tomsmom
31.05.05, 20:02
Nie wiem co robić... Mój 8-miesięczniak zasnął sobie dzisiaj spokojnie po
południu, obudził się zgrzany i czerwony (nie było słońca jak go kładłam, a
potem byłam po drugiej stronie mieszkania, tymczasem ono wyszło i przygrzało
na małego przez roletę...), nie chciał jeść, troszkę soczku wypił a potem
zaczął strasznie płakać. Zmierzyłam temperaturę - 38,7 - więc podałam Apap
dla niemowląt i położyłam na główkę zimny okład. W końcu się uspokoił
(odruchy normalne tylko taki "lecący przez ręce" był). Teraz zasnął... Czy
dobrze zrobiłam podając Apap? A może jednak powinnam wezwać lekarza? Co
myślicie?