Dodaj do ulubionych

SPADŁO DZIECKO

08.09.05, 13:55
Dziecko mojej sąsiadki - 7 miesięczna dziewczynka spadła z wersalki na
podłogę (drewniane panele). Było to wczoraj wieczorem , dziecko chwilę
płakało a potem spokojnie zasnęło. Myślałam że dzisiaj pójdą do lekarza
przebadać małą ale sąsiadka mówi że nic jej nie jest. Wesoła, uśmiechnięta
dobrze je i nawet nie ma siniaka....
Sądzicie że powinnam ją przekonać żeby jednak ją przebadała?
Obserwuj wątek
    • jagoda051 Re: SPADŁO DZIECKO 08.09.05, 13:58
      Podobno to że dziecko spada z wersalki, łóżeczka czy wózka to standard i dzieje
      sie tak w 80% rodzin. I raczej dziecku nic się nie dzieje. Syn mojej koleżanki
      bardziej poobijal sobie głowe podczas nauki siadania, raczkowania i chodzenia,
      niz podczas upadku z łóżeczka. A jak pójdzie do lekarza to pwoe jej że trzeba
      dziecko obserwować i jak nie wymiotowało i nie jest bardziej senne to wszystko
      jest ok. Przerobiłam to już niestety.
      • zona_mi Re: SPADŁO DZIECKO 08.09.05, 14:07
        Jeśli nie ma zmian - senność, omdlenia, wymioty, obrażenia - być może nie ma
        potrzeby interwencji lekarza. Z moim skoczkiem przerobiliśmy sześć skoków z
        łóżka, guzów i sinaików nie zliczę - na szczęście wszystko w porządku.
        • jagoda051 Re: SPADŁO DZIECKO 08.09.05, 14:10
          Ja podobno rodzicom spadałam z łóżek, mojego łóżeczka, z wózka, z huśyawki na
          beton.... I wszystko ze mną ok. Ale jak moja mała spadła z 30cm to pobiegłam do
          lekarza. Oczywiście jeśli nie ma tych wszystkich objawów to jest ok. I
          powiedziała ze jeszcze dużo przede mną.
          • kiraw Re: SPADŁO DZIECKO 08.09.05, 15:29
            moja mala tez spadła z kanpy miesiac temu.wstalam w nocy wziacs ja do karmienia
            i polozylam na lozku.chcialam jeszcze z komody siegnac smoka i wtedy upadla, na
            dywan.placz byl okropny, potem ja uspokoilam, dalam cyca i poszla spac kolo
            mnie.pojekiwala troche ale usnela od razu.nie bylam u lekarza, siniaka nie
            bylo, wymiotow tez nie wiec uwazam ze wszystko jest w normie.przyjaciolki synek
            upadl podobnie to pojechali do szpitala, malemy zrobili pod przymusem
            tomografie,dali srodek uspokajajacy bo sie rzucal i zostawili w szpitalu, na
            obserwacji.tylko sie dziecko wystraszylo i naplakalo.
            czasami moze rzeczywiscie nie ma potrzeby isc do lekarza jak nie ma zadnych
            niepokojacych objawow.
            • a.l.e.k.s.a.n.d.r.a Re: SPADŁO DZIECKO 08.09.05, 15:43
              dziękuję za wszystkie odpowiedzi, nie będę namawiać na wizytę u lekarza wink
              pozdrawiam
      • scarlett11 Re: SPADŁO DZIECKO 12.09.05, 21:09
        ja tez to przerobilam i tez niestety wzielam synka do lozka bo plakal nad ranem
        i oboje zasnelismy obudzil mnie lekki lomot i jak dotarlo do mnie ze moje
        dziecko spadlo z lozka nawet na nie nie spojrzalam tylko jak idiotka adzwonilam
        na pogotowie balam sie spojrzec bo oczami wyobrazni widzialam powykrecane
        polamane dziecko moj maz na szczescie byl bardziej trzezwy jak dalam mu
        sluchawke zeby wezwal pogotowie wylaczyl teefon ja wzielam synka na rece a on
        momentalnie przestal plakac i zaczal sie smiac a ja malo zawalu nie dostalam
        teraz uwazam baaardzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka