pawelfud
17.04.05, 19:16
od paru tygodni są symptomy. hektolitry slinki, jakies rzadsze kupki, a teraz
placzki i podwyzszona temperatuta, czy to juz? ile to potrwa +/- czy ktos ma
doswiadczenie? aha i czy zabkujace dziecko z podwyzszonha temp nie wygonia mi
ze zlobka (tak sie zbieglo ze matijest marudny jak 150 i ma spedzic pierwsze
dni w zlobku) - nie wiem tylko czy nie ma jakichs zasad ogolnych ze jak
zagoraczkuje to do domu!?
aha przebiega to tak ze 2 dni temu dostał goraczki 38,8(pupka) z dziką pasja
zaczał rzucac sie na wszystko co mogl wlozyc do buzi i juak nigdy "zalic sie"-
poplakiwac. Po podaniu nurofenu -syropekj goraczko opadla o 1 st ale ciagle
wieczorem powraca. No i nie wiem czy isc do lekarza czy oddac go do zlobka
(czy go przyjma)pierwszy dzien na godzinke-takie uzgdnienie. boje sie pojsc
do lekarza zeby mi nie zlapal czegos od chorych dzieci bo poza ta
temperaturka i humorkami to ani kataru kaszlniecie to raczej rzadko tak jak
zazwyczaj od nadmiaru slinki. Moze cosik poradzicie. Pozdrawiam