mieszkam na czwartm piętrze w bloku, podczas upałów jest strasznie gorąco,
rozbieram wiec małego kiedy się da, wszędzie piszą, że trzeba ciepłotę
sprawdzać na karczku i tu mam problem. Czy chłodny i spocony kark to oznaka
tego że dziecku jest zimno czy gorąco? Może dlatego jest chłodny, bo w
pomieszczeniu jest zbyt duża wilgotnosć i duchota? Raz ubrałm małego, myśląc,
że mu zimno, ale za jakieś 20 minut był już cały spocony. nie wiem jak
interpretować taki karczek

.