszka Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 25.10.04, 08:44
      DORIS!!
      ja tez bardzo prosze książeczkę może uratuje nam życie (i opiekunce Jasia też)
      katjuszka@gazeta.pl
      • aziuta Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 25.10.04, 11:06
        proszę przyslij równiez mnie . Uratujesz mnie od szaleństaw zagnieszka1@wp.pl
    • gosiakow Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 25.10.04, 13:23
      witam,
      Pewniw masz juz dość ale jesli jeszcze dasz rade to rowniez poprosze
      Jezierska@plusnet.pl lub moze ktoras z mama ktora juz wczesniej dostala.
      Bardzo dziekuje i pozdrawaim
    • m.u.m.m.y Ja tez poprosze o książkę, dzięki 25.10.04, 13:38
      Byłabym wdzięczna za przesłanie mi tej książki mailem. serdeczne dzieki.
      matyldka@neostrada.pl
      • pecja Re: Ja tez poprosze o książkę, dzięki 25.10.04, 17:08
        Jeśli jeszcze nie masz dość wysyłania, to takze poproszę o książkę. Baardzo
        dziekuję!
        magda@m.krakow.pl

        Magda
        • monika04 Re: Ja tez poprosze o książkę, dzięki 25.10.04, 18:04
          Byłabym także wdzięczna za przesłanie książki na adres: monika04@gazeta.pl
          Mój berbeć 4mczny ma także duże problemy z zasypianiem... ;-((
          Z góry dziękuję
          Monika
    • dorisk poszlo 25.10.04, 21:23
      po raz kolejny poszło pocztą. poszło juz do wszystkich łącznie z tymi, którzy
      pisali na priva. jesli ktos nie dostał z góry przepraszam, ale nie daje rady
      wysyłac po kilka razy a pare maili faktycznie do mnie wróciło. jakby co,
      piszcie na maila gazetowego.
      • szyszunia75 Re: poszlo 26.10.04, 09:28
        Bardzo, bardzo dziękuje w imieniu wszystkich, jako autorka wątku. Dobra z
        Ciebie kobieta, dorisk smile)
    • dag_red Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 26.10.04, 11:27
      Hmmm...
      Moze ktoras mamam podeslalaby mi rowniez te ksiazeczke o zasypianiu na adres
      dagerek@poczta.onet.pl ???
      U nas rachunki za prad beda kolosalne, bo mloda zasypia albo przy suszarce, albo
      bujana na maxa w wozku smile
      Z gory dziekuje.
      Dagmara
    • shiatsu Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 26.10.04, 13:14
      Prosze rowniez o ksiazeczke.
      Z gory dziekuje.
      Pozdrawiam - Marta.

      gpiech@mnc.pl
    • lastka Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 26.10.04, 14:11
      Skąd ja to znam? Mam ten sam problem, moja córcia ma 8 miesięcy i codzienne
      usypiane to cyrk. Do tej pory też nie była kołysana zasypiała jak twoja z butla
      ale od jakiegos czasu wytrąbi butlę i harce nie mają końca. Chociaż oczka trze
      to jest poprostu pełana energii. Ale mam na nią sposób wkładam ją do kojca bądz
      do łóżeczka i czekam cierpliwie aż się wyszaleje ale dodam jeszcze, że jak ok
      15 utnie sobie ok pół godzinna drzemkę to potem staram się ja zabawić i
      przetrzymać do godz 20, wypije ok90 ml mleka poszaleje ok godzinki a pote,m
      dorabiam jej jeszcze mleka biorę ja na kolana i nucąc jej ulubioną kołysankę
      kołyszę ją i słodko zasypia.
      Pozdrawiam
    • marutka Re: 7 m-cy, usypianie - w końcu od tego zwariuję! 26.10.04, 14:58
      Witajcie wszystkie nieśpiące Mamusie Tatusiowie i ich Bąbelki!!!!
      Mój Emilio 3listopada skończy 6 miesięcy!Nocki to obecnie dla mnie najgorsze
      chwile w zyciu! Kąpie swojego"aniołka" o 20. Potem kaszka bananowa już w
      łóżeczku, Emilio pomarudzi, pomarudzi i około 9 zasypia! Ale............Godzina
      11, 11:30 Emilio zaczyna jęczeć, łakac, wiercić się i usypianie go trwa do 1h
      wszelakimi metodami tj. noszenie na rękach, całowanie w łówkę, głaskanie,
      ziuzianie, aaaaaaanie, ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii itp. itd! W końcu zasypia.
      Godzinkę pośpi i apiać to samo ale intensywniej! Znowu pośpi góra 2 godzinki i
      zaczyna swoje koncerty, które tym razem trwają około 2 godzin!pożniej pośpi do
      6/7 no i zaczynamy nowy dzień! Aj chodzę do pracy albo na 10 rano (i wtedy jest
      jeszcze O.K. Bo o tej 21 kładę się z nim i mam CAŁE 2 godzinki snu) albo na 13-
      21 około 22 jestem w domu i co!!!!!!!!!!! Makabra!!
      Pediatra oczywiście nic mądrego nie powie! Wiem Emilio ząbuje i dolne
      jedyneczki już mu do połowy urosły, ale tochyba nie powód do takiego niepokoju
      u bąbelka. Dodam tylko, że dostaje homeopaty iżele na te zbki i żadnej poprawy!
      czy to możliwe aby to były te żąbiska! Poradźcie babki i
      PROSZĘ O TĘ KSIĘGĘ!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka