problem z kupa:(

21.10.05, 07:32
jestesmy w trakcie zmiany mleka nan nan nan HA ze wzgledu na kolki( pediatra
kazala mieszac oba mleka i stopniowo dodawac coraz wiecej tego HA). karmie
metoda mieszana: moje mleko + butla. synek drugi dzien robi ciemnozielone
kupy. wczesniej mial takie zolte. czy tpo cos zlego? powinnam isc do lekarza?
    • alex_cz Re: problem z kupa:( 21.10.05, 08:49
      to raczej zawartość żelaza w mleku modyf. wpływa na taki kolor kupki. U nas tak
      było po Nan HA; ale obserwuj małego.
    • amelia42 Re: problem z kupa:( 21.10.05, 08:51
      Obawiam się że będziesz musiała zmienić mleczko na jeszcze inne. Kupki mojej
      córci po mleku modyfikowanym mają kolor zółtawy, nigdy nie były zielone.
      • izabella29 Re: problem z kupa:( 21.10.05, 08:55
        A u nas też były, właśnie przy zmianie na mleko zawierające żelazo.Miały taki
        mysi kolor, zielo-szary.Wiedziałam, ze tak moze być ale i tak skonsultowłam to
        z pediatrąsmile.Zawsze to spokojniej.
    • mikanm Re: problem z kupa:( 21.10.05, 09:05
      Kiedyś miałam ten sam problem i radziłam się na forum. I dużo dziewczyn napisało
      ze po nan ha są zielone kupy. W sumie zielona kupa to nie problem a im dłużej
      synek nie robi kupki tym bardziej moze być zielona. Ja jednak zmienilam wtedy
      mleko na bebiko zwykłe i momentalnie skończyły się zielone kupy. Synek robił
      kupkę co 3 dni nawet i zawsze była żółta. Gdy przejdziesz już do końca na nan ha
      po prostu obserwuj synka. Jeżeli będą cały czas te zielone kupy to na 100% po
      mleku. Może twój synek jeszcze nie przyzwyczaił się do nowego mleka, niemowlaki
      mają niedojrzały układ pokarmowy i na każdą nowość mogą reagować zielonymi
      kupkami. Sądzę jednak że jeżeli będą cały czas te zielone kupy już po
      wprowadzeniu całkowicie nan ha to na pewno od mleka.
    • mikanm aha i jeszcze... 21.10.05, 09:14
      pan doktor z forum "karmienie butelką" twierdzi żeby nie przejmowac się kolorem
      kupy. Najważniejsze aby nie było w niej śluzu, krwi albo zeby nie była zbita w
      bobki. Przetestowałam na sobie - w momencie gdy sie wprowadza nowe pokarmy, a
      dziecko ładuje wszystko do buzi kupa przestaje być żółta i nigdy już do tego
      koloru nie wróci...wink
      • pimpek_sadelko Re: aha i jeszcze... 21.10.05, 09:16
        dzieki wielkie! jestem juz spokojniejsza. zeby jeszcze te kolki zniknely...
        sadzilam, ze ziana mleka jest wlasnie po to... a tymczasem wieczorem kajtek
        mial mega kolke. po raz pierwszy nie moglam go niczym uspokoic, nie pomogl tez
        sab simplex. plakalismy oboje. on z bolu a ja.... bo mi serce pekalo patrzac na
        jego cierpnienieuncertain
        ech!
        • shamsa Re: aha i jeszcze... 21.10.05, 09:43
          slyszalam, ze sluzowate kupki tez moga byc
          moja kolki miala i po zwyklym, i po HA, i po piersi, a ja juz prawie nic nie
          jadlam

          a wlasnie sie chcialam pochwalic, ze zwalczylam kolki (chyba, bo juz czwarty
          dzien jest cisza big_grin). probowalam juz wszystkiego, esputikon nie dzialal,
          koperek nie dzialal, suszarki, masaze, odwracanie nie dzialalo sad

          zakupilam koncentrat aloesowy z Herbalife'u, ktory podobno ma dzialanie kojace
          na uklad pokarmowy.
          zadzialalo nastepnego dnia po podaniu, ale nie chcialam sie cieszyc za wczesnie
          i wyczekalam do dzis. kolki na razie nie wrocily, dzieciak spokojny, kupki
          zielone i sluzowe zniknely. a wczesniej przerwa miedzy kolkami trwala najwyzej
          1 dzien i to tak raz na tydzien.

          nie wiem jeszcze czy to nie zbieg okolicznosci, jak by sie popsulo, zamelduje
        • mikanm Re: aha i jeszcze... 21.10.05, 10:56
          Niektórym dzieciom pomagają leki na kolki a niektórym nie...Kolkę chyba trzeba
          po prostu przeżyć, chociaż serce się kraja gdy maluch płacze. Mój mały wyrósł
          zupełnie z kolek gdy miał ok 1,5 miesiąca. Moja pediatra winiła za kolki i
          zielone kupy nan ha właśnie. Po zmianie mleka poprawa była diametralna, chociaż
          kolki jeszcze się zdarzały. Po jakimś czasie i po bebiku były zielone kupy ale
          wtedy już się tym zupełnie nie przejęłam - poradziłam się pana doktora na forum
          i pediatry mojego - obydwoje stwierdzili że skoro jest wesoły, bawi się,
          przybiera na wadze to nie ma co zmieniać mleka.
          Naprawdę dużo dziewczyn pisało o kolkach i zielonych kupach po nan ha. Może to
          właśnie przez to?
    • girka9 Re: problem z kupa:( 21.10.05, 11:11
      Przypomniał mi się ten ból jak moja Iga dzień w dzień płakała a ja razem z
      nią.Trwało to 1,5 miesiąca i nic jej nie pomagało (karmiona była piersią)
      Trzymaj się pimpek to minie.
      Pozdrawiam
    • pimpek_sadelko Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:04
      to juz nic nie kumamsad
      pediatra zmienila mleko z nan1 na nanHA bo na byly kolki, kolki dalej sa i co?
      mam znowu zmieniac mleko? mozna tak bezkarnie karmic czym popadnie po kilka
      dni?sad
    • moneczka Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:17
      moj maly tez mial bardzo silne kolki.tez zmienialismy mleko,az w koncu
      przeszlismy na nutramigen.moja pediatra( ktora zmienilam) uwazala, ze jezeli
      dziecko ma ,az tak silne kolki trzeba zmieniac mleko, na
      najdelikatniejsze .wedlug mnie popelnilam blad bo kolki byly az do 6 mis zmiana
      mleka nie byla wedlug mnie potrzebna a kubki u nas byly rozne, czesto
      zielone.wydaje mi sie ze jezeli dziecko nie jest alergikiem nie ma co zmieniac
      mleka.tez mieszalam mleko stopniowo, tylko najgorzej jest przejsc na delikatne
      ( tak jak u mnie na nutramigen )a pozniej na bardziej tlusciejsze np.bebiko.
    • moneczka Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:25
      absolutnie nie mozna co chwile zmieniac mleka( u nas tak niestety bylo)nasza
      pielegniarka twierdzila ze takie zmiany moga byc tylko niekorzystne.gdy maly
      mial 6 mies.mial ostatni atak kolki trwał 2 dni tylko godz snu bylam tak
      przerazona i bezsilna konsultowalam to z lekarzem mial robione usg
      brzuszka.wspominam te 2 dni jak koszmar.rozmawialm tez wtedy wlasnie z
      pielegniarka ktora twierdzila ze dziecko mosi miec swoj staly rytm posilkow i
      tego samego mleczka u nas bylo tych zmin mleka troche ,
      • pimpek_sadelko Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:29
        dzieki moneczko, bo juz sie balam, ze kolejne mleko pojdzie w odstawke. pal
        szesc kase ( chociaz mozna zbankrutowac kupujac co dwa dni inne mleko i nie
        wykorzystac go:/), gdybym wiedziala, ze to cos da, to zmienilabym, ale moze te
        kolki po prostu musza byc? moze pewnego dnia znikna?
      • bea-ta Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:38
        Zmieniłas mleko na NAN HA czy NAN HA Sensitiv - miedzy mlekami jest róznica - to
        ostatnie ma najmniej ( z mlek na rynku ) laktozy - odpowiedzialnej często za
        kolki i jest lekkostrawne bardziej niz NAN HA. Poza tym przy każdej zmianie
        mleka moga byc tzw. przejściowe problemy z brzuszkiem - ukł. pokarmowy
        przyzwyczaił się do jednego mleka i musi znów sie przestawić na inne. Dlatego
        jeśli stosujesz miesiąc i masz problemy -ulewanie, wzdecia, zaparcia itp. nalezy
        dopiero wówczas myslec o zmianie a nie po kilku posilkach z nowym mlekiem. Pzoa
        tym przy zmianie wazne jest stospniowe przechodzenie z jednej mieszanki na druga
        mieszając oba. B.
        • pimpek_sadelko Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:43
          mam nan HA tak mowila pediatra... nie wiedzialam, ze jest jeszcze sensitive.
          czy po skonczeniu tego opakoania moge klupic to sesitive? czy tez za duzo tych
          zmian?
          • bea-ta Re: problem z kupa:( 21.10.05, 13:00
            Nany sa tej samej firmy, ta sama produkcja, ale ten ostatni jest najlżejszy do
            trawienia dla malucha. Jesli kolki nie sa objawem alergii pokarmowej to powinno
            sie sprawdzić, bo wtedy faktycznie zaleca sie mieszanki mlekoszastepcze np.
            nutramigen na alergie na białka i nietolerancje laktozy. Jest drogie, ale przez
            pierwsze miesiące warto sie pomeczyc finasowo ( oszczędzic mozna na czyms innym)
            zas po 4 m tak trzeba zmienic mleko na jakąs 2. Nie powinno sie zmieniac, mlek
            czesto to prawda, ale jak sama na dziecku sie nie przekonasz które mu najlepiej
            podpasuje to sie nie dowiesz i rzadna pisanina w necie nie pomoże, bo co mama i
            dziecko to inne mleko pasuje. Ja patrze się pod katem składów mlek, niby sie nie
            róznia ( dla lekarzy) a jednak sa róznice np. w zawartości laktozy NAN zwykły
            7-8g/100ml ten sensitiv 1g/100ml , zas zwykły HA 5,5 g/100ml ( może dokładnie co
            do przecinka nie pamietam, ale mniej wiećej tak to sie kształtuje0, wiec róznice
            są. B.
            ps. Moje dziecie pilo NAN HA, bebilon pepti, bebiko omneo, NAN HA sensitiv, a
            teraz po 12mż. ( ma 16m ) bebilon 3. Wiedza lekarza zdała mi się na nic.
        • bea-ta Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:49
          Zielone kupy sa min.: od ciężkostarwnego posilku - i tu może byc nowe mleko, z
          powodu niedojrzałej flory bakteryjnej jelit - tu pomaga podawanie probiotyku -
          Lacidofil 1/2 proszkuz z kapsułki do mieszanki przez kilka dni, tygodni-
          zupelnie bezpieczne i skupteczne przy zaparciach i innych porblemach kupkowych,
          zielenizna może byc z powodu zbyt szybkiego pasazu jelitowego i nie zdążą
          bakterie rozlozyc bilirubiny do serkobilinogenu - zółtego ( potem brunatnego)
          barwnika kału. Wszystko w normie do 3 rz., bo wtedy przewód pok. dziecka
          przypomina przew. pok. dorosłego.
          Kolki moga byc wogóle od jedzenia i niezaleznie co podasz , jak cudne mleko to
          tak bedzie męczyc dziecko. Mozna złagodzic kolki podając lekkostrawne mleczko,
          kropelki zap. zbieraniu się gazów w jelitach - Bobotic jak dla mnie najlepszy,
          stosowac masaż brzuszka, ukl. na brzuszku, pilnuj aby dziecko nie płakalo w
          czasie posiłku, bo łyka powietrze, odbijaj w trakcie i po posiłku, dobierz
          własciwie smok- za duża dziurka powoduje łapczywe jedzenie i łykanie powietrza.
          U nas kolki były do 3m, złagodziły je bardzo NAN Sensitiv, który kupowałam w
          aptece - 35 zł za 500g, potem uzywałam bebiko omneo. Beata
          • pimpek_sadelko Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:51
            dzieki beatko. o kapsulce tego probiotyku pediatra mowila. dzis go kupimy.
            kropelki podaje, brzuszek masujemy. jakos to bedzie. dziekuje jeszcze raz.
            • bea-ta Re: problem z kupa:( 21.10.05, 13:03
              Pociesze Cie, że kolkim minęły u nas równo ze skonczeniem 3m, samo jak reką
              odjął, byłam w szokusmileMeczylismy sie bardzo, bo do tego syn nie robił kupy - co
              kilka dni. Też wyjsciowy był NAN HA, bo u nas w szpitalu to mleko podaja na
              noworodkach. Mleczko sama dobrałam, a lacidofilu sie nie bój, jest nawet dobry
              dla alergików i z dostepnych probiotyków ( Lakcid, Trilac) ma najlepszy skład. B.
    • moneczka Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:42
      u nas kolki byly codziennie do 3 mies.pozniej do 6 mis byly ataki.tzn.tydzien
      spokoju i nagly intensywny placz.to bylo straszne.to mosi po prostu przejsc
      samo.moze niektore dzieci po zmianie mleka maja poprawe ,ale moze maja
      delikatne kolki na nasze kolki nic nie dzialalo.moze czopek paracetamol ,ale na
      krotko.debridad dawalam malemu regularnie ,ale tez bez efektu.pozdrawiam.
    • mynia0 Re: problem z kupa:( 21.10.05, 12:56
      moja córka nie tolerowała NAN Ha. była nim karmiona jeszcze w szpitalu -
      prawdziwy koszmar - dziecko wyło z bólu, kupki zieloniutkie jak trawa na wiosnę
      z masą śluzu. bebiko też odpadło w przedbiegach. nie mam dobrego zdania o NAN.
      teraz pijemy Humanę i jest ok.

      po mleku modyf. mogą być zielone kupki. mój pediatra mówił, ze o ile nie ma
      innych objawów, nie trzeba się tym przejmować. jak pisały dziewczyny wyżej, to
      kwestia żelaza w mleku.
Pełna wersja