Dodaj do ulubionych

Leży w wózku i się drze...

13.07.05, 14:11
Mam problem, który doprowadza mnie do szewskiej pasji.Mój 4 miesięczny synek
po włożeniu go do wózka drze się tak, że aż się echo niesie.Nie lubi jeździć w
głębokim wózku, bo nic nie widzi,a na spacerówkę jeszcze za wcześnie.Nie
pomaga podkładanie poduszek.A niestety na rękach nie zawsze mogę go nieść.I
wtedy wszelkie przechodzące panie dają mi "dobre rady":chce mu się jeść,chce
mu się pić, jest mu za gorco, jest mu za zimno, jest chory, ma mokro, ma
kupę...itd,itp.A PO PROSTU CHCE BYĆ NIESIONY NA RĘKACH. Ostatnio puszczają mi
nerwy i zaczynam nieprzyjemnie się odzywać.Grozi mi obrażenie wszystkich na
osiedlu.Może macie jakieś sposoby na takie wścibskie osoby?
Obserwuj wątek
    • gkjustyna Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 14:26
      na takie osoby nie mam rady...sadone wiedza najlepiej
      ale to ty jestes matka i to ty wiesz co mu jest sluchaj jest goraca i tez nie
      wie co ze soba zrobic daj mu zabawki jakies grzechotki moze tym sie zajmie nie
      naucz na rekach bo pozniej niz nie bedziesz mogla zrobic badz cierpliwa wiem ze
      czasem nie jets latwo ale co sie zrobi dla naszych pociech??
    • mrufka4 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 14:27
      Oj znam ten ból,miałam z Zosią identyczną sytuację,od 2 miesiąca życia nie
      znosiła gondoli.W ostatnią sobotę pojechaliśmy z nią do sklepu i wybraliśmy
      spacerówkę (taką rozkładaną do leżenia).No po prostu dawno nie widziałam tak
      zadowolonewgo dziecka .Już w sklepie kiedy sprawdzaliśmy różne wózki jeden tak
      jej jakoś podpasował że szok, od soboty spacerki to przyjemność.Dziecię wywala
      nóżkę na pałąk i podziwia świat, a ile mamie lżej.Teraz żeby wsiąść do autobusu
      nie muszę prosić nikogo o pomoc: )
    • j1972 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 14:28
      Uff, lączę się z Tobą w Twojej szewskiej pasji. Cały świat wie co dolega
      twojemu dziecku, tylko Ty tego - biedna, niezaradna mamusia nie wiesz jak mu
      pomoc i jak się nim właściwie opiekować. Wrrrrrr...Moja rada - olewać!!!!!!!!!
      Julka mama Majki i Mikiego
    • k.ama Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 14:39
      Moja mała przesiadła się na spacerówkę, jak miała 3,5 miesiąca, na leżąco
      oczywiście. W głębokim też się darła, a w spacerówce leżała (i do dziś
      poleguje) bardzo chętnie nawet w domu.
      • martap10 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 15:16
        A ja z innej beczki. Mozesz mi powiedziec, jaka spacerowka rozklada sie do
        lezacego? Wiem, ze atlantico do prawie lezacego, a jest jakas, ktora rozklada
        sie jesczze bardziej? Pytanie tez do Mruffki? Moze nam tez by taki wozeczek
        podpasowal, ze szok, hihi? Moj Mikolaj ma 5 m-cy i tez z calego serca
        nienawidzi gondoli, chyba ze zasnie i o tym zapominasmile Mysle o spacerowce.
        Chcialam atlantico, ale widze ze kupienie uzywanej w przyzwoitej cenie graniczy
        z cudem...Pozdrawiamsmile
        • brogla Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 16:37
          No spacerówka tak rozłożona i na dodatek latem to bardzo dobry pomysł. A moze
          jeszcze nosidełko takie do noszenia dziecka. Bo moze nudzi ise mu w gondoli i
          by chciał popatrzec.
          Masz racje najgorsze sa takie baki ze "żłotymi radami"
          Pozdrawiam
        • mmala6 do martap-PILNE 13.07.05, 16:55
          Marta, widzialas na allegro??za 7 godzin konczy sie aukacja bardzo sympatycznego
          PP Atalntico.Teraz cena 610zl moze zajrzyjsmilenie bede podawac linku bo nie
          wolno,ale na pewno sama znajdziesz, papa
        • k.ama Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 17:04
          Ja właśnie kupiłam Atlantico. I to prawie leżąco wystarcza. Moje dziecko wręcz
          uwielbia ten wózek.
          • mmala6 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 17:41
            My jezdzimy atlantico odkad Matek skonczyl 3,5msca.Wszyscy uwielbiamy ten wozek
            a maly szczegolnie bo moze prawie siedziec i na dodatek ma duzo miejsca na
            obroty to w jedna to w duga stronesmile
    • limes1 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 16:46
      A nie myślałaś o nosidle? Moja młoda (10 mies.) nie ma problemu z wózkami, ale
      przy mamie czy tacie zawsze fajniej i więcej widać. No i w pozycji pionowej, co
      jest nie do pogardzenia. Przemyśl to, nosidło Ci trochę posłuży. Co prawda
      nasza rehabilitantka się wkurzyła, jak jej powiedziałam (jest przeciwniczką
      nosideł), ale w końcu dała spokój. Nosidło oczywiście nie na 8 godzin, ale w
      granicach rozsądku nie zaszkodzi.
    • smanelska Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 16:53
      za dużo na rączkach i mały kojarzy spacery z noszeniem na rączkach dlatego
      dziecko nie umie cieszyć się spacerem będąc w wózku - trzeba go oduczyć rączek
      puki jescze czas bedzie płakać ale mu minie
    • eryka11 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 16:57
      Dziękuje za odpowiedzi.Muszę chyba dodać jeszcze inne informacje.Spacerówkę
      posiadam,rozkłada się prawie na leżąco.Obawiam się, że problem awantury w wózku
      pozostanie.Mianowicie młody bawi się w atletę.Koniecznie próbuje siedzieć.Leżąc
      podnosi głowę z ramionami na 10 cm.Ostatnio tak podparł się ramieniem, że prawie
      usiadł.Fakt, waży 8200.Jest wielki.No i te próby wywołują też wrzaski-bo nie
      może.Najlepiej czuje się w foteliku samochodowym,ale nie chciałabym za bardzo
      obciążać mu kręgosłupa.A na spacer do parku za bardzo sobie tego nie
      wyobrażam.Zresztą syn jest moim drugim dzieckiem,więc jestem zaprawiona w
      bojach.Ale moja psychika nie wytrzymuje bab,które wiedzą więcej i lepiej.Po
      prostu wymiękam.A zdarza się że po drodze z parku do domu każda przechodząca
      jest zobowiązana do zwrócenia uwagi.Jedna to nawet wlazła za mną do klatki, bo
      nie mogła mnie dogonić i zaserwowała swoje "trzy grosze"
      • pszczolka10 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 17:18
        Wcale mu sie nie dziwie przy tak słusznej wadze że rwie się do siedzenia. Moje
        dzieciaki o wymiarach nieco przekraczających średnią dla wieku siedział mając 3
        m-ca i zadna siła nie mogła zmusić ich do leżenia. Więc może ta spacerówka to
        nie taki zly pomysł dodam że najmładsza moja pociecha w wieku 4 m-cy nie
        uznawała już gondoli.
        pozdrawiam Ania
      • mynia0 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 22:23
        baby olej sikiem poprzecznym smile))

        a dzidzię przesadź do spacerówki - skoro się podciąga do siadania, jest na tyle
        silne, zeby sie zmierzyć ze spacerem w innej pozycji smile
    • martina.15 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 17:40
      a ja widzialam nosidlo Baby Bjorn w ktorym nawet bardzo maly dzidzius moze byc
      noszony na brzuchu tylem do brzucha mamy, czyli widzi wszystko, a tak by sie nie
      darl. moze tak bedzie latwiej?
    • mrufka4 Re: Leży w wózku i się drze... 13.07.05, 22:06
      Ta spacerówka którą kupiliśmy jest na Allegro po 239 zł nowa nazywa się chyba
      meegy (ja się sfrajerowałam bo w sklepie zapłaciłam 245 bez okrycia na nóżki)co
      do nosidełka to u nas nie wchodzi w rachubę bo nam strasznie gorąco.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka