Dodaj do ulubionych

Wkurzam się!

30.03.05, 18:48
Apropos teściowych i mojej dzisiejszej wizyty z maleństwem u lekarza...
Słuchajcie, moja teściowa ma fioła na punkcie niskiej wagi niemowlęcia. Wydaje
jej się chyba to takie fajne, nie wiem - nowoczesne?? Albo... no nie wiem.
Ciągle mi powtarza, że jej synuś, to nawet jednej fałdki nie miał na
nóżce,(Marta ma jedną!) a jak poszli na wizytę do ośrodka to miał 10 kg
niedowagi!!! No trafia mnie szlag jak tego słucham. No a jak jej dziś
powiedziałam, że Marteczka waży 7400 (ma 5 miesięcy i 2 tygodnie, a urodziła
się ważąc 2970 - co wg teściowej też było za dużo!!)), to stwierdziła, że za
dużo! No najchętniej to wzięłaby mi dziecko na dietę! Oszleć można!!
Obserwuj wątek
    • piekielna24 Re: Wkurzam się! 30.03.05, 18:53
      A to ty jeszcze nie wiesz ze tesciowa to toksyczna kobieta? Moja mnie normalnie
      wyprowadza z rownowagi....wrrrrrr Niestety nic ci nie poradze, sama sobie nie
      potrafie pomoc, mam juz zszargane nerwy. Wlasnie przed chwila obudzila moja 3
      tygodniowa corcie, bo chciala ja sobie ponosic. Nie no wyszlam z siebie i
      stanelam obok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    • sylwia32 Re: Wkurzam się! 30.03.05, 19:58
      powiem ci że masz dziwną teściową.generalnie wszystkie babcie utuczyłyby swoje
      wnuczęta ,bo "tak wtedy pięknie wyglądają." żadnej nie dogodzisz.nie przejmuj
      się tym co ona mówi tylko rób swoje.
    • tabaluga0 Re: Wkurzam się! 30.03.05, 20:14
      Moj synek jak sie urodzil mial 750g i dla tesciowej najwazniejsza byla waga,
      czy tyje, nie czy jest zdrowy czy nie ma wad ale wlasnie waga. Lekarze sie
      zawsze wkurzaja ze najwazniejsza dla niektorych jest waga a nie zdrowie
      malenstwa
      • zzz12 Re: Wkurzam się! 30.03.05, 20:46
        Skad ja to znam.. Moja corka choruje na padaczke, jest opozniona psychoruchowo,
        miala wade serca i tysiac innych problemow, dla mojej tesciowej najwazniejsze
        jest: ZEBY NIE BYLA GRUBA!
    • malpazuza Re: Wkurzam się! 30.03.05, 20:19
      moja tescowa z kolei nie mogla patrzec jak karmie corke piersia ze jak tak mozna
      powinnam sztucznie bo inaczej nie dam sobie rady z nia tak sie do mnie
      przyzwyczaji ze nic nie bede mogla zrobic i ani na chwile nie bede mogla jej
      zostawic nawet w łózeczku sama tez niekarmila nigdy piersia bo jak twierdzi
      jakos nie miala pokarmu a mi moja babcia zawsze mowila pamietaj pokarm jest w
      glowie a nie w piersiach ja karmilam swoja corcie jeszce 4 dni temu a ma 16
      miesiecy i bez problemu ja odstawilam w dodatku jest bardzo samodzilna a to ze
      jestesmy ze soba zwiazane to chyba normalne w koncu jest moja corka a ja jej
      matka prawda i tak juz pozostanie czy jest w tym cos złego.
      • magdalena1811 Re: Wkurzam się! 30.03.05, 22:29
        Dobrze że moja teściowa mieszka ponad 1000 kilometrów stąd i widziałam ją może
        ze 3 trzy razy w życiu.............
    • hanka13 Re: Wkurzam się! 31.03.05, 09:22
      Witaj,
      moja tesciowa tez ma problem z waga mojego synka- tyle ze odwrotny; twierdzi, ze
      jest za chudzitki, bo karmie tylko piersia, i absolutnie powinnam dokarmiac butla!
      Dodam, ze wage ma - zdaniem moim i pediatry -OK, tym bardziej, ze urodzil sie
      malutki, i slicznie to nadrobil...
      A butli Kubus nie chce (probowalam dawac mu na noc, zeby budzil sie troche
      zradziej, ale nie akceptuje- tego tesciowa tez nie rozumie- "co to znaczy, ze
      nie chce butli? daj mi go na tydzien, to zobaczysz- bedzie chcial! i co to
      znaczy, ze nie chce spac w dzien? ja go naucze! i bedzie chcial sam lezec w
      lozeczku, a Ty go tak rozpiescilas.... itd..."
      Cale szczescie, ze takich uwag musze sluchac max raz na miesiac, ale i tak sie
      wkurzamsad(((
      synowe wszystkich teSciowych- łączcie się!!!
      hanka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka