Dodaj do ulubionych

Wcześniactwo

21.04.05, 19:18
Dziewczyny ,jeśli macie dzieci przedwczesnie urodzone opisujcie co czułyście
jak teraz rozwija sie wasze dziecko lub co gorsza jak je
żegnałyście.Opisujcie sytauacje z jakimi spotkałyscie sie .
Napisze jak było u mnie
Mój syn urodził sie w 33tyg ciąży z zapaleniem płuc.Ważył 1760 g był dość
długi bo miał 48 cm .Lekarze walczyli o moje maleństwo przez 14 dni .Pani
ordynator w czwartej dobie życia nie dawała gwarancji ze moj maluszek
przezyje.Spadała waga ,doszła zołtaczka no i to cholerne zapalenie płuc ktoro
nie chciałao puscic.Walczyła ze swoim pokarmem ktory miał byc jak lek na
zycie dla mojego synka.Pamietam jak pięściami ściskałam piersi przez trzy
godziny by przejść się niedługim korytarzem podać mleko i zacząć walke na
nowo.Płakałam kiedy kropla zamiast splynąć do kubeczka spadła na
podłoge.Modliłam sie gorliwie i z takim przejęciem z taka wiarą ,że musiało
się udać.Poszlam z nastepna porcja mleka ,ale tym razem ,po raz
pierwszy ,karmiłam synka sama na kolanach.Wielkie przezycie.Nie wiedziłam jak
sie mam do tego zabrać,nie wiedziałam jak mam ta kruszynke wziąść na rece-one
takie duze a on taki malenki.Udało sie .Od tej pory zaczełam karmic go
sama .syn zaczął przybierac na wadze .Pani doktor oznajmiła ,że jak tak dalej
pojdzie to dostane go do swojego łóżka.Radość,czekanie.Nagle wiedomośc ,że
niestety nic z tego bo syn gorzej sie poczuł.znowu strach,żal,smutek.
Minęło-dostałam go po dwóch dobacha po nastepnych dwóch wyszłam do
domu.Zaczęła sie rehabilitacja ponieważ miał napiecie lewej strony
ciała ,napięcie na kręgosłup oraz prawo skret.Po pół roku rehabilitacji
chłopak dogonił rówieśników -wagowo jak miał trzy miesiące.Zacza chodzic jak
miał 11 mies.Paplac całymi zdaniami jak miał dwa .Teraz ma trzy latka jest
dyktatorem ,tyranem i terrorysta rodziny ale to nie wszystko jest moim
aniołkiem ,gwiazdą na niebie i największą gadułą na świecie.
Obserwuj wątek
    • maja77 Re: Wcześniactwo 21.04.05, 19:54
      witam, mój mały Kasjan ma w tej chwili 7 mcy(korygowane 5). Urodził sie w 34tyg
      i ważył 2255, więc bardzo przyzwoicie jak na wcześniaka.Ale również urodził sie
      zwrodzonym zapaleniem pluc, potem ostra żółtaczka, ostre zapalenie nerek,
      bakterie w przewodzie pokarmowym. Pierwsze dwa miesiące życia spedziliśmy razem
      w szpitalach. Teraz powoli sie poprawia ale dalej łapie szybko różne infekcje,
      jest alergikiem, ma refluks i parę innych rzeczyx. Ja żyje w ciągłym stresie i
      modlę się żeby w koncu troche to wszystko odpuściło.Niby cały czas staram sie
      myslec pozytywnie, ale przychodza takie momenty kiedy sie rozklejam, zastanawiam
      czy bedzie sie dobrze rozwijał i czy wszystko z nim jest ok.to wszystko powoli
      moze wykanczac człowieka.ale czytam takie posty jak twój i wraca nadzieja ze
      wszystko co nieprzyjemne kiedys minie....pozdrawiam goraco.
    • tabaluga0 Re: Wcześniactwo 21.04.05, 20:01
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15302

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka