izagrzybowska
07.02.05, 10:03
Moja córcia ma prawie 11 mies. i nie potrafi zasnąć twardo. Wieczorem szybko
uśnie bez kołysania, ale juz po pół godz. przebudzi się i płacze, bo nie
widzi mamy. Jeszcze tak parę razy ją uśpię, aż trochę mocniej przyśnie. Pośpi
tak np. do 4.00, ale później domaga się piersi. Jeszce do niedawna karmiłam
ją tylko raz w nocy, a teraz już dwa razy. W dzień śpi jeszcze gorzej. Jej
standard to pół godziny. Chyba że ją przypilnuję i jejszcze ponoszę na ręcach
tak, że pośpi dłużej. Najlepiej i najdłużej pośpi jeśli śpię razem z nią.
Najgorsze jest to, że jeśli się nie wyśpi, to jest okropnie zmnierzła.
Powiedzcie, jakie macie doświadczenia, czy ona nauczy się spać twardo,
chociaż w nocy? Czy jest jakiś na to sposób?