Dodaj do ulubionych

Menu - 7 miesięcznego dziecka

11.07.05, 13:07
Wiem, że już były takie wątki...niemniej jednak, pragnę, zadać jeszcze raz to
pytnie.
Mam wrażenie , że jadłospis mojego malucha jest monotonny. Gotuję sama zupki,
często dodaję kalafior. Czy może być z brokułami? czy można dodać inne
warzywa oprócz wloszczyzny?
A co z wowocami? czy można podać maliny ? i w jakiej postaci?
Jadłospis mjego malucha:
- mleko Nestle, różne kaszki
- biszkopty, suchary
- czasami bułkasmile))
-zupki warzywne, na indyku i cielęcinie ( z kalafiorem, ziemniakami i
jabłkami)
- deserki owocowe ze słoiczka
- kisiel
- chrupki
i to chyba koniec....
Obserwuj wątek
    • zuzaleczka Re: Menu - 7 miesięcznego dziecka 11.07.05, 16:22
      witaj,
      moja córcia (za 4 dni skończy 7 m-cy), je:
      - mlako NAN 2
      - kaszki kukurydziane, ryżowe z owocami (lub jej owoce swieże dokładam lub 1/2
      deserku)
      - deserki (różne, dostowsowane do wieku)
      - zupki, dania obiadowe GERBERA (dostosowane do wieku)
      - gotuję jej ziemniaczka z brokułą, z kalafiorkiem, marcheweczka
      - co drugi dzień 1/2 żółtka jako budyń lub do zupki
      - soczki (jabłkowy, jabłko+winogrona+dzika róża+malina)
      - owoce - raczej deserki GERBERA,ale także malinki, truskawki, przymierzam sie
      do moreli
      - chrupki kukurydziena
      - oblizywała ogórka małosolnego - ale jej smakował - OGÓREK ZOSTAŁ ZABRANY
    • mamarysi4 Re: Menu - 7 miesięcznego dziecka 11.07.05, 16:28
      mysle, ze dieta twojego maluszka wcale nie jest tak monotonna. ja produkty
      glutenowe wprowadzilam pozniej. mozesz dawac mu polowe zoltka co drugi dzien.
      brokuly jak najbardziej, maliny i jagody, przetarte. moze czasem zamiast
      zwyklej zupki marchewkowa z ryzem??
      pozdrawiam
      • mygdula Re: Menu - 7 miesięcznego dziecka 11.07.05, 20:54
        No to moze zacznę od zupek:
        ja robię takie:
        marchew, ziemniaczek, kawałeczek pietruszki, i synia ze słoiczka,+mięsko
        marchew, ziemniaczek, kawałeczek pietruszki, i buraczek +mięsko
        marchew, ziemniaczek, kawałeczek pietruszki, i brokułki +mięsko
        marchew, ziemniaczek, kawałeczek pietruszki, kalafior, +mięsko
        Marchew, pietruszka, koperek taki z łodygą (po ugotowaniu go wyciągam przed
        zmiksowaniem) +mięsko i można dosypać troszkę kleiku.

        Jeśli chodzi o np. śniadanko to moja córci uwielbia jak naleję jej do szklaniki
        bobofrut (marchew jabłko banan na przykład) i zagęszczę jej to kleikiem ryżowym
        lub kaszka np. bananową.

        No a oprócz tego oczywiście mleczko soczki kaszki deserki, i owoce gotowane, bo
        po surowych ma kupkowe problemy.
    • g.trzaska Re: Menu - 7 miesięcznego dziecka 11.07.05, 22:02
      mamo ciebie pytanie, czy sama robisz kiśle, czy kupujesz gotowe?
    • roxana2001 Re: Menu - 7 miesięcznego dziecka 12.07.05, 14:21
      kisielki niestety robię z proszku.Nie robię ich na wodzie, tylko na kompocie
      np. z wiśńi z własnych słoików.
      Mam do was pytanko. A jak podajcie żótko? gotowane? trochę będzie suche....
      • zuzanna29 Re: Menu - 7 miesięcznego dziecka 12.07.05, 15:24
        witam :o)

        Ostatnio nasz pediatra powiedziala, aby darowac sobie żółtko, bo w nim nie ma
        nic dobrego - wystarczy mięsko (2 lyżeczki ugotowanego dziennie). I choć moi
        rodzice maja swoje kury i jajka - czekamy z ich wprowadzeniem do 10 m.

        Do 7 m. dawalam Oliwce zupki ze sloiczkow - wtedy lekko zbite i dookola czarnawe
        kupki tłumaczyłam zmiana sposobu zywienia. Jednak pewnego dnia zaczelam gotowac
        sama zupki - i problem z brzydkimi kupkami sie skonczyl ! Ze sloiczkow podaje
        tylko drób (cielęcinke kupiłam surowa,poporcjowana trzymam z zamrazarce),
        deserki i przysmak na dobranoc HIPP. Zupki w sloiczkach podajemy jak jestesmy
        poza domem.

        Menu mojej corci:
        ok 9:00 - 200ml bebilonu
        ok 12:00 - zupka:
        marchewka+ziemniak+pietruszka+kaszka jaglana
        +groszek zielony
        +buraczek
        +kalafior
        +brokuły
        czasami dodam troche kleiku ryzowego lub kukurydzianego.
        ok.15:30-16:00 - budyn (robie sama-bez żółtka) z owocami ze sloiczka
        - owoce ze sloiczka+woda+kleik kukurydziany
        - same owoce (jak sa bardziej kaloryczne np. banan Gerbera)
        ok.19:30 - 200 ml kaszki na bebilonie lub kaszka mleczno-ryzowa HIPP (Nestle za
        słodka)

        W miedzyczasie Oli doi cycusia i soczki - najchetniej jablkowy HIPPa lub
        herbatki Bobovita (HIPP za słodki)

        aha - do tego aje jej do próbowania praktycznie wszystko co jem ja - za zabranie
        jej ostatnio ogórka małosolnego zrobiła mi awanture i sie obrazila :o)))
        Ma juz 8 zabków wiec jak daje jej bułke to musze ja bardzo pilnowac.

        pozdrawiamy upalnie;o)
      • kuba-and-twins Re: Kisielki 12.07.05, 22:28

        • kuba-and-twins Re: Kisielki 12.07.05, 22:31
          choroba z tym "enterowaniem"...

          A fuuu! kisiel z proszku na kompocie?
          Przeciez to bardzo prosto zrobić. Rozrabiasz wodę z mąką ziemniaczaną, gotujesz
          osobno wodę, dodajesz soku, przetartych albo i nie owoców, jak się zagotuje
          dodajesz tę wode z mąką. Finito. Jak mało słodkie (a przecież już jest słodki
          sok i owoce), można dodać trochę cukru, ja dodawałam glukozę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka