Dodaj do ulubionych

brak kupki

27.06.05, 13:14
moja niunia od jakiegos czasu a w zasadzie po skonczeniu 2 miesiaca ma
problemy z kupka.ostatnio nie robila 7 dni.wiem ze mozna i czekac 10 i 14.w
koncu podalam czopek bo sie meczyla i baki byly okropne.ale znowu teraz mija
juz kolejn dzien i nie chce dawac znowu czopka bo sie do tego
przyzwyczai,zaczelam podawac jej rumianek w miedzy czasie daje tez wode
koperkowa.nie wiem co jest.moze to cos w mojej diecie.jem jablka i nawet
popijalam woda i nic.czy jest cos co jeszcze da sie zrobic?
iza
Obserwuj wątek
    • agulka04 Re: brak kupki 27.06.05, 14:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=24210243&a=24210243
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=23920742&a=23920742
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22369573&a=22369573
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22190548&a=22190548
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22066385&a=22066385
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=21808779&a=21808779
    • miaga1 Re: brak kupki 27.06.05, 16:59
      Cześć,
      Nie będę Ci radzić, choć też to przerabiałam, ale jest takie forum w
      internecie - o ile się nie mylę www.forumpediatryczne.pl. Tam radzą osoby
      kompetentne (pediatrzy). Mnie też już w paru problemach pomogli.
      A swoją drogą: jeśli się niepokoisz, to trzeba się wybrać niestety do
      lekarza smile.
      Powodzenia
      Aga
    • gosia128 Re: brak kupki 27.06.05, 20:24
      Wiem co to znaczy! Moja Ola nie robiła nawet 11 dni i też podawałam czopek.
      Nie wiem jak jest u ciebie ale moja nie cierpieła, bąki były a kupy nie. Jak
      już robiła to na cały pampers. Było to związane ze słabym parciem stolca
      (kupabyła b. mięciutka - jak zmiksowana zupka) musiało siejej nazbierać. Teraz
      po podaniu posiłków stałych jest lepiej, chociaż mniewa zatwardzenia. Na
      początku robiłam jej leciutką lewatywkę - tak poradziła mi pediatra, faktycznie
      było to lepsze od czopka i sie nie uzależniła. (robi teraz sama -codziennie lub
      co 2,3 dni). Gruszką wpuszczałam troche przegotowanej wody. Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka