Dodaj do ulubionych

Napletek !!!!!!!!!!

09.06.05, 12:21
Kieruje ten post do mam chłopców smile Mam dylemat jak postępować z siusiaczkiem
mojego synka który urodzi się w sierpniu.Jedni mówią ,żeby odciagać skórę na
tyle ile sie da,drudzy że nie odciagać.Chciała bym uniknąć odciagania
napletka przez chirurga(mojej kolżanki syn tak miał ) pomimo odciągania.
Obserwuj wątek
    • fryta84 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 12:40
      do sierpnia jeszcze sporo czasu. kazdy pediatra mowi co innego lepiej przez ten
      czas poszukaj jakiegos dobrego, napewno ci powie jak postepowac
    • tomcia5 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 12:53
      Nie odciągać !!!!!!

      Jestem mamaczterech csnków od 13 lat do 2 miesiecy ) i u pierwszegio syna
      odciagaąłm...skonczyło siena interwencji chirurga jak synek miał 2
      latka .....bo coś było ztym napletkiem nie tak .
      Przy następnych mój pediatra zabronił odciagania i jest o.k.,

      Wszystkie dzieciowe gazety piszą o tym ,zeby nie odciągać napletka .......

      zresztą zrobisz jak zachcesz....dla mnie był to ogromny stres .....

      Pozdrawiam ...
      M.
      • tomcia5 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 12:54
        Sorry za literówki ale piszę z maluchem na rękach......
        M.
        • martynachmiel Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 14:18
          odciagac... tak mi mowili lekarze, kt odwiedzalam...
          ja tam to zadanie powierzylam tatusiowi Wiktora. czasem sie pojawia krewsad( ale
          wierze ze tatus zrobi to delikatniej niz chirurg...
    • aniolek78 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 14:48
      ja jestem mamą 3,5 miesiecznego Adrianka i mi nie jeden lekarz powiedział zeby
      nie odciągac.Zresztą jedni lekarze mówia zeby nie a inni zeby odciagać.I tak na
      prawde to do końca nie wiem jak to jest na prawde.
    • magdulka26 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 14:58
      I tak to własnie jest ,ilu lekarzy ,tyle opini.Sama nie wiem co zrobić ,ale
      chyba zostanę przy tym żeby delikatnie odciągać.Jestem ciekawa jak radziły
      sobie nasze mamy smile musze zapytac swoją.Dzięki za odpowiedzi i pozdrawiam.
    • lib Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 15:03
      Musze sie odezwac bo wlosy mi deba stanely. Magdulko, jeszcze nie urodzilas a
      juz zamierzasz odciagac napletek? A skad wiesz, ze cos bedzie u synka nie w
      porzadku? Moj synek urodzil sie z przyklejonym napletkiem, ale nie jest to
      stulejka, bo nie uniemozliwia mu sikania. Mocz odchodzi wiec nie ma problemu.
      Lakarze absolutnie zabraniaja odciagania, w ten sposob mozna tylko zrobic
      krzywde.
      Martyno, pojawia sie krew??? I to nie daje Wam do myslenia??? Przeciez krew
      pojawia sie wtedy, kiedy przerwie sie tkanke, a Wy przerywacie ja, jak
      rozumiem, codziennie i uwazacie ze to OK? Przeciez robicie synkowi ciagle
      odnawiana rane i blizne w tak delikatnym i strategicznym miejscu! Jesli lekarz
      uzna, ze konieczne jest ciachniecie napletka (a robi sie to teraz
      pieciolatkom), to zrobi mu to jednym cieciem, bedzie z tego jedna cieniutka
      blizna. Naprawde oslupialam. Nie mialam pojecia, ze niektorzy grzebia w tak
      delikantnym miejscu i to az do krwi. To straszne. Pozdrawiam. lib
      • magdulka26 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 15:15
        Lib dziękuje za szczerą wypowiedź smile Mi głównie chodzi o mycie pod
        skórką,przecież tam sie zbiera mocz i brud z całego dnia więc chyba trzeba to
        wymyć .Wiem że może mam czas na takie decyzje ale po urodzeniu małego moge nie
        mieć czasu żeby pytać.W każdym razie dzieki.
        • ewcialinka Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 15:16
          ja też nie odciągam.
          • magdaaa73 Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 15:25
            Ja odciągam,żeby umyć to, co się tam zbiera(a zbiera się).Dorosły mężczyzna też
            odciąga myjąc.Opinia moich(4)pediatrów-jak pani uważa,ale radził-abym dbać o
            czystość.
    • agatris Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 15:44
      napletek trzeba KONIECZNIE odciągać i oczyszczać siusiaka z mastki, oczywiście
      delikatnie, na tyle ile się da i przemywać wodą
      pozdr
    • agatris Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 15:52
      ps. w razie z problemem przy odciąganiu, poproś pediatre o przepisanie maści
      NEOMYCINUM 0.5%, smaruje sie nią napletek raz dziennie, skórka bez problemu
      odchodzi
      a co do mama które twierdzą że napletka sie nie odciaga, czy Wasi mężowie
      również tego nie robią???przeciez tu nie chodzi o zrywanie skóry na siłe tylko
      o codzienną higienę
      pozdr
      • patyczako Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 16:09
        agatris nie mozesz porownywac naszycg maluszkow do doroslych mezczyzn ktorzy
        juz maja wszystko wyksztalcone jak nalezy... wiadomo ze o higiene dbac nalezy
        nikt tego tu nie neguje ale nie mozna przy tym zrobic krzywdy naszym malym
        mezczyznom...
    • nieszkasob Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 16:03
      Kacper ma 4 miesiace - na poczatku wszyscy mowili nie odciagac .... wiec
      grzecznie nie ruszalam jak mlody mial 3 miesiace okazalo sie ze ma zapalenie
      ukl. moczowego - jak mu pediatra delikatnie odciagnal napletek na siusiaku
      byla kilkumilimetrowa warstwa mastki i wtedy dostalam zalecenie zeby odciagac i
      myc - mlodemu caly napletek schodzi nie jest przyklejony. Na pewno nic nie
      robic na sile - jezeli napletek jest przykleiony - nie ruszac - a jezeli ladnie
      odchodzi to bezwzglednie odciagac i myc.
    • delmisia Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 16:31
      Ja mojemu synkowi nie odciągałam,prawie przez pół roku.Dopiero jak zmieniłam
      lekarkę,która mu go odciąneła to okazało się,że ma tam zabrudznie.Również przy
      robieniu posiewu moczu wyszła własnie nie groźna bakteria,która była w tym
      zabrudzenia.Od tamtej pory robie to delikatnie po każdej kąpieli przemywając
      Rivanolem.
      • galanina Re: Napletek !!!!!!!!!! 09.06.05, 23:34
        Ja do 5 miesiaca tez nie odciagalam az przypaletala sie infekcja ukl. moczowego
        (E.coli kazdy ja ma i jest np. w kupie!!!).Teraz odciagam codziennie i naprawde
        sie tam zbiera mastka i pewnie inne brudki!!!
    • czerem Re: Napletek !!!!!!!!!! 10.06.05, 11:26
      oj mam ten sam problem. odciagac, nie odciagac?no i delikatnie odciagam ale juz
      sama nie wiem czy to cos dajesad boje sie ze jak nie bede odciagac to czeka
      moje malenstwo zabieg, ktory jest straszny. zreszta poczytajcie i obejrzcie(!)
      czym sie konczy zaniedbywanie tego problemu. ja osobiscie jestem przerazonasad((

      www.stulejka.alpha.pl/

      • agusiajasia Re: Napletek !!!!!!!!!! 10.06.05, 14:20
        ja wlasnie wrocilam od pediatry. powiedziala mi zeby jak najbardziej odciagac.
        pokazala mi jak to sie fachowo robi. ja myslalam ze zemdleje... nigdy tak bardzo
        tego nie robilam.
        uprzedzila mnie, ze jak nie bede tego robic to nastepna wizyta z zapaleniem drog
        moczowych
    • magdulka26 Wklejem wypowiedź pediatry !! 10.06.05, 11:51
      Re: Napletek !!
      Autor: malgorzata.jazdzyk
      Data: 09.06.2005 23:21 + dodaj do ulubionych wątków





      --------------------------------------------------------------------------------
      Zdania lekarzy są podzielone co do odciągania napletka u niemowląt. Ja polecam
      delikatne odciąganie podczas kąpieli dziecka i przemywanie wodą, gdyż
      gromadząca się pod napletkiem wydzielina może być przyczyną stanu zapalnego
    • lib Re: Napletek !!!!!!!!!! 10.06.05, 14:26
      Nie pozostaje mi nic innego jak wejsc pod stol i odszczekac. Poniewaz moj synek
      ma napletek przyklejony, odciaganie go tylko z tym problemem mi sie kojarzy.
      Nie pomyslalam o odciaganiu ze wzgledow higienicznych, przy myciu po prostu,
      jesli siusiak jest prawidlowo zbudowany. Widze ze czesc osob tutaj tez myli te
      rzeczy. A wiec: delikatnie odciagac zeby umyc, jesli daje sie bez problemu
      odciagac; absolutnie nie odciagac, jesli napletek jest przyklejony, bo rozrywa
      sie dziecku siusiaczka. Zle zrozumialam sluszna troske Magdulki. Mea culpa!!!
      Magdulko, trzymam kciuki za Twojego synka, zeby mial wszystko na miejscu! Trwam
      natomiast w oslupieniu po przeczytaniu posta o krwi. Ide pod stol. Zaszczekam
      cichutko, bo synek spi. lib
    • magdulka26 Re: Napletek !!!!!!!!!! 10.06.05, 15:57
      Cieszę się że się dogadałysmy.Mi cały czas własnie o to chodziło.Czy myć tam
      delikatnie czy nie.Teraz wiem że trzeba to myć smileNie musisz nic odszczekiwać bo
      ja wcale się nie obraziałam smile Pozdrawiam cieplutko.
    • przeciwcialo Re: Napletek !!!!!!!!!! 23.06.05, 10:21
      U nas było tak. W szpitalu przestrzegali- nie ruszac napletka. To nie ruszałam.
      Gdy syn miał roczek lekarz który go badał stwierdził ze będa kłopoty bo
      zaniedbałam siusiaka. Trzeba było odciągac. Gdy miał 1,5 roku pani chirurg
      częsciowo odkleiła napletek- tyle aby dało sie obmyć go- nareszcie było widac
      ujście cewki moczoewj. Gdy syn miał coś ponad 25mcy zaczęły sie problemy.
      wiecznie zaczerwieniony siusiak. W końcu zebrała sie pod napletkiem wydzielina
      i zrobił stan zapalny. Trzeba było w 15 minut zdecydowac sie na zabieg. Chirurg
      zrobił to sprawnie- przez trzy dni był płacz przy sikaniu i czeste kąpiele ale
      juz jest dobrze. Mam zal do neonatologów. Teraz ponoć urodze córke ale jesli to
      bedzie synek siusiakiem zajmę sie szybciej i nie dopuszcze do zabiegu i takiego
      stresu. Mam wrazenie ze pediatrzy naganiaja pacjentów chirurgom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka