maw51
28.12.04, 16:07
Mojego synka od 3 h coś boli. Przypuszczam, że brzuszek, bo jest wzdęty i
twardy. Cały czas popłakuje potem usypia mi na rękach i znowu budzi się z
płaczem. Czy powinnam już jechać do lekarza czy poczekać może ma wzdęcie i
samo mu przejdzie? Poradzicie mi, bo nie wiem, co robić, maja mama twierdzi
żebym zaczekała, że ból brzuszka u dzieci to częste zjawisko i na pewno
niedługo mu przejdzie. Teraz śpi na tacie, ale boje się, że znowu obudzi się
z płaczem. Co radzicie? Proszę o szybką odpowiedź. ( Mój synek ma 6 miesięcy)