Dodaj do ulubionych

sen 11-mies. dziecka

07.02.05, 10:03
Moja córcia ma prawie 11 mies. i nie potrafi zasnąć twardo. Wieczorem szybko
uśnie bez kołysania, ale juz po pół godz. przebudzi się i płacze, bo nie
widzi mamy. Jeszcze tak parę razy ją uśpię, aż trochę mocniej przyśnie. Pośpi
tak np. do 4.00, ale później domaga się piersi. Jeszce do niedawna karmiłam
ją tylko raz w nocy, a teraz już dwa razy. W dzień śpi jeszcze gorzej. Jej
standard to pół godziny. Chyba że ją przypilnuję i jejszcze ponoszę na ręcach
tak, że pośpi dłużej. Najlepiej i najdłużej pośpi jeśli śpię razem z nią.
Najgorsze jest to, że jeśli się nie wyśpi, to jest okropnie zmnierzła.
Powiedzcie, jakie macie doświadczenia, czy ona nauczy się spać twardo,
chociaż w nocy? Czy jest jakiś na to sposób?
Obserwuj wątek
    • mynia0 Re: sen 11-mies. dziecka 07.02.05, 10:07
      stawiam na lęk separacyjny. sa takie momenty , że dziecko nie da sie "odkleić'
      od mamy. nie wiem, co Ci poradzić. ja byłam brutalna i stopniowo odzwyczajałam
      małą od siebie / wracałam do pracy i widmo płaczącego za mamą dziecka wisiał mi
      nad głową/. codziennie zostawiałam córę z tatą na coraz dłuższe chwile - i
      udało się. powodzenia!
      • charl75 Re: sen 11-mies. dziecka 07.02.05, 10:45
        U nas jest podobnie ze spaniem, mala jest jakas niespokojna, teraz to maz ja
        usypia, budzi sie o 1 na picie, a potem po 3 juz na cyca co dwie, poltorej
        godziny. Powiem szczerze, ze czasem juz chcialabym zaprzestac tego karmienia,
        bo piersi moje po takim poranku i nocy sa.... sad(
        • mynia0 Re: sen 11-mies. dziecka 07.02.05, 10:47
          a właśnie - gdzies czytałam, ze dzieci się wybudzają, bo chcą się przytulić do
          cyca. może tu jest problem? niestety, jedyną metodą jest odstawienie od piersi -
          wtedy z reguły kłopoty się kończa.
    • nemiaszek Re: sen 11-mies. dziecka 07.02.05, 12:07
      Mam bardzo podobny problem,moja 11 miesieczna corcia spi w nocy fatalnie.
      Usypia oczywiscie przy cycusiu, ale juz po pol godzinie przebudza sie i placze,
      wiec dalej cycus, ktory tym razem pozwala jej usnac na gora 2-3 godziny, ale
      tez bywa roznie. Pozniej biore ja do lozka, ale tez sie przebudza. Pare
      miesiecy temu wrocilam do pracy, poza tym ida zabki i to moze byc przyczyna.
      Przeczytalam ostatnio "Kazde dziecko moze nauczyc sie spac", metoda ponoc
      skuteczna choc dla mnie nieco drastyczna, mam mieszane uczucia
      Pozdrawiam
      • dora1976 Re: sen 11-mies. dziecka 07.02.05, 13:17
        U nas podobnie synek ma prawie 11 mcy i tez budzi sie ok pół godziny po
        zaśnieciu biore wtedy na rece pokołysze chwilke i kłade do łózeczka pospi tak
        ok 3 godzin potem budzi sie na cyca i niestety ląduje juz w naszym łózku
        czasami udaje sie przespac do rana ale najczęsciej budzi sie jeszcze ze dwa
        razy. W dzień tez były dwie drzemki po 30 minut ale od ok 2 tygodni śpi już ok
        godziny, czasami jest lepiej czasami gorzej nie wiem od czego to zależy zęby
        idą ale dosyć opornie na razie ma dwa. Tez mysle ze pobódki są efektem
        karmienia niestety nie wiem jak sie zabrac do odstawienia bo butelki nawet nie
        chce wziąć do ust pije albo prosto z kubka albo łyzeczką. Próbowałam nie dawać
        w nocy cyca ale niestety nie chciał spać wiercił sie całą noc i musiałam dac.
    • janeczka-nan Re: sen 11-mies. dziecka 07.02.05, 15:45
      U nas jest identycznie. W nocy moja moja 11 miesięczna Córeczka musi się do
      mnie przytulać. Budzi się dość wcześnie na pierwsze nocne karmienie.Widocznie
      to taki etap. Staram się jak najwięcej tulić i dać to tak bardzo ważne poczucie
      bezpieczeństwa.
      Zapewnie niedługo sytuacja sama się unormuje.
      I jeszcze jedno- u nas w domu jest dość sucho- dzecko tak jak reszcie
      domowników chce się pić, więc częściej dopomina się o cysia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka